
- Strona główna
- Forum
- dzieci i młodzież
- Relacje z kuzynką...
Relacje z kuzynką bardzo wpłynęły na życie mojej córki - na początku było super, teraz jest nie za dobrze. Czy powinnam się wtrącać?
Felicja
Magdalena Bilińska-Zakrzewicz
Dzień dobry, wiele wskazuje na to że w tej sprawie pojawią się dwie odrębne kwestie: to jak czuje się Pani, czego pani potrzebuje, jak chciałaby Pani, żeby wyglądała ta sytuacja i co chciałaby Pani, żeby się w niej zmieniło; oraz uczucia i potrzeby Pani córki – to czego ona by chciała w związku z tą sytuacją, czy chciałaby coś zmienić, czy obecna sytuacja jakoś jej przeszkadza. I warto byłoby te sprawy rozgraniczyć i zająć się nimi odrębnie. Może się również okazać, że chcecie w nich różnych rzeczy i inaczej wyobrażacie sobie rozwiązanie tej sytuacji. Warto rozmawiać z córką i sprawdzać, jak ona widzi tę sprawę, czy odczuwa jakiś dyskomfort związany z takimi a nie innymi obecnie relacjami z kuzynką, czy docierają do niej oraz czy przeszkadzają jej docinki czy insynuacje ze strony rodziny, a jeśli tak to czy chciałaby coś w tej sprawie zrobić.
Natomiast Pani sama może zastanowić się, czego Pani potrzebuje, aby poczuć się bardziej komfortowo: rozmowa ze szwagierką nie musi w ogóle przebiegać w klimacie załatwiania, sprawdzania dziewczyny, ani wtrącania się, a jedynie (aż!) odnoszenia się do własnych uczuć w tej sprawie, zgodnie np. z potrzebą zadbania o relację ze szwagierką. Może być przecież tak, że córka nie będzie chciała niczego zmieniać w tej sytuacji, a Pani ciągle będzie potrzebowała wyjaśnić sprawę ze szwagierką i wyrazić swoje uczucia. Warto w tym wszystkim pamiętać o tym, że obok siebie ma już Pani nastolatkę, które ma własne myśli uczucia i potrzeby które należałoby uszanować. Pozdrawiam Magdalena Bilińska Zakrzewicz

Zobacz podobne
Dzień dobry, Chodzę do 8smej klasy i mam skierowanie do szpitala psychiatrycznego. Mnie to przeraża. Nie chodzi o szpital. Chętnie pójdę się leczyć do szpitala :). Ja chcę na koniec roku mieć wzorowe zachowanie za konkursy, chórek szkolny, prace na rzecz szkoły itp. ... I moje pytanie brzmi, czy istnieje możliwość, że w szpitalu zdobędę (zrobię coś), aby mieć wzorowe zachowanie ? Bo.. chyba za leżenie w łóżku, terapię, zabawę nie ma uwag pozytywnych ? Więc siłą rzeczy szpital = zachowanie dobre. Bo w szpitalu nie jestem w stanie dostać pozytywnych uwag - bo za co ? A ja chcę iść do liceum. I muszę i chcę mieć wzorowe lub bardzo dobre zachowanie. O nieee... i jeszcze egzamin ósmoklasisty - boję się, że się nie nauczę w szpitalu. Co robić ? Jak to wygląda ? Pozdrawiam
Zauważyłem, że nasze dziecko, które kilka miesięcy temu adoptowaliśmy, ma trudności z wyrażaniem emocji i nawiązywaniem więzi. Rozumiem, że rozwój emocjonalny adoptowanego dziecka to wyzwanie, a ja jako rodzic chcę wspierać jego potrzeby, jak najlepiej potrafię.
Wiem, że ważne jest stworzenie bezpiecznego środowiska, ale czasami naprawdę czuję się bezradny. Nie zawsze wiem, jak zareagować na jego lęki i niepewności.
Jak sobie radzić, gdy dziecko zamyka się w sobie emocjonalnie? Bardzo mi zależy na tym, by go zrozumieć i jak najlepiej wspierać jego rozwój.

Dysleksja - przyczyny, objawy, diagnostyka i wsparcie
Dysleksja to zaburzenie wpływające na czytanie i pisanie, ale nie na inteligencję. Jeśli Ty lub ktoś bliski ma trudności w nauce, warto poznać objawy dysleksji, jej przyczyny i metody wsparcia. Odpowiednia pomoc może znacząco poprawić jakość życia i nauki.
