Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak radzić sobie z głosami w głowie, obawami o obgadywanie i poczuciem braku wsparcia

Mam cały czas głosy w głowie, słyszę myśli, stuki puki, ktoś mnie obgaduje, wszyscy chcą dla mnie źle. Ciężko mi sobie z tym poradzić, nikt nie jest w stanie mi pomóc.

Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Dzień dobry,

 

w związku ze zgłaszanymi przez Pana trudnościami warto udać się na konsultację psychiatryczną.

 

Pozdrawiam,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Agnieszka Domaciuk

Agnieszka Domaciuk

Dzień dobry,

Rozumiem, że te objawy są dla Pana trudne do zniesienia i powodują duże cierpienie. Czy konsultował Pan te objawy z lekarzem psychiatrą? Proponuję zwrócić się po poradę lekarską jak najszybciej. Obecność tych objawów budzi niepokój, może świadczyć o poważnych problemach w zakresie zdrowia psychicznego. Nawet, jeśli w tym momencie wydaje się, że nikt nie może Panu pomóc, nie znaczy, że tak musi być. Wdrożenie odpowiedniej formy wsparcia i terapii pozwoli Panu poczuć poprawę w dłuższej perspektywie. 

 

Pozdrawiam,

Domaciuk Agnieszka 

Psycholog, psychoterapeuta w trakcie szkolenia 

Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Bardzo współczuję, że musi się Pan mierzyć z tak trudnymi doświadczeniami. To, co Pan opisuje, czyli słyszenie głosów, poczucie zagrożenia, przekonanie, że inni chcą Panu zaszkodzić, może być bardzo przytłaczające i budzić ogromny lęk. Choć przez tę formę kontaktu, jaką jest forum, nie można i nie da się postawić żadnej diagnozy, warto wiedzieć, że takie objawy mogą wskazywać na występowanie psychozy, a to jest stan, który zdecydowanie wymaga profesjonalnej pomocy. Najważniejszy jest teraz  jak najszybszy kontakt z lekarzem psychiatrą. Może Pan umówić się ambulatoryjnie (np. w Poradni Zdrowia Psychicznego), ale jeśli czuje Pan, że sytuacja Pana przerasta, proszę pojechać na izbę przyjęć do szpitala psychiatrycznego lub na SOR w szpitalu, w którym znajduje się oddział psychiatryczny. 

Proszę pamiętać, że to naprawdę nic wstydliwego – wiele osób szuka pomocy w podobnych sytuacjach i dzięki leczeniu wraca do równowagi. 

Usunięty Specjalista_tka

Joanna Grzywińska

Joanna Grzywińska

Z tego, co piszesz, dużym twoim zasobem jest świadomość, że wiesz, iż głosy są ,, w głowie". Świadczy to o twoim wglądzie w to, co się dzieje i samoświadomości. To bardzo wiele i bardzo dobrze rokuje. Podajesz zbyt mało informacji, aby można było się precyzyjnie do nich odnieść. Zaburzenia psychotyczne często są objawem schizofrenii, ale mogą również występować w depresji lub być reakcja na silny stres (być może coś się ostatnio wydarzyło w twoim życiu, co po prostu cię przerosło). Czasem zdarz się, że są też wynikiem choroby somatycznej (choroba w ciele). Warto więc się też zbadać i wykluczyć ewentualne schorzenia. Nie wiem, czy jesteś pod opieką psychiatry. Jeżeli nie to skorzystaj z pomocy lekarza, są leki, które świetnie sobie z takimi objawami radzą. Z pomocą farmakoterapii i wsparcia psychologa lub psychoterapeuty naprawdę twoje życie może się zmienić na lepsze.

 

Joanna Grzywińska

Psycholog, interwent kryzysowy.

Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli

Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli

Dzień dobry, 
dziękuję Ci za to, że się otwierasz – to bardzo ważne i odważne, szczególnie gdy przeżywasz coś tak trudnego.

To, co opisujesz – głosy, poczucie bycia obgadywanym, przekonanie, że inni chcą dla Ciebie źle – może być niezwykle obciążające psychicznie i emocjonalnie. Jeśli czujesz, że nikt nie jest w stanie Ci pomóc, to może znaczyć, że długo już mierzysz się z tym sam i że próbowałeś różnych dróg, które nie przyniosły ulgi. Ale to nie znaczy, że nie ma nadziei. Pomoc jest możliwa – tylko może trzeba jej szukać w odpowiednim miejscu, z odpowiednim wsparciem.

W sytuacjach, gdzie pojawiają się takie objawy jak słyszenie głosów, myśli podsuwane z zewnątrz czy silne przekonanie o zagrożeniu ze strony innych, kluczowe jest, by skonsultować się nie tylko z psychoterapeutą, ale również z psychiatrą. Taka konsultacja nie oznacza, że coś z Tobą jest „nie tak” – to krok w stronę zrozumienia, co się dzieje i jak to można leczyć. W wielu przypadkach, połączenie leczenia farmakologicznego z odpowiednią formą terapii może przynieść ogromną ulgę i poczucie odzyskiwania kontroli nad swoim życiem.

 

Z całego serca zachęcam Cię: nie zostawaj z tym sam.

Z wyrazami szacunku
Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli

Katarzyna Gołębiewska

Katarzyna Gołębiewska

Dzień dobry,

 

Objawy, o których Pan pisze, w pierwszej kolejności wymagają konsultacji psychiatrycznej. Lekarz psychiatra będzie w stanie określić mechanizm ich powstawania i wdrożyć leczenie. Na chwilę obecną leki są na tyle pomocne, że pozwalają całkowicie znieść występowanie objawów, które Pan wymienia, a to z całą pewnością może przyczynić się do poprawy samopoczucia i ulgi w cierpieniu, o którym Pan pisze.

 

Pozdrawiam

Katarzyna Gołębiewska

Psycholog i psychoterapeuta

Zobacz podobne

Jak pomóc mamie ze schizofrenią, gdy odmawia leczenia?

Mama choruje na schizofrenie... 

Kilkakrotnie hospitalizowana w szpitalu psychiatrycznym. 

Mama nie chce się leczyć, uważa, że jest zdrowa. 

Do tej pory mieszkała z tatą i on się nią zajmował. Niestety tata zmarł, a mama została sama w domu. Mama nie chce dać sobie pomóc, a choroba znowu postępuje. 

Nie da się jej namówić na leczenie. Co mógłbym zrobić w takiej sytuacji? Jej stan się pogarsza.

Czy brat może mieć schizofrenie?
Dzień dobry Brat 30 lat. Pożyczył pieniądze od znajomych iz miał problemy z hazardem. Od jakiegoś czasu twierdzi, że ktoś go śledzi, chce go zabić. Ze podsłuch mu założyli na telefon i laptopa. Uważa, że nasz cioteczny brat i jego koledzy naslali na niego tych zbirów. Opowiada ta historie ze szczegółami trzem osobom i ani razu się nie pomylił. Czy on może mieć schizofrenie
Czy OCD może się zmniejszyć po porodzie? Wpływ hormonów na nasilenie objawów w ciąży
Witam, mam pytanie. Cierpię na OCD od 5 lat, teraz jestem w ciąży i choroba się tylko nasiliła u mnie przez hormony.. czy po porodzie gdy hormony się unormują jest szansa na jakiś cud, że choroba ustanie lub zmiejszy się z znacznym stopniu ?
Mój problem polega na tym, pomimo tego, iż wiem, że to niemożliwe wydaje mi się, że jestem cały czas obserwowana
Mój problem polega na tym, pomimo tego, iż wiem, że to niemożliwe wydaje mi się, że jestem cały czas obserwowana, ludzie mówią o mnie źle za moimi plecami i co najgorsze, że wszyscy mogą czytać mi w myślach, a szczególnie dotyczy to mojej rodziny. Czy może to być objaw chorobowy i warto się gdzieś z tym zgłosić? Dodam, że bardzo utrudnia mi to codzienne funkcjonowanie i jestem kobietą 18 lat.
Część 2. - siostra nie chce otrzymać pomocy - objawy.

Część 2. Jak pomóc siostrze w depresji po stracie mamy, gdy odrzuca wsparcie? 
Dziękuję bardzo za odpowiedź na problem jaki opisałem. Mam świadomość, że nie jest to łatwe, gdy pomoc się odrzuca mimo moich starań. Sporo się naczytałem jak można sobie radzić w takich przypadkach. Z tego co się mogłem zorientować to jedyną pomoc. Jaką chciała by uzyskać to stała obecność z nią pod jednym dachem.( nie wypowiada tego wprost), ale daje do zrozumienia. Sądzę, że i ona jak i ja wiemy, że jest to nie możliwe. Siostra przez 30 lat do śmierci mamy mieszkały razem. Teraz zostając sama ma wielki problem z poradzeniem sobie gdy te problemy zaistniały. Odległość jaka nas dzieli uniemożliwia częsty kontakt. Ja także mam swoją rodzinę, a będąc po 70-tce nie jest to łatwe. W pierwszym wpisie nie wymieniłem objawów, bo nie sądziłem, że odpowiedź uzyskam. 
Teraz w punktach wymienię z czym siostra się mierzy, a ja jestem pod ścianą. 
1.Zaczęło się od cmentarza gdzie po śmierci przez kilka lat raz albo dwa razy dziennie tam się pojawiała. 
2. Wspominała, że często jej ktoś tam na grobie robi na złość. Było tego dziesiątki przypadków. Aż się nie chce wierzyć, że coś takiego mogło się zdarzyć. 
3. Stale ją ktoś śledzi. Na cmentarzu są ukryte kamerki i każdy jej krok jest śledzony. Musiał bym tu dziesiątki zdarzeń opisać. 
4. Doszło do tego, że robi ktoś na złość nawet obcej osobie na jej grobie, z którą złapała kontakt na cmentarzu. 
5. Będąc w kościele też ktoś ją śledzi i za nią chodzi. 
6. Zostawia ktoś ślady na jej drzwiach i ścianach w klatce. 
7 Okna wychodzą na ulicę odległą ok 500 m i z tej odległości ktoś jakimiś promieniami świeci jej do mieszkania. 
8.Nieustannie słyszy w mieszkaniu jakieś szumy. Nie daje sobie przetłumaczyć (jak delikatnie tłumaczę) że to może pochodzić zza ściany gdy sąsiedzi puszczają wodę. 
9. Z górnego piętra schodzi po balkonach na jej balkon i kruszy beton. 
10. Zostawia widoczne ślady na tym balkonie. Zainstalowała kamerkę aby się nagrało kto tam na ten balkon wchodzi. 
11. Mieszkanie jak wspomniałem przerobione na ciemnie. Wszystkie okna szczelnie pozatykane kocami. 
12. Stale z miotłą w ręce. Zamiata i ustawia przedmioty wg. swojej potrzeby. Gdy coś przestawię za chwilę jest ponownie poprawione. 
13. Ktoś zamontował na drzewie kamerkę i śledzi co ona w mieszkaniu robi. 
14. Ostatnia moja grudniowa wizyta u siostry odbyła się dzięki wiadomości od jej sąsiadki. Nie dzwoniła ze swojego telefonu. 
15. Dopiero u niej dowiedziałem się, że zlikwidowała telefon, bo przez niego dostają się przez mury jakieś impulsy, które ją kłują po całym ciele. 1
6. Zlikwidowała kablówkę bo przez TV także jakieś niewidzialne prądy się do mieszkania dostają. 
17. Nie ma żadnych znajomych. Kilka osób zostało wyeliminowanych gdy radziło jej aby starała się dotrzeć do specjalistów. 
18. Najgorsze są wieczory. Wtedy czarne myśli ją nachodzą. Potrafi do 1 w nocy przesiedzieć w fotelu. Jakieś kłucia ma po całym ciele. Jak to pokazuje to dreszcz po głowie przechodzi. Kładąc się wieczorem przykrywa szczelnie głowę poduszką i tak śpi do rana.  
Wspominając w pierwszym wpisie o tej "ciemności" Miałem na myśli jej słowa, że chciałaby się z mamą połączyć. Siostra po UJ. wykształcona mądra, ale w kontakcie, obecnie bardzo trudna. Brat mieszkając za granicą miał z nią kontakt telefoniczny. Obecnie już jest to nie możliwe. PS. Jestem jedyną osobą na którą padło by podejrzenie. Gdybym poza jej wiedzą poinformował instytucję chcącą jej pomóc. Jak wspomniałem ona nie chce żadnej pomocy bo uważa że chorą nie jest i każdy kto tak mówi to źle jej życzy. Waldek

derealizacja

Derealizacja - na czym polega i jak leczyć to zaburzenie?

Derealizacja to poczucie nierealności i oderwania od otaczającego świata. Zaburzenie derealizacji dotyka około 1-2% populacji globalnie. Wczesne rozpoznanie i odpowiednia terapia umożliwiają skuteczne zarządzanie objawami.