Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Siostra od zawsze jest osobą, która niszczy "wrogów". Nie opłaca mieszkania, wyczyściła mi konto, w jej domu przeżyłam szok. Co to jest, gdzie ją skierować?

Aga

Witam. Pytanie dotyczy mojej siostry. Od zawsze była osobą, która w nadmierny sposób reagowała na małe błędy rodziny czy przyjaciół. Popadała w stan nienawiści do tej osoby i robiła wszystko, żeby tego wroga niszczyć. Latami była hamowana przez mamę i mnie. Mama nie żyje od 6 lat i ja przejęłam te role. Również potrzebowała wsparcia w codziennej motywacji do higieny, sprzątania itp. Nigdy nie dbała o siebie . Potrafiła spać i chodzić w tych samych ubraniach tygodniami. Dopiero po naszej interwencji przebierała się. On ma 48 lat. Jest samotna . Była jakiś czas w związku . Po rozstaniu dramatyzowała latami. Czasem „ zakocha się „ w kimś i trochę fantazjuje. Jak nastolatka. Ta 2 strona nie odwzajemnia uczuć, ale w głowie mojej siostry jest już ślub. Do tego wiecznie zadłużona. Żyła na kosy mamy, pomimo że pracuje. Po śmierci mamy, przez 4 lata, ja płaciłam rachunki za dom. Ona tam tylko mieszkała i nie dbała o nic. Miała zrywy na sprzątanie, gdy wiedziała, że ja przyjadę. Regularnie podkrada mi pieniądze. Od 2 lat mieszkam w Niemczech, nie mam już nad nią takiej kontroli. Za każdym razem, gdy odwiedzałam dom był bardziej zrujnowany. Przestałam płacić rachunki, ze względu na to, że ona nic ze swojej strony nie dawała. Apogeum nastąpiło ok roku temu, gdy wyczyściła mi konto . Miała dostęp do jednej z kart, ale miałyśmy umowę, że musi powiedzieć, że potrzebuje. Nigdy jej nie odmówiłam. Ona nigdy nie mówi proszę i przepraszam. Uważa, że wszystko się jej należy. Od tego momentu ja stałam się wrogiem nr 1. Ostatnio ją odwiedziłam - nie byłam w domu półtora roku. Wczoraj przeżyłam szok. Myślałam, że ktoś się włamał. Nie ma 1 cm podłogi i mebla. Tam są ubrania wymieszane z jedzeniem, dokumenty, brudne naczynia , garnki stoją na podłodze w 2 pokojach, w łazience i toalecie, umywalki pełne. Poobrywane zasłony, podłoga zachlapana jakąś dziwną substancją. Ale ekstremalne jest jej łóżko. Śpi na materacu, który jest już czarny, pościel ostatnio ja zmieniłam. Miejsca do spania jest skrawek, bo resztę zajmują talerze z resztkami jedzenia . Z psa została skóra i kości. Oczywiście wiele razy wcześniej namawiałam ją na pomoc psychologiczną. To ją tylko złościło. Siostra cierpi na endometriozę, ale jeden z lekarzy stwierdził, że są to bóle urojone. Pod jego namową poszła do psychiatry, ale nie chciała kontynuować leczenia. Jedyna sfera życia, którą jeszcze ogarnia, jest praca. Paradoks - jest urzędnikiem opieki społecznej . Często wpływały na nią skargi od petentów, bo potrafiła ludzi od tak niszczyć. Myślę, że obecny stan jet bardzo ciężki. Jaka to jest choroba lub zespół zaburzeń? Normalnie poszłabym po wsparcie do opieki społecznej, ale ze względu na jej prace nie robię tego. Proszę mnie pokierować . Wczoraj przeżyłam szok.
Zdjęcie Agnieszka Wloka

Agnieszka Wloka

Psycholog
223 odpowiedzi na forum

Dzień dobry

jeśli jest tak, jak Pani pisze to myślę, że nie opieka społeczna, ale zwyczajnie szpital psychiatryczny. Rzeczywiście sytuacja o tyle trudna, że nie ma zagrożenia życia, choć to zawsze kwestia dyskusyjna - musi Pani nieco wyczuć sytuację - mieszka gdzieś z sąsiadami, więc wspólnie jeśli uznacie, że zagraża komuś- należy wezwać policję, a oni mogą szpital; być może już teraz sama rozmowa z siostrą będzie inna i nie będzie się przed szpitalem psychiatrycznym bronić. Generalnie dla mnie oczywistym jest, że tu jest potrzebna tego typu pomoc. Sama pomoc społeczna nie rozwiąże problemu  - może Pani pomóc w dotarciu z siostrą do psychiatry/ na oddział. Zawsze można spróbować namówić psychiatrę na wizytę domową, ale to już na pewno trudniej i prywatnie. Mam wrażenie, że to już zaczynało się od lat, a teraz przyjęło apogeum. Konsultacja psychologiczna dla Pani też będzie pomocna.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Dzień dobry,

to, co Pani opisała jest podstawą do udzielenia siostrze pomocy psychiatrycznej. Konieczna jest diagnoza, którą wykona psychiatra oraz farmakologia i leczenie, ponieważ opieka społeczna mogłaby jedynie pomóc w kwestiach związanych z finansami czy dostępem do placówek leczniczych dla osób w potrzebie. A jak Pani sobie radzi? Widzę, że jest to wszystko na Pani głowie oraz dochodzi do sytuacji mniej bezpiecznych, takich jak sytuacja z pieniędzmi, utrzymaniem domu. Jeśli jest Pani trudno, proszę skorzystać ze wsparcia psychologicznego, by mogła Pani postawić sobie zdrowe granice i dobrą regenerację. Proszę koniecznie zabrać stamtąd psa, udać się do weterynarza - to, co się stało, to już szczególne znęcanie się nad zwierzęciem. Jeśli chodzi o diagnozę - może to być zarówno pojedyncza jednostka, ale też zespół zaburzeń, jednak w tym specjalizuje się psychiatra. Objawy wskazują na zaburzenie schizofreniczne.

Pozdrawiam

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z nadmierną potrzebą sprzątania?

Ostatnio czuję, że wszystko kręci się wokół sprzątania. Dosłownie! Każdy drobiazg, bałagan, coś nie na swoim miejscu – od razu mnie spina. Muszę to ogarnąć, nie ma wyjścia, bo inaczej czuję taki dziwny niepokój, że nie mogę się skupić na niczym innym. Problem w tym, że zaczyna mi to odbierać całą energię i czas. 

Nie wiem już, czy to normalne, czy przesadzam. Jak znaleźć jakiś balans? Jak ogarnąć to, żeby porządek nie rządził całym moim dniem? Nie chce, żeby to się przerodziło w zaburzenie osobowości, a dużo czytałem ze tak jest

4 odpowiedzi
Jakie zaburzenia osobowości mogą mieć osoby izolowane społecznie z tendencją do kłótliwości?
Dzień dobry, mam dalszą znajomą, która ma prawdopodobnie zaburzenia osobowości. Jak Państwo myślą co jej może być? Narcyz, psychopatia? Bezdzietna, bezrobotna, singielka, po kilku klasach podstawówki, mająca komorników, 50 letnia kobieta, która mieszka z rodzicami, których nie szanuje. Żyje z ich emerytury. Uważa się za wysokiej klasy osobę, mądrą, elokwentną, ładną itp., którą podrywają mężczyżni (tak nie jest). Na każdym kroku potrafi robić ludziom awantury z niczego. W sklepie, na ulicy, przychodni. Lubi wykorzystywać innych finansowo czy w inny sposób. Ciągle podkreśla, że jest wyjątkową osobą, pomimo żadnych życiowych i materialnych osiągnięć. Krytykuje ludzi wokół za wygląd, sposób ubierania, wulgarnie wyzywając. Nawet jeśli ktoś obiektywnie ma osiągnięcia materialne czy zawodowe - wysokiej klasy szanowany w środowisku lekarz sąsiad czy znana aktorka z tv - to je deprecjonuje, mówiąc, że ta osoba jest nikim. Pociągają ją przestępcy, takie osoby szanuje.
7 odpowiedzi
Czy mówienie o sobie w trzeciej osobie to wynik zmęczenia czy problem osobowości?
Cześć! Mam pewien problem, który chyba nie zdarza się nikomu innemu. Kiedy jestem zmęczony, nie tylko moja pamięć szwankuje, ale także zaczynam mówić w trzeciej osobie. Niezależnie od sytuacji, zaczynam mówić o sobie jakbym był kimś innym – na przykład: 'Tomek nie chce teraz rozmawiać', 'Tomek czuje się zmęczony'. I to nie jest żart – nie mogę nad tym zapanować. Moje pytanie brzmi: czy to może być wynik jakiejś osobowości, która zaczyna się we mnie tworzyć, czy po prostu jestem przepracowany?
3 odpowiedzi
Czym różni się osobowość narcystyczna, styl narcystyczny i narcystycznego zaburzenia osobowości?
Czym różni się osobowość narcystyczna, styl narcystyczny i narcystycznego zaburzenia osobowości? Bliska mi osoba została wstępnie zdiagnozowana z którymś z powyższych, a ja nigdzie nie mogę znaleźć informacji rozróżniających te pojęcia. Oczywiście dopytamy terapeuty, ale potrzebuję pomocy w rozróżnieniu tych pojęć, by wiedzieć, z czym się mierzę i jak sobie z tym poradzić, jestem potwornie zestresowana i zgubiona. Potrzebuję pomocy.
1 odpowiedź
Jak znaleźć szpital psychiatryczny z lekarzami dbającymi o pacjenta i terapią niefarmakologiczną?

Znajduje się obecnie w szpitalu psychiatrycznym "Zdroje" w Szczecinie. Warunki tutaj to patologia, jestem tu miesiąc i kompletnie nie ufam lekarzom. Czuję się pozostawiony całkiem sobie bez chęci z ich strony, aby mi pomóc. Zastanawiam się jaki szpital psychiatryczny w Polsce posiada lekarzy, którym zależy na pacjencie i posiada poza farmakoterapia też zwykła terapię. Mam zaburzenia osobowości, depresję i myśli samobójcze z próbą, która odbyła się na terenie szpitala.

2 odpowiedzi
Czy to zaburzenia osobowości? - przemoc w dzieciństwie, ogromna potrzeba współczucia i związane z tym zachowania
Zaburzenia osobowości? Nie rozumiem swojego zachowania i nienawidzę siebie za nie, ale nie potrafię zmienić. Najprościej rzecz ujmując, chcę od innych litości, chociaż nie dzieje się nic, czego mogliby mi współczuć. Posuwam się do tego, że wymyślam smutne historie i to są naprawdę poważne kłamstwa. Szczególnie tyczy się to osób, które ja lubię. Ja tego nienawidzę, brzydzę się sobą, a jednocześnie nie potrafię inaczej. Zawsze mam jedną osobę, o której myślę wręcz obsesyjnie i wyobrażam sobie, że on dowiaduje się o mnie czegoś i patrzy na mnie z takim zrozumieniem/współczuciem. I to nie jest związane z tym, że ktoś mi się podoba. To są osoby starsze, ja mam 20 lat, w gimnazjum była to jedna nauczycielka, w liceum wychowawczyni, teraz zaczęłam studia i też jest jeden wykładowca, w międzyczasie instruktor prawa jazdy. Tak naprawdę nie potrafię przestać, dopóki nie skończą się kontakty z tą osobą, tzn nie skończę szkoły. Mnie już to strasznie męczy, poza tym czasami żeby pokryć głupie kłamstwa muszę wymyślać kolejne i kolejne. W gimnazjum zostałam "zdemaskowana" i niczego mnie to nie nauczyło. Nie wiem, z czego to wynika, być może z tego, co działo się w dzieciństwie. Mój ojciec robił codziennie awantury, podczas których niszczył sprzęty i był bardzo agresywny, ale nas nie bił. Paskiem po tyłku albo szarpnął, ale nigdy nie miałam nawet siniaka. Potrafił zrobić kilkugodzinną awanturę o to, że ktoś posmarował kanapkę wg niego zbyt dużą ilością masła. Ja wiem, że to na mnie wpłynęło, generalnie ja nie potrafię odnaleźć się w społeczeństwie, mam bardzo niską samoocenę. Często palnę coś głupiego, albo jakoś dziwnie się zachowuję, często jestem też przygnębiona (mam zdiagnozowaną i leczoną depresję). Może szukam w ten sposób akceptacji swojego zachowania? Bo przecież nie powiem ludziom "mój ojciec był tyranem i dlatego jestem dziwna, proszę zaakceptujcie mnie". Tym bardziej, że awantury są w co drugiej rodzinie i ludzie jakoś sobie radzą. Więc łatwiej podciągnąć to pod coś, co dzieje się aktualnie... Co z tym mogę zrobić?
6 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: przewodniczka z latarenką prowadzi mężczyznę przez labirynt

Psychoza - przyczyny, objawy i skuteczne metody leczenia

Psychoza to poważne zaburzenie psychiczne wpływające na życie chorego i jego bliskich. Zrozumienie objawów, przyczyn i metod leczenia jest kluczowe dla skutecznej pomocy. Artykuł przybliża naturę tego złożonego zaburzenia i możliwości terapeutyczne.