
- Strona główna
- Forum
- dzieci i młodzież, psychoterapia, zaburzenia psychotyczne
- Schizofrenia...
Schizofrenia paranoidalna i ataki po terapii poznawczo-behawioralnej u syna - czy kontynuować?
Dzień dobry,
syn zmaga się ze schizofrenią paranoidalną, gdzie oprócz stałego leczenia rozpoczął wskazaną terapię poznawczo-behawioralną. Niestety, po każdym spotkaniu ma bardzo ciężki atak choroby. Miał ich już kilkanaście i zawsze to samo, a teraz będzie uczestniczył w szpitalu dziennym. Czy w jego trudnym przypadku, gdzie ataki pojawiają się po skupieniu się, zmęczeniu lub na skutek przeżywanych emocji, psychoterapia ma sens? Na czas pobytu w szpitalu terapię zawieszamy, ale co później...?
Dziękuję za poradę.
Z poważaniem,
Mama
Mama
Izabela Piórkowska
Dzień dobry,
W opisanej sytuacji ważne jest, że syn pozostaje pod stałą opieką psychiatryczną i farmakologiczną. Psychoterapia poznawczo-behawioralna może być pomocna u osób ze schizofrenią, ale w przypadku nasilonych objawów po sesjach warto dostosować tempo i formę pracy do jego możliwości.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Michał Koliński
Dzień dobry, w opisanej sytuacji psychoterapia nadal ma sens, ale dopiero po ustabilizowaniu stanu syna. Jeśli po każdej sesji pojawiają się zaostrzenia, to znak, że obecnie terapia jest zbyt obciążająca. W szpitalu dziennym syn otrzyma formę wsparcia lepiej dostosowaną do osób z psychozą.
Po poprawie będzie można wrócić do terapii poznawczo-behawioralnej, prowadzonej spokojnym tempem przez terapeutę doświadczonego w pracy z zaburzeniami psychotycznymi. Teraz najważniejsze jest leczenie farmakologiczne i stabilizacja.
Paulina Kowalczyk
Opisane przez Panią sytuacie mogg mieć wiele przyczyn. W pierwszej kolejności warto skonsultować sie z lekarzem psychiatrą w celu oceny, czy aktualnie przyjmowane leki są odpowiednio dobrane i czy nie wymagają modyfikacji. Terapia to proces, który nie zawsze jest łatwy ani przyjemny. Praca nad trudnymi tematami może wiązać się z silnymi emocjami, zmęczeniem czy chwilowym pogorszeniem samopoczucia. Jest to naturalne i może występować również przy innych zaburzeniach psychicznych. Jeśli syn nie jest pełnoletni, dobrze byłoby porozmawiać z jego terapeutą o zaobserwowanych trudnościach. Warto też pamiętać, że skuteczność psychoterapii, zwłaszcza w nurcie poznawczo-behawioralnym (CBT), w leczeniu schizofrenii została potwierdzona licznymi badaniami naukowymi. Dlatego nie zaleca się całkowitej rezygnacji z niej. Każdy terapeuta ma swój indywidualny styl pracy, dlatego warto zapytać syna, czy czuje się komfortowo w relacji terapeutycznej i czy ma do niego zaufanie (oczywiście nie podważając przy tym kompetencji specjalisty).
Urszula Żachowska
Dzień dobry,
w psychoterapii pacjentów z rozpoznaniem schizofrenii szczególne znaczenie ma relacja - zarówno z psychiatrą, jak i psychoterapeutą/ką. Bywa też tak, że dane podejście, choć w teorii skuteczne, może nie odpowiadać danemu pacjentowi. Być może pomocna byłaby próba zmiany specjalisty/ki, a w kontynuacji terapii uwzględnić fakt wcześniejszych zaostrzeń objawów po sesjach.
Polecam poszukać specjalistów i wiedzy tutaj https://ptpspp.org.pl/
To Towarzystwo skupione na rozwoju psychoterapii pacjentów z doświadczeniem psychoz, wsparciu dla pacjentów i ich rodzin oraz szerzeniu wiedzy eksperckiej. Przy szukaniu specjalistów warto sprawdzić, czy mają ukończone szkolenia pogłębiające wiedzę i doświadczenie w pracy z tą grupą pacjentów.
Lista ośrodków i specjalistów jest aktualizowana, jeśli nie uda się znaleźć specjalistów z listy w Państwa miejscu zamieszkania, można sprobować skontaktować się z Towarzystwem z prośbą o polecenie.
Z pewnością warto się nie poddawać - odpowiednio dostosowane leczenie daje ogromne szanse na lepsze funkcjonowanie oraz zmniejszenie liczby hospitalizacji.
Pozdrawiam i życzę powodzenia
Urszula Żachowska

Zobacz podobne
Witam, mam ponad 40 lat i być może to kryzys wieku, ale chciałbym poprawić jakość swojego życia. Jestem pod opieką psychiatry, do którego trafiłem z problemami "układu trawienia", gdy badania nic nie wykazały. Leczony jestem pod kątem GAD i bezsenności – pregabalina. Wizyty te sprowadzają się do recept, a z mojej strony pojawiły się sugestie, że to GAD i nie brnijmy dalej. Trochę poświęciłem uwagi tematom psychologii, staram się wprowadzać terapię CBTi na bezsenność itd.
I teraz, w wieku 13 lat miałem poważny wypadek komunikacyjny, po którym jestem osobą ON. Były to lata, w których wsparcie psychologa/psychiatry nie istniało w takich sprawach. Wypadek, w mojej opinii, spowodował, że moja pamięć, wspomnienia zanikły i dzieciństwo jest przeze mnie słabo pamiętane. Natomiast wywodzę się z domu, który wpisuje się w DDD i DDA – nie jakiś hardcore, ale typowa rodzina lat 80/90.
Zastanawiam się, gdybym chciał popracować nad zmianami nastroju, lękiem itd., to który nurt psychologiczny będzie lepszy? Z tego, co wiem, są różne podejścia: pracujące nad problemami tu i teraz lub sięgające do dzieciństwa/traumy wypadku. Psychiatra mówił, że to dobry pomysł i jeśli nie chcę grzebać w historii, to terapia poznawczo-behawioralna, ale czy to dobre podejście w moim przypadku? Tu też mam problem ze zdefiniowaniem konkretnych sytuacji do przepracowania.
Moja córka ma stwierdzone zaburzenia dysocjacyjne. Ma 14 lat. Ataki są nie wiadomo kiedy. Dzisiaj np. nie mogłam córki dobudzić, a po chwili miała hiperwentylacje, a potem odleciała. Bez kontaktu. Jest w psychoterapii, ale bardzo ciężko znaleźć nam pomóc osoby, która z takimi atakami miała.do czynienia. Córka nie pamięta niczego i nie wie, kiedy taki atak nastąpi. Proszę o pomoc, co możemy zrobić jeszcze, by mogła prowadzić normalne życie.

