Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Schizofrenia paranoidalna i ataki po terapii poznawczo-behawioralnej u syna - czy kontynuować?

Dzień dobry,
syn zmaga się ze schizofrenią paranoidalną, gdzie oprócz stałego leczenia rozpoczął wskazaną terapię poznawczo-behawioralną. Niestety, po każdym spotkaniu ma bardzo ciężki atak choroby. Miał ich już kilkanaście i zawsze to samo, a teraz będzie uczestniczył w szpitalu dziennym. Czy w jego trudnym przypadku, gdzie ataki pojawiają się po skupieniu się, zmęczeniu lub na skutek przeżywanych emocji, psychoterapia ma sens? Na czas pobytu w szpitalu terapię zawieszamy, ale co później...?
Dziękuję za poradę.
Z poważaniem,
Mama

User Forum

Mama

3 miesiące temu
Izabela Piórkowska

Izabela Piórkowska

Dzień dobry,

W opisanej sytuacji ważne jest, że syn pozostaje pod stałą opieką psychiatryczną i farmakologiczną. Psychoterapia poznawczo-behawioralna może być pomocna u osób ze schizofrenią, ale w przypadku nasilonych objawów po sesjach warto dostosować tempo i formę pracy do jego możliwości. 

3 miesiące temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Michał Koliński

Michał Koliński

Dzień dobry, w opisanej sytuacji psychoterapia nadal ma sens, ale dopiero po ustabilizowaniu stanu syna. Jeśli po każdej sesji pojawiają się zaostrzenia, to znak, że obecnie terapia jest zbyt obciążająca. W szpitalu dziennym syn otrzyma formę wsparcia lepiej dostosowaną do osób z psychozą.

 

Po poprawie będzie można wrócić do terapii poznawczo-behawioralnej, prowadzonej spokojnym tempem przez terapeutę doświadczonego w pracy z zaburzeniami psychotycznymi. Teraz najważniejsze jest leczenie farmakologiczne i stabilizacja.

3 miesiące temu
Paulina Kowalczyk

Paulina Kowalczyk

Opisane przez Panią sytuacie mogg mieć wiele przyczyn. W pierwszej kolejności warto skonsultować sie z lekarzem psychiatrą w celu oceny, czy aktualnie przyjmowane leki są odpowiednio dobrane i czy nie wymagają modyfikacji. Terapia to proces, który nie zawsze jest łatwy ani przyjemny. Praca nad trudnymi tematami może wiązać się z silnymi emocjami, zmęczeniem czy chwilowym pogorszeniem samopoczucia. Jest to naturalne i może występować również przy innych zaburzeniach psychicznych. Jeśli syn nie jest pełnoletni, dobrze byłoby porozmawiać z jego terapeutą o zaobserwowanych trudnościach. Warto też pamiętać, że skuteczność psychoterapii, zwłaszcza w nurcie poznawczo-behawioralnym (CBT), w leczeniu schizofrenii została potwierdzona licznymi badaniami naukowymi. Dlatego nie zaleca się całkowitej rezygnacji z niej. Każdy terapeuta ma swój indywidualny styl pracy, dlatego warto zapytać syna, czy czuje się komfortowo w relacji terapeutycznej i czy ma do niego zaufanie (oczywiście nie podważając przy tym kompetencji specjalisty).

3 miesiące temu
Urszula Żachowska

Urszula Żachowska

Dzień dobry, 

 

w psychoterapii pacjentów z rozpoznaniem schizofrenii szczególne znaczenie ma relacja - zarówno z psychiatrą, jak i psychoterapeutą/ką. Bywa też tak, że dane podejście, choć w teorii skuteczne, może nie odpowiadać danemu pacjentowi. Być może pomocna byłaby próba zmiany specjalisty/ki, a w kontynuacji terapii uwzględnić fakt wcześniejszych zaostrzeń objawów po sesjach. 

Polecam poszukać specjalistów i wiedzy tutaj https://ptpspp.org.pl/

To Towarzystwo skupione na rozwoju psychoterapii pacjentów z doświadczeniem psychoz, wsparciu dla pacjentów i ich rodzin oraz szerzeniu wiedzy eksperckiej. Przy szukaniu specjalistów warto sprawdzić, czy mają ukończone szkolenia pogłębiające wiedzę i doświadczenie w pracy z tą grupą pacjentów. 
Lista ośrodków i specjalistów jest aktualizowana, jeśli nie uda się znaleźć specjalistów z listy w Państwa miejscu zamieszkania, można sprobować skontaktować się z Towarzystwem z prośbą o polecenie. 
 

Z pewnością warto się nie poddawać - odpowiednio dostosowane leczenie daje ogromne szanse na lepsze funkcjonowanie oraz zmniejszenie liczby hospitalizacji. 


Pozdrawiam i życzę powodzenia
Urszula Żachowska 

2 miesiące temu

Zobacz podobne

Czy dobrym pomysłem jest uczęszczać na dwie terapie jednocześnie? NFZ i prywatnie

Dzień dobry,

Mam zaburzenie lękowe, chodzę od 1,5 roku na psychoterapię Gestalt. Jest to pełnopłatna terapia. 

Dodatkowo od kilku miesięcy stosuje farmakoterapię. 

Moje zaburzenie jest bardzo silne i połączone z objawami somatycznymi. Zauważyłem, że terapia raz w tygodniu to dla mnie za mało. Żeby móc lepiej funkcjonować potrzebuje spotkań 2 razy w tygodniu. Zwłaszcza gdy sesja daje dużo przemyśleń i lęków, doczekać z tym cały tydzień to prawdziwe wyzwanie. Niestety sesje 2x w tyg, są niemożliwie z powodów finansowych, jestem studentem. 

Jak mogę rozwiązać ten problem? Chętnie spróbowałbym też terapii CBT, albo terapii z psychologiem klinicznym, ale równocześnie nie rezygnując z obecnej terapii. 

Czy rozsądne byłoby, aby spróbować dostać się na terapię na NFZ, na którą chodziłbym raz w tygodniu i równocześnie uczęszczałbym na moją obecną terapię? Naprawdę bardzo potrzebuje częstszego wsparcia, żeby się cały nie rozsypać. Bardzo proszę o pomoc

Znajomy egocentryk, narcyz udając przed moją rodziną troskę o mnie, specjalnie wyjawiał prywatne sprawy, o których mu mówiłem lub stawiałem mu granice.
Witam, jestem 34 letnim mężczyzną bez dzieci i związku. Alkohol i używki to raczej dla mnie norma, jednakże wiem jak na mnie działają i wpływają. Przez te i inne "rzeczy" ludzie znaleźli możliwość by kontrować moje spostrzeżenia i argumenty, moimi "słabościami" . W momencie kiedy mówię prawdę lub wytykam ich błędy, reagują ofensywnie wyciągając brudy z mojej przeszłości "ponieważ dzieliłem się nimi w zaufaniu", atakując mnie i omijając w ten sposób glowny temat rozmowy. Większość życia nie rozumiałem skąd biorą się moje problemy, używanie i bardzo skrajne zachowania zwłaszcza po alkoholu. Teraz jestem o wiele bardziej świadomy i nie używam substancji, żeby wpływać na swoje uczucia, wręcz odwrotnie. Moje uczucia i emocje wpływają na ludzi i zarzucają mi oni przyjmowanie substancji jako kontrę na moje słowa. Wmawiane mi jest, że nie potrafię sobie radzić, że gdy używam to wylewam złość i inne negatywne emocje na ludzi "którzy mnie otaczają" co jest absurdem, skoro pierwsza lekcja uczy, że tak działają ludzie uzależnieni. Staram się z każdym, na trzeźwo, rozmawiać, możliwe, że coś przegapiłem i mają rację. To oni używają argumentów, które mają na celu mnie zranić, przypominając sytuację z czasów, kiedy nie byłem na tyle świadomy i faktycznie popełniałem błędy. Czy jest to zdrowe, gdy człowiek po śmierci matki, utrzymanek swojego brata, biorący l4 przy każdej możliwej sytuacji, nie leczący się, napiętnował i wytykał błędy innym, zwłaszcza będąc egocentrykiem. To pogłębia moje poczucie własnej wartości, mimo świadomości, że jest inaczej. Stara się on mnie zdominować tymi narzędziami, wmawiając mi, że ze mną jest coś nie tak, nie będąc samemu do końca zdrowym. Potrafi po naszej "sprzeczce" dzwonić do mojej rodziny i mówić im, że ja robię rzeczy, które mu się wydaje, że robię - idąc jego tokiem myśli- zaburzając nasze spokojne życie, w którym ja nie jestem kimś, kto zaburza nasza harmonię, sprowadza się to wszystko do tego, że sprzeczka z nim oznacza wysłanie wiadomości do moich bliskich przez niego o mnie, że coś że mną nie tak. Pisał i dzwonił nie raz do moich bliskich, po naszych sparingach słownych, rzeczy, które były bardzo prywatne i dawno temu, sprawiając, że cała rodzina bała się o mnie mimo braku zagrożenia. Jego motywacją było sprawienie mi przykrości. Jako egocentryk, kiedy wypomniałem mu też kilka jego błędów i problemów, po zakończeniu dyskusji, przez moją dominację w rozmowie chciał, żebym czuł jego niezadowolenie. Ostatnim razem, gdy tak było, faktycznie nadużywałem wielu substancji, czułem brak zrozumienia u bliskich znajomych, nie rodziny. Kończąc kontakt uderzyłem w kilka czułych punktów tego kolegi. Po zablokowaniu go wszędzie, pisał i dzwonił po kolei do siostry i mamy, co miało być niby jego troską, po odwyku i regulacji kontaktów w rodzinie i znajomymi, przyznał się, że kierował się chęcią zemsty i teraz cieszy się, że to wyszło mi na "dobre".
Klinika psychiatrii dzieci w Poznaniu: zajęcia, pobyt i psychoterapia – szpital Karola Jonschera

Czy wie ktoś, jak wygląda klinika psychiatrii dzieci i młodzieży w szpitalu klinicznym im. Karola Jonschera w Poznaniu? Jakie zajęcia się tam odbywają? Jak wygląda pobyt? Jak często jest psychoterapia?

Czy można przychodzić na terapię pod wpływem alkoholu? Problemy z otwieraniem się na terapii

Czy można przychodzić na terapię pod wpływem alkoholu? Wiem, że to głupie pytanie, ale mam ogromny problem z "otworzeniem się", dopiero jak wypiję, to robię się "otwarty". Na co dzień jestem bardzo małomównym i skrytym człowiekiem, ale jak się napiję to "gęba mi się zamyka". Na przykład jakby wypić dwa piwa to czy psycholog może mnie wyprosić z gabinetu?

Czy kontynuować terapię psychodynamiczną po nieporozumieniach finansowych z terapeutką?
Czy jest sens kontynuować terapię? Miesiąc temu zaczęłam terapię w nurcie psychodynamicznym. Ostatnio terapeutka zaproponawała żeby spotkania odbywały się częściej (2 razy w tygodniu). Rozumiem że w moim przypadku jest to uzasadnione natomiast dzisiaj czułam że terapeutka próbuje mną manipulować: kiedy nie chciałam zgodzić się na częstsze spotkania ze względu na sytuację finansową, usłyszałam że skoro pracowałam w wakacje to na pewno mam jakieś oszczędności. Było to dla mnie wstrząsające, tym bardziej, że jednym z powodów dla których zdecydowałam się na terapię, jest brak asertywności. Po dzisiejszej sesji przestałam czuć się bezpiecznie w relacji z terapeutką. Czy w ogóle jest sens przychodzić na następne spotkanie?
Rozwój osobisty

Rozwój osobisty - jak skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele

Chcesz skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele? Poznaj kluczowe aspekty rozwoju osobistego, które pomogą Ci w realizacji Twoich ambicji. Dowiedz się, jak wykorzystać swój potencjał i stać się najlepszą wersją siebie!