
- Strona główna
- Forum
- rozwój i praca, zaburzenia nastroju
- Jak radzić sobie z...
Jak radzić sobie z mgłą umysłową i spadkiem IQ w wyniku depresji?
nie mam pojęcia :(
Daria Składanowska
Dzień dobry,
to, co Pani opisuje, jest bardzo częstym objawem depresji i nazywane bywa „mgłą poznawczą”.
Nie świadczy to o utracie inteligencji ani o demencji, lecz o przeciążeniu układu nerwowego i obniżeniu funkcji poznawczych w przebiegu choroby. Ten stan jest odwracalny, zwłaszcza przy odpowiednim wsparciu terapeutycznym i/lub psychiatrycznym. Warto skupić się teraz na leczeniu i stopniowym odzyskiwaniu sprawności, zamiast oceniać siebie przez pryzmat aktualnych trudności.
Zachęcam do kontaktu z psychiatrą, psychologiem.
Pozdrawiam,
Składanowska Daria
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Piotr Ziomber
Depresja często powoduje "mgłę umysłową", która objawia się trudnościami z koncentracją, pamięcią i myśleniem ale mam dobrą wiadomość. To nie jest znak demencji, a powszechny objaw, znany jako zaburzenia poznawcze w depresji. Nie jesteś "głupia" ani opóźniona; Twój mózg nie stracił zdolności na stałe, choć teraz wysiłek jest większy z powodu braku energii i motywacji. To doświadczenie wielu osób z depresją, nie tylko Twój problem, i da się z tym walczyć krok po kroku.
Najpierw skonsultuj się z psychologiem lub psychiatrą i wtedy zostanie podjęta terapia (np. poznawczo-behawioralna lub psychodynamiczna) i ewentualne leki mogą szybko poprawić koncentrację i motywację. W Polsce masz dostęp do poradni psychologicznej NFZ. Nie zwlekaj, bo wczesna interwencja zapobiega pogłębianiu się objawów. Zacznij od małych kroków: dziel zadania na 5-10 minut (metoda Pomodoro), nagradzaj się po każdym (np. herbatą), i planuj dzień wieczorem. Spacer lub lekka aktywność fizyczna podnosi endorfiny, co zmniejsza mgłę umysłową , wystarcza nawet 15 minut dziennie.
Porzuć samokrytykę ("jestem głupia") na rzecz faktów: notuj małe sukcesy, by wzmacniać poczucie skuteczności. Overthinking i szybkie myśli (jak w ADHD) to częste w depresji; praktykuj mindfulness lub pisanie myśli, by je "złapać". Zainteresowania wrócą z czasem, gdy energia wzrośnie . Zmuszanie się teraz jest ok, ale bez presji perfekcji.
Twoja dawna inteligencja nie zniknęła; depresja ją blokuje, ale terapia plus nawyki jak sen, dieta, ruch przywracają ostrość umysłu. Ambicje są siłą , skup się na "normalnym poziomie" jako realnym celu; z czasem nadrobisz więcej, niż myślisz. Jeśli obawy o demencję nie mijają, lekarz to wykluczy (w Twoim wieku mało prawdopodobne). Trzymaj się, to minie ze wsparciem.
Aleksandra Jarzynka
Dzień dobry,
po opisie wnioskuję, że jest Pani młodą osobą, więc to raczej nie demencja, która standardowo rozwija się po 65. roku życia.
Ale to, co Pani w tak smutny i poruszający sposób opisuje, może wskazywać na depresję i stany lękowe, a nie tylko na stany depresyjne. To co Pani opisuje, to tzw. „koło depresji/lęku”. Złe samopoczucie wpływa na trudności wykonawcze i poznawcze - czyli cieżko jest się uczyć, skupić, zauważa Pani trudności w zapamiętywaniu materiału, w wykorzystaniu poznanego materiału w praktyce. Taka obserwacja samej siebie, dodając do tego porównywanie się do siebie z przeszłości, gdy problemu nie było oraz do innych osób, którym w tym momencie, w Pani odczuciu, idzie lepiej sprawia, że samopoczucie, poczucie własnej wartości, pewność siebie jeszcze bardziej pogarszają się. A spadek poczucia własnej wartości z kolei wpływa na możliwości wykonawcze, zapamiętywanie itd. czyli koło nam się zamyka. Całość naturalnie sprawia, że sił do działania jest coraz mniej - no bo jak się uczyć, zapamiętywać, korzystać z wiedzy, gdy myślimy o sobie tak źle?
Widzę, że te objawy są poważne i bardzo obciążające. Dlatego z troski o Pani zdrowie chcę powiedzieć wprost: potrzebna jest konsultacja u psychiatry. To ważny krok, żeby dostała Pani odpowiednie wsparcie i nie musiała zmagać się z tym sama. Z psychiatrą będzie mogła Pani również skonsultować swoje obawy o początek demencji.
Życzę wszystkiego dobrego i trzymam za Panią kciuki!
Aleksandra Jarzynka

Zobacz podobne
Hej,
potrzebuję pomocy, bo kompletnie się pogubiłam. W ostatnich miesiącach straciłam pracę, która była dla mnie wszystkim – taką moją główną częścią życia i tego, kim byłam. Teraz czuję się, jakbym straciła siebie, jakby ktoś wyrwał mi coś bardzo ważnego, a ja nie wiem, kim jestem bez tego. Moje poczucie własnej wartości leży i nawet nie wiem, od czego zacząć, żeby to naprawić.
Często mam w głowie chaos: czy ja w ogóle coś potrafię?
Czy dam radę znaleźć coś, co mnie znowu napędzi? Jak znaleźć nowy cel, coś, co mnie zdefiniuje na nowo? Mam takie wrażenie, że to wszystko będzie trwać wieczność, a ja nie wiem, jak przetrwać. Jak w ogóle podnieść się z takiego kryzysu? Każda rada, cokolwiek – naprawdę będę wdzięczna.

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?
Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.
