Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak wyglądają praktyki i staże dla studentów psychologii? Ścieżka kariery a praca zawodowa

Dzień dobry, jestem studentką psychologii IV roku na specjalizacji klinicznej. Aktualnie szukam miejsca do obowiązkowych praktyk zawodowych, niestety w do szpitala mam dopiero termin za pół roku lub rok. Nie wiem czy dobrze robię, ale zapisałam się na dwa terminy do dwóch szpitali w ciągu jednego roku (jako praktyki nadprogramowe). Jestem ciekawa jak wygląda tam praca. W przyszłości na ten moment myślę, że chciałabym pracować jako psycholog oraz rozważam kurs psychoterapeuty. Natomiast mam trochę wątpliwości, boję się, że będę żałować, ta droga wydaje się bardzo kosztowna i długa. Chciałabym zapytać jak wygląda dalsza ścieżka rozwojowa. Czy praktyki oraz staże można wykonywać w różnych miejscach, szpitalach, na różnych oddziałach w zależności od potrzeb, zainteresowań w trakcie jak i po studiach? Jak państwo podzieli to z pracą zawodową? Czy jednak są jakieś ograniczenia w tym względzie? Będę wdzięczna za podzielenie się własnym doświadczeniem
Karolina Grabka

Karolina Grabka

Dzień dobry,

Rzeczywiście ścieżka psychoterapeuty jest kosztowna i kilkuletnia. Z drugiej strony sam zawód psychologa wiąże się z zobowiązaniem do zdobywania nowej wiedzy/szkolenia się przez cały okres pracy zawodowej. Raczej rzadko słyszę o robieniu praktyk (bezpłatnych) przez psychologów bez narzucenia realizacji ich przez np. szkoły terapii. Większość wybiera specjalizację, studia podyplomowe - czy to kliniczne czy też szkołę terapii. W trakcie studiów posiada Pani wybór jedynie "specjalności", a specjalizacja jest już po studiach.  Rodzaj stażu zależy od szkoły i Pani woli. Podczas studiów warto sprawdzić ile się da - wolontariaty, praktyki, staże. Ja byłam wolontariuszką w domu dziecka i odbyłam praktyki na dziennym oddziale psychiatryczny.  Ostatecznie wybrałam szkołę terapii cbt, gdzie obowiązuje konkretna ilość godzin szkoleń, które trzeba zrealizować. Sam staż kliniczny potrzebny jest do certyfikacji, a nie ukończenia szkoły. Wybór miejsca stażu jest określony przez wymogi towarzystwa terapeutycznego, czyli w moim przypadku staż kliniczny psychiatryczny musi być na oddziale zamkniętym. Drugi staż kliniczny do odbycia jest w dowolnej placówce prowadzącej postępowanie diagnostyczne i posiadającej na pokładzie psychologa klinicznego lub terapeutę certyfikowanego.  Staże w szpitalach są raczej płatne (koszt średnio 15-50zł/dzień). Łatwiej to pogodzić, jeżeli szpital zgodzi się na odbycie stażu w wybrane dni. Pracuję na co dzień w Poradni PP oraz prywatnie, a jednak udało się zrealizować wymagane godziny stażu. Ograniczeniem jakie mi przychodzi do głowy to może kwestia urlopu, który trzeba niekiedy wykorzystać na właśnie dni stażowe, a jest on ograniczony - co znowu pokazuje, że sam rodzaj pracy ma tutaj ważną rolę. Większą ilość urlopu ma się w placówkach oświaty + dni urlopu szkoleniowego, co myślę że ułatwia sprawę :) Warto tam szukać zatrudnienia

Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia!
Karolina Grabka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry,
to, że interesuje Panią różnorodność praktyk i chęć poznania różnych miejsc, jest bardzo naturalne i wręcz wskazane na tym etapie. Wiele osób odbywa praktyki w różnych szpitalach i na różnych oddziałach – zarówno w trakcie studiów, jak i później w ramach staży czy pracy zawodowej – żeby lepiej określić swoje preferencje i kompetencje. 

 

Ścieżka psychoterapeutyczna jest rzeczywiście długa i kosztowna, ale nie oznacza to, że każdy musi od razu zdecydować się na konkretny nurt czy ostateczne miejsce pracy. Warto planować praktyki tak, aby łączyć je z nauką i ewentualną pracą zawodową, pamiętając o równowadze i możliwościach finansowych. 

 

Doświadczenia z różnych oddziałów dają dużą elastyczność w późniejszej karierze, a zdobyte kompetencje są często przenoszalne. Obawy przed podjęciem decyzji są normalne – rozmowa z opiekunami praktyk i psychologami czy doradcą zawodowym  z doświadczeniem może pomóc w wyborze optymalnej drogi. Życzę wszystkiego dobrego. 

 

Pozdrawiam, 

Składanowska D

Katarzyna Losoń

Katarzyna Losoń

Dzień dobry,

 

Jeśli nie jest Pani pewna na 100%, że chce iść w kierunku psychoterapii, może warto skupić się na jak największej ilości praktyk i wolontariatów w różnych miejscach.  Dzięki temu pozna Pani specyfikę pracy różnych instytucji. Sama psychologia, również ma wiele obszarów, w których można się specjalizować.  Życzę powodzenia ważne, by robić to, co się kocha. Czasem otwierają się przed nami drzwi, których się nie spodziewaliśmy.

 

Pozdrawiam,

Katarzyna Losoń

Psycholog

Izabela Koczur

Izabela Koczur

Cześć! 😊

Rozumiem Twoje wątpliwości  to zupełnie naturalne, zwłaszcza przy planowaniu długiej i czasochłonnej ścieżki, jaką jest psychologia kliniczna i psychoterapia. Postaram się podzielić kilkoma praktycznymi spostrzeżeniami z mojego doświadczenia. Praktyki i staże w różnych miejscach tak, jak najbardziej można je wykonywać w różnych szpitalach, na różnych oddziałach i w różnym czasie  zarówno w trakcie studiów, jak i po nich. Wiele osób korzysta z tzw. „praktyk nadprogramowych” właśnie po to, żeby zobaczyć, jak wygląda praca w różnych kontekstach: psychiatrii dorosłych, dzieci i młodzieży, neurologii, poradniach psychologicznych czy oddziałach dziennych. To świetny sposób, żeby zweryfikować swoje zainteresowania i zyskać różnorodne doświadczenie kliniczne. Łączenie pracy zawodowej z praktykami i stażami to jest jak najbardziej możliwe, ale wymaga dobrej organizacji. Praktyki w szpitalach często mają określony czas i harmonogram, więc najlepiej planować je tak, aby nie kolidowały z etatem czy innymi obowiązkami. Po studiach wiele osób kontynuuje staże lub wolontariat w różnych miejscach, nawet jeśli pracuje już na etacie w poradni lub szpitalu to ułatwia dalszą specjalizację i zbieranie wymaganych godzin do kursów czy szkoleń psychoterapeutycznych. Koszt i czas ścieżki psychoterapeutycznej, tak, kursy psychoterapii są kosztowne i wymagają kilku lat nauki plus superwizji. Z mojego doświadczenia: warto wcześniej zdobywać doświadczenie kliniczne i praktyki w różnych miejscach daje to nie tylko pewność, że to jest droga, którą chcesz podążać, ale też ułatwia później wybór szkoły psychoterapii i zrozumienie różnych podejść terapeutycznych.
Jeżeli masz możliwość zapisania się na praktyki nadprogramowe w różnych szpitalach rób to! To jest bezcenne doświadczenie, które pomoże Ci zdecydować, gdzie chcesz pracować, jakie są Twoje mocne strony i jakie obszary Cię najbardziej interesują. Nie ma „jednej właściwej drogi” większość psychologów klinicznych łączy różne formy pracy, praktyk i kursów. Podsumowując tak, ścieżka jest długa i czasem kosztowna, ale elastyczna  można próbować różnych miejsc i obszarów zanim podejmiesz decyzję o konkretnym kursie psychoterapii czy specjalizacji. Warto też rozmawiać z psychologami i psychoterapeutami, którzy pracują w miejscach, które Cię interesują  często chętnie dzielą się swoim doświadczeniem.

 

pozdrawiam

Izabela Koczur

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Pani Dario

 

Jest Pani na 4 roku specjalizacji klinicznej czy też na specjalności klinicznej na studiach z psychologii na poziomie magisterskim?  Specjalizację robi się po studiach magisterskich z psychologii i trwa ona kolejne 4 lata.  Co do praktyk to w każdym miejscu nabywa Pani nowe doświadczenia, które zaowocują w przyszłości w pracy z pacjentami. Staże, praktyki czy wolontariaty to jest niezwykle ważny czynnik w karierze przyszłego specjalisty od zdrowia psychicznego. Co do studiów z psychoterapii. Sam na takowych jestem i szczerze doradzam, gdyż dają zupełnie inne spojrzenie niż studia na psychologii i patrząc również na to, co dzieje się w przepisach może to stać się niezbędnym elementem, aby móc prowadzić terapię. 

Zobacz podobne

Jak zachować równowagę między pracą zdalną a życiem prywatnym? Techniki relaksacyjne i strategie
Praca zdalna przez pandemię to dla mnie codzienność, ale coraz częściej mam wrażenie, że ciężko oddzielić pracę od życia prywatnego. Dom, który był miejscem odpoczynku, teraz przypomina mi ciągłe miejsce pracy. Niekończące się powiadomienia, brak wyraźnych granic między godzinami pracy a odpoczynkiem – to naprawdę mocno wpływa na moje samopoczucie. Często zdarza mi się kończyć pracę dużo później niż powinienem, przez co czuję się zmęczony i wyczerpany. Próbuję wdrażać strategie na stres, jak wyznaczanie godzin pracy i robienie regularnych przerw, ale nie zawsze działa to, jak bym chciał. Czuję się, jakbym tracił kontrolę nad własnym czasem, co tylko wzmacnia stres. Myślę nad tym, jak mogę lepiej zarządzać swoim dniem, by uniknąć wypalenia zawodowego i utrzymać zdrową równowagę między pracą a życiem prywatnym. Czy są jakieś konkretne techniki, które mógłbym stosować, by lepiej radzić sobie z presją pracy zdalnej? Może medytacja albo techniki relaksacyjne byłyby pomocne? Jakie inne metody mogę wykorzystać, by naprawdę oddzielić pracę od życia prywatnego i poprawić jakość mojego życia? Będę super wdzięczny za wszystkie wskazówki i rady, które pomogą mi odzyskać balans i zredukować stres zawodowy.
Jestem zmęczony i znudzony swoim życiem - dom i praca, która nie jest związana z moim zawodem. Potrzebuję kontaktu z innymi osobami - czy mam na to szansę?
Dzień dobry, mam 26 lat. Skończyłem dobre liceum i potem poszedłem do medycznej szkoły policealnej. Aktualnie kończę licencjat. Problem polega na tym, że po dzień dzisiejszy nie mogę znaleźć pracy w zawodzie i ciągle muszę pracować fizycznie za najniższą krajową. Ogólnie uważam, że ciągle robię to, czego nie chcę, nie mogę się odnaleźć. Nie mam też zbytnio znajomych i to jest jeszcze większy problem, bo nie mam się z kim spotykać. Zawsze było mi trudno o złapanie dobrego kontaktu z kimś, a w obecnym momencie tym bardziej, ponieważ sporo osób wyprowadziło się do innych miast albo mają jakieś swoje sprawy. Moje życie to tylko dom i praca. Mam już dosyć tej ciągłej rutyny i chciałbym, żeby coś się zaczęło zmieniać, aczkolwiek nie wiem jak mam sobie pomóc. Dodam że od 5 lat mam też dziwne problemy zdrowotno-alergiczne. Nie wiem co jest tego przyczyną. Byłem u kilku specjalistów, ale żaden nie powiedział mi niczego konkretnego. Ciągle jestem zmęczony i nie mam chęci do życia, do tego problemy z układem trawiennym. Od czego mam zacząć ? Czy mam jeszcze w życiu szanse by kogoś poznać ?
Jak przestać być przemądrzałym i zyskać lepsze relacje z innymi
Jak przestać być przemądrzałym ? Jak to zmienić
Okazało się, że w mojej pracy otrzymałam najwyższą podwyżkę z całego zespołu
Dzień dobry, Mam problem, ponieważ okazało się, że w mojej pracy otrzymałam najwyższą podwyżkę z całego zespołu. Pracuję najkrócej i jestem najmłodsza z całego działu. Jesteśmy po pierwszej wypłacie po zmianach, staram się zachować te zmiany w tajemnicy, jednak bardzo boję się, co się wydarzy, gdy kiedykolwiek wyda się, że mam inne wynagrodzenie niż reszta zespołu... Mam straszny dylemat, czy powinnam mówić prawdę, czy zachować te informacje nadal dla siebie... Boję się utraty dobrych stosunków w pracy.
Jak radzić sobie z lękiem i stresem w nowej pracy i na praktykach?

Dzień dobry. Mam ze sobą problem i nie potrafię go zrozumieć. W Listopadzie podjęłam nową pracę, w której wytrwałam tylko tydzień i co za tym idzie, z dnia na dzień po prostu do niej nie pojechałam. Muszę też dodać, że w pracy czułam się źle, nie potrafiłam nawiązać kontaktu nic zrobić, a jak robiłam to przez ogromny stres wszystko źle, doszło do tego jeszcze to, że zaufana osoba, która mnie tam poleciła, jeszcze mnie dobiła, bo w pierwszych dniach pracy powiedziała do szefa, że na robię im problemów itp skończyło się to leczeniem u psychiatry i terapią. Poczułam się lepiej trochę lepiej, ale od 5 lat mieszkam w innym mieście i choć staram się przekonać do tego miasta, by być bardziej samodzielną, jakoś jest ciężko, choć trochę się przełamałam. Poszłam do szkoły, żeby zmienić zawód, bo w poprzednim na ten moment nie chcę pracować. W szkole oprócz teorii są też praktyki, których załatwienie zajęło mi trochę czasu, ale niestety i na nich nie potrafię się odnaleźć, nie wykonuje poleceń, chodzę jak jakaś obłąkana za swoim opiekunem, sama nie potrafię nic zrobić. Siedząc z osobami tam pracującymi, nie potrafię nawiązać kontaktu z nimi. Bardzo się wstydzę swojego zachowania tam i bardzo mi wstyd wobec moich najbliższych męża, mamy, którzy bardzo mnie wspierają. Wstyd mi za siebie, bo pod wpływem silnego stresu potrafię też odpowiedzieć błędnie niezgodnie z tym, co było. Przeraża mnie to bo pracując, byłam zupełnie inna, oddana swoje pracy a teraz będąc na praktyce, jestem jednym ogromnym problemem i przez w swojej zachowanie jestem odbierana, jakbym miała złe zamiary. Oprócz tego jestem zdekoncentrowana, trzeba mnie pilnować nawet z najmniejszym rzeczami. I teraz na sama myśl,że ja następny dzień mam tam iść gdzie jestem tam niechciana przez swojej zachowanie bardzo się stresuje aż zaciska mi się żołądek.Co mam zrobić jak sobie pomóc.Przez to wszystko boję się,że stracę wszystko i mojego męża. Wiem, że te praktyki nie mają sensu już ale nie wiem ,co zrobić.

Stress

Stres - przyczyny, objawy i skutki oraz jak sobie z nim radzić?

Stres to nieodłączny element życia, ale można nim zarządzać. Zrozumienie jego mechanizmów i rodzajów oraz nauka skutecznych metod radzenia sobie z nim poprawia jakość życia. Artykuł omawia naturę stresu, jego typy i fazy.