Left ArrowWstecz

Najlepsze metody terapii traumy z dzieciństwa: jak wybrać odpowiednią dla siebie

Jaka metoda najlepsza dla traum z dzieciństwa?
User Forum

Anna

10 miesięcy temu
Aleksandra Kaźmierowska

Aleksandra Kaźmierowska

Dzień dobry,

 

pytanie o to, jaka terapia będzie najlepsza przy traumie z dzieciństwa, jest nie tylko ważne — ale też bardzo ludzkie. Bo kiedy wchodzimy w kontakt z bolesnymi doświadczeniami z przeszłości, naturalnie chcemy wiedzieć, co może naprawdę pomóc.

 

Na początek powiem coś prostego, ale kluczowego: to nie metoda „leczy”, tylko relacja.
Nie chodzi tylko o techniki czy podejście terapeutyczne, ale przede wszystkim o to, czy w relacji z terapeutą poczujesz się bezpiecznie, zauważona i potraktowana z szacunkiem. W przypadku traum z dzieciństwa właśnie to doświadczenie często bywało trudne — dlatego jego odbudowanie w relacji terapeutycznej ma ogromne znaczenie.

 

Są różne podejścia, które mogą wspierać w pracy z traumą: terapie somatyczne (np. SE – Somatic Experiencing),

EMDR, podejścia psychodynamiczne, relacyjne, podejścia integracyjne oparte na uważności i współczuciu.

Niektóre skupiają się na przetwarzaniu konkretnych wspomnień, inne – na pracy z ciałem, reakcjami emocjonalnymi, budowaniem regulacji. Wszystkie mają sens — jeśli są prowadzone w tempie, które jest dla Ciebie możliwe.

 

Nie ma jednej „najlepszej” metody. Są różne drogi — i to Ty jesteś tą osobą, która sprawdza, co pasuje właśnie Tobie. Jeśli trauma z dzieciństwa nadal wpływa na Twoje życie dziś, to już samo to, że to widzisz, jest ogromnym krokiem. Psychoterapia może pomóc ten ciężar oswoić, zrozumieć i zacząć nieść inaczej — lżej, z większą troską o siebie.

 

Nie bój się sprawdzać - możesz porozmawiać z kilkoma terapeutami, zanim podejmiesz decyzję. Masz prawo pytać, jak pracują, co jest dla nich ważne, czy mają doświadczenie w pracy z traumą.

 

Serdeczności 

Aleksandra Kaźmierowska 

10 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Paweł Cisowski

Paweł Cisowski

Dzień dobry

 

Jeśli chodzi ogólnie o pracę z traumą to Światowa Organizacji Zdrowia (WHO) rekomenduje obecnie dwa podejścia: terapia poznawczo-behawioralna skoncentrowana na traumie(TF-CBT) oraz terapia desensytyzacji i przetwarzania za pomocą ruchu gałek ocznych (EMDR). Przy traumach relacyjnych duże efekty może przynieść praca w oparciu o terapię schematów lub wykorzystanie metod terapii dialektyczno-behawioralnej (DBT).  Wybór konkretnego nurtu terapeutycznego zależy oczywiście od indywidualnych potrzeb pacjenta oraz jego stanu psychicznego. Ponadto należy uwzględnić istniejące przeciwwskazania do konkretnej formy terapii. 

 

Pozdrawiam

Paweł Cisowski
Psycholog | Psychoterapeuta poznawczo-behawioralny w trakcie szkolenia | Terapeuta EMDR

10 miesięcy temu
Sylwia Kultys

Sylwia Kultys

Traumy z dzieciństwa często zostawiają ślad w naszym myśleniu, emocjach i relacjach. Dlatego ważne jest, by podejść do nich z uważnością i delikatnością. Jedną z metod, która dobrze sprawdza się w pracy z takimi doświadczeniami, jest terapia poznawczo-behawioralna (CBT). Pomaga ona zrozumieć mechanizmy, które ukształtowały się w przeszłości i wpływają na obecne reakcje – krok po kroku uczymy się je przeformułowywać, odzyskując poczucie wpływu i bezpieczeństwa. 

Trzeba pamiętać też, że wybór metody ma do nas "pasować", by razem z terapeutą zbudować odpowiednią relację. 

 

Pozdrawiam ciepło, 

Sylwia Kultys 

10 miesięcy temu
Dominika Płoucha

Dominika Płoucha

Dzień dobry ,EMDR,Brainspotting,hipnoza kliniczna jako dopełnienie procesu psychoterapeutycznego .Każda z nich może złagodzić ból emocjonalny i poczucie zagrożenia .Najlepiej byłoby zastosować różne techniki terapeutyczne i dostosować je indywidualnie do Pani . Pozdrawiam

10 miesięcy temu
Aleksandra Wincz- Gajda

Aleksandra Wincz- Gajda

Dzień dobry,

 

Pani Anno, pytanie, które Pani zadaje jest niezwykle ogólne i w związku z tym bardzo trudno określić Pani potrzeby. Żeby móc zaproponować adekwatną metodę pracy, niezbędne byłoby określnie, co ma Pani na myśli, pisząc "traumy z dzieciństwa".  Pod tymi słowami mogą kryć się trudne doświadczenia relacyjne, przemoc, alkoholizm rodziców, nadużycia seksualne, doświadczenie samobójstwa bliskiej osoby i wiele innych.  Dlatego, żeby móc precyzyjniej odpowiedzieć, potrzebne byłoby trochę więcej danych. Każde właściwie podejście terapeutyczne proponuje swoją strategię postępowania wobec pracy z traumami (poznawczo- behawioralne, psychodynamiczne, psychoanalityczne, humanistyczno- egzystencjalne). Oczywiście te strategie postępowania będą się różnić. Wybór metody jest niezwykle ważny, ale równie ważny jest wybór osoby, z którą chcemy pracować. Każda praca terapeutyczna oparta jest o bezpieczną relację z terapeutą. W wypadku traumy, o której mówi się, że to takie doświadczenie, w którym zabrakło życzliwego świadka, ta relacja również będzie na pierwszym miejscu.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Aleksandra Wincz- Gajda

psycholog, psychoterapeuta

10 miesięcy temu
Joanna Świst

Joanna Świst

Dzień dobry!

To bardzo ważne i dociekliwe pytanie — jaka psychoterapia jest najlepsza dla traum z dzieciństwa?

Nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi, bo wiele zależy od osoby, rodzaju doświadczeń i aktualnych trudności. Ale są metody, które szczególnie dobrze sprawdzają się w pracy z traumą rozwojową:


EMDR (Eye Movement Desensitization and Reprocessing)

Skuteczna przy PTSD i złożonej traumie. Pomaga przetwarzać trudne wspomnienia bez konieczności ich szczegółowego omawiania. Często szybko przynosi ulgę w objawach somatycznych i emocjonalnych.

Terapia schematów

Łączy elementy CBT i terapii psychodynamicznej. Pomaga zrozumieć i zmienić głęboko zakorzenione schematy wyniesione z dzieciństwa. Pracuje też z „wewnętrznym dzieckiem” i trybem krytyka.

Terapia psychodynamiczna lub integracyjna z uwzględnieniem traumy

Daje przestrzeń na bezpieczne przepracowywanie emocji, wzorców relacyjnych i odbudowę zaufania w relacji z drugim człowiekiem.

 Somatic Experiencing 

Dobre przy objawach somatycznych, napięciu, dysocjacji. Pomagają „regulować układ nerwowy” i uwolnić zamrożone reakcje obronne.

CBT z elementami ekspozycji lub pracy z narracją

Pomocna przy lęku, natrętnych myślach, koszmarach. Często używana jako etap stabilizacji przed głębszą pracą nad traumą.

I jeszcze coś ważnego:

Najlepsze efekty często przynosi podejście integracyjne, czyli takie, w którym terapeuta dobiera metody do konkretnej osoby, a nie trzyma się sztywno jednej szkoły.

A kluczowe w każdej terapii traumy jest to, by czuć się bezpiecznie i zauważenie — w relacji, która leczy.

 

Pozdrawiam, 

Joanna 


 

10 miesięcy temu
Emiko Okamoto-Łęcka

Emiko Okamoto-Łęcka

Dzień dobry, wybór najlepszej metody pracy z traumami z dzieciństwa zależy od wielu czynników, m.in. od rodzaju przeżyć, aktualnych trudności, gotowości do pracy terapeutycznej oraz indywidualnych potrzeb.

Najczęściej polecane i skuteczne podejścia to m.in.:

EMDR (Eye Movement Desensitization and Reprocessing) to metoda oparta na neurobiologii, która pomaga „odblokować” i przetworzyć nierozwiązane wspomnienia z przeszłości, które mogą nadal wywoływać silne reakcje emocjonalne. EMDR nie wymaga szczegółowego opowiadania o traumie, co dla wielu osób jest dużym ułatwieniem. Jest metodą dobrze przebadaną i rekomendowaną m.in. przez WHO w leczeniu skutków traumy.

Praca z ciałem czyli podejścia oparte na obserwacji i regulacji reakcji fizjologicznych (np. napięcie mięśniowe, oddech, uczucie „zamrożenia”). Ciało bardzo często „pamięta” traumę, nawet jeśli nie jesteśmy jej świadomi na poziomie umysłu.

Jeśli chciałaby Pani porozmawiać o tym, która forma terapii będzie dla Pani najbardziej wspierająca, serdecznie zapraszam do konsultacji.

 

Z wyrazami szacunku,
Emiko Okamoto-Łęcka
Psycholog / Psychotraumatolog
(mail: emikolecka@gmail.com)

10 miesięcy temu
Maria Sobol

Maria Sobol

Dzień dobry,

To bardzo ważne i zrozumiałe pytanie – wiele osób z trudnymi doświadczeniami z dzieciństwa zastanawia się, jaka forma pomocy będzie najbardziej skuteczna. Trauma z wczesnych lat często wpływa na emocje, ciało, relacje i poczucie własnej wartości.

Nie ma jednej najlepszej metody dla wszystkich. Dobre podejście to takie, które daje poczucie bezpieczeństwa, pomaga zrozumieć własne reakcje i krok po kroku budować wewnętrzną siłę. Czasem pomocne są terapie, które łączą pracę z emocjami, ciałem i myślami. Równie ważna jak sama metoda jest relacja z terapeutą – to, czy jest przestrzeń na zaufanie i bycie sobą.

Jeśli pojawia się gotowość na rozmowę – zapraszam na spokojną konsultację. To może być początek wspólnego szukania drogi, która naprawdę będzie wspierać.

Z życzliwością,
Maria Sobol
Psychoterapeuta

 

 

 

 

 

mniej niż godzinę temu
Arkadiusz Czyżowski

Arkadiusz Czyżowski

Droga Anno, 

ciężko jest odpowiedzieć jednoznacznie na Twoje pytanie, ponieważ każdy człowiek różni się zestawem cech, poglądów i doświadczeń. 

 

Myślę, że dobrym kierunkiem byłoby skonsultowanie się w pierwszej kolejności z psychotraumatologiem lub psychoterapeutą posiadającym doświadczenie w pracy z traumami.

Pozdrawiam serdecznie, 
Arkadiusz Czyżowski

10 miesięcy temu
Magdalena Jezierzańska

Magdalena Jezierzańska

Dzień dobry,

najkorzystniej dla Pani byłoby skonsultować się z psychologiem/psychoterapeutą, aby móc doprecyzować kontekst doświadczanych przez Panią trudności oraz wskazać możliwe działania - podjęcie psychoterapii. Jednym z nurtów zajmujących się przepracowaniem doświadczeń z dzieciństwa, wczesnodziecięcych doświadczeń rzutujących na obecne funkcjonowanie jest nurt psychodynamiczny w psychoterapii.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Magdalena Jezierzańska, psycholog

10 miesięcy temu
Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Dzień dobry Aniu,

 

nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Sugeruję, abyś poszukała psychotraumatologa, a w przypadku braku odnalezienia tego specjalisty, pomyśl o konsultacjach psychologicznych. Samej może być Ci ciężko przez to przebrnąć, jeśli nie posiadasz fachowej wiedzy.

 

Pozdrawiam,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

10 miesięcy temu
Magdalena Pardo

Magdalena Pardo

Dzień dobry Anno :)

 

Jeżeli twoje pytanie dotyczy metody pracy psychoterapeutycznej (konkretnego nurtu psychoterapeutycznego), to tak naprawdę nie ma jednej „najlepszej dla wszystkich”, która działa w każdym przypadku. Trauma to pojęcie oprócz tego, że bardzo złożone, to także indywidualne i doświadczane na wiele różnych sposobów. Jest jednak kilka metod pracy, które mają silne dowody naukowe i są szeroko stosowane.  Jest to np. metoda EMDR (Eye Movement Desensitization and Reprocessing), która polega na przetwarzaniu zdarzeń traumatycznych przy jednoczesnej stymulacji (np. ruchy gałek ocznych, dźwięki puszczane w lewej lub prawej słuchawce, stuknięcia w lewe lub prawie ramię, kolano itp.). Pomaga ona „odblokować” zamrożone wspomnienia i przetworzyć je w bezpieczny sposób. Działa szczególnie dobrze przy traumach z dzieciństwa, w tym przemocy, zaniedbaniu czy utracie bliskich.

Oprócz tego wysoką skuteczność odnotowuje Terapia Somatyczna (Terapia uwalniania traumy z ciała), Intensywna krótkoterminowa Terapia Psychodynamiczna skupiająca się na relacjach, emocjach, nieświadomych konfliktach i wzorcach z dzieciństwa, Terapia poznawczo-behawioralna ukierunkowana na traumę czy Terapia Oparta na Przywiązaniu. 

Trauma potrzebuje czucia się bezpiecznie, obecnie i w kontakcie zanim zacznie się cokolwiek "przepracowywać", dlatego zaleca się także połączenie różnych podejść np. EMDR + elementy pracy z ciałem oraz bezpieczna więź z terapeutą.

Zachęcam Panią do zapoznania się z wymienionymi wyżej podejściami. :)

 

Serdecznie pozdrawiam,

Magdalena Pardo

psycholożka

 

10 miesięcy temu
inteligencja

Darmowy test samooceny inteligencji emocjonalnej

Zobacz podobne

Czy przemieszczenie polega tylko i wyłącznie na wyładowaniu swoich emocji na mniej zagrażającym obiekcie niż ten, który te emocje wzbudził, czy zjawisko to może mieć również inną formę
Czy przemieszczenie polega tylko i wyłącznie na wyładowaniu swoich emocji na mniej zagrażającym obiekcie niż ten, który te emocje wzbudził, czy zjawisko to może mieć również inną formę, w której logiczne argumenty pozwalają stwierdzić, co jest źródłem problemu, a co ofiarą naszych emocji? Przykładowo: Jeśli mam pod opieką noworodka lub niemowlę z NAS lub FAS, to teoretycznie źródłem moich emocji będą, w którymś momencie, zachowania, które to dziecko prezentuje. Ewentualną frustrację czy złość mogę odczuwać w stosunku do niego, gdyż to ono będzie trudne w obsłudze, płaczliwe, czy nadwrażliwe. Jeśli jednak spojrzę dojrzale na sytuację, to w żaden sposób nie jest to wina tego dziecka, że przez wewnątrzmaciczną ekspozycję na substancje uzależniające, czyli faktyczne źródło negatywnych emocji, wykazuje ono takie, a nie inne zachowania. Przez taką świadomość i responsywność w opiece, nie wyładowuję się oczywiście na tym dziecku, ale nie kieruję również złości w stronę jego matki, bo zapewne sama została kiedyś pokrzywdzona przez los i nie miała nawet szansy, żeby własne braki przepracować i zapewnić godną przyszłość własnemu dziecku. Czy mimo braku tych negatywnych emocji w stosunku do matki dziecka, zachodzi tutaj mechanizm przemieszczenia z niej na mierzące się z konsekwencjami dziecko / można uznać, że przemieszczenie w tej sytuacji nie występuje, bo osobą, która emocje wywołuje, jest jednak będące pod moją opieką dziecko / faktyczną przyczyną złości są używki, bez których matka nie zapewniłaby potomkowi problemów?
Kiedy potrzebuję wsparcia? Czy można zmienić swoje odczuwanie, gdy triggerujący bodziec dalej występuje? Czy psychoterapia pomoże na każdą dysfunkcję psychiczną?
Hej, mam kilka pytań. 1. Skąd wiedzieć czy to, jak się czujemy wymaga pomocy drugiej osoby? 2. Czy istnieje szansa na poprawę samopoczucia (smutek, płaczliwość, poczucie bezsensu) bez możliwości ucieczki od bodźca, który ten stan potęguje? 3. Czy każde problemy natury psychicznej (lęk przed czymś i ataki paniki) można wyleczyć psychoterapią?
Mąż zamieszczał moje prywatne zdjęcia na forach erotycznych - jak sobie z tym poradzić?
Mój mąż pisał z różnymi kobietami na forach erotycznych i zamieścił tam moje nagie zdjęcia. Już od dawna miałam przeczucie, że jest coś nie tak. Od dawna nie potrafiliśmy szczerze i życzliwie rozmawiać. Mąż pracuje w delegacjach, przyjeżdża na weekendy do domu. Starałam się żeby te wspólne chwile były jak najlepsze. Wracał do domu gdzie miał ciepły posiłek,od progu uśmiechniętą i szukająca bliskości mnie, ale wiecznie miał pretensje. Głównie o to że pracuje w soboty, to była jego ulubiona zaczepka. W łóżku wiem że go zadowalałam, ale ciągle kupował mi jakieś dziwne gadżety, bieliznę i rzeczy w których nie czułam się komfortowo. Czasem starałam się przełamywać żeby go zadowolić i czasem zrobił mi jakieś zdjęcie tłumacząc mi, że tęskni za mną na wyjazdach i że chociaż chce na mnie popatrzeć. Bardzo źle mi z tym było ale myślałam że to dla niego, że tak bardzo mnie kocha i mnie pragnie. Jakiś czas temu odkryłam, że od lat pisze na różnych forach z kobietami bardzo sprośne rzeczy, ale co gorsza wrzucił moje nagie zdjęcia i czasem pisali też do niego mężczyźni. Chwalił się tam, że ogólnie nie szuka ale, że jak ma możliwość to "korzysta", że najbardziej lubi mężatki, że założył po 10 latach obrączkę, bo zauważył jaki to magnez na kobiety jest. Wiele rozmów, zdjęć i filmów było wymienianych z kobietami ale faktycznie ani jednej wiadomości o dokładnym proponowanym spotkaniu, ani rozmów jakby po spotkaniu. Mąż ciągle się upiera, że fizycznie nigdy mnie nie zdradził. Ale to co zrobił jest tak okropne, że nie potrafię sobie z tym poradzić. On był tym jedynym, trwałam przy nim zawsze, na dobre i złe, marzyłam o wspólnej przyszłości, o tym jak nasz syn, już nastoletni, kiedyś sam założy rodzinę a my będziemy szczęśliwi będziemy go wspierać. Ufałam tylko jemu, kochałam tylko jego. Mąż obiecuje mi że się zmieni, że zobaczył jak mnie skrzywdził, jak mnie traktował przez lata, jak mnie odtrącał, że bardzo mnie kocha i że wie, że robił mi okropne świństwo, chce to naprawić i ratować małżeństwo. Zapisał się również na terapię. Nie było jeszcze wielu spotkań ale terapeuta twierdzi, że to prawdopodobnie rodzaj uzależnienia, erotomanizmu. Mam ciągły kontakt z mężem telefoniczny, na weekendy też się spotykamy, ogólnie on nocuje u swoich rodziców ale kiedy się widzimy nie potrafię trzymać się od niego z daleka. Potrzebuje jego bliskości mimo, że to on jest powodem mojego cierpienia. Nie wiem co robić dalej, nie potrafię mu zaufać, ale też nie jestem typem osoby która się kłóci, która krzyczy, a bardziej która cierpi i potrzebuje pocieszenia i bliskości. Nadal go kocham ale myślę, że nigdy mu nie zaufam. Nie wiem co mam dalej robić. Mam trudności ze snem, z jedzeniem, z chęcią do życia i znów wracają do mnie ataki paniki. Ponad 10 lat walczyłam z nerwicą lękowa, przeżyłam też dwie silne depresje, chodziłam na sesję do psychologów i przyjmowałam leki od psychiatrów, nie chce znów tego wszystkiego przechodzić. Proszę o poradę.
Poczucie niepokoju, lęku oraz wahania nastroju - w jaki sposób sobie poradzić?
Dzień dobry, od kilku miesięcy mam problem z odczuwaniem niepokoju w brzuchu, ten niepokój towarzyszy mi dość często i przez dłuższy czas, mam wahania nastroju, nie wiem, jak już sobie z tym radzić.
Mąż choruje na depresję, ale obwinia mnie za wiele zachowań, krytykuje. Jest drażliwy, nie pomaga.
Mąż leczy się na depresję (jego psychiatra stwierdził, że zakańczają leczenie, ale on nadal twierdzi, że ją ma) poprosiłam dziś męża by poszedł do sklepu po chusteczki ,prosiłam go kilka razy ,spokojnie od rana do wieczora. Aż wieczorem się zdenerwowałam, a on odrazu, że ma depresję, więc gra z dzieckiem w gry. Z całej tej kłótni zaczęłam czuć się winna, później nagle przeszedł na swoją mamę, że jej nienawidzę, bo parę razy narzekałam, że często mnie poniża (haha spójrzcie na nią jak wygląda ciekawe ile przytyje jak urodzi 10 dzieci) i mimo tych słów nie nienawidzę jej a on mi to wmawia . Później mi mówi o jakiś chorobach psychicznych, żebym poczytała i co to za psychiatra, jak nie zdiagnozował u niego adhd i jeszcze jakiejś choroby, którą wyczytał w Internecie. Później miał pretensje, że jestem jak wiedźma ,że go zaczepiałam cały tydzień zbyt nachalnie (smyrałam go dla żartów po nodze a on uciekał ,próbowałam się do niego zbliżyć, bo już się nawet nie przytulamy a co dopiero mówiąc o seksie ) raz jestem zbyt obojętna ,innym razem zbyt nachalna ,za chwilę mówi, że nie umiem go uwodzić, że ciągle tylko prezenty, gdy coś opowiada co by chciał, jedzenie ,śniadania,kolacje, że mogłabym wymyślić coś innego skoro to na niego nie działa. To depresja czy manipulacja ? Napomknę tylko, że nad mężem ojciec się znęcał (nie wpuszczał do domu zimą ,wyrzucał z auta, gdy wymiotował przez chorobę lokomocyjną ,chlapał karcherem po oczach, gdy nie był posłuszny )z opowieści teściowej jego ojciec był maminsynkiem, więc ona traktuje swoich synów ozięble ( zostawcie mi dzieci a wy idźcie stąd ,was tu nie chce -mąż twierdzi, że nie rozumiem żartu i nie mam dystansu ).
wypalenie zawodowe

Wypalenie zawodowe - przyczyny, objawy i jak sobie z nim radzić?

Czy czujesz się ciągle zmęczony i zniechęcony do pracy? Możliwe, że doświadczasz wypalenia zawodowego – stanu wyczerpania, który dotyka coraz więcej osób. To poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne – sprawdź, jak sobie z nim radzić.