
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia osobowości
- Wyleczenie zaburzeń...
Wyleczenie zaburzeń osobowości - jakie są szanse?
Anna
Justyna Czerniawska (Karkus)
Dzień dobry,
Najważniejsza rzecz jaką trzeba pamiętać w odniesieniu do terapii zaburzeń osobowości jest taka, że proces terapeutyczny jest raczej długotrwały. Co do rokowań - to zależy od wielu czynników, np. stopnia nasilenia objawów, zaangażowania pacjenta w terapię, czy nawet samych doświadczeń pacjenta. Rokowania mogą się zmieniać wraz z postępami terapii, jednak trzeba pamiętać, że całkowite wyleczenie może być trudne do osiągnięcia ze względu na fakt, że zaburzenia osobowości charakteryzują się zazwyczaj trwałymi wzorcami myślowymi, emocjonalnymi oraz zachowawczymi. Terapia pozwala na osiągnięcie poprawy funkcjonowania i złagodzenie objawów.
Pozdrawiam serdecznie,
Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Martyna Tomczak-Wypijewska
Dzień Dobry
Bardzo dużo zależy od tego co rozumie Pani przez “wyleczenie”, bo można różnie to rozumieć np. jako nie spełnianie kryteriów diagnostycznych lub jako poprawę funkcjonowania lub jako uporanie się z kłopotliwymi wzorcami zachowań i pewnie jeszcze wiele innych…
Bez wątpienia w trakcie terapii możliwe jest osiągnięcie poprawy funkcjonowania, natomiast w przypadku zaburzeń osobowości terapia będzie trwała dłużej (tzn. nie 4 czy 5 miesięcy, raczej rok lub dłużej- w zależności od doświadczeń danej osoby, nasilenia objawów, zaangażowania w terapię…).
Pozdrawiam,
Martyna Tomczak- Wypijewska, psycholog, psychoterapeuta poznawczo- behawioralny

Zobacz podobne
Dzień, dobry. Moja żona była w szpitalu, Na oddziale ginekologicznym i pierwsze raz USG i badanie robił jej młody lekarz ginekolog. Ja cierpię na borderline i nie mogę poradzić sobie z faktem, że była naga i dotykał ją obcy facet. Co mam zrobić, aby przestać o tym myśleć. Czuje się prawie zdradzony, że obcy facet wkładaj jej palca, mimo że w rękawiczkach. :(
Dzień dobry,
mam znajomego, ma 30 lat. Uważam, że ma jakiś problem.
1) Nie lubi, jak mówi się coś nie po jego myśli
2) Nie znosi krytyki, zaraz następuje jakaś kontra niekoniecznie przyjemna
3) Jest bardzo impulsywny, łatwo wpada w złość, zupełnie nieadekwatnie do sytuacji
4) Cechuje go niedojrzałość emocjonalna
5) Często coś obiecuje i nie dotrzymuje słowa
6) Jest samotny, ma tylko jednego przyjaciela z dzieciństwa Pragnie usilnie mieć kogoś bliskiego, ale większość osób po poznaniu jego się odsuwa
7) Nawiązuje liczne kontakty seksualne poprzez portale randkowe, spotyka się 1-3 razy i koniec znajomości. Jego relacje są powierzchowne. Najważniejszy jest seks, jak seks się uda na pierwszym, ewentualnie drugim spotkaniu, to może kontynuować znajomość.
8) Hipochondryk. Bez przerwy coś mu dolega, czyta intensywnie w internecie o różnych chorobach. Bada się i wszystko wychodzi dobrze
9) Bardzo wrażliwy, trzeba uważać, co się mówi, śmiać się w odpowiednim momencie, bo zaraz uważa, że to z niego. Natomiast jest pracowity, pomocny, ma sporo zainteresowań, jest dobrym słuchaczem. Wracając do seksu, to typowy narcyz seksualny. Chociaż w życiu raczej nie jest narcyzem.
Jak ktoś powie coś nie tak, potrafi nagadać mu nieprzyjemne, wręcz obraźliwe rzeczy i zablokować go na telefonie.
Nigdy nie był w długim związku. Ogólnie to dobry chłopak (tak, chłopak bo nie mężczyzna!).
Ale uważam, że coś z nim nie tak.

