
- Strona główna
- Forum
- dzieci i młodzież, zaburzenia neurologiczne
- Mam 13 lat i mam...
Mam 13 lat i mam zdiagnozowany zespół Aspergera i nie wiem, jak sobie radzić ?
Mateusz
Urszula Żachowska
Dzień dobry,
najlepiej byłoby poszukać wraz z rodzicami/opiekunami możliwości wsparcia terapeutycznego. Jeśli rodzicom/opiekunom trudno zająć się tym tematem, można zgłosić się do zaufanego nauczyciela/ki, psychologa/żki lub pedagoga/żki w szkole. Szkoła może pomóc znaleźć odpowiednie miejsce i w sytuacji sprzeciwu rodziców zainterweniować. Każde dziecko i osoba nastoletnie ma prawo do opieki psychologicznej i lekarskiej!
Wsparcia można szukać w ramach NFZ. Tu znajduje się wykaz ośrodków świadczących opiekę psychologiczną i psytchiatryczną dla dzieci i młodzieży:
W przypadku diagnozy spektrum autyzmu, tak jak u ciebie, konieczne będzie przygotowanie orzeczenia przez poradnię psychologiczno-pedagoguiczną -> szkoła powinna przekazać dokładne informacje.
Orzeczenie daje zalecenia dla szkoły oraz uruchamia możliwość państwowego finansowania wsparcia - w tym równiez terapii, jeśli nie ma możliwości opieki w ramach NFZ.
Pozdrawiam i życzę powodzenia
Urszula Żachowska
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Sylwia Harbacz-Mbengue
Dzień dobry Mateusz,
przede wszystkim chciałam powiedzieć Ci, że od lat pracuję z nastolatkami z podobną diagnozą. Wiem, że każdy może funkcjonować inaczej.
Wielu moich podopiecznych radzi sobie teraz świetnie.
Ważne, abyś miał odpowiednią terapię i/lub zajęcia rewalidacyjne w szkole.
Zajęcia rewalidacyjne są przyznawane na podstawie orzeczenia z Poradni Psychologiczno-Pedagogocznej.
Poproś rodziców o umówienie spotkania w Poradni.
Jeśli będziecie potrzebować wyjaśnienia, spotkajcie się z psychologiem szkolnym lub pedagogiem specjalnym w szkole.
Rodzice mogą również umówić Ci spotkanie z terapeutą poza szkołą.
Dużo dobrego
Sylwia Harbacz-Mbengue
Psycholog
Gizela Maria Rutkowska
Witam Cię, Mateuszu.
przy zdiagnozowanym zesole Aspergera, przede wszystkim trzeba doprecyzować, w których aspektach życia społecznego funkcjonujesz najsłabiej. Taka pogłębiona wiedza pozwala na skupieniu się na tych właśnie obszarach, bez zbyt szeroko zakrojonych działań, które często mogą zniechęcać do robienia ze sobą czegokolwiek. Moi "Aspergerowcy" zawsze pracują ze mną nad tym, co jest dla nich najważniejsze i co stanowi dla nich i ich otoczenia wartości priorytetowe. Zatem, do pracy, Mateuszu :)
Dr Gizela Rutkowska
Psycholog, terapeuta
Linnea Rasmusson
Dzień dobry,
Diagnoza w tym spektrum będzie różniła się od osoby do osoby. Ważne, aby była rozmowa razem ze specjalistą psychologiem i rodzicami, gdzie możecie przyjrzeć się Tobie i twoim obszarom trudności, gdzie odczuwasz największą trudność i dyskomfort w życiu codziennym. Osoba, która wykonała diagnozę, powinna też wiedzieć po twoich odpowiedziach z wywiadu, jakie trudności i w których obszarach u Ciebie one przeważają, bo na tej podstawie została postawiona diagnoza. Z tą diagnozą i opinią od diagnosty, możesz dalej pracować z wybranym psychologiem i rodzicami nad konkretnymi sposobami radzenia sobie i podniesienia jakości twojego życia codziennego.
Życzę powodzenia!
Pozdrawiam serdecznie,
Linnea Rasmusson
Psycholog
Paweł Zamojć
Dzień dobry,
Zacznijmy od tego, żebyś zapamiętał jedną bardzo ważną rzecz w tym obszarze : diagnoza zespołu Aspergera nie zmienia tego, kim jesteś. Nadal jesteś sobą – osobą z własnymi myślami, uczuciami, zainteresowaniami i talentami. To tylko daje pewne wskazówki, które mogą pomóc Ci lepiej zrozumieć siebie i swoje potrzeby.
To, że masz Aspergera, nie przeszkadza w tym, by uczyć się, rozwijać swoje pasje, zawierać przyjaźnie i cieszyć się życiem. Czasem mogą pojawiać się trudności w relacjach czy w codziennych sytuacjach – to normalne, każdy ma swoje wyzwania.
Dobrym krokiem może być poszukanie grup wsparcia dla osób w spektrum autyzmu – nawet online. Możesz tam spotkać ludzi, którzy przeżywają podobne rzeczy, dzielić się doświadczeniami i uczyć nowych sposobów radzenia sobie w różnych sytuacjach.
Najważniejsze to pamiętać: diagnoza nie definiuje całego Ciebie, to tylko jeden element Twojego życia. Jesteś wartościowy/a, wyjątkowy/a i masz prawo być sobą.
Z życzliwością
Paweł Zamojć
Urszula Małek
To, że masz taką diagnozę, znaczy, że Twój mózg działa trochę inaczej i teraz możesz lepiej rozumieć siebie. Wielu ludzi z zespołem Aspergera ma ogromną wrażliwość, inteligencję i swoje wyjątkowe zainteresowania.
To, co może Ci pomóc, to uczenie się rozpoznawania, czego potrzebujesz w różnych sytuacjach -na przykład więcej ciszy, jasnych zasad, czasu na odpoczynek, przestrzeni na swoje hobby. Warto też mówić zaufanym dorosłym, co jest dla Ciebie trudne i co Ci pomaga. Nie musisz radzić sobie sam.
Jeśli masz psychologa lub kogoś w szkole, kto Cię wspiera, możesz z nim razem odkrywać swoje sposoby na bycie w świecie. A z czasem będziesz coraz lepiej poznawać siebie i swoje mocne strony. To jest proces i możesz iść w nim swoim tempem.
Marcin Kuszyński
Dzień dobry,
na początek zacząłbym od najbliższej Tobie osoby dorosłej, z którą mógłbyś porozmawiać. Może ktoś z rodziny czy ze szkoły, otoczenia. Dobrze byłoby doszczegółowić, z którą konkretnie cechą charakterystyczną dla Zespołu Aspergera na ten moment chciałbyś sobie radzić i wtedy nakreślić plan działania. Warto rozeznać się w Twojej okolicy odnośnie do terapeuty/tki, który/a by Tobie odpowiadał/a i poprosić rodziców/opiekunów czy bliską Tobie osobę o umówienie spotkania.. Możesz też anonimowo zadzwonić na linię wsparcia dla dzieci i młodzieży i poprosić o rozmowę/pomoc.
Pozdrawiam serdecznie,
Marcin Kuszyński
psycholog, certyfikowany terapeuta TSR, psychoterapeuta w procesie certyfikacji

Zobacz podobne
Mam od miesiąca 16 lat i mam wrażenie, że jestem ciężarem dla mojej rodziny. Staram się każdemu chyba na siłę pomóc, starszej siostrze, tacie, mamie. Staram się pomóc też w życiu rodzinnym np. robieniu zakupów, sprzątaniu. Staram się być wsparciem (psychologiem) rozumieć innych ich problemy i trudności.
Myślę, że powinienem być najlepszy w szkole, w domu, nie mieć gorszych chwili i nie obciążać innych sobą. Mam aspergera co sprawia, że nie rozumiem czasami osób neurotypowych.
Nie robię nic, bo chce, tylko bardziej z tego, że muszę: chodzić do szkoły, pomagać rodzicom, którym jest ciężko, nosić zakupy, odkurzać, żeby było czysto w wielkim skrócie nie być „ciężarem” i trudnym dzieckiem z aspergerem tylko dobrym i wartościowym synem. Niestety mimo to często są w domu kłótnie jak to inni mówią „z twojego powodu”, przez co czuję, że dalej nie jestem wystarczający i muszę być lepszy i bardziej pomocny.
Moja siostra i rodzice też ma różne trudności w życiu i dlatego staram się nie dokładać swojej „cegielki” do problemów. Mam oszczędności, ale ciężko mi wydawać pieniądze, uważam, że nie zasługuje na nic dla Siebie. Denerwuje mnie to, że robię to wszystko, ale mimo to nie jestem dostrzeżony.
Uważam, że nie mogę „marnować czasu” czyli długo spać, nic nie robić, odpoczywać tylko, że powinienem cały czas coś robić. Czuje dziwne uczucie nie umiem go opisać, ale coś na zasadzie, leżę rano w weekend i myślę, że nie moge nic nie robic, bo nie będę wystarczający.
Takie właśnie rozkminy mam po kłótni z rodzicami, bo starałem się naprawić sprzęt audio, żeby włączyć kolędy i poprosiłem osobę X o pomoc, po czym ona zaczęła mi mówić, że w porównaniu do mnie ona się nie bawi i przygotuję wigilię dla całej rodziny. Potem osoba X poszła na skargę na mnie do osoby Y, która powiedziała mi, żebym w końcu zauważył, że osoba X robi dla nas dużo i, żebym przestał wyzwać osobę X. Na co się bardzo zdenerwowałem (bo osoba Y mówiła o rzeczach których nie robiłem) i zacząłem przeklinać, a po następnych nerwowych wymianach zdań mnie osoby X i Y podeszła do mnie X i powiedziała, żebym przemyślał to czemu powoduje kłótnie i co mam w głowie, że taki jestem. (X i Y to są moi rodzice) Za parę godzin będzie wigilia a ja będę udawał szczęśliwego i pokazywał, że wszystko jest okej i sie uśmiechał (uważam, że inni nie powinni się mną przejmować)

