
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia lękowe, zaburzenia nastroju, zaburzenia neurologiczne
- Dziwne odczucia...
Dziwne odczucia ciała i trudności z koncentracją
N
Marzena Tomczyk
Cześć. Opisujesz objawy, które wymagają wykluczenia przyczyn medycznych, aby ewentualnie spojrzeć na nie jak na powód do podjęcia psychoterapii.
Dlatego wizyta u lekarza wydaje się niezbędna w tym przypadku. Pozdrawiam serdecznie.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Joanna Cichosz
Dzień dobry,
Opisane przez Panią objawy brzmią dość niepokojąco i warto je potraktować to poważnie, zwłaszcza, że pojawiły się nie tylko nasilone odczucia związane z ciałem i lęk, ale też problemy z koncentracją, pisaniem czy poczuciem „dziwności” wobec samej siebie i swojego ciała. Część tych objawów może nasilać lęk i nadmierne skupienie na odczuciach z organizmu, ale przy tak nagłej zmianie i trudnościach poznawczych naprawdę rekomenduję skonsultować się z lekarzem, a nie zakładać, że „to tylko stres”. Jeśli objawy się nasilają, pojawiają się zawroty głowy, trudności z mową, osłabienie, problemy z widzeniem albo poczucie odrealnienia, proszę zgłosić się pilnie do lekarza lub na SOR. Mam też wrażenie, że im bardziej próbuje Pani sprawdzać i kontrolować te odczucia, tym mocniej układ nerwowy się na nich fiksuje i je wzmacnia. Ale najpierw proszę wykluczyć przyczyny neurologiczne lub somatyczne, zanim potraktuje się to wyłącznie jako problem lękowy.
Dużo zdrowia,
Joanna Cichosz
Łukasz Dyłka
Dzień dobry.
Tego opisu nie sprowadzałbym od razu wyłącznie do lęku, chociaż lęk może bardzo nasilać takie odczucia z ciała. Pojawiło się tu kilka rzeczy, które warto potraktować medycznie: nowe, dziwne odczucia w ciele, mrowienie, wrażenie spuchniętego języka i trudności z oddychaniem, coraz większy niepokój, a także problemy z pisaniem i koncentracją.
Jeśli takie objawy pojawiły się nagle, nasilają się, dochodzi do trudności z mówieniem, pisaniem, rozumieniem, osłabienia jednej strony ciała, drętwienia twarzy lub kończyn, zaburzeń widzenia, silnego bólu głowy, omdlenia albo realnych trudności z oddychaniem, proszę nie czekać, tylko skontaktować się pilnie z pomocą medyczną: 112, SOR albo nocna i świąteczna opieka zdrowotna. Problemy z mówieniem lub pisaniem mogą występować m.in. przy stanach neurologicznych, dlatego nowe objawy tego typu wymagają sprawdzenia, a nie tylko uspokajania się, że „to pewnie stres”.
Jednocześnie to, że objawy nasilają się, gdy Pani o nich myśli, może pasować do mechanizmu lękowego: im bardziej obserwujemy ciało, tym mocniej zaczynamy czuć nos, język, palce, włosy czy skórę. Mózg potrafi „przykleić uwagę” do jakiegoś miejsca i wtedy zwykłe odczucia stają się nie do zniesienia. To jednak jest wniosek na później, po wykluczeniu pilnych przyczyn somatycznych.
Bardzo ważne jest też zdanie, że ma Pani czasami ochotę odciąć sobie palce. Nawet jeśli to brzmi bardziej jak natrętna myśl niż zamiar, warto potraktować to poważnie. Jeśli boi się Pani, że mogłaby zrobić sobie krzywdę, proszę nie zostawać sama, odsunąć ostre narzędzia i powiedzieć komuś bliskiemu wprost: „Mam bardzo niepokojące myśli i potrzebuję, żeby ktoś teraz ze mną był”.
Po sprawdzeniu medycznym warto skonsultować się z psychiatrą lub psychologiem, szczególnie jeśli pojawia się silne skupienie na ciele, panika, trudność w odwróceniu uwagi i natrętne myśli o uszkodzeniu ciała. To może być związane z lękiem, przeciążeniem, natręctwami albo odrealnieniem, ale nie da się tego rzetelnie ocenić przez internet.
Na teraz proszę zrobić najprostszy i najbezpieczniejszy krok: powiedzieć komuś bliskiemu, co się dzieje, i skonsultować objawy z lekarzem. Nie musi Pani sama rozstrzygać, czy to „psychiczne”, czy „neurologiczne”. Od tego jest pilna ocena medyczna.
Łukasz Dyłka
Martyna Kaleta
Dzień dobry,
to, co Pani opisuje, brzmi bardzo przeciążająco i myślę, że warto potraktować to poważnie, szczególnie jeśli dochodzą trudności z koncentracją, pisaniem czy nasilająca się panika.
W psychologii procesu często pracujemy właśnie z symptomami z ciała. Nie traktujemy ich tylko jako „dziwnych objawów”, które trzeba szybko wyłączyć, ale próbujemy zobaczyć, co się za nimi dzieje. Czasem ciało bardzo mocno pokazuje napięcie, lęk albo przeciążenie, którego psychika nie umie już inaczej wyrazić.
I wtedy zamiast walczyć z objawem, próbujemy za nim podążać:
- co dokładnie się dzieje/jak się to czuje,
- jakie pojawia się napięcie,
- na co ciało próbuje zwrócić uwagę,
- jakie emocje albo stany pojawiają się wokół tego doświadczenia.
To nie znaczy, że „to wszystko siedzi tylko w głowie”. Ciało naprawdę może reagować bardzo intensywnie i jednocześnie próbuje nam - językiem nieświadomości - coś powiedzieć. W psychologii procesu przyglądamy się temu z uważnością.
Mam też taką myśl, że warto byłoby równolegle skonsultować się z lekarzem albo dietetykiem klinicznym, szczególnie jeśli pojawiają się objawy neurologiczne czy silne reakcje z ciała. Nietolerancja histaminy, przeciążenie organizmu albo różne niedobory potrafią czasem dawać bardzo dziwne objawy neurologiczne i nasilać lęk czy nadwrażliwość sensoryczną.
Wygląda na to, że organizm jest bardzo przeciążony i potrzebuje zarówno wsparcia medycznego, jak i psychicznego.
pozdrawiam,
Martyna Kaleta
Ewelina Ewa Janowicz
Dzień dobry,
warto skonsultować się z psychiatrą, aby najlepiej ustalić przyczynę objawów oraz wykluczyć, że opisane objawy mogą być efektem zażywania substancji psychoaktywnych.
Pozdrawiam
Ewelina Ewa Janowicz
Psycholog
Agnieszka Włoszycka
Witam,
Dla mnie to brzmi jak bardzo przeciążony i nadmiernie „wyostrzony” układ nerwowy, czasem im bardziej skupiamy uwagę na ciele, tym mocniej zaczynamy odczuwać nawet drobne sygnały i wpadamy w spiralę lęku oraz napięcia.
Sądzę, że przy takich objawach nie warto zostawać z tym samemu ani tłumaczyć wszystkiego stresem. Dobrze byłoby skonsultować się z lekarzem, szczególnie że pojawiły się też trudności z koncentracją, pisaniem i silne odczucia z ciała. Moim zdaniem co najważniejsze: proszę nie walczyć teraz z tymi odczuciami na siłę, bo im mocniej organizm jest „sprawdzany”, tym bardziej potrafi podkręcać alarm.
Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka
Bożena Nagórska
Dzień dobry.
Opisane objawy, polegające na nagłej, nadmiernej i bardzo irytującej świadomości poszczególnych części ciała oraz towarzyszące im mrowienie czy wrażenie obrzęku, to prawdopodobnie symptomy z kręgu zaburzeń lękowych, często nazywane hipochondrią sensoryczną lub hiperświadomością ciała. Gdy poziom stresu i napięcia w organizmie przekracza krytyczną granicę, układ nerwowy wchodzi w stan stałego alarmu i zaczyna wyolbrzymiać oraz błędnie interpretować naturalne sygnały płynące z ciała, co doskonale potwierdza fakt, że dolegliwości nasilają się, gdy tylko zaczyna Pani o nich intensywnie myśleć. Pojawiające się problemy z koncentracją oraz nagłe, nieświadome popełnianie błędów przy pisaniu słów również są typowym efektem przeciążenia, który całą swoją energię skupia obecnie na analizowaniu lękowych bodźców. Chociaż te stany wywołują poczucie utraty kontroli, są one w pełni odwracalne i można nad nimi zapanować. Pierwszym i najważniejszym krokiem, który pozwoli Pani wykluczyć podłoże czysto somatyczne i odzyskać spokój, powinna być pilna konsultacja u lekarza rodzinnego lub neurologa, a w dalszej kolejności podjęcie współpracy z psychoterapeutą lub lekarzem psychiatrą, którzy pomogą Pani wyciszyć ten lękowy alarm w układzie nerwowym.
Wszystkiego dobrego
Bożena Nagórska
Piotr Ziomber
Dzień dobry
Szybka konsultacja u lekarza psychiatry lub psychologa powinna pomóc, który prawdopodobnie zaleci również psychoterapię. Życzę zdrowia.

Zobacz podobne

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?
Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.