Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Od pewnego czasu zaobserwowałam u siebie wybuchy złości lub gniewu w stosunku do partnera.

Dzień dobry. Jestem w związku od 4 lat. Od pewnego czasu zaobserwowałam u siebie wybuchy złości lub gniewu w stosunku do partnera. Denerwuję się o głupoty. Kiedy wychodzi ze znajomymi, cały czas mam przekonanie, że wszyscy są na pierwszym miejscu oprócz mnie. Mój partner jest dla mnie bardzo dobry, zawsze mogę na niego liczyć i nie rozumiem, dlaczego w mojej głowie pojawia się taka myśl. Dodatkowo, kiedy się zdenerwuje, wykrzykuje mu, że czuję się jak jego matka. Nie chce, żeby moje zachowanie doprowadziło do rozstania. Co mogę zrobić, aby moje zachowanie się zmieniło?
TwójPsycholog

TwójPsycholog

Dzień dobry,

czy przypomina Pani sobie jakieś szczególne wydarzenie, rozmowę czy obserwację, po których nastąpiła w Pani ta zmiana? Czy coś mogło zaburzyć Pani poczucie bezpieczeństwa czy zaufania/ bliskości z partnerem? 

Z czego wynika poczucie bycia, jak mama dla partnera? Czy dotyczy to jakiegoś rodzaju opieki nad partnerem/ przypominania mu o współdzielonych obowiązkach/ poczucia niesprawiedliwości? 

Zachęcam do przyjrzenia się sobie oraz szczególnie do szczerej rozmowy z partnerem o swoim samopoczuciu, o towarzyszących Pani myślach i obawach. Być może wspólnie uda się Państwu dowiedzieć więcej o sobie oraz zaproponować sobie zmiany.

Również pomoc psychologiczna zawsze będzie dla Pani otwarta i bardzo przydatna w odpowiedzeniu sobie na ważne pytania oraz poprowadzenie dalszego działania :)

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Dzień dobry,

z Pani opisu wynika, że relacja z partnerem jest dla Pani ważna, ma Pani wrażenie, że te ataki złości mogą na nią negatywnie wpłynąć. Pierwszym krokiem jest to co już Pani zrobiła, czyli uświadomienie sobie swojego zachowania i jego negatywnego wpływu, w drugiej kolejności można spróbować znaleźć w przeszłości ten moment kiedy ta reakcja się pojawiła, może było to spowodowane jakąś konkretną sytuacją, a teraz bodźce ją przypominające ją ponownie wyzwalają. Oczywiście rozmowa z partnerem w cztery oczy lub w towarzystwie specjalisty jest dobrym pomysłem. oprócz tego sugerowałabym spojrzenie na siebie swoje samopoczucie, reakcje nie tylko w relacji z partnerem ale ogólnie w życiu, czy nie ma Pani np. zaburzeń snu, przemęczenia, niepokoju, ponieważ takie reakcje emocjonalne mogą być również wynikiem zaburzeń somatycznych.

pozdrawiam

Anna Wiak

Anna Wiak

Dzień dobry, 

Pierwsza myśl jaka mi się skojarzyła to czy coś wydarzyło się w pani życiu, jakaś sytuacja, może w pracy? Która powoduje napięcie. Przyjrzenia się co może wywoływać takie zachowanie którego wcześniej pani nie obserwowała.

Psycholog, Anna Wiak

Zobacz podobne

Mierzę się z poczuciem braku własnej tożsamości, braku realności, rutyny. Na sam głos mojej mamy odczuwam bicie serca, lęk.
Dzień dobry, mam takie pytanie a w zasadzie stwierdzenie, co zrobić, kiedy straciło się własną tożsamość? To znaczy nie wiem, kim jestem. Czasami patrzę w lustro i zastanawiam się : czy jestem moją mamą, babcią, ciotką, siostrą? Wiem, że to może brzmieć okropnie, ale widzę w sobie nawet wygląd tych osób, nie wiem natomiast jaką jestem ja i czy w ogóle jestem. To pierwsza kwestia. Natomiast druga jest o wiele bardziej intymna, mieszkam z mamą i babcią i dorastającym synem. Dlaczego ,nawet na zwykły ton głosu mojej mamy, trudno mi fizycznie utrzymać mocz i bicie serca strasznie przyspiesza. Jest jeszcze coś, boje się, że jestem chora psychicznie, w zasadzie jestem już tego pewna, tylko pytanie co mi jest. Dlaczego mam czasami uczucie, że tak naprawdę nie żyję a ,,prawdziwe życie", np. moich synów, siostry i jej rodziny, byłego męża i jego rodziny już toczy się gdzieś indziej. Mam wrażenie, że ,,utknęłam w określonym czasie", nie wiem jak to opisać, ale to tak jakby człowiek budził się codziennie i przeżywał w kółko to samo. Czy ma Pan/i jakiś obraz i co zrobić z tą sytuacją? Myślę, że kwestia jest dość bardziej złożona i występuje u mnie o wiele więcej ,,nietypowych i dziwnych" myśli, a to co opisuje tutaj to tylko w zasadzie pobieżne wyrywki. Czy na tej podstawie można stwierdzić np. dwubiegunowość lub schizofrenię? Będę wdzięczna za pomoc. Mam 40 lat
Jak rozmawiać z psychologiem o podejrzeniu zaburzenia osobowości borderline?
jak powiedzieć psycholożce że podejrzewam u siebie bpd?
Podejrzewam u męża ChAD. Psychiatra dał leki, ale nie postawił diagnozy - mąż ma napady lęku i poczucie beznadziei. Czy tak może być?
Od kilku dziesięciu lat podejrzewam że maz ma chad.Po rozmowie z psychiatra przekazałam informacje oczywiscie maz to potwierdził.. Nie chcial wcześniej iść do psychiatry.Do dnia jak dostal okropnego napadu leku paniki był nie do życia to była katastrofa.Wiedzialam jak postepowac bo od 5 lat czytam o xhad.Lekarz przepisał silny środek uspakajajacy i kwetiapune .Leki zaczęły dzialac po miesiącu.Maz wcześniej przed rozmową z psychiatra nie spał 6 dni.Po kwetiap7nie przespal 5 godz to był sukces.Nurt7je mnie pytanie dlaczego kekarz nie dał diagnozy mimo że pi rozmowie z nami odpowiedzi na zadawane pytania i opowiedzeniu przez nas jakie objawy od kilkunastu lat występowały nie odpowiedział k9nktetnie mimo że wszystko wskazuje na chad.Jeszcze pytanie mimo że jest dużo lepiej przeważnie rano ma napady leku i beznadziei czy to tak ma byc i czy to wkoncu ustąpi?
W jaki sposób prezentuje się osoba z osobowością narcystyczną? Czy może świadomie być subtelna, czy jest to poza jej zachowaniem?
Dzień dobry, Zastanawiam się czy osoba z narcystycznym zaburzeniem osobowości może działać w sposób bardzo nieewidentny i naturalny? Czy może zachowywać się pozornie skromnie i w subtelny sposób pokazywać swoje (sztuczne) wysokie poczucie własnej wartości? Czy raczej jest to zawsze osoba, która ewidentnie ma się za lepszą od innych?
Witam, mam pewien problem otóż, od długiego czasu nie obchodzi mnie nic wokół
Witam, mam pewien problem otóż, od długiego czasu nie obchodzi mnie nic wokół, nie potrafię się cieszyć i wszystko jest mi obojętne. Mam wrażenie, że nie posiadam uczuć, mam ciągłą pustkę w głowie. Nie potrafię prowadzić żadnej konwersacji z ludźmi, czuję się zacofany i nie ma to dla mnie sensu. Czasami myślę, że każde moje wypowiedziane zdanie (jeżeli już coś powiem, bo w większości mnie zatyka i mam totalną pustkę), jest nielogiczne, i powiedziane, żeby tylko odpowiedzieć. Męczy mnie rozmowa. Wydaje mi się, że jestem po prostu pusty. Dodam tylko, że mam 19 lat. Chciałbym żyć jak każdy normalny nastolatek, mieć znajomych, energię i cieszyć. Czuję się, jakbym w ogóle nie uczestniczył w życiu, tylko egzystował, a to bardzo męczy.
kryzys w związku

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!