To, co opisujesz, mieści się w obszarze zainteresowań i fantazji seksualnych, które mogą przyjmować bardzo różne formy. Sama fantazja o seksie z udziałem dodatkowej osoby albo odczuwanie podniecenia na widok partnera podczas kontaktu seksualnego z kimś innym może być elementem preferencji seksualnej lub konkretnym rodzajem upodobania.
Czasem takie zainteresowanie określa się jako fantazję związaną z wymianą partnerów, seksem grupowym lub obserwowaniem partnera w sytuacji seksualnej. Jeśli podniecenie wiąże się szczególnie z patrzeniem, jak partner czerpie przyjemność z kimś innym, może mieć to elementy tzw. cuckoldingu (choć nie każda osoba, która lubi trójkąty, identyfikuje się z tym określeniem).
Sama obecność takiej fantazji nie oznacza niczego niepokojącego ani „nienormalnego”. Fantazje seksualne są bardzo różnorodne i wiele osób ma wyobrażenia, których niekoniecznie chce realizować albo które realizuje wyłącznie w określonych warunkach.
Najważniejsze pytania dotyczą nie samej fantazji, ale tego, jak funkcjonuje ona w Waszej relacji:
czy oboje tego chcecie i jest to dla Was przyjemne,
czy nikt nie czuje presji, zazdrości albo przymusu,
czy potraficie rozmawiać o granicach, emocjach i zasadach bezpieczeństwa.
Warto też zastanowić się, co dokładnie jest dla Ciebie najbardziej podniecające: sama obecność trzeciej osoby, obserwowanie partnera, poczucie zaufania i otwartości, element nowości, czy coś jeszcze innego. Odpowiedź na to pytanie często mówi więcej o znaczeniu tej fantazji niż sama jej forma.
~ Jagoda Jek, psycholożka i seksuolożka