Julia Szymanowska
Dzień dobry,
myślę, że najważniejsze, aby zdała sobie Pani sprawę, że trudności Pani partnera nie powstały dlatego, że coś jest z Panią nie tak. Słowa o chudnięciu i o tym, że nie podnieca go Pani były nieczułym zrzuceniem odpowiedzialności na Panią za jego trudność, za którą Pani nie odpowiada. Problemy seksualne dzieją się w relacjach z osobami z różnym wyglądem i wagą, nie ma ma to reguły.
W Pani historii pojawia się stały wzorzec obietnicy zmiany, a potem odkrycia że jest inaczej. Taka utrata zaufania może sprawiać, że umysł jest w stałej czujności - doświadczany przez Panią brak sił jest całkowicie zrozumiały.
Warto aby zadała sobie Pani pytanie: co ta relacja robi ze mną? Czy czuję się w niej bezpieczna i szanowana?
Podłoże bycia w takiej sttuacji i przyjmowania w niej określone roli może być głębsze - sugeruję aby rozważyła Pani psychoterapię indywidualną, aby spróbować sobie odpowiedzieć na te pytania i uzyskać wsparcie w obecnej sytuacji.
Pozdrawiam serdecznie,
Julia Szymanowska, psycholożka, psychoterapeutka w trakcie certyfikacji
















