Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

W dzień jest dobrze, w nocy zaś najchętniej bym leżała i płakała

W dzień jest dobrze, w nocy zaś najchętniej bym leżała i płakała, to mnie uspokaja i mogę funkcjonować następnego dnia. Dlaczego tak jest ?
User Forum

Patrycja

3 lata temu
Adrianna Stawarz

Adrianna Stawarz

Dzień dobry. Być może jest to wyuczony sposób na odreagowanie sytuacji z dnia i efekt przebodźcowania. Mamy różne metody, które nas uspokajają. Niektórych uspokaja medytacja, słuchanie muzyki, udanie się na dyskotekę czy koncert. Mamy różne organizmy i one potrzebują różnych strategii, by poradzić sobie z “trudnościami i radościami" dnia codziennego. Płacz jest zdrowy, przynosi ulgę. Jest jak wylanie nadmiaru wody ze szklanki, by się nic z niej nie wylało, gdy będziemy ją gdzieś przenosić.  Jeżeli natomiast ten stan Panią bardzo niepokoi, warto udać się do psychologa, który pomoże znaleźć przyczynę tego płaczu. Z poważaniem. Adrianna Stawarz

3 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

depresja

Darmowy test na depresję - Kwestionariusz Zdrowia Pacjenta (PHQ-9)

Zobacz podobne

Agresja słowna z mojej strony - jak z nią walczyć?
Agresja słowana- gdy nie jest po mojej myśli, gdzy widzę że ktoś mnie nie słucha, ignoruje- momentalnie rośnie u mnie ciśnienie, robi mi się gorąco i nie słyszę nikogo. Tylko coraz bardziej podnoszę głos, przeklinam. Mam uczucie dudnienia w uszach. Mam tak najczęściej gdy wracam zmęczona z pracy do domu. Jak mam w sobie to wyciszyć, a jednocześnie czuć się potrzebna i słuchaną???
Zacznę od tego, że mam dość zmienny humor.
Dzień dobry. Zacznę od tego, że mam dość zmienny humor. Znaczy, nie pamiętam, kiedy byłam szczey. Są dni, kiedy mam tak zły humor, że zdarza mi się płakać bez powodu nawet wśród ludzi. Budzę się po prostu ze złym humorem. A są dni, kiedy ten humor jest po prostu normalny. Nie widzę dla siebie przyszłości i czuję się beznadziejna i brzydka. Wszystko mnie dobija. Czy to jest ten moment, w którym powinnam umówić się na rozmowę ze specjalistą? Pozdrawiam.
Jak przestać rozpamiętywać traumę z przeszłości i pokonać uczucie samotności?

Jako uczennica 6 klasy szkoły podstawowej i gimnazjum byłam psychicznie dręczona głównie przez rówieśników, ale nie tylko. Chociaż od tamtej pory minęło ok. 20 lat, nadal pamiętam wszystkie najbardziej bolesne sytuacje tak dokładnie, jakby miały miejsce wczoraj. Czasami, bez powodu je sobie przypominam i nie mogę skupić się na niczym innym. Czuję się wtedy bardzo przygnębiona. Tak samo boli mnie świadomość, że moja klasowa wychowawczyni o wszystkim wiedziała, ale nie zrobiła nic, aby mi pomóc. W trakcie jednej z godzin wychowawczych w obecności całej klasy powiedziała, że widzi, że klasa mnie odtrąca, ale że to ja się izoluję, jestem zbyt nieśmiała i wycofana i to ja jestem winna, że klasa mnie nie lubi. Miała do mnie pretensje, że nie angażuję się w życie klasy, gdy ja bałam się, że znowu będą mnie wyśmiewać. Myślałam, że się z tym uporałam, ale od kilku miesięcy znowu dręczą mnie te wspomnienia. Porównuję się z tymi, którzy mi dokuczali i widzę, że im powiodło się lepiej niż mnie. Mają rodziny, dzieci, przyjaciół, a ja jestem samotna i mam wrażenie, że gdybym zniknęła, to nikt by tego nie zauważył. Większość z nich dalej mieszka w tej samej miejscowości co ja i gdy się mijamy, udają, że mnie nie znają. Mam poczucie, że oni wszyscy mieli rację i że jestem beznadziejna oraz gorsza i świat byłby lepszy beze mnie. Czasem jestem tak smutna, że chce mi się płakać i nie mam na nic siły. Nie umiem sobie z tym poradzić, mam poczucie winy, że ciągle zawodzę innych. Czasami czuję się tak, jakby ludzie obok mnie nie istnieli, byli tylko wytworem mojej wyobraźni i nikt mnie nie dostrzegał. Nie potrafię się zdobyć na zwierzenie się komuś lub wizytę u specjalisty, bo podświadomie boję się, że zareagują tak jak kiedyś moja wychowawczyni i wcale mi nie pomogą. Co powinnam zrobić, aby wreszcie poczuć się lepiej?

TW. Miałam myśli samobójcze, czuję, że brakuje mi ludzi (dlatego, że każdy kogoś ma). Potrzebuję wyłączenia się.
Kiedyś miałam myśli samobójcze, myślałam jak to zrobić, ale nie miałam i nie mam odwagi tego zrobić, też nie chcę, żeby ktoś przeze mnie cierpiał, nie czuję jakiegoś wielkiego bólu ani przygnębienia, tylko od tego czasu nic mi się nie chcę, co prawda chodzę na treningi, pracuję, ale ostatnio zrezygnowałam ze studiów, bo przestałam się uczyć. Nie wiem co zrobić ze swoim życiem. Nie mam znajomych, bo wszystkich odcięłam , co prawda jestem introwertykiem, znajomi często za dużo ode mnie chcieli ,ale chyba jednak potrzebuję jakiś znajomych, bo każdy kogoś ma. W sumie zostałam przy myśli, że jak będzie źle( np.bliska rodzina umrze, bo to kiedyś się stanie pewnie, a ja nie będę miała za co żyć) to mogę sobie odebrać życie, to jest jakaś opcja. Nie czuję chęci, by się zaprzyjaźniać no, ale życie to ciągłe interakcje z innymi. Fajnie by było gdyby był przycisk wyłącz.
Nagle pogorszyło się moje funkcjonowanie. Nie potrafię znaleźć przyczyny.
Dzień dobry. Otóż ostatnio mierze się z dość nietypowym stanem samopoczucia. Przez ostatni miesiąc czuje się wypalona, zmęczona, leniwa, zirytowana. Zaniedbuje sen oraz odżywianie się. Nie mam ochoty się z nikim spotykać, lecz nigdy tych spotkań nie odmawiam. Pomimo dużej niechęci. Za nic nie potrafię się zabrać i odkładam. Nawet na treningi nie za bardzo mam ochotę chodzić. Mimo, że przez ostatnie 3 miesiące byłam zorganizowana i zmotywowana. Stało się to nagle i nie potrafię znaleźć przyczyny.
niska samoocena

Niska samoocena - objawy, przyczyny i sposoby na poprawę

Niska samoocena negatywnie wpływa na życie i relacje. Wyjaśniamy jej przyczyny, objawy oraz skuteczne metody radzenia sobie z tym problemem, pomagając zarówno osobom dotkniętym, jak i ich bliskim.