Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

W jakim stopniu jest się odpowiedzialnym za swój stan zdrowia psychicznego?

PK

W jakim stopniu jest się odpowiedzialnym za swój stan zdrowia psychicznego, czy możemy obwiniać się o to, że mamy depresję ? Czy my sami się do takiego stanu doprowadzamy ? Czy zawsze wyłączną przyczyną są czynniki zewnętrzne ?

Dzień dobry,

na powstawanie zaburzeń nastroju wpływa wiele czynników, zarówno tych zewnętrznych, wewnętrznych, jak i często genetycznych. Zastanawiam się, czemu miałoby służyć obwinianie się w takim momencie? Depresja to choroba, trzeba o tym pamiętać. Teraz najważniejsze  dla Pani/Pana to o siebie zadbać, rozpocząć leczenie. Zastanawiam się, czy była/był Pan/Pani u psychiatry na konsultacji i to lekarz postawił taką diagnozę? Czy ma Pani/Pan kogoś bliskiego, z kim można porozmawiać?  Myślę też, że warto zrozumieć, co doprowadziło do choroby jednak zachęcam, żeby zrobić to pod okiem specjalisty - psychologa czy psychoterapeuty. 

Pozdrawiam, 
Lidia

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Jak poradzić sobie z emocjami i wyrzutami sumienia po stracie ciąży?
Nie wiem jak sobie poradzić. Byłam w ciąży. Zaszłam bardzo szybko po porodzie, 5 miesięcy po, więc był to dla mnie ogromny szok. Na początku nie chciałam tej ciąży nie mogłam się z nią pogodzić bo nie czułam się gotowa na kolejne dziecko. Bałam się że sobie nie poradzę, że odbiorę siebie mojej córce i nie będę wystarczająca dla jednego i drugiego. Myślałam o najgorszym, chciałam się cieszyć ale nie potrafiłam. Wpadalam w histerię i panikę. Po 11 tygodniach kiedy już zmieniałam nastawienie, oswajałam się z myślą że dam sobie radę z dwójką maluchów, wyobrażałam przyszłość razem okazało się że serduszko mojego dziecka zatrzymało się. Nie mogę się otrząsnąć. Czuję ogromny smutek i pustkę że już nie ma go z nami. I jednocześnie nie mogę przestać się zadręczać że tak negatywnie podeszłam do tej ciąży, że nie umiałam się nią cieszyć a teraz została taka Putka. I nie będę mogła poznać i przeprosić swojego dziecka za tamte myśli. Jestem okropnym człowiekiem i matka. Te wyrzuty sumienia nie pozwalają mi przeżywać żałoby i żyć normalnie dla córki. Czuję się wyłączona z życia.
8 odpowiedzi
d miesiąca nie chodzę do pracy, bo mam jakieś lęki. Czy to może być depresja?
Dzień dobry. Od miesiąca nie chodzę do pracy, bo mam jakieś lęki. Czy to może być depresja? Od 4 miesięcy nie mam okresu i czy to też może być z tym powiązane? W ciąży nie jestem.
1 odpowiedź
Czy zwiększenie ruchu ma szansę pomóc na zaburzenia funkcji poznawczych w depresji?
Czy zwiększenie ruchu ma szansę pomóc na zaburzenia funkcji poznawczych w depresji?
6 odpowiedzi
Chorując na depresję i dostając diagnozę raka, pomyślałem, że to koniec cierpienia. Jestem wyleczony, jednak nie podejmuję cyklicznych badań.
Witam, obecnie mam 29 lat. Od dłuższego czasu mam depresję. Jakiś czas temu zdiagnozowano u mnie nowotwór. Gdy usłyszałem o tym, to poczułem swego rodzaju ulgę, że to możliwe, że będzie już koniec. Z drugiej strony podjąłem walkę i wiadomo, że bałem się o zdrowie, ale było jakieś takie zadowolenie z tej sytuacji (gdy usłyszałem diagnozę to pierwsza moja myśl to była dosłownie słowo w słowo "aa czyli to już koniec cierpienia"). Ciężko to opisać. Ostatecznie można tak powiedzieć, że udało mi się wyleczyć raka. Teraz mam bardzo duże szanse na bycie zdrowym w 100%. Muszę tylko robić okresowe badania krwi na obecność markerów oraz robić rezonans/TK. Nie zgłaszam się do lekarza, sam nie wiem czemu. Trochę czuje się, jakbym robił sobie sam krzywdę, ale nie czuję takiej potrzeby, żeby pójść się przebadać. Zdaje sobie sprawę, że jakbym miał jakieś przerzuty, to bym tego prawdopodobnie nie przyjął jakoś na spokojnie, ale z drugiej strony mam takie wrażenie, że popełniam swego rodzaju samobójstwo. Kiedyś miałem myśli samobójcze. Nie uważam, że były to myśli jakoś szczególnie silne. Ogólnie uważam, że nie byłbym w stanie zrobić sobie czegoś. Czy ktokolwiek miał do czynienia z takim przypadkiem jaki mam ja? Nie potrafię znaleźć informacji na internecie, żeby ktoś się "ucieszył", że ma raka albo żeby podjął taką, można to nazwać, próbę samobójczą polegającą na po prostu normalnym życiu, ale bez podjęcia leczenia, które może, ale nie musi doprowadzić do jakiś problemów zdrowotnych.
1 odpowiedź
Kryzys suicydalny, psycholog nie pomaga.
Witam, mam myśli samobójcze, gdyż od wielu lat mam problemy życiowe, które z roku na rok się nawarstwiają. Nie pomaga mi nic, żadna wizyta u psychologa. Moja sytuacja jest tak trudna, że ludzie płaczą, gdy słyszą moją historię. To jedno wielkie piekło. Czasami czuję, że muszę odebrać sobie życie, bo wyczerpałam już limit cierpienia. Nie wiem, co robić. NIe chcę żyć w takim świecie.
3 odpowiedzi
Czuję, że przegrałem życie - jak pokonać poczucie porażki?
Czuje że przegrałem życie i te myśli trzymają się mnie od 4 lat gdy poddałem prawo jazdy już dużo razy pisałem ale nie wiem ciągle te myśli wracają szczególnie że robię sie coraz starszy a dalej mieszkam z rodzicami czy pracuje w tej samej pracy od 4 lat. Po prostu wiem że o związkach mogę na pewno zapomnieć i boję się przyszłości jedyne co dawało mi jakiś plan to to że leczę zęby u ortodonty i po tym planuję operację przegrody nosowej i stwierdziłem że skupię się na tym by dokończyć te sprawy ale czuję tylko że tracę czas. A żadna kobieta nie chce faceta co nic nie osiągnął nie mam nic do zaoferowania poza tym zawsze byłem nie śmiały i nie jestem przystojny a do tego nie mam żadnych doświadczeń w związkach co jeszcze bardziej powoduje że mogę o nich zapomnieć. Po prostu czuje się przegrany szczególnie że ciągle porównuje się z lepszymi od siebie mam kolegów ale oni i tak są lepsi ode mnie i w końcu i tak zostanę sam. Poza tym czuje ogromny wstyd rodzice pewnie uważają mnie za przegrywa szczególnie że mój starszy brat w moim wieku już dawno z nimi nie mieszkał i wyjechał za granicę a ja nawet tego się boje
7 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: osoba żonglująca różnymi emocjami

Zaburzenie dwubiegunowe – przyczyny, objawy, leczenie

Choroba dwubiegunowa to poważne zaburzenie psychiczne, które może znacząco wpłynąć na jakość życia. Zrozumienie jej objawów, przyczyn i metod leczenia jest kluczowe dla skutecznego radzenia sobie z tym schorzeniem.