
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia nastroju
- W jakim stopniu...
W jakim stopniu jest się odpowiedzialnym za swój stan zdrowia psychicznego?
Lidia Kotarba
Dzień dobry,
na powstawanie zaburzeń nastroju wpływa wiele czynników, zarówno tych zewnętrznych, wewnętrznych, jak i często genetycznych. Zastanawiam się, czemu miałoby służyć obwinianie się w takim momencie? Depresja to choroba, trzeba o tym pamiętać. Teraz najważniejsze dla Pani/Pana to o siebie zadbać, rozpocząć leczenie. Zastanawiam się, czy była/był Pan/Pani u psychiatry na konsultacji i to lekarz postawił taką diagnozę? Czy ma Pani/Pan kogoś bliskiego, z kim można porozmawiać? Myślę też, że warto zrozumieć, co doprowadziło do choroby jednak zachęcam, żeby zrobić to pod okiem specjalisty - psychologa czy psychoterapeuty.
Pozdrawiam,
Lidia

Zobacz podobne
Coś się ze mną dzieje, nie potrafię już tego ogarnąć.
Zanim dostanę okres, to czuję się, jakby moje emocje wychodziły z kontroli. Złość, smutek, a czasami totalna rozpacz – to wszystko przychodzi nagle i po prostu nie wiem, jak sobie z tym poradzić.
I to nie tylko ja mam z tym problem, ale także moi bliscy. Zaczynam się zastanawiać, czy to może być PMDD, bo czytałam, że to jakieś zaburzenie nastroju, ale czy to możliwe, że to o mnie chodzi? Co ja mogę z tym zrobić? Jak sobie radzić z tymi huśtawkami nastrojów? Mam już dość tych emocji, które wybuchają w najmniej oczekiwanym momencie. w ogóle – czy to coś, co się leczy, czy po prostu muszę nauczyć się z tym żyć? Cokolwiek, co pomoże mi lepiej zrozumieć, co się dzieje i jak sobie z tym radzić, będzie super.

