
- Strona główna
- Forum
- rodzicielstwo i rodzina
- Witam. Mam problem...
Witam. Mam problem z 12 letnim bratem. Jest bardzo zazdrosny o mojego chłopaka.
Anonim
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz
Dzień dobry,
z tego, co piszesz to ta sytuacja jest trudna dla Twojego brata, ale i dla Ciebie. Nastąpiła zmiana w oczach brata na gorsze, może obawia się on “utraty Ciebie”. Oczywiście może brzmieć to śmiesznie, ale takie obawy mają nie tylko dzieci, ale i dorośli (np. rodzice mogą mieć opory przed “wypuszczeniem z gniazda” swojego dorosłego już dziecka).
Nie piszesz o Twoich relacjach z bratem, ale myślę, że pewnie wasz związek jest silny, może między wami jest duża różnica wieku i mogłaś być trochę “młodszą mamą” dbająca o jego potrzeby, spędzającą z nim większość wolnego czasu.
Myślę, że w tej sytuacji mogłyby pomóc takie małe “rytuały”, które będą tylko wasze, np. sobota popołudniu spędzana w kinie, na wyciecze czy robieniu ulubionych rzeczy, dobrze, jeśli brat będzie włączany w te aspekty, będzie uczestniczył w podejmowaniu decyzji. Poza tym, bardzo ważny jest komunikat, że owszem zmieniło się to, że masz chłopaka, lubisz go i chcesz się z nim spotykać, ale między Tobą i bratem nic się nie zmieniło, macie ten swój czas i jest dla Ciebie najważniejszy, jako Twój młodszy braciszek.
Życzę wszystkiego dobrego
pozdrawiam

Zobacz podobne
Myśli samobójcze. Jestem mamą trójki, dzieci, 7, 4 i 3 lata. Jestem mężatką, mąż wyjeżdża do pracy na 3 tygodnie, 2 tygodnie w domu. Relacje z rodzicami sięgają zenitu, już raz próbowałam sie wyprowadzić, ale wróciliśmy, nie stać nas na budowę domu. Mam myśli samobójcze, mam myśli, że zabijam rodziców, że zabijam dzieci, że nie chce żyć.
Witam mam problem z 18-letnim synem. Zaczęło się kiedy straciłam wgląd do konta bankowego, zaczął obstawiać wszystkie pieniądze na stronach bukmacherskich. Kolegom z klasy też obstawiał, a kiedy zaczęło brakować pieniędzy, zaczął pożyczać i kwoty długów rosły. Przestał chodzić do szkoły, o czym nie wiedziałam. Chciałam mu pomóc, oddać część długów, to koledzy mu oddali i kazali obstawić, żeby oddał wszystko. Byłam nawet u psychiatry to po pierwszej wizycie powiedział, że to śmieszne. Mąż za tydzień wraca z zagranicy i powiedział, że nie chce go widzieć w domu jak szkoły nie ogarnie, a nawet mu kawalerkę wynajmie na miesiąc, a później niech sobie radzi. A jeśli coś sobie zrobi, żadne błaganie, proszenie na niego nie działa. Czuję się jakbym poległa jako matka, już nie mam pomysłu, jestem wrakiem człowieka.

Okres dojrzewania - co warto wiedzieć o zmianach i wyzwaniach
Okres dojrzewania to wyjątkowy i wymagający etap zmian fizycznych, emocjonalnych i społecznych. Zrozumienie tych procesów jest kluczowe dla nastolatków, ich rodziców i opiekunów, by lepiej radzić sobie z wyzwaniami i wspierać rozwój młodego człowieka.
