Wstecz

Jak odszyfrować zachowania szefa?

Anna

Witam, nie potrafie odczytac intencji mojego dobrego kolegi z pracy, ktory od niedawna jest moim przelozonym. Znamy sie wiele lat I zwasze byl dla mnie dobry. Od czasu , kiedy rozstalam sie po latach z partnerem ,stosunki miedzy mna a nim sie zmienily na lepsze. Jest sla mnie wyrozumialy I bardzo pomocny. Udxiela rad, pomaga, podwozi czasem do domu, wstawia sie za mna jak trzeba I broni mnie. Utrzymujemy dlugi kontakt wzrokowy, dzwoni pod byle pretekstem, spedza kazda wolna chwile w pracy, przy mnie , ale jest tez wyrozumialy dla innych kobiet. Aczkolwiek mysle, ze dla mnie wyjatkowo. Rozmawia ze mna , pyta jak sie czuje, czy nic mi nie jest, slucha naprawde tego co mowie , zadaje pytania, wspiera. Czy to mozliwe , ze cos dla niego znacze? Ja jestem w nim zakochana ale niewiem czy to ma przyszlosc. To moj szef..czy takie zachowanie jest normalne, czy mozna myslec ze jestem dla niego kims wiecej. Prosze o porade.
Zdjęcie Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Z tego co Pani pisze, widać bardzo duże zaangażowanie w znajomość ze strony Pani szefa. Naturalne jest to, że z osobami, z którymi pracujemy, czyli spędzamy dużą część swojego dnia, a nawet życia, budujemy relacje. Czy to, co się dzieje w relacjach między państwem, określiłaby Pani jako przyjacielskie? Czy podobne elementy w relacji ma pani z innymi przyjaciółmi?  Gdyby Pani koleżanka/przyjaciółka opisała dokładnie to, co Pani napisała, co by Pani jej powiedziała? Co Pani robi w relacji z tym kolegą z pracy, aby wasza relacja została dokładnie zdefiniowana? Czy rozmawialiście Państwo o tym, co się dzieje? Jeśli nie, to co byłoby pomocne, aby tę rozmowę podjąć. To tylko kilka pytań, które można byłoby zadać w tej sytuacji. Nie ma Pani wpływu na zachowanie drugiej osoby, ale ma Pani wpływ na siebie, swoje reakcje, myśli czy zachowania i na tym bym się skupiła, na tym, czego Pani chce, jakie są priorytety i poszukanie rozwiązań najlepszych w Pani sytuacji. Powodzenia!

 

Służę pomocą, Edyta Kwiatkowska

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Złe przeczucie w relacji z mężczyzną - intuicja czy lęk przed odrzuceniem?

Mam dręczące mnie złe przeczucie odnośnie do mężczyzny, który mi się spodobał. Tak naprawdę spodobał mi się z niewłaściwych powodów i w niewłaściwych okolicznościach - mam sporo problemów osobistych, a on zaczął się coraz częściej pojawiać. Nie mogłam jednak się oprzeć temu, z jednej strony czułam, że nie powinien mi się podobać, czułam taki ogromny ciężar, myśląc o nim, z drugiej strony myśl o odepchnięciu od siebie myśli i uczuć o nim była chyba jeszcze cięższa. Budziłam się przedwczoraj i wczoraj o 4 rano i nie mogłam zasnąć, czułam, jakby pewne negatywne uczucia we mnie były spychane na dno i byłam pewna, że chodzi o niego. Dzisiaj w pewnym momencie poczułam, że jemu może chodzić tylko o seks. Nagle poczułam ulgę, jakbym trafiła. Jestem osobą o bardzo silnej intuicji i niejedno w swoim życiu przewidziałam, jednak nie wiem, jak zarządzać tym, że coś się jeszcze nie stało, a ja już znam zakończenie. Jestem tak naprawdę w pułapce, bo problemy osobiste, których teraz nie rozwiążę na już, jeszcze bardziej mnie do niego ciągną. Wiem, że zasługuję na kogoś wspaniałego, po prostu nie poznałam ostatnio mężczyzn i nawet nie wiem, gdzie ich poznawać, a tego mężczyznę widuję regularnie. Nie wiem też, czy to przeczucie jest trafne, zdarzały mi się mylne przeczucia. Szczerze mówiąc, na początku to mocno fantazjowałam o nim seksualnie, w miarę upływu czasu zaczęłam coś do niego czuć i to raczej normalne i sama nie wiem, co z tym zrobić, czy powinnam o nim zapomnieć, skoro jest we mnie tyle niepewności co do niego, a gdybyśmy zaczęli się spotykać, to skąd wiedzieć, kiedy podjąć decyzję o seksie, bo sama mam na niego dużą ochotę, ale boję się porzucenia.

2 odpowiedzi
Zawiodłam się na partnerze i nie potrafię mu zaufać.
Zawiodłam się na partnerze i nie potrafię mu zaufać. Czasem myślę, że zrobiłam się toksyczna. Popadam w skrajności w skrajność. Co robić, nie wiem, jak się od tego uwolnić.
3 odpowiedzi
W momencie, gdy dziewczyna ze mną zerwała z powodu toksyczności i mam problemy, to czy warto starać się o związek?
W momencie, gdy dziewczyna ze mną zerwała z powodu toksyczności i mam problemy (uzależnienie od gier, nie używek), to czy warto starać się o związek, czy powinienem dla zdrowia psychicznego odpuścić?
1 odpowiedź
Jak wybrac psychoterapeute o podobnych wartosciach po zlych doswiadczeniach z terapią?
Potrzebuję specjalisty, jednak mam złe doświadczenia i nie otworzę się już przed nikim z góry. Każdy zaczyna tak samo - że to ja mam opisać, z czym przyszłam. Nie tak powinno być. Przed obcym rozbierać się do kompletnej bezbronności? To idiotyczne. Ile razy spotkałam "specjalistów" z brakiem szacunku do mojej sytuacji, osoby, mających mniejsze doświadczenie w danych obszarach życiowych, wymądrzających się. A skąd ja mam wiedzieć, jak ta osoba żyje, jakie ma wartości? to ma ogromny wpływ, bo ludzie przerzucają swoje przekoania na innnych i tego tez doswiadczylam na wizytach. Jak mam się zwierzać z problemow w relacjach, jak ja nie wiem czy ta osoba sama ma dobre relacje? Jeśli jest kilkukrotną rozwódką albo żyje w otwartych relacjach to ja nie chcę takiej specjalistki. Albo jeśli terapeuta nigdy się nie przeprowadzał, to co mi powie gdy będę chciała poruszyć ten temat? Potrzebuję kogoś o podobnych wartościach i przekonaniach, bo nie przychodzę zeby się sprzeczać i debatować. Nie wiem jednak, jak to sprawdzić.
8 odpowiedzi
Facet stalkował mnie, przekraczał moje granice. Obrzydza mnie potwornie i przeraża, ponieważ jest agresywny. Nie umiem żyć spokojnie.
Od 15 lat zakochany jest we mnie pewien chłopak (mamy po 30 lat). Lubiłam go zawsze jako kolegę, dobrze się dogadywaliśmy, ale na myśl, że mogłoby być coś więcej odrzucało mnie z obrzydzeniem. Czuję się oszukana, bo od dawna mówił, że się odkochał, odnowiliśmy kontakt i na jakiejś wycieczce zaczął robić podchody. Dołączył do grupy i zaczął się mój koszmar. Zobaczyłam, że odrzuca mnie nie tylko jego wygląd, ruchy, gesty... Ale i agresja. Przy ludziach zaczął mnie wyręczać we wszystkim i zaczęłam czuć się jak niepełnosprawna. Nie moglam zamknąć drzwi od auta, wyciągnąć sama torby, przenieść czegoś z bagażnika... Gdy telefon zaczął mi sie psuć, to uznał, że NA PEWNO coś źle robię (wiedziałam, co nie gra) i na siłę zaczął mi wyrywać go. Zapamiętałam tylko "puść" i jego ścisk na telefon i moją rękę. Wtedy się przeraziłam i poczułam jakbym była ułomna. Zaczęły się teksty typu "beze mnie byś tyle nie miała korzyści w życiu". Co jest oczywiście nieprawdą, bo on miał okazję dzięki mnie gdzieś pojechać. Gdy zaczął pytać o jakieś buty, muzykę, koszulki itp. i powiedziałam, że mi się nie podobają, to była złość. Zaczął naśladować moich ex i wszystko od lat stalkował. Zorientowałam się, że nastawiał nawet radio jakie lubię albo utwory, które miałam widoczne na portalu. Gdy byłam na nieszczęsnej wycieczce raz nie chcialam czegoś zrobić i trzasnął mi mocno drzwiami przed nosem. A wieczorem zaczął wypisywać, że sam dla siebie nie chce korzyści, tylko żeby było mi dobrze i chciałby przyjść mnie podotykać. Od tego momentu nie radzę sobie z obrzydzeniem. Z tym, że pozwoliłam dopuścić do siebie tę osobę jako kolegę, że wyjechałam z nim, że przy wszystkich traktował mnie, jakbym była jego kobietą, a na wymioty mnie bierze po tych ohydnych propozycjach. Nie mam z nim kontaktu, mijać go muszę raz w miesiącu, ale zaczyna gadać, abym trzymała się od niego z daleka. Jego gęste, nerwowe ruchy, ton głosu przerażają mnie. Nie stać mnie na psychologa w tym momencie, jak mogę przepracować na razie sama ten problem? Dlaczego aż tak mi obrzydzają ten typ? Poza tym potrafił normalnie ze mną rozmawiać i nagle stwierdzić, że jestem %@&€^€^ (niby taki żart) I jak postawiłam granice, to zaczął zwalać winę na mnie i znowu być agresywnym. Potrafi pisać wywody po nocy na 10 smsów. Albo w normalnej rozmowie pytać czy moje ciało wygląda jak konkretnej osoby z porno. Wszystko wydarzyło się w krótkim odstępie czasu, nasilało i pozbylm się go z otoczenia. Ale wyrzuciłam mu, że jest cham, chory i powinien się leczyć. Oczywiście winę zwalił na mnie i że jest niewinny i nic złego nie robi. I wg niego to była troska, bycie w porządku, wręcz miłość. Nie daje sobie przez niego teraz rady i boję się nowych relacji. Często po spotkaniu go na schodach mam mdłości i chce uciekać.
3 odpowiedzi
Mam ochotę na relację z inną kobietą mimo udanego małżeństwa - skąd biorą się takie pragnienia?
Witam. Jesteśmy małżeństwem 15 lat. Nasze małżeństwo uważam za udane i szczęśliwe. Czuję się kochany, może nawet bardziej niż sam okazuje miłość. Seks do niedawna był dla mnie satysfakcjonujacy. Jednak nudzi mnie uprawianie go ciągle w jednej pozycji i zawsze z mojej inicjatywy. Parę razy wspomniałem żonie że mogłaby wykazać więcej inicjatywy. Nic to nie dało. Od 2 lat zacząłem dostawać sygnały od innych kobiet że jestem atrakcyjny. Nigdy nie pozwalam tym kobietom zbliżyć się do siebie. Moja żona wie że podobam się kobietom i widzę że jej to schlebia. Ostatnio jednak mam ochotę nie hamować tych prób podrywu ze strony kobiet. Zauważyłem nawet że czasem mimowolnie prowokuje kobiety do interakcji czekając co się wydarzy . Coraz bardziej obawiam się że kiedyś się nie powstrzymam przed stworzeniem jakiejś relacji z inną kobietą. Nie potrafię zrozumieć dlaczego mam na to ochotę. Niby jest mi dobrze w małżeństwie ale czasem marzę o tym żeby żona ode mnie odeszła żebym mógł zobaczyć czy z inną kobietą nie będzie mi lepiej.
8 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Dwie osoby rozmawiają przez telefon z puszek

Umiejętności komunikacyjne – klucz do skutecznej komunikacji

Skuteczna komunikacja to klucz do sukcesu w życiu osobistym i zawodowym. W tym artykule przyjrzymy się bliżej temu, czym są umiejętności komunikacyjne, jaką rolę odgrywają w naszym życiu i jak możemy je rozwijać.