
- Strona główna
- Forum
- dzieci i młodzież, inne, rodzicielstwo i rodzina, traumy
- Gnębiona córka,...
Gnębiona córka, niemożność zakończenia sytuacji, co robić?
KP
Karolina Białajczuk
Rozumiem, że jesteś bardzo zaniepokojona zachowaniem koleżanki Twojej córki i jego wpływem na nią. W takiej sytuacji warto postępować ostrożnie i dążyć do rozwiązania konfliktu w sposób konstruktywny. Warto przeprowadzić otwartą rozmowę z Twoją córką, aby dowiedzieć się, jak ona się czuje w związku z tymi sytuacjami. Upewnij się, że wie, że jesteś gotowa jej pomóc i wesprzeć.Pomóż swojej córce zrozumieć, że to, co mówi ta dziewczynka, nie odzwierciedla jej prawdziwej wartości. Wspieraj jej poczucie własnej wartości i pewności siebie.Jeśli sytuacja się nie poprawia, warto ponownie spróbować rozmowy z matką tej dziewczynki. Staraj się zachować spokój i wyraź swoje obawy w sposób konstruktywny. Możecie wspólnie poszukać rozwiązania.
Pozdrawiam,
Karolina Białajczuk, psycholog

Zobacz podobne
Dzień dobry, Mąż do córki niespełna 6-letniej, powiedział, że „śmieje się jak głupi do sera”. Powiedział to w sytuacji, gdy śmiała się wg niego w ramach głupawki. Powiedziałam mu później sam na sam, że takie słowa są upokarzające i absolutnie nie powinien tak mówić do swojego dziecka. On się nie zgadza ze mną i twierdzi, że zrobił to z troski, aby w przyszłości inne dzieci się z niej nie śmiały. Uważa, że takie słowa ojca do dziecka są ok. Ja uważam, że dziecko ma prawo śmiać się jak chce, a jeśli chciałby zmodyfikować zachowanie dziecka, to powinien zrobić to w inny sposób.
Czy mogłabym prosić przede wszystkim o opinię, czy takie słowa ojca do dziecka są w porządku oraz ewentualnie o komentarz, czy ma sens w ogóle modyfikowanie śmiechu dziecka, które jest małe i ciągle się zmienia? Dziękuję!
Zauważyłam, że moja córka bardzo dużo czasu spędza przed lustrem, krytykując swój wygląd. Mam przeczucie, że może zmagać się z czymś więcej, jak na przykład z dysmorfią ciała. Jako mama to strasznie mnie martwi. Wiem, że to problem, który może poważnie wpływać na jej samoocenę i kontakty z innymi. Próbuję ją wspierać, ale czasami brak mi pomysłu, jak skutecznie dotrzeć do niej i jej pomóc. Chcę jej jakoś pomóc, ale nie wiem jak. Naczytałam się dużo o tej dysmorfii i bardzo mnie to niepokoi. Chcę by moja córka była szczęśliwa
Witam.
Odnoszę wrażenie, że mama często faworyzuje młodszą siostrę. Gdy siostra na mnie nagaduje, to mama jest po jej stronie, niż po mojej, co mi sprawia przykrość i często jej przyznaje rację, nawet jak siostra jej nie ma.
Co robić?

