
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia lękowe
- Jak zapanować nad...
Jak zapanować nad atakami paniki gdy psychoterapia nie zadziałała?
Smuteczek
Lidia Kotarba
Dzień dobry, przykro mi czytać o tym, że zmaga się Pan/Pani z takimi trudnościami. Zaciekawiło mnie to, czemu nie chce Pan/Pani zdecydować się na farmakoterapię, może warto byłoby udać się do psychiatry i skonsultować tę sytuację. Zdecydowanie bym to zalecała, są różne rodzaje leków, może też wybór innego rodzaju psychoterapii? Lekarz postawi diagnozę i określi jaki sposób leczenia będzie odpowiedni dla Pana/Pani. Myślę, że nie warto zwlekać z szukaniem pomocy i przedłużać swojego cierpienia, szczególnie iż objawy wydają się być bardzo uciążliwe.
Pozdrawiam,
Lidia Kotarba
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Usunięty Specjalista
Z tego, co jest napisane powyżej, mam wrażenie, że jesteś w błędnym kole, w którym strach przed lękiem napędza jeszcze większy lęk. Jestem ciekawa, co wpłynęło na to, że psychoterapia nie zadziałała - może nie był to odpowiedni nurt dla Ciebie, może nie było odpowiedniej relacji terapeutycznej, a może jeszcze jakieś inne czynniki. Nie każde zaburzenie lękowe musi być łączone z farmakologią, jednak zalecałbym skontaktować się z psychologiem (najlepiej takim, który pracuje z zaburzeniami lękowymi), aby bliżej przyjrzeć się problemowi i podjąć odpowiednie kroki, aby pomóc z lękiem, który zdecydowanie utrudnia codzienne funkcjonowanie.
Służę pomocą, Edyta Kwiatkowska
Usunięty Specjalista
Polecam psychoterapię, to bardzo skuteczne narzędzie do radzenia sobie z lekiem i panikami. Warto również próbować różnych podejść terapeutycznych i próbować z różnymi terapeutami.
Pozdrawiam
Piotr
Aneta Ceglińska
Dzień dobry,
nie wiem na jakiej terapii pani była, nie mogę podać jednej prostej recepty na to, jak poradzić sobie z lękiem.
Jeden z prostych faktów - skuteczną metodą jest dobrana i przeprowadzona przez specjalistę stopniowa ekspozycja na lęk oraz techniki radzenia sobie z lękiem. Kiedy w zdrowy sposób radzi sobie Pani z lękiem, Pani mózg uczy się, że to nie jest takie straszne i lęk stopniowo maleje. W zaburzeniach lękowych tego typu, warto udać się na psychoterapie poznawczo-behawioralna, o udowodnionej naukowo skuteczności. Trzymam kciuki i życzę zdrowia
Pozdrawiam
Aneta Ceglińska
anetaceglinska.pl
TwójPsycholog
Dzień dobry,
Najskuteczniejszymi metodami postępowania we wskazanych problemach jest połączenie psychoterapii i farmakoterapii. Psychoterapia to proces i aby zadziałała czasem potrzeba naprawdę cierpliwie i konsekwentnie w niej uczestniczyć przynajmniej parę miesięcy. Zrozumiałe jest, że chciałoby się, aby efekty przychodziły szybciej, ale to nie jest możliwe. Farmakoterapia przy zaburzeniach lękowych jest w pełni bezpieczna, nie uzależnia, a nowoczesne leki mają niewiele skutków ubocznych, które występują sporadycznie. Wątpliwości co do każdej z firm warto rozwiewać u konkretnych specjalistów - psychoterapeuty i lekarza psychiatry. Zachęcam do wskazanych metod
Aleksandra Wiśniewska
Dzień dobry,
Przyjmowanie leków często wiąże się z pewnymi obawami, zdarza się jednak, że sama psychoterapia nie przynosi oczekiwanych skutków lub trwa dłużej, gdy nie zostają one wdrożone, ponieważ objawy mogą być na tyle nasilone, że utrudniają korzystanie z samej terapii.
Warto porozmawiać o swoich obawach dotyczących przyjmowania leków z psychoterapeutą - skąd one się biorą, co za nimi stoi? Specjalista, który zna dogłębnie sytuację konkretnego pacjenta, jest w stanie ocenić, jakie metody mogą przynieść najlepsze skutki w konkretnym przypadku i czy wdrożenie leków byłoby zasadne w danym momencie.
Pozdrawiam,
Aleksandra Wiśniewska
Kaja Tchórzewska
Sytuacja, w której terapia nie przynosi oczekiwanych rezultatów, może być naprawdę frustrująca i bardzo przytłaczająca. Pierwszą rzeczą, którą warto podkreślić, jest to, że każda osoba reaguje indywidualnie na różne formy terapii i leczenia. Jeśli dotychczasowa psychoterapia nie przyniosła oczekiwanych rezultatów, istnieje wiele innych podejść terapeutycznych, które mogą być bardziej trafne i efektywne w Twoim przypadku.
Jeśli chodzi o obawy dotyczące przyjmowania leków, myślę, że ważne jest, abyś czuł się komfortowo ze swoim wyborem, który podejmujesz w procesie leczenia. Niemniej jednak, warto rozważyć, czy konsultacja z psychiatrą mogłaby dostarczyć dodatkowych informacji i perspektywy na temat farmakoterapii. Psychoterapia i leki często są skuteczne w połączeniu, dlatego warto być otwartym na różne możliwości i przemyśleć decyzję w kontekście Twojego zdrowia i funkcjonowania.
Jeśli odczuwasz trudności z codziennym funkcjonowaniem z powodu lęków i ataków paniki, istnieją również techniki samoobserwacji, samopomocy i relaksacji, które mogą być da Ciebie pomocne, np. głębokie oddychanie, medytacja, joga, regularna aktywność fizyczna i zdrowa dieta - mogą one przynieść ulgę i pomóc w łagodzeniu objawów lękowych, ale nigdy nie będą w stanie w pełni zastąpić specjalistycznego wsparcia psychologicznego.
Czy myślisz, że jesteś gotowy rozważyć inne formy terapii lub porozmawiać z psychiatrą, aby uzyskać więcej informacji na temat Twojej farmakoterapii? Myślę, że Wasza wspólna decyzja może pomóc w znalezieniu najlepszego rozwiązania dla Twojego dobrostanu emocjonalnego i funkcjonowania.
Pozdrawiam Cię i trzymam kciuki!
Kaja

Zobacz podobne
Witam, mam problem z bólem głowy, od dwóch lat borykam się z nim. Ból obejmuje potylicę, jest to raczej rodzaj tępego bólu, czasami mam zawroty głowy. Przeważnie dzieje się tak, gdy mam kontakt z innymi ludźmi tzn, gdy mam wrażenie, że robię się czerwona na twarzy, to moja zmora życiową niestety. Miałam też problemy rodzinne, które napiętniły lęki, za dużo rozmyślałam i za dużo było zmartwień. W zeszłym roku urodziłam zdrowego chłopca i na czas ciąży bóle głowy minęły i czułam się dobrze, lecz kilka dni po porodzie bóle głowy wróciły i miałam skoki ciśnienia. Dodam, że byłam u psychiatry i przepisał mi leki 5 mg, ale w sumie za dużo nie pomogły. Ciężko się z tym żyje, chciałabym wrócić do tych czasów, co nie było żadnych bólów głowy i zawrotów, i chyba mam wrażenie, że będę musiała się z tym borykać do końca życia. A chciałam bym wrócić do pracy, bo nie jestem osobą leniwa, wręcz pracowitą i cieszyć się z macierzyństwa.
Jak sobie radzić z przewlekłym stresem?

