Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak zapanować nad atakami paniki gdy psychoterapia nie zadziałała?

Jak zapanować nad lekiem, atakami paniki, gdy psychoterapia nie zadziałał, a leków nie chce się przyjmować. Utrudnia to funkcjonowanie gdyż rodzi się lek i obawa, że ciągle coś się wydarzy do tego stopnia, że lepiej zostać w domu nie wychodzić. A i tu lęk dopada. To stanie w miejscu, strata wszystkiego marzeń, planów itp.
User Forum

Smuteczek

2 lata temu
Lidia Kotarba

Lidia Kotarba

Dzień dobry, przykro mi czytać o tym, że zmaga się Pan/Pani z takimi trudnościami. Zaciekawiło mnie to, czemu nie chce Pan/Pani zdecydować się na farmakoterapię, może warto byłoby udać się do psychiatry i skonsultować tę sytuację. Zdecydowanie bym to zalecała, są różne rodzaje leków, może też wybór innego rodzaju psychoterapii? Lekarz postawi diagnozę i określi jaki sposób leczenia będzie odpowiedni dla Pana/Pani. Myślę, że nie warto zwlekać z szukaniem pomocy i przedłużać swojego cierpienia, szczególnie iż objawy wydają się być bardzo uciążliwe. 

Pozdrawiam,

Lidia Kotarba

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Aneta Ceglińska

Aneta Ceglińska

Dzień dobry, 

nie wiem na jakiej terapii pani była, nie mogę podać jednej prostej recepty na to, jak poradzić sobie z lękiem. 

Jeden z prostych faktów - skuteczną metodą jest dobrana i przeprowadzona przez specjalistę stopniowa ekspozycja na lęk oraz techniki radzenia sobie z lękiem. Kiedy w zdrowy sposób radzi sobie Pani z lękiem, Pani mózg uczy się, że to nie jest takie straszne i lęk stopniowo maleje. W zaburzeniach lękowych tego typu, warto udać się na psychoterapie poznawczo-behawioralna, o udowodnionej naukowo skuteczności. Trzymam kciuki i życzę zdrowia 

Pozdrawiam

Aneta Ceglińska

anetaceglinska.pl

 

2 lata temu
TwójPsycholog

TwójPsycholog

Dzień dobry, 

Najskuteczniejszymi metodami postępowania we wskazanych problemach jest połączenie psychoterapii i farmakoterapii. Psychoterapia to proces i aby zadziałała czasem potrzeba naprawdę cierpliwie i konsekwentnie w niej uczestniczyć przynajmniej parę miesięcy. Zrozumiałe jest, że chciałoby się, aby efekty przychodziły szybciej, ale to nie jest możliwe. Farmakoterapia przy zaburzeniach lękowych jest w pełni bezpieczna, nie uzależnia, a nowoczesne leki mają niewiele skutków ubocznych, które występują sporadycznie. Wątpliwości co do każdej z firm warto rozwiewać u konkretnych specjalistów - psychoterapeuty i lekarza psychiatry. Zachęcam do wskazanych metod 

2 lata temu
Aleksandra Wiśniewska

Aleksandra Wiśniewska

Dzień dobry,

Przyjmowanie leków często wiąże się z pewnymi obawami, zdarza się jednak, że sama psychoterapia nie przynosi oczekiwanych skutków lub trwa dłużej, gdy nie zostają one wdrożone, ponieważ objawy mogą być na tyle nasilone, że utrudniają korzystanie z samej  terapii.

Warto porozmawiać o swoich obawach dotyczących przyjmowania leków z psychoterapeutą - skąd one się biorą, co za nimi stoi? Specjalista, który zna dogłębnie sytuację konkretnego pacjenta, jest w stanie ocenić, jakie metody mogą przynieść najlepsze skutki w konkretnym przypadku i czy wdrożenie leków byłoby zasadne w danym momencie.

Pozdrawiam, 
Aleksandra Wiśniewska 

 

2 lata temu
Kaja Tchórzewska

Kaja Tchórzewska

Sytuacja, w której terapia nie przynosi oczekiwanych rezultatów, może być naprawdę frustrująca i bardzo przytłaczająca. Pierwszą rzeczą, którą warto podkreślić, jest to, że każda osoba reaguje indywidualnie na różne formy terapii i leczenia. Jeśli dotychczasowa psychoterapia nie przyniosła oczekiwanych rezultatów, istnieje wiele innych podejść terapeutycznych, które mogą być bardziej trafne i efektywne w Twoim przypadku.
Jeśli chodzi o obawy dotyczące przyjmowania leków, myślę, że ważne jest, abyś czuł się komfortowo ze swoim wyborem, który podejmujesz w procesie leczenia. Niemniej jednak, warto rozważyć, czy konsultacja z psychiatrą mogłaby dostarczyć dodatkowych informacji i perspektywy na temat farmakoterapii. Psychoterapia i leki często są skuteczne w połączeniu, dlatego warto być otwartym na różne możliwości i przemyśleć decyzję w kontekście Twojego zdrowia i funkcjonowania.
Jeśli odczuwasz trudności z codziennym funkcjonowaniem z powodu lęków i ataków paniki, istnieją również techniki samoobserwacji, samopomocy i relaksacji, które mogą być da Ciebie pomocne, np. głębokie oddychanie, medytacja, joga, regularna aktywność fizyczna i zdrowa dieta - mogą one przynieść ulgę i pomóc w łagodzeniu objawów lękowych, ale nigdy nie będą w stanie w pełni zastąpić specjalistycznego wsparcia psychologicznego.

Czy myślisz, że jesteś gotowy rozważyć inne formy terapii lub porozmawiać z psychiatrą, aby uzyskać więcej informacji na temat Twojej farmakoterapii? Myślę, że Wasza wspólna decyzja może pomóc w znalezieniu najlepszego rozwiązania dla Twojego dobrostanu emocjonalnego i funkcjonowania.

Pozdrawiam Cię i trzymam kciuki!
Kaja
 

2 lata temu
lęk

Darmowy test na lęk uogólniony (GAD-7)

Zobacz podobne

Czy medytacja i oddechy naprawdę działają?
Hej, może ktoś podpowie... Od jakiegoś czasu po prostu nie mogę przestać się stresować 😣 Każdy dzień w pracy to męka – od rana czuję, jakby serce miało mi wyskoczyć z klatki, a nawet po pracy nie mogę się wyciszyć… Cały czas analizuję, co zrobiłem źle, co jeszcze powinienem zrobić, co mogłem zrobić lepiej 🤯 Bliscy mówią, że jestem wiecznie zmęczony i drażliwy, a ja wiem, że to prawda, ale nie umiem inaczej... Czy są jakieś techniki relaksacyjne, które naprawdę działają? 😞 Słyszałem coś o medytacji i oddechach, ale czy to naprawdę może pomóc komuś takiemu jak ja?
Niepewność społeczna - martwię się tym, jak zostanę odebrany.

Witam, mierzę się praktycznie od zawsze z jednym problemem, mianowicie bardzo zwracam uwagę na to, jak jestem postrzegany przez innych. Przykładowo bardzo nie lubię przebywać na wydarzeniach, na których jest wielu moich znajomych, ponieważ wtedy zamiast cieszyć sie sama obecnością na nich, to martwię się, do którego ze znajomych zagadać, jak zagadać (bo pewnie to zrobię źle i zanudzę tego kogoś) i jak zrobić, żeby ktoś się nie czuł zlany. Najgorzej sprawa natomiast wygląda z płcią przeciwną. Nawet jeśli dziewczyna daje mi jakiekolwiek sygnały sympatii (czy to koleżeńskie, czy to romantyczne) to ja szukam w tym wszystkim jakiegoś drugiego dna, oznak jakiejś ukrywanej niechęci do mnie, a nie szczerych emocji. Przykładowo zaprosiłem moją dawną koleżankę na zwykłe piwo ( nie miałem z nią tego typu kontaktu od daaawna) to zwlekałem z napisaniem jej tego kilka dni, bo bałem się, że ona uzna, że chodzi mi o jakąś randkę i odrzuci propozycję. A jak już napisałem, zgodziła się i zaproponowała przyszły tydzień (a nie obecny) to uznałem, że po prostu chce uniknąć spotkania. Może to trochę głupie, ale jestem bardzo ciekaw czy nie jest to przypadkiem jakaś fobia społeczna czy coś w ten deseń. Pozdrawiam serdecznie

Czy można korzystać z psychoterapii NFZ nie będąc ubezpieczonym?
Czy można chodzić do psychoterapeuty na NFZ z depresją, fobią społeczną czy nerwicą lękową nie będąc ubezpieczonym?
Mama wrażenie, że nie potrafię kompletnie rozmawiać z ludźmi. Wyłączam się, stresuję, nie jestem w stanie ciągnąć rozmowy. Mam wrażenie, że nikt mnie nie lubi.
Nie dam rady poznać nowych osób, boję się do kogoś zagadać, komuś odpowiedzieć. Chcę móc z kimś porozmawiać na jakieś tematy, spędzać czas. Osoby, z którymi obecnie mam kontakt, czyli 2 według mnie, nie wiem czy dobrze odczytuję, ale mają gdzieś moją osobę, narzucam się im. W towarzystwie więcej niż 1 osoby nie umiem z nikim rozmawiać, nie wiem nawet z kim, czuję się odepchnięta, nie wiem jak się wtedy zachować, bo każdy ma swoje tematy, a ja nawet nie mam pojęcia jak uczestniczyć w rozmowie. Potrafię również mieć po pół godzinie, czasem dłuższym czasie momenty, że się wyłączam, nie dam rady słuchać, orientować się co się dzieje dookoła wokół mnie, za dużo bodźców dociera do mnie, przez co czuję się otumaniona, dodatkowo lekkie problemy ze słuchem nie pozwalają wychwycić wszystkich słów, które ktoś do mnie kieruje i proszę nawet kilkukrotnie kogoś, by powtórzył co mówił, przez co mam wrażenie, że to kogoś wyprowadza z równowagi.
Czym jest relacja terapeutyczna? Czy mam ją budować?
Co to jest ta tajemnicza relacja terapeutyczna z psychoterapeutą i co mogę robić ze swojej strony (w przyszłej psychoterapii, na którą oczekuję na NFZ) żeby ją zbudować? A czego nie robić?