
- Strona główna
- Forum
- rodzicielstwo i rodzina, zaburzenia neurologiczne, związki i relacje
- Autyzm atypowy u...
Autyzm atypowy u partnera – dziedziczenie, rodzicielstwo i problemy ze snem
monika
Agnieszka Włoszycka
Dzień dobry,
Pani Moniko, sama diagnoza nie mówi, jakim ktoś będzie rodzicem. Osoby w spektrum mogą być bardzo czułe, odpowiedzialne i oddane dzieciom, często wnoszą dużo stałości, lojalności i przewidywalności. Trudności częściej dotyczą przeciążenia bodźcami, elastyczności, komunikacji emocji czy zmęczenia stresem.Autyzm ma komponent genetyczny, więc pewna dziedziczność istnieje ale nie działa to w prosty sposób „jest albo nie ma”. Wpływ ma wiele genów i czynników rozwojowych.„Zawieszenia”, problemy ze snem czy wycofanie mogą wynikać z przeciążenia układu nerwowego, stresu, lęku albo zmęczenia. Warto, by partner omówił to z lekarzem lub psychologiem znającym spektrum.Do refleksji dla Pani mam też kilka pytań:
Co w nim jako partnerze i człowieku daje Pani poczucie bezpieczeństwa?
Jak reaguje, gdy jest spokojny, a jak gdy przeciążony?
Jak możecie wspólnie budować codzienność dopasowaną do jego potrzeb i Pani potrzeb?
Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Karolina Grabka
Dzień dobry :)
Każda osoba w spektrum autyzmu jest inna, dlatego bardzo trudno jednoznacznie odpowiedzieć, jakimi rodzicami są osoby z autyzmem atypowym. Dużo zależy od indywidualnych cech, poziomu funkcjonowania, wsparcia, umiejętności radzenia sobie ze stresem i relacji z partnerem. Wiele osób w spektrum tworzy ciepłe, stabilne relacje z dziećmi, choć czasem potrzebują więcej struktury, odpoczynku czy jasnej komunikacji.
Autyzm ma pewien komponent dziedziczny, ale nie jest to proste dziedziczenie. Oznacza to, że ryzyko może być nieco wyższe, jednak nie ma pewności, że dziecko będzie w spektrum.
Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Karolina Grabka
Piotr Ziomber
Dzień dobry Pani Moniko
Osoby z autyzmem atypowym (w spektrum autyzmu) mogą być bardzo zaangażowanymi rodzicami, choć napotykają specyficzne wyzwania związane z ich sposobem percepcji świata, często mają trudności z odczytywaniem niuansów emocjonalnych i pozawerbalnych sygnałów dziecka, co może prowadzić do nieporozumień w komunikacji. Mimo to wiele z nich rozwija strategie kompensacyjne i buduje silne więzi, szczególnie dzięki swojej empatii poznawczej oraz skupieniu na rutynach, które dają dziecku poczucie bezpieczeństwa. Mit, że nie powinni mieć dzieci, jest nieuzasadniony z odpowiednim wsparciem radzą sobie dobrze. Autyzm nie jest dziedziczony w prosty sposób (jak cecha dominująca), ale ma silne podłoże genetyczne a ryzyko dla rodzeństwa wynosi 10-20%, a u bliźniąt jednojajowych nawet 60-90%. Oboje rodzice mogą przekazywać geny ryzyka, choć nie ma jednego "genu autyzmu", lecz zbiór czynników genetycznych i środowiskowych. "Zawieszenia" (momenty absencji lub intensywnego skupienia) oraz zaburzenia snu są częste w spektrum autyzmu i mogą wynikać z lęku, nieregularnej produkcji melatoniny lub problemów somatycznych jak refluks. Dotyczy to 40 do 80% osób w spektrum i nasila codzienne trudności. Warto skonsultować to z neurologiem lub terapeutą specjalizującym się w ASD dla indywidualnych strategii, np. terapii behawioralnej czy suplementacji melatoniny. Diagnoza nie jest wyrokiem i nie może przeszkadzać w prawidłowym rowoju i funkcjonowaniu rodziny.
Bożena Nagórska
Pani Moniko,
diagnoza autyzmu atypowego u partnera to ważna informacja, która pozwala lepiej zrozumieć jego sposób przetwarzania świata, ale nie definiuje go jako rodzica w jeden określony sposób. Osoby w spektrum autyzmu mogą być bardzo zaangażowanymi, lojalnymi i kochającymi rodzicami, choć ich styl opieki bywa specyficzny. Często wyróżniają się dużą dbałością o zasady, rutynę i sprawiedliwość, co daje dzieciom poczucie stabilizacji. Wyzwaniem mogą być natomiast sytuacje wymagające wysokiej elastyczności, nagłe zmiany planów czy intensywne bodźce sensoryczne, takie jak głośny płacz dziecka, co może prowadzić do wspomnianych przez Panią „zawieszeń” - czyli momentów przeciążenia i wycofania, gdy układ nerwowy potrzebuje regeneracji.
Jeśli chodzi o dziedziczność, autyzm ma silne podłoże genetyczne. Badania wskazują, że prawdopodobieństwo wystąpienia spektrum u dziecka, którego rodzic ma diagnozę, jest wyższe niż w populacji ogólnej, jednak nie jest to regułą. Dziedziczy się raczej pewną podatność neurologiczną, a nie konkretny zestaw zachowań.
Problemy ze snem i stany odcięcia są bardzo powszechne u osób dorosłych w spektrum i często wynikają z przewlekłego stresu związanego z próbą dostosowania się do wymogów społecznych. Zrozumienie, że te objawy nie są złą wolą partnera, ale wynikiem jego konstrukcji układu nerwowego, zazwyczaj bardzo pomaga w budowaniu wspólnej codzienności. Warto skupić się na komunikacji opartej na jasnych komunikatach i planowaniu odpoczynku, co pozwoli mu lepiej funkcjonować w roli ojca i partnera.
Powodzenia
Bożena Nagórska
Kinga Osmulska
Dzień dobry,
Osoby w spektrum mogą być dobrymi, zaangażowanymi rodzicami – często są konkretne i przewidywalne. Trudności mogą dotyczyć komunikacji i emocji, ale przy świadomości da się to dobrze ogarnąć.
Autyzm jest częściowo dziedziczny, ale to nie działa w prosty sposób.
„Zawieszenia” i problemy ze snem są dość częste – warto je obserwować i ewentualnie skonsultować.
Pozdrawiam
Kinga Osmulska
Psycholog, psychoterapeutka

Zobacz podobne
Myślę, że mam niezdiagnozowane spektrum autyzmu. Mam 57 lat. Strasznie męczę się w pracy . Od zawsze. Czy jest sens się diagnozować w tym wieku? Co mi to da ? Za 3 lata emerytura , ale jak to wytrzymać ? Ciągła udręka. Czy takie życie ma sens ? Już jako nastolatka miałam poczucie bezsensu życia .Jestem w niemalże ciągłej depresji od wielu lat , a nawet myślę, że całe życie. Kiedyś nie było dobrze widziane leczenie psychiki. Jak ktoś chodził do psychiatry, to był uważany za debila i w pracy go nie chcieli i wszyscy dziwnie patrzyli, jak ktoś mówił o tym. Więc trzeba było sobie radzić inaczej ze swoją psychiką. U siebie dostrzegam autyzm wysoko funkcjonujący. Mama rodziła mnie przez poród pośladkowy, czyli najpierw pupa, a potem reszta- na końcu głowa. Może była długo w kanale rodnym? Może to miało wpływ ? Szybko zaczęłam mówić. Dużo czytałam . Ortografia na 100% Nikt w tamtych czasach nie widział we mnie autyzmu. Mam córkę, ale związek żaden się nie udał. Po ostatnim miałam w sobie taki ból, że nie byłam w stanie już stworzyć nowego. Zaczęłam poszukiwać i odkrywać siebie. Miałam różne stany nierównowagi, ale objawy nie do końca się zgadzały i dopiero przypadkiem dotarłam do objawów autyzmu, który na początku odrzucałam ze względu na mój brak problemów z mówieniem i wyrażaniem myśli i uczuć, chociaż z wyrażaniem uczuć mam chyba problemy. Ja tego nie odczuwam ,tylko inni ludzie. Fakt, że potrafię zamknąć się na emocje i korzystam z tego ostatnio bardzo, bo inaczej nie wytrzymałabym tego życia. Chcę powiedzieć, że jest mi bardzo trudno przeżywać moje życie, a chciałabym się nim cieszyć - może czas najwyższy ? Co mam robić ? Lubię swoją pracę, ale niektóre rzeczy są nie do zniesienia. Nie daję już rady. Czy diagnoza mogłaby coś zmienić ?
Witam,
uczęszczałem trzykrotnie do poradni psychologiczno- pedagogicznej z powodów problemów z nauką.
Za pierwszym razem mój iloraz inteligencji mieścił się w normie intelektualnej, natomiast za drugim wynik wskazywał granicę upośledzenia umysłowego.
Za trzecią próbą, która była w wieku 16 lat wynik wskazywał na upośledzenie umysłowe lekkie, wykryte na podstawie myślenia wzrokowo-ruchowego.
Stwierdzono również oligofazję i parasygmatyzm.
Szczerze przyznam, że mimo upływu lat myślę, że diagnoza została postawiona pochopnie.
Aktualne mam 20 lat oraz posiadam prawo jazdy kategorii B.
Nie miałem problemów, żeby się do niego nauczyć.
Czasami widzę po sobie, że nie potrafię czegoś zrobić.
Muszę chwilę pomyśleć, domyślić się lub żeby ktoś mi wytłumaczył coś parę razy, ale moim zdaniem na pewno nie jest to upośledzenie umysłowe.
Moje pytanie to gdzie mógłbym udać się na kolejnie badanie?
Z tego, co wiem poradnia psychologiczno-pedagogiczna bada osoby do 18 roku życia.

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?
Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.
