Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Brak orgazmu w związku - jak osiągnąć spełnienie bez urządzeń?

Witam, mam 44 lata. Przez większość życia kompletnie nie wiedziałam, jak wygląda orgazm. Kilka związków, wiele lat małżeństwa. Nigdy nie unikałam seksu, ale mnie on nie dawał szansy na szczytowanie. Od jakiegoś czasu zaspokajam się sama. Zakupiłam osławionego pingwinka i w końcu przeżywam orgazmy. Niestety mój mąż mimo szczerych chęci i wytrwałości, nie potrafi mnie zaspokoić, pieszcząc łechtaczkę, nie wspominając o penetracji. Chciałabym byśmy mogli przeżywać orgazmy razem, lub bym i ja je odczuwała, nie używając urządzenia. Oralne lub ręczne pieszczoty nie działają na mnie. Czy ktoś może mi pomóc? Podpowiedzieć, co mogę zrobić?

Paulina Habuda

Paulina Habuda

Dzień dobry, 

 

Niestety wokół kobiecego orgazmu przez lata powstawało i było szerzonych wiele mitów, które nadal są powtarzane. Tak naprawdę statystyki pokazują, że są kobiety, które nigdy nie osiągają orgazmu przez samą penetrację a jedynie przez stymulację łechtaczki - i to też jest w porządku :).  Wiele jest kobiet, które nigdy nie przeżyły orgazmu - wierząc, że jedyny i prawdziwy orgazm to ten przeżywany podczas penetracji. 

Pani już wykonała bardzo ważny krok w poznaniu swojej seksualności dzięki masturbacji. 

Może Pani spróbować zaprosić do masturbacji męża, pokazać mu jak Pani sama sobie sprawia przyjemność. Może Pani spróbować masturbacji bez urządzenia - np. przy użyciu rąk - a potem pokierować ręką partnera. Możecie Państwo również próbować głównie pozycji gdzie stymulowana jest łechtaczka - np. "na jeźdzca".

Proszę jednak nie wywierać na sobie zbyt dużej presji, stosunek bez orgazmu nadal może być przyjemny i ważny w budowaniu bliskości. Próbując różnych rzeczy, ważne jest, aby Państwo nadal dobrze się razem bawili :).

 

Pozdrawiam

Paulina Habuda

Psycholog, Seksuolog 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Elza Grabińska

Elza Grabińska

Pani Anno,

to, czego Pani doświadcza, wcale nie jest rzadkie. Wiele kobiet dopiero po latach odkrywa, co naprawdę daje im satysfakcję w życiu seksualnym. Warto tu zapytać, czy rozmawiała już Pani z mężem wprost o swoich potrzebach? Czy jasno powiedziała, co działa, co sprawia przyjemność, a co nie.? Często partnerzy mają dobre chęci, ale po prostu nie wiedzą, czego dokładnie druga osoba potrzebuje, i tu otwarta rozmowa może bardzo pomóc.

Można potraktować to też jako wspólną drogę do odkrywania bliskości. Zamiast myśleć, że coś „nie wychodzi”, spojrzeć na to, jak na proces uczenia się siebie nawzajem. Może to Państwu sprawić dużo wspólnej przyjemności. 

Bardzo pomocna bywa także wspólna wizyta u seksuologa, który pomoże zrozumieć mechanizmy reakcji seksualnych i podpowie ćwiczenia czy sposoby, które zwiększą szanse na przeżywanie orgazmu również w relacji z partnerem.

 

Wszystkiego dobrego,

Elza Grabińska, psycholog. 

Ewa Konieczna

Ewa Konieczna

Dzień dobry Pani Anno,


dziękuję za to pytanie – jest bardzo ważne, odważne i jednocześnie niezwykle częste w mojej pracy, jako psychologa i seksuologa.

 

Napisała Pani o czymś, co dotyczy wielu kobiet, czyli braku orgazmu mimo otwartości na seks i wieloletnich relacji. To pokazuje, jak często brakuje nam wiedzy o kobiecym ciele i jego potrzebach, zarówno nam samym, jak i naszym partnerom.

To, że odkryła Pani możliwość przeżywania orgazmu dzięki masturbacji i używaniu wibratora to duży krok w stronę poznania siebie. I to jest bardzo cenne. Pani ciało potrzebuje określonej stymulacji, która niekoniecznie pokrywa się z klasycznym obrazem seksu, opartym głównie na penetracji. To, czego Pani doświadcza, to bardzo indywidualna, osobista odpowiedź ciała.

Pani pytanie pokazuje gotowość do zmiany i poszukiwania rozwiązań. Warto w tym procesie nie zostawać samej. Spotkanie z psychologiem seksuologiem, który pracuje w sposób ciepły, bez oceniania i z uważnością na kobiecą seksualność, może bardzo pomóc.

Jest Pani w pięknym momencie życia i zaczęła Pani słuchać siebie i swojego ciała. Wspólna przyjemność z mężem jest możliwa, być może wymaga nowego spojrzenia w gabinecie psychologicznym, akceptacji różnic i wspólnej, świadomej drogi.

 

Z serdecznością,
mgr Ewa Konieczna
psycholog, seksuolog, terapeutka par

Katarzyna Brożyna

Katarzyna Brożyna

Pani Anno

nic nie jest stracone. To, że odkryła Pani orgazm dzięki pingwinkowi, to ogromny krok naprzód. Możesz Pani potraktować go jako „trenera” dla Twojego ciała, a z partnerem stopniowo szukać mostu pomiędzy tym, co daje zabawka, a tym, co możliwe w bliskości we dwoje. 


Początkowo może Pani nauczyć męża jak korzystać z pingwinka, a także łączyć stosunek z mężem i wykorzystanie zabawki.


Z czasem wypracujecie swój własny flow, w którym oboje znajdujecie przyjemność i spełnienie.


Proszę potraktować to jako eksperymentowanie, dobrą zabawę i szansę na jeszcze lepsze poznanie siebie.


Pozdrawiam

Katarzyna Brożyna

Psycholog 
 

Alicja Szymańska

Alicja Szymańska

Dzień dobry, 


To, że udało się Pani odkryć własne źródła przyjemności jest ważne. Wspólne życie intymne bywa czasem wyzwaniem, gdy dotychczasowe doświadczenia nie pozwalały na pełne zaspokojenie, ale ważne jest podejście oparte na komunikacji. Warto otwarcie rozmawiać z partnerem o swoich potrzebach, a także dawać sobie czas i przestrzeń na wspólne eksperymentowanie w tym, co działa. Cierpliwość, uważność na siebie nawzajem i gotowość do wspólnego uczenia się zwiększają szanse na satysfakcjonującą bliskość, nawet jeśli nie wszystko przychodzi od razu. W razie potrzeby pomocne może być także wsparcie specjalisty - seksuologa lub terapeuty par, który doradzi, jak w praktyczny i bezpieczny sposób budować satysfakcjonujące życie intymne.


Pozdrawiam

Alicja Szymańska 

Psycholog 

Jagoda Jek

Jagoda Jek

To, że dopiero podczas samodzielnej stymulacji odkryłaś, czym jest orgazm, nie jest niczym niezwykłym. Wiele kobiet przez lata nie doświadcza orgazmu podczas współżycia, a poznanie własnego ciała okazuje się ważnym krokiem do większej satysfakcji seksualnej.

Warto pamiętać, że to, iż osiągasz orgazm przy użyciu gadżetu, nie oznacza, że coś jest z Tobą nie tak ani że Twój mąż robi coś źle. Każdy sposób stymulacji dostarcza innych bodźców, a organizm może przyzwyczaić się do określonego rodzaju doznań.

Zamiast skupiać się wyłącznie na osiągnięciu orgazmu bez użycia urządzenia, warto potraktować to jako wspólny proces odkrywania. Pomocne bywa pokazywanie partnerowi, jaki rodzaj dotyku jest dla Ciebie przyjemny, wspólne eksperymentowanie z tempem i naciskiem oraz otwarta rozmowa o swoich potrzebach. Dla części par dobrym rozwiązaniem jest również włączenie gadżetu do życia seksualnego – nie jako „zastępstwa” partnera, ale elementu wspólnej bliskości.

Jeśli mimo prób nadal odczuwasz frustrację lub zależy Ci na lepszym zrozumieniu swoich reakcji seksualnych, warto rozważyć konsultację z psychologiem-seksuologiem. Taka rozmowa może pomóc przyjrzeć się zarówno indywidualnym preferencjom, jak i temu, co mogłoby zwiększyć satysfakcję Was obojga.

~ Jagoda Jek, psycholożka i seksuolożka

Zobacz podobne

Jak odbudować relacje po zdradzie i przemocy w małżeństwie?
Witam, jestem 42 lata po ślubie, 20 lat temu spotykałam się niezbyt długo z pewnym mężczyzną o czym dowiedział się mój maż. Od razu wyprowadził się z naszej sypialni. Udawał, że nic takiego się nie stało ale z czasem zanikło nasze pożycie seksualne. Mąż odbywał wizyty u seksuologa a od 15 lat leczy się u psychiatry. Psychiatra nie do końca wie , o tej historii ponieważ mąż kierując się fałszywym wstydem tego nikomu nie powiedział.Ja doskonale wiem, że to ta historia doprowadziła go do tego stanu, w którym znajdujemy się teraz oboje. Jest źle każde z nas żyje osobno, najpierw było z męża strony udawanie a teraz siedzi w swoim pokoju i cały czas ogląda telewizor. Dalej chodzi do psychiatry i zażywa leki ale z tego co wiem, zdiagnozowano u niego zespół obsesyjnio kompulsywny. Jestem już i granic wytrzymałości psychicznej.Nadmieniam, że mąż dużo pije a właściwie od początku małżeństwa stosował wobec mnie przemoc fizyczną ipsychiczną.Mieszkamy sami , dzieci od dawna da dorosłe. Co zrobić aby zapanował spokój w moim życiu?
Eksperymentowanie z kobiecymi ubraniami i makijażem - transpłciowość, transwestytyzm czy kink?
Dzień dobry, Od kiedy pamiętam podobały mi się kobiece ubrania, makijaż i rzeczy "stereotypowo" kobiece, czesto uciekam tez w fantazje co by bylo gdybym urodzil sie kobieta. Z obawy przed reakcją, nigdy o tym z nikim nie rozmawiałem. Czasami eksperymentuję z makijażem i ubraniami pod nieobecność partnerki. Nieśmiało zaznaczę, że często w obszarze seksualnym. Ostatnio wymyka mi się to spod kontroli. Gdy nie ma partnerki, to eksperymentuję z wyglądem i czasami wychodze z psem na dwor z odrobina makijazu, czy w ubraniach partnerki (np. stanik pod ubraniem). Chociaz w trakcie dobrze sie czuje i podoba mi sie to, to pozniej przychodza wyrzuty sumienia, ze chowam te czesc siebie przed partnerka, ale tez lęk co jesli to sie wyda i chorobliwie upewniam sie, czy na pewno nic nie zauwazy. Nie wiem jak zweryfikować swoje wątpliwości - czy jestem transpłciowy/a? Czy jestem transwestytą? Czy to kink? Czy po prostu podobają mi się rzeczy, które nie są męskie według kanonu społecznego i to nie powód do zmartwień?
Problemy z wzwodem u męża: co robić, by nie stracić satysfakcji w związku?

Nie wiem co mam zrobić w mojej sytuacji. Mąż ma problem od pewnego czasu problem z pełnym wzwodem. Czasami też musi dokończyć „sam”. Widzę, że go to stresuje i czuje się niekomfortowo, a ja również nie osiągam przez to pełnej satysfakcji. Ma 36 lat, wiadomo, stresu w życiu jak każdy ale uprawia dość regularnie sport, biega. Między nami zawsze dobrze się układało i nie chce żebyśmy to stracili. Czy macie podobne doświadczenia? Czy jesteście mi w stanie coś podpowiedzieć?

Dlaczego trauma po przemocy seksualnej jest trudna do przezwyciężenia i jak znaleźć wsparcie?
Dlaczego trauma po przemocy seksualnej jest tak bardzo bolesna. Codziennie płaczę i z dzień po dniu jest coraz gorzej. Cały czas to rozpamiętuje.Nie potrafię zapomnieć i normalnie funkcjonować.
Jak poradzić sobie z obojętnością męża i brakiem zaangażowania w rodzinę?
Dzień dobry. Jestem mężatką od 5 lat, mamy małe dziecko. Mój problem polega na tym, że jestem sama z wszystkim, zajmuje się domem, dzieckiem, pracuję, robię zakupy, sprzątam, piorę, płacę rachunki. Mój mąż to najgorszy leń i osoba zapatrzona w siebie, która mam wrażenie, że pasożytuje na mnie. Nie robi nic. Dosłownie. Zje - zostawi resztki jedzenia, nie sprzątnie naczyń. Prania nie zrobi. Nie wyciągnie resztek że zlewu.Najgorsze jest to, że ma gdzieś nasze dziecko. Jeśli ma zająć się dzieckiem pokazuje mu bajki w telefonie albo sam ogląda filmiki i nie zwraca na nie uwagi, nie czyta mu książek, nie bawi się z nim, nie chodzi na spacery, nie kapie. Mnie też ma gdzieś, każda próba rozmowy kończy się wyzwiskami z jego strony. Mówię, on patrzy w telefon, mówię kilka razy to samo, proszę o cokolwiek, nie słyszy. Jestem ciągle sama z dzieckiem albo w pracy, nie mogę nigdzie wyjść, np do fryzjera czy w spokoju na zakupy. Mąż w niczym mnie nie odciąża, ma gdzieś jak jestem chora i proszę go o drobną przysługę, np herbatę. Siedzi przed ekranem smartfona,bo to jest najważniejsze. Od dwóch lat proszę go, żebyśmy wyszli gdzieś we trójkę, chociaż na herbatę i ciastko, albo na spacer. Obiecuje, ale zawsze ma wymówkę, albo pogoda nie taka, albo się źle czuje, albo jeszcze cokolwiek innego byle nie iść z nami. Przecież tak nie da się żyć. Zresztą, co to jest za małżeństwo, gdzie jeden człowiek robi wszystko a drugi zupełnie nic... Kilka dni temu poprosiłam, żeby spojrzał na dziecko, bo muszę wywiesić pranie. Siedział oczywiście w telefonie, dziecko samo wyszło na balkon i wyrzuciło z balkonu swoją ukochaną zabawkę...Mógł przecież też spaść. A mąż zajęty graniem lub oglądaniem filmików w telefonie. Jak rozmawiać. Tym człowiekiem, żeby cokolwiek dotarło. Każda próba wyrwania telefonu to kolejna awantura...
seksoholizm

Seksoholizm – objawy, skutki i metody leczenia

„Seksoholizm” w nauce to zaburzenie kompulsywnych zachowań seksualnych (CSBD). Może prowadzić do cierpienia, trudności w relacjach i problemów zdrowotnych. Sprawdź, jak rozpoznać objawy i gdzie szukać pomocy!