Wstecz

Czy to normalne, że czuję się jakbym narzucał się innym i był problemem?

Maja

Ciągle uważam że się wszystkim narzucam, że jestem problemem. Czy to jest naturalne?

Dzień dobry,

 

Nasze myślenie wpływa na to, jak się czujemy i jakie emocje przeżywamy. Wyobrażam sobie, że takie myślenie o sobie może obniżać Pani nastrój i samoocenę i w tym sensie przeszkadzać w życiu. W terapii mówimy, że gdy w wielu różnych sytuacjach myślimy o sobie w podobny sposób, często myślenie to nie wynika obiektywnie z sytuacji, a z naszych utrwalonych przekonań o sobie - nazywamy je przekonaniami kluczowymi. Te przekonania powstają w dzieciństwie i są jakby korzeniami tego, jak będziemy odbierać rzeczywistość później. Mając pewne przekonania o sobie i trafiając w nową sytuację - niezależnie od tego, co będzie się działo, będę o sobie myślała w określony sposób. Dlatego często mówimy, że są to sztywne, niepomocne i nie zawsze prawdziwe myśli. W terapii dążymy wtedy do zbudowania większej elastyczności :) - tak, żebyśmy byli w stanie czasem dostrzec też drugą stronę medalu. A ponieważ nasze myśli są powiązane z naszym nastrojem - to wpłynie też zwrotnie na nasze samopoczucie :).

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Dlaczego moja dziewczyna chce uczestniczyć w wydarzeniach organizowanych przez osobę, która ją kiedyś skrzywdziła?
Dzień dobry. Mam dylemat i chciałbym się zapytać o coś co dotyczy gwałtu. Moja dziewczyna, w młodości (12-13 lat), była co jakiś czas gwałcona przez swojego o rok starszego kuzyna. Wtedy nie rozumiała co się dzieje, a on ją trzymał tak, że nie mogła się wyrwać.Nie zgłosiła tego nigdzie, nikomu wtedy nie powiedziała. Po jakimś czasie (ok. rok) to się skończyło. Podobno mieli bardzo dobre relacje później. Do tej pory utrzymują sporadyczny kontakt. Tłumaczy to tym, że przecież to było dawno, a oni byli dziećmi. Nie rozumiem już samego utrzymywania tego kontaktu, nawet sporadycznego. Teraz ten kuzyn organizuje ważne wydarzenie i moja dziewczyna, mimo moich obaw i obiekcji, chciałaby, żebyśmy razem się na tym wydarzeniu pojawili. Czy mógłby mi ktoś wytłumaczyć to z psychologicznego punktu widzenia? Dlaczego nadal utrzymują kontakt? Dlaczego chce uczestniczyć w jego życiu i w ważnych dla tego kuzyna wydarzeniach?
2 odpowiedzi
Dlaczego zdrowie psychiczne ludzi się pogarsza? Czy zawsze tak było?
Gdzie szukać osób "F21", "zaburzonych schizotypowo"? Ostatnie doniesienia mówią już nie o kilku procentach ludzi z problemami zdrowia psychicznego, nie, że co czwarty będzie je miał, ale, ze połowa społeczeństwa będzie potrzebowała pomocy. Gdzie się podział ten "creme de la creme", ten jeden procent z jednego procenta w obecnej rozcieńczonej psychiatrycznej zupie, pytam się?!
1 odpowiedź
Jak zazwyczaj wygląda sesja psychologii procesu?
Jak zazwyczaj wygląda sesja psychologii procesu?
3 odpowiedzi
Strach przed stalkerem i trudności w funkcjonowaniu w mieście
nie jestem w stanie funkcjonować normalnie w mieście w którym mieszkam i spotkały mnie okropne rzeczy, nieproporcjonalnie więcej złych niż dobrych. gdy tylko rozkwitam emocjonalnie, od razu dopada mnie obawa i natrętne myśli. Najbardziej ciąży mi strach przed psycholem który mnie stalkował - podchodził do mnie na ulicy i chciał się umówić, gdy odmawiałam to mnie obrazal, przeklinał, wrzesczał przy ludziach. kolejnym razem to samo. działo się to kilka razy, około 5. nie widziałam go przez kilka lat a rok temu znowu go zobacyzłam, on mnie nie. od tamtego czasu nie mogę zaznać spokoju, gdy wracam w tamte rejony miasta. Jestem zmuszona rozumiem się wyprowadzić? Potrzebuję konkretnej odpowiedzi, nie pytam o pozwolenie i nie interesuje mnie chodzenie na terapię by sobie z tym radzić-nie mam zamiaru babrać się więcej w tym błocie. Mi rozmowy o tym nie pomogły NIC a nic, nie chcę przekonywania do terapii. dostałam jednak ostatnio nową pracę w tym mieście, więc na razie nie wiem jak ten problem rozwiązać. kiedyś zadałam pytanie na forum odnośnie tego problemu i pytanie zaginęło a ja straciłam dostęp do maila - jak to wytłumaczyć? brzmi to paranormalnie a jednak. hasła nie mogłam zapomnieć, to prawie niemożliwe.
4 odpowiedzi
Samookaleczanie, a psychoterapia
Jeśli sie samookaleczam, to czy powinnam sie zgłosić do jakiegoś psychoterapeuty?
1 odpowiedź
Mama jest tak wierząca, że wszystkim wmawia swoją wiarę, uważa, że niewierzący są źli - a ja właśnie wypisałam się z religii w szkole. Co zrobić?
Dzień dobry! Nazywam się Julia, mam 18 lat.   Z racji, że od kilku miesięcy jestem pełnoletnia postanowiłam wypisać się z religii w szkole, ponieważ nic z tych zajęć nie wynosiłam i siedzenie dodatkową godzinę w szkole słuchając czegoś, co mnie nie interesuje, było moim zdaniem zbędne. Nie chodziła na nie większość mojej klasy, jednak nie to wpłynęło na mój wybór (moja mama w to nie wierzy i twierdzi, że to dlatego, że patrzę na innych i robię to samo, co oni).   Problemem jest właśnie to, że moja mama (bardzo wierząca osoba), gdy się dowiedziała, że wypisałam się z religii wpadła w przysłowiową furię i zaczęła mnie wyzywać i grozić. Wspominałam wiele razy, że to, że nie chodzę na religię nie znaczy, że nie wierzę w Boga, ale ona dalej swoje. Uważam, że jej zachowanie jest bardzo toksyczne, każdemu wmawia swoją wiarę i uważa, że przez niewierzących ludzi na świecie są wojny i dzieje się źle.     Mówiła mi, że przez takie zachowanie ściągam na siebie same złe rzeczy i że na pewno spotka mnie coś złego i pożałuje tego, co zrobiłam. 
1 odpowiedź

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Para jedzie razem na rowerze tandemie

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!