Katarzyna Gołębiewska
Dzień dobry,
Myśli rezygnacyjne mówią o sposobie przeżywania siebie i/lub codzienności. Bywają bardziej lub mniej nasilone, ale zawsze powodują cierpienie. Najczęściej nie występują jako odosobniony objaw. Zwykle towarzyszy im trudne przeżywanie emocji, a obie te kwestie przekładają się na funkcjonowanie. Pyta Pan, czy można myśli rezygnacyjne zmienić na konstruktywne - oczywiście jest to możliwe. Biorąc pod uwagę, że jest to jeden z elementów stanu psychicznego warto mieć na uwadze złożoność doświadczanych trudności i pomyśleć o profesjonalnej pomocy, w której praca będzie dotyczyła zmiany myślenia, jak również zaopiekowania emocjonalnego i poprawy funkcjonowania. Można w takiej sytuacji pomyśleć o pomocy psychologicznej, psychoterapeutycznej, psychiatrycznej. Równocześnie należy pamiętać, że gdyby myśli rezygnacyjne nasilały się lub przybierały formę myśli samobójczych, bezwzględnie należy skonsultować się z psychiatrą.
Pozdrawiam
Katarzyna Gołębiewska
Psycholog i psychoterapeuta

















