Left ArrowWstecz

Jak zamienić myśli rezygnacyjne na konstruktywne i czy można je wyleczyć?

Czy da się myśli rezygnacyjne zamienić na konstruktywne. czy da się wyleczyć je
User Forum

Adrian

2 miesiące temu
Katarzyna Gołębiewska

Katarzyna Gołębiewska

Dzień dobry,

 

Myśli rezygnacyjne mówią o sposobie przeżywania siebie i/lub codzienności. Bywają bardziej lub mniej nasilone, ale zawsze powodują cierpienie. Najczęściej nie występują jako odosobniony objaw. Zwykle towarzyszy im trudne przeżywanie emocji, a obie te kwestie przekładają się na funkcjonowanie. Pyta Pan, czy można myśli rezygnacyjne zmienić na konstruktywne - oczywiście jest to możliwe. Biorąc pod uwagę, że jest to jeden z elementów stanu psychicznego warto mieć na uwadze złożoność doświadczanych trudności i pomyśleć o profesjonalnej pomocy, w której praca będzie dotyczyła zmiany myślenia, jak również zaopiekowania emocjonalnego i poprawy funkcjonowania. Można w takiej sytuacji pomyśleć o pomocy psychologicznej, psychoterapeutycznej, psychiatrycznej. Równocześnie należy pamiętać, że gdyby myśli rezygnacyjne nasilały się lub przybierały formę myśli samobójczych, bezwzględnie należy skonsultować się z psychiatrą.

 

Pozdrawiam

Katarzyna Gołębiewska

Psycholog i psychoterapeuta

2 miesiące temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Łukasz Bosiacki

Łukasz Bosiacki

Dzień dobry, 

Myśli rezygnacyjne mogą być objawem czegoś, co dzieje się głębiej w świecie wewnętrznym osoby, która ich doświadcza, a czemu należałoby się przyjrzeć i zająć w odpowiednich warunkach np. podczas psychoterapii. Myśli rezygnacyjne często towarzyszą także depresji, zaburzeniom lękowym i innym chorobom oraz kryzysom życiowym. W zależności od stopnia nasilenia myśli rezygnacyjnych zalecana jest także farmakoterapia. Pana pytanie nie wskazuje jednoznacznie czy doświadcza pan myśli rezygnacyjnych. Jeśli tak jest, to nie warto czekać, aż ,,samo przejdzie'' i w miarę możliwości jak najszybciej zgłosić się po pomoc do psychiatry i/lub psychoterapeuty.

Pozdrawiam 

Łukasz Bosiacki 

2 miesiące temu
Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Tak, myśli rezygnacyjne można skutecznie leczyć i przekształcać w konstruktywne schematy myślenia. W procesie terapeutycznym uczymy się rozpoznawać te myśli nie jako fakty o świecie, ale jako objaw cierpienia lub przeciążenia emocjonalnego, który można poddać weryfikacji i zmianie. Dzięki psychoterapii, zwłaszcza w nurcie poznawczo-behawioralnym, możliwe jest wypracowanie nowych strategii radzenia sobie z trudnościami i odzyskanie poczucia sprawstwa oraz sensu życia. Jeśli te myśli są nasilone, proszę nie zostawać z nimi samej – pomoc specjalisty, psychologa lub psychiatry, pozwala bezpiecznie przejść przez ten proces i odzyskać stabilność emocjonalną.

2 miesiące temu
Mirela Batog

Mirela Batog

Panie Adrianie, to bardzo ważne pytanie i dobrze, że szuka Pan na nie odpowiedzi. Jako terapeutka mogę powiedzieć, że myśli rezygnacyjne nie są wyrokiem, lecz wyuczonym schematem reagowania na trudności, który podlega procesowi zmiany. W terapii poznawczo-behawioralnej nie dążymy do magicznego „uleczenia” myśli w sensie ich całkowitego usunięcia, ale do ich restrukturyzacji, czyli aktywnego przekształcania w odpowiedzi bardziej adaptacyjne.

Proces ten opiera się na założeniu, że nasze myśli są jedynie założeniami o świecie, a nie faktami, dlatego wspólnie uczymy się je podważać i sprawdzać ich wiarygodność. Zamiast bezkrytycznie wierzyć w głos mówiący „to nie ma sensu”, trenujemy umysł w poszukiwaniu alternatywnych, konstruktywnych interpretacji danej sytuacji. Dzięki technikom takim jak zapis dialogu wewnętrznego czy eksperymenty behawioralne, z czasem te nowe, wspierające ścieżki myślowe stają się bardziej naturalne i dostępne. Można więc powiedzieć, że „leczymy” nie tyle same myśli, co nasz stosunek do nich, odzyskując wpływ na to, jak się czujemy i jak działamy. Zmiana jest możliwa, choć wymaga cierpliwości i systematycznego treningu, podobnie jak nauka nowego języka. Wspomagamy się czasem również techniką modyfikacji środowiska, aby było bardziej pomocne i wspierające, co może oznaczać zmianę pewnych nawyków, aktywności etc.

 

Pozdrawiam serdecznie

Mirela Batog

2 miesiące temu
Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Panie Adrianie

 

  Tak, myśli rezygnacyjne da się przekształcić w konstruktywne i skutecznie z nimi pracować, traktując je jako objaw, który można leczyć lub osłabić. . Czym są? Są to negatywne myśli typu "nic nie ma sensu", "po co się starać" lub "lepiej zrezygnować", często powiązane z depresją lub kryzysem. Nie muszą prowadzić do samobójstwa, ale sygnalizują potrzebę zmiany perspektywy. Przeformułowanie: Zamiast "Nie dam rady" pomyśl "To trudne, ale spróbuję krok po kroku" i to buduje elastyczność myślową.​

Zmiana perspektywy: Zadaj sobie pytanie: "Co powiedziałbym bliskiej osobie w tej sytuacji?" gdyż pomaga dostrzec alternatywy.

  Psychoterapia poznawczo-behawioralna (CBT) jest najskuteczniejsza gdyż już kilka sesji daje rezultaty u większości osób. W cięższych przypadkach psychiatra może przepisać leki przeciwdepresyjne (50-70% skuteczności), a terapia trwa od miesięcy do lat. Życzę siły i powrotu do pełni sił.

 

 

Piotr Ziomber psycholog


 

2 miesiące temu
Kinga Osmulska

Kinga Osmulska

Panie Adrianie, 

myśli rezygnacyjne nie są czymś, z czym człowiek jest „skazany” na stałe.  Traktujemy je raczej jako sygnał przeciążenia psychicznego — pojawiają się wtedy, gdy ktoś doświadcza dużego stresu, bezradności lub długotrwałego napięcia emocjonalnego.

Dobrą wiadomością jest to, że z takimi myślami można pracować. W psychoterapii uczymy się najpierw rozpoznawać, co je uruchamia, a następnie stopniowo zmieniać sposób myślenia i reagowania na trudne sytuacje. Dzięki temu myśli rezygnacyjne mogą z czasem pojawiać się rzadziej, być mniej intensywne, a często całkowicie ustąpić.

Ważne jest jednak, aby nie próbować jedynie „zastępować” ich na siłę pozytywnym myśleniem. Bardziej pomocne jest zrozumienie, skąd się biorą i nauczenie się bardziej wspierającego, realistycznego dialogu ze sobą.

Jeśli takie myśli pojawiają się często lub są bardzo obciążające, rozmowa z psychologiem czy psychoterapeutą może być dużym wsparciem i pierwszym krokiem do odzyskania poczucia wpływu oraz nadziei.

Pozdrawiam

Kinga Osmulska 


 

2 miesiące temu
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Witam Panie Adrianie

 

Tak myśli rezygnacyjne można osłabić a często z czasem całkowicie wyciszyć. Zazwyczaj nie „leczy się” ich samych w sobie, tylko pracuje nad tym, co je wywołuje: przeciążeniem, bezradnością, poczuciem braku wpływu czy długotrwałym stresem i gdy te obszary zaczynają się zmieniać, myśli rezygnacyjne zwykle też tracą swoją siłę.Pomaga w tym rozmowa z psychologiem lub psychoterapeutą a czasem także konsultacja psychiatryczna, jeśli napięcie jest bardzo duże. Ważne jest też nauczenie się zauważania tych myśli i stopniowego zastępowania ich pytaniami bardziej wspierającymi, np. „co w tej sytuacji jest jeszcze możliwe?” albo „jaki mały krok mogę zrobić dziś”.

Proszę pamiętać, że pojawienie się takich myśli jest sygnałem dużego zmęczenia psychicznego a nie słabości i naprawdę można nad tym pracować, wiele osób odzyskuje z czasem poczucie sensu i wpływu na swoje życie.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

 

2 miesiące temu
Rafał Żelazny

Rafał Żelazny

A gdybyśmy Adrian założyli, że tych myśli rezygnacyjnych nie ma, to o czym byś myślał? Co byłoby dla ciebie ważne? Na czym skupiłbyś swoją uwagę? Czym byś się zainteresował? Jeżeli udało ci się choć na chwilę pomyśleć o odpowiedzi na powyższe pytania, to spróbuj teraz pomyśleć jaki jeden malutki krok przybliżyłby Adriana do tego, czego chce? 
Trzymam za ciebie kciuki. Pozdrawiam.    

2 miesiące temu
Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Panie Adrianie, myśli rezygnacyjne są często sygnałem od naszego organizmu, że zasoby emocjonalne są na wyczerpaniu lub że utknęliśmy w schematach, które nam nie służą. Odpowiadając na pytanie: tak, te myśli można przekształcić. Proces ten nie polega jednak na walce z nimi, ale na nauce ich identyfikowania i podważania. Poprzez techniki poznawczo-behawioralne uczymy się budować alternatywne, konstruktywne ścieżki myślenia, które z czasem stają się dla nas bardziej naturalne niż te rezygnacyjne. 

 

Z pozdrowieniami

Bożena Nagórska

2 miesiące temu
kryzys

Czy doświadczasz kryzysu psychicznego?

Zobacz podobne

Jak radzić sobie w cięższych okresach życia? Do kogo lepiej się udać i gdzie mogę znaleźć dobry termin na NFZ? Walczę z uzależnieniem, zaburzeniami nastroju, teraz czuję, że przyszła depresja.
Witam. Mam na imię Darek mam 36 lat. Mam pytanie. Jak sobie poradzić z okresem, gdzie moje życie wywróciło się do góry nogami? We wrześniu wyjechałem za granicę do Holandii do pracy, po miesiącu wróciłem. Pracowałem w dwóch firmach i nie utrzymałem tego. Po powrocie po trzech tygodniach poszedłem do pracy na szkolenie i nie zaliczyłem testu, tak że też lipa. W moim życiu miewałem stany depresyjne, depresję, próby samobójcze, po których i tak bym sobie nic nie zrobił. Po pierwszej byłem w szpitalu psychiatrycznym 5 tygodni. To było w roku 2018. Od stycznia 2019 trzeźwieję od hazardu. Chodzę na wspólnotę AH. Przechodziłem terapię zamkniętą, jak i dochodzeniową przez 1.9 roku. Jestem osobą, która zyskuje na poznaniu i rozmowie 1 na 1. W grupie zawsze było ciężko się odnaleźć i tym razem. Introwertyzm - kiedyś zaakceptowałem, że jestem trochę odludkiem. Moje pytanie brzmi: Jak zapanować nad stanami, gdzie potrafię się rozczulać nad sobą w trudnych sytuacjach? Mam przyjaciół, z którymi mogę o wszystkim porozmawiać. Zastanawiam się, gdzie będzie lepiej się udać do psychiatry czy psychologa, żeby być pod stałą opieką na NFZ - nie stać mnie na prywatnego. Teraz mam wrażenie, że jest depresja, wszystko przychodzi z trudem, jest brak koncentracji w ważnych zadaniach i czuję, że umysł jest ociężały. Przy porodzie miałem mikrouszkodzenie mózgu, wadę wymowy w późniejszych latach. Mówić zacząłem jak miałem 3 lata. Na koniec napiszę, że są dni kiedy podejrzewam choroby typu autyzm, dwubiegunowość nie patrząc, że jestem hazardzistą, który jest trzeźwy prawie 5 lat to jest cud w moim życiu. Dziękuję za to, że ktoś to przeczyta te wypociny i dziękuję za odpowiedź.
Przeżycia z dzieciństwa i reakcja na spotkanie z oprawcą w dorosłym życiu
Dobry wieczór Jeśli było się ofiarą gwałtu będąc dzieckiem , można nie pamiętać wszystkiego , chociaż ciało pamięta. Istotne jednak , że utrwalony wygląd twarzy sprawcy. Teraz pytanie: Będąc osobą dorosłą , widząc tę osobę na ulicy…Dlaczego pojawia się reakcja a raczej brak reakcji , bezruch …Jakby totalna ucieczka w głowie , myślach i nie można już nic zrobić a nawet nie ma się na to odwagi. Tym bardziej, że nikt nigdy się o tym nie dowiedział. Nie rozumiem . Czuję się winna i się wstydzę. Seks może dla mnie nie istnieć. Brzydzę się nim i wszystkim co z tym związane. Czasami myślę , jak bardzo duża chęć przeżycia musiała być we mnie… że mimo braku ojca , przemocowego ojczyma i nieobecnej schizoafektywnej matki -alkoholików i narkomanów , poradziłam sobie sama. Zawsze sama. Dopiero teraz poznaję siebie i czasem zastanawiam się nad tym co czuję , jak teraz. Od 14 rż brałam dużo psychotropów i szpitale nie miały końca w związku z tymi stanami więc byłam na tyle otępiona że średnio docierało do mnie co dzieje się dookoła. Teraz jestem trochę przerażona bo chyba to wszystko się budzi we mnie a leków już nie ma . Samotność się nie zmieniła. Zmieniłam jednak kraj.Chyba mam kryzys. Przepraszam. Pozdrawiam
Jak wspierać córkę z depresją będąc daleko? Czy brak kontaktu to element terapii?
Witam . Moja 35 letnia córka ma zdiagnozowaną Średnio ciężką depresję. Ja mieszkam w Polsce ona mieszka w Szwajcarii. Powód depresji jakimi podała to problem z odcięciem się od przeżywania uczuć pożegnań odwiedzin nas w Polsce.córka po wizycie w Polsce ma złe samopoczucie jest słaba i nie ma energii do życia . Wiem tylko tyle że chodzi na terapię bierze leki i napisała mi miesiąc temu że się odcina zero kontaktu ze mną i odezwie się jak poczuje się lepiej. Nic więcej nie wiem . Ona nie odpisuje tylko prosiła mnie abym wspierała Jà w ten sposób żebym się nie odzywała . Czy to normalne zachowanie czy to rodzaj terapii ? Nie wiem nic jak mam postępować …
Cześć, gdzie mogę dostać pomoc, nie telefon, chciałabym pisać?
Cześć, gdzie mogę dostać pomoc, nie telefon, chciałabym pisać? Potrzebuję pomocy, moje myśli samobójcze powracają. Życie to tylko egzystencja dla mnie. Chodzę na terapię znowu, ale czuję się bardzo samotna, potrzebuję pomocy, rozmowy.
Czuję się przytłoczona po decyzji o rozwodzie - jak radzić sobie z myślami o śmierci?
Czuje sie przytłoczona i bezradna. 4 tygodnie temu powiedziałam mezowi ze chce sie rozwiesc byłam wtedy w szpitalu psychiatrycznym. Od 3 tygodnie mieszkam u mamy. Zabrałam rzeczy z mojego domu. Teraz bardzo żałuję tego co zrobilam bo bardzo kocham meza on nie chce mi wybaczyć krzywdy jaka mu zrobilam. Nie chce mi sie juz zyc. Cały czas myślę o śmierci nie radzę sobie z niczym
zaburzenia emocjonalne 1

Zaburzenia emocjonalne - przyczyny, objawy i metody leczenia

Zaburzenia emocjonalne to poważne problemy psychiczne wpływające na jakość życia. Kluczowe jest zrozumienie ich przyczyn, objawów i metod leczenia, aby skutecznie wspierać osoby, które się z nimi zmagają. Sprawdź, jak sobie z nimi radzić!