
- Strona główna
- Forum
- LGBTQIA+, inne, zdrowie seksualne
- Noszę damską...
Noszę damską bieliznę i pończochy, czuję się kobietą – czy to jest złe?
Darianna
Zuzanna Różycka
Dzień dobry, nie ma nic złego w tym, że czujesz się kobietą. Najważniejsze pytanie to to, co dalej z tym chcesz zrobić, czy chcesz o tym komuś powiedzieć, czy chcesz pod tym kątem zmienić coś w swoim życiu. Mam wrażenie, że dajesz sobie przyzwolenie na to, żeby postępować bardziej w zgodzie z sobą, ale jest w Tobie dużo wątpliwości, obaw. Czy jest ktoś wśród Twoich najbliższych, z kim możesz otwarcie i szczerze porozmawiać o sobie, powiedzieć o tym jak się czujesz? Jeśli szukasz rzetelnych informacji na temat tożsamości płciowej czy transpłciowości to polecam stronę tranzycja.pl. Jeśli nie masz bliskich osób, z którymi możesz otwarcie porozmawiać warto znaleźć psychologa albo seksuologa, który pomoże Ci zrozumieć to, co się dzieje i podjąć dalsze kroki zgodne z tym, czego potrzebujesz i pragniesz.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Katarzyna Michalska
Opisana sytuacja, sama w sobie nie jest "zła". Sposób ubierania się czy odczuwania swojej tożsamości może być różny i nie musi oznaczać niczego nieprawidłowego.
Jednocześnie to dość złożony i osobisty temat - może dotyczyć zarówno sposobu wyrażania siebie, jak i tego, jak ktoś postrzega swoją tożsamość. Na podstawie tak krótkiej wiadomości trudno to jednoznacznie zrozumieć.
Warto przyjrzeć się temu spokojnie - najlepiej w rozmowie ze specjalistą, gdzie będzie przestrzeń, żeby to bezpiecznie i bez ocen omówić szerzej.
Pozdrawiam,
Katarzyna Michalska

Zobacz podobne
Jestem po ślubie z żoną 4 miesiące, a współżycia jeszcze nie było, miało być po ślubie, ale byłem spięty, potem 3 razy się spóźniłem pół godziny i nici z tego, teraz żona mieszka ze mną od dwóch tygodni i śpimy osobno, ciągle się kłóci ze mną, a ja jej odpowiedziałem, że niczego od niej nie oczekuje, a ona że powinienem, bo jestem mężczyzną. Wyremontowałem mieszkanie, zapłaciłem za cały ślub, obrączki i inne rzeczy i w dodatku daje jej 2500 zł i płace pożyczkę w banku, ale relacja szwankuje między nami - co mam robić? Nie mogę jej pocałować, przytulić, chwycić za rękę, nie ma między nami czułości i bliskości pomóżcie

