- Strona główna
- Forum
- zdrowie seksualne
- Co kształtuje...
Co kształtuje zaburzenia preferencji seksualnych? Czynniki wpływające na rozwój parafilii
Anonimowo
Iga Rakowska
Dzień dobry.
Zaburzenia preferencji seksualnych, takie jak pedofilia, zoofilia czy nekrofilia (zaliczane do parafilii), są wynikiem bardzo złożonych, wielopoziomowych procesów psychicznych.
W psychoanalizie lacanowskiej szczególną rolę odgrywa mechanizm strukturyzowania nieświadomości przez język oraz sposób, w jaki jednostka wchodzi w relacje z tzw. "Innym" – czyli zarówno z otoczeniem społecznym, jak i z własnym brakiem, pragnieniem. Wczesne doświadczenia – szczególnie te związane z pierwszymi znaczącymi figurami (jak rodzice, opiekunowie) – mają fundamentalne znaczenie. Jeśli w tych relacjach dochodzi do poważnych zakłóceń (np. w symbolicznej funkcji Ojca – który wprowadza zakaz i regulacje społeczne), rozwój pragnienia może ulec poważnemu zniekształceniu.
Z punktu widzenia klinicznego, wpływ mają także czynniki takie jak:
- Wczesne traumy seksualne lub emocjonalne,
- Problemy z rozwojem tożsamości i granic psychicznych,
- Zaburzenia w procesie uwewnętrzniania norm społecznych,
- Funkcjonowanie popędu – Lacan podkreślał, że popęd nie dąży do pełnego zaspokojenia, ale krąży wokół pewnych „obiektów-celów”, które mogą zostać zastąpione lub zdeformowane.
Parafilie często są próbą uporania się z wewnętrznymi konfliktami, lękiem przed bliskością, lękiem kastracyjnym, lub utratą tożsamości. Mogą stanowić nieświadomą próbę "zaradzenia" pierwotnemu brakowi, który każdy człowiek odczuwa, ale nie u każdego przyjmuje on dysfunkcyjne formy.
Podsumowując – rozwój zaburzeń preferencji seksualnych jest skutkiem skomplikowanego splątania czynników biologicznych, psychicznych i społecznych, gdzie kluczową rolę odgrywa nie tyle samo "pragnienie", ile to, jak jednostka jest w stanie je symbolicznie ująć, znieść jego ciężar i wkomponować w funkcjonowanie społeczne.
Pozdrawiam, Iga Rakowska
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Martyna Jarosz
Zaburzenia preferencji seksualnych takie jak pedofilia, zoofilia czy nekrofilia, są złożonymi zjawiskami, których rozwój może być uwarunkowany wieloma czynnikami. W psychologii i psychiatrii wskazuje się na kilka obszarów, które mogą mieć wpływ na ich powstanie. Po pierwsze, czynniki biologiczne, takie jak zmiany w funkcjonowaniu mózgu, szczególnie w obszarach odpowiedzialnych za kontrolę impulsów czy przetwarzanie emocji, mogą odgrywać istotną rolę. Zaburzenia hormonalne lub neurologiczne również mogą mieć znaczenie. Po drugie, czynniki psychologiczne, w tym traumatyczne doświadczenia z dzieciństwa, takie jak przemoc, zaniedbanie czy brak zdrowych wzorców relacji, mogą wpłynąć na rozwój nietypowych preferencji. W niektórych przypadkach zaburzenia te mogą wynikać z trudności w nawiązywaniu relacji interpersonalnych lub radzeniu sobie z emocjami.
Kolejnym istotnym aspektem są czynniki społeczne i środowiskowe, takie jak izolacja społeczna, brak wsparcia emocjonalnego oraz wpływ środowiska, w którym występują niezdrowe wzorce zachowań. Czynniki poznawcze, takie jak nieprawidłowe schematy myślenia, czy przekonania usprawiedliwiające dane zachowania, mogą również utrwalać zaburzenia. Choć badania nad czynnikami genetycznymi są ograniczone, niektórzy naukowcy wskazują na możliwość dziedziczenia pewnych predyspozycji.
Warto podkreślić, że zaburzenia preferencji seksualnych są diagnozowane w oparciu o kryteria zawarte w klasyfikacjach medycznych, takich jak DSM-5 czy ICD-11, i wymagają specjalistycznej oceny. Leczenie często obejmuje terapię psychologiczną, a w niektórych przypadkach farmakoterapię.
Magdalena Pardo
Dzień dobry, dziękuję za to pytanie.
Parafilie, czyli zaburzenia preferencji seksualnych są zjawiskami bardzo złożonymi, dlatego przyczyn ich powstawania nie powinno szukać się w jednym określonym obszarze. Na nasz rozwój seksualny wpływ mają przede wszystkim czynniki genetyczne, psychologiczne, nieco mniej te środowiskowe, rodzicielskie. Kiedy mówimy o parafiliach, należy wziąć wszystkie te obszary pod uwagę, wiedząc, że jednoznacznej przyczyny ich powstawania niestety nauka nie zna - sugeruje natomiast udział czynników dziedzicznych, które mogą, (ale nie w każdym przypadku muszą) mieć wpływ na rozwój preferencji seksualnych, które stają się zaburzone. Powodów parafilii możemy szukać w strukturze mózgu i neuroprzekaźnikach a także w funkcjonowaniu układu nerwowego.
Należy wziąć pod uwagę wspomniane wcześniej czynniki psychologiczne - przeżyta trauma, niewłaściwe lub nadużywające relacje w dzieciństwie oraz wszelkie inne trudne doświadczenia mogą mieć wpływ na nieprawidłowy rozwój psychoseksualny i kształtowanie się zaburzonych preferencji.
Niektóre zaburzenia psychiczne mogą być powiązane z parafiliami, choć nie są ich bezpośrednią przyczyną. Warto jednak zaznaczyć, że samo posiadanie zaburzonych preferencji seksualnych takich jak pedofilia, zoofilia czy nekrofilia nie muszą oznaczać choroby, dopóki nie prowadzą one do szkody lub cierpienia jednostki. Samo posiadanie takich preferencji nie stanowi zagrożenia, dopóki osoba posiadająca je, potrafi działać ze swoimi popędami w sposób niekrzywdzący innych. Jeżeli hamowanie popędów, lub próby "wyładowania" ich w sposób akceptowalny i nie krzywdzący nie są dla osoby wystarczające i przynoszą cierpienie, a także istnieje ryzyko wyrządzenia komuś krzywdy, należy niezwłocznie skonsultować się z wykwalifikowanym specjalistą.
Pozdrawiam serdecznie,
Magdalena Pardo
Zobacz podobne
Witam, mam duży problem, zdradziłem emocjonalnie żonę (pisałem z inną kobietą), nigdy nie miałem zamiaru się z nią spotkać i Żona o tym wie (wysłała mnie na badanie wariografem), stało się tak, bo od samego początku naszego związku istnieje jeden dla mnie ogromny problem (Żona nie okazuje uczuć) i nie chodzi mi o chodzenie za mną i mówienie kocham, czy też rzucanie się na szyję, ale choćby o najmniejsze gesty typu przytulenie, gdy oglądamy razem film, danie buziaka przed snem ... Na początku związku byłem pełen zapału, jest to zdecydowanie kobieta mojego życia, starałem się, mówiłem do niej miło, tak jak serce nakazywało. Ona niestety często gasiła mój zapał oczywiście początkowo nieskutecznie ...
Był też problem ze zbliżeniami fizycznymi, nie wiedziałem dlaczego, bo nie dało się z nią o tym rozmawiać (bo ja o takich sprawach nie rozmawiam) czułem się trochę jak obcy człowiek, ale się nie poddawałem... Niestety z czasem zbyt mocno zaczęło mi brakować uczucia, nie mówię o fizyczności, dość często kłóciliśmy się przez to i słyszałem, że to się zmieni
1. Jak zamieszkamy razem 2. Po ślubie 3. Po 40-stce (bo tak powiedziała Żonie koleżanka) sytuację się napiętrzały, a ja popełniałem błędy, gdyż straciłem zaufanie Żony.
Bałem się jej powiedzieć prawdę w kilku sprawach, bo wiedziałem, że będzie długa cisza w domu i nawet nie będę się mógł przytulić, a co dopiero mowa o czymkolwiek więcej.
Wiem, że jest Ona specyficzną kobietą, po 11 latach znajomości do dziś nie widziałem jej nago. Cały czas jakby się ukrywała przede mną, a jest piękną i atrakcyjną kobietą...
Jakieś 3 lata temu zdecydowała się zrobić coś z problemem zbliżeń fizycznych, zapewne tylko i wyłącznie dlatego, że chcieliśmy mieć dziecko, co też się udało.
Nasze Szczęście zaraz będzie miało roczek, niestety cały czas nie zmieniało się nic co do okazywania uczuć, co do zbliżeń to prócz dni płodnych, gdzie słyszałem "chodź, bo trzeba ", też szału nie było .... Ja popełniłem 2 ogromne błędy, pisałem z kobietami, szczególnie z jedną i to jeszcze, kiedy Żona była w ciąży. Podobało mi się zainteresowanie ze strony tej kobiety, pytała, jak mijała mi noc, dzień, poranek ...
W ogóle się interesowała ... Dużo mnie nie było w domu, bo remontowałem dom po Żony Babci i teraz wiem, że błędem było, iż nie znalazłem do tego firmy. Zapewne wtedy nie oddalibyśmy się tak od siebie....
Gdy tylko urodziła się Córcia, zerwałem kontakt z tą kobietą. Można powiedzieć, że było wszystko w porządku.
Byliśmy pochłonięci rodzicielstwem, przez dłuższy czas nie jeździłem nic robić, aby jak najwięcej pomagać przy Córci.
Żona trochę źle znosiła początki macierzyństwa, chociaż dla mnie radziła sobie świetnie, o wiele lepiej niż ja..
Po ok. 4 miesiącach zacząłem jeździć znów remontować i pewnego dnia napisałem do kolejnej kobiety, również wiedziałem, że będzie to tylko pisanie, lecz niestety i nawet to nie powinno się zdarzyć. Żona szybko to odkryła, wtedy jeszcze dała mi szansę i ja wiedziałem, że już nigdy czegoś takiego nie zrobię, bo wystarczyła mi jedną noc (Żona poprosiła, abym spał poza domem) bez widoku Córeczki i Żony o poranku, bez kontroli w nocy czy jest dobrze przykryta, bez wstawania na karmienie jej .... Szybko pokazało mi to, co się tak naprawdę liczy ... Niestety jakiś miesiąc temu napisała do mnie kobieta, z którą pisałem przed urodzeniem się Córeczki i do końca sam nie wiem czemu, ale odpisałem. Żona to odkryła, pisała z tą kobietą, dostała od niej nasze wiadomości, zdjęcia i oczywiście zażądała rozwodu, co po części mnie nie dziwi, lecz interesuje mnie, bo cały czas się obwiniam i dochodzi już do głupich myśli czy to tylko moja wina, czy tak powinien wyglądać związek?
Bez wyrażania uczuć? Czy to może tylko ze mną jest problem ? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Mąż od jakiegoś czasu jest drażliwy raz na odległość jadąc do pracy wypisuje na messenger, iż pragnie mnie ma ochotę ze go jaram kręcę tęskni kocha po czym odwraca rolę wracając do domu jest toksyczny chamski agresywny wybuchowy obojętny lekceważący potrafi mnie krytykować zamydlać oczy złote góry a co do czego inny wyzywa od cyt. kurew szmat dziwek nic sobie z tego nie robi. Wiadomości sms jak zawsze trzymał tak usuwa co ja mam myśleć uważa ze mnie kocha ale czyżby czegoś nie ukrywał? Na Facebooku i na messenger nic nie dojrzałam nawet w połączeniach telefonicznych ale dziwi mnie usuwanie moich smsów bo? Co myśleć zaczyna odmawiać tez zbliżeń intymnych sądząc ze pragnie wtedy kiedy on chce ze nim żądze marudzę nalegam na bliskość czułość przytulanie

