
- Strona główna
- Forum
- inne, traumy, zaburzenia lękowe
- Od pewnego czasu...
Od pewnego czasu miewam koszmary, kiedy widzę pewną osobę, którą znam
R
Agnieszka Wloka
Droga Pani R
myślę, że jest to sygnał do podjęcia terapii i przepracowania Pani wspomnień - tak troszkę skonfrontowania się z myślami o tej osobie i waszej relacji przeszłej. Na razie mam wrażenie czuje się Pani jak malutki robaczek uciekający przed niebezpiecznym psem…Na pewno opisuje Pani ataki paniki, które już doprowadzają Panią do błędnego koła i utrudniają codzienność. Na początek warto napisać list do tej osoby - taki, którego Pani nie wyśle, ale pozbędzie sie z głowy wszystkiego co ma mu Pani do powiedzenia.
Agnieszka WLoka
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Katarzyna Drużycka
To, co Pani opisuje wygląda na objawy lękowe i może być dodatkowo powiązane z doświadczeniem/doświadczeniami traumatycznymi z uwagi na koszmary. Dlatego zachęcam do szybkiego kontaktu z psychoterapeutą, który ma doświadczenia z obydwoma rodzajami problemów. Powrót do dobrego funkcjonowania i równowagi psychicznej oraz przepracowanie ewentualnych doświadczeń traumatycznych jest możliwy dzięki profesjonalnej pomocy. W trakcie spotkań okaże się dokładniej, co się dzieje i jaka pomoc jest tutaj potrzebna.
Iwona Lassota
Witam,
W sytuacji takich objawów lękowych bardzo zachęcam do konsultacji z psychologiem i psychoterapeutą. Nie warto tego odkładać, choć wiem, że czasem decyzja nie jest łatwa.
Pozdrawiam!
Michał Baczewski
Dzień dobry, zachęcam tak jak moje poprzedniczki do pogłębienia i poszukania przyczyn tej trudnej reakcji wraz ze specjalistą, specjalistką psychologii, psychotraumatologii lub psychoterapii. Być może wspierające będzie podjęcie terapii EMDR.
z życzeniami zdrowia, Michał Baczewski
Justyna Czerniawska (Karkus)
Dzień dobry,
myślę, że warto poszukać wsparcia u specjalisty - psychologa lub psychoterapeuty, który pomoże uporać się z opisanymi trudnościami. Z opisu wnioskować można, że doświadcza Pani ataków paniki, jednak żeby to potwierdzić konieczna będzie konsultacja specjalistyczna.
Pozdrawiam serdecznie,
Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta

Zobacz podobne
Mam 2 problemy z moim 15-letnim synem. Otóż cierpi on na dziwne zaburzenia lękowe.
1. Lęk przed morzem (od 3 lat). Syn od dziecka bardzo często bywał nad morzem — szacunkowo około 30 razy. Przez wiele lat nie miał żadnego problemu z wodą ani plażą, chętnie uczestniczył w kąpielach i spacerach, kochał wyjazdy nad morze. Około 3 lata temu zaczęło się od lekkiego niepokoju przy morzu (niechęć do wchodzenia do wody, napięcie). Z każdym kolejnym wyjazdem lęk narastał – aż do obecnego momentu, w którym pojawia się panika nawet przy rozmowie o wyjeździe nad morze. Nie wskazuje konkretnej przyczyny – nie pamięta, by coś złego się wydarzyło. Reakcja ma obecnie charakter silny – unika tematu, reaguje lękowo na zdjęcia morza, plany wakacyjne.
2. Lęk przed odkurzaczem (nowy objaw). Około 2 tygodnie temu pojawił się nagle silny lęk przed odkurzaczem. Wcześniej nie miał z nim żadnych problemów — wręcz przeciwnie, często sam odkurzał lub był obok, gdy ktoś odkurzał. Teraz mówi, że „boi się” odkurzacza, unika pomieszczenia, gdy odkurzacz jest włączony, wychodzi z domu na wiele godzin po tym jak włączam odkurzacz. Nie ma nadwrażliwości słuchowej (lubi głośną muzykę), nie ma diagnozy ze spektrum autyzmu.
Poza tymi dwoma lękami syn funkcjonuje normalnie. Chodzi do szkoły, uczy się ponadprzeciętnie, ma znajomych, nie wycofuje się z życia towarzyskiego. Nie zauważyliśmy wyraźnych objawów depresji, problemów ze snem czy odżywianiem. Jedyne, co nas niepokoi, to narastający lęk w jednej sferze i nagły lęk w drugiej.
Chciałbym wiedzieć, co mojemu synowi dolega i jak to leczyć.

Trauma - co to jest i jak sobie z nią radzić?
Trauma psychiczna to głębokie zaburzenie emocjonalne o długotrwałym wpływie na życie. Zrozumienie jej przyczyn, objawów i metod radzenia sobie jest kluczowe dla zdrowienia. Artykuł omawia, czym jest trauma, jak wpływa na psychikę i jak sobie z nią radzić.
