Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Lęk przed chłoniakiem, ciągłe badanie zgrubienia pod pachą i czytanie objawów w Google

Anonimowo

Znowu znalazlam jakies zgrubienie pod pacha i od godziny siedze w google i czytam o chloniaku. mam juz wszystkie objawy, poty nocne, zmeczenie, wszystko mi pasuje. maz mowi ze to tylko wezel po infekcji, ale ja juz widze sie na onkologii. nie moge sie na niczym skupic tylko dotykam tego miejsca co 5 minut.

Dzień dobry,
Ciągłe sprawdzanie zgrubienia i czytanie diagnoz w sieci to zachowania zabezpieczające, które zamiast dawać spokój, podsycają Pani lęk i sprawiają, że ciało zaczyna reagować fizjologicznymi objawami stresu, które bierze Pani za symptomy choroby.

Proszę spróbować zaobserwować, czy to ciągłe dotykanie faktycznie Panią uspokaja, czy może raczej utrzymuje Panią w stanie napięcia. Gdyby spróbowała Pani na moment przyjąć hipotezę męża jako alternatywną interpretację faktów, jak by to na Panią wpłynęło? Jeśli takie spirale lęku o zdrowie często Pani towarzyszą, warto rozważyć spotkanie ze specjalistą, aby wspólnie przyjrzeć się tym mechanizmom i odzyskać spokój.

Pozdrawiam,

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Dzień dobry.

To, przez co Pani teraz przechodzi, to klasyczny mechanizm spirali lęku o zdrowie, który pod wpływem „diagnozowania się” w Internecie potrafi wywołać realne objawy fizyczne. Umysł w stanie silnego stresu natychmiast wyłapuje informacje pasujące do najczarniejszego scenariusza, a objawy takie jak zmęczenie czy poty mogą być bezpośrednim wynikiem skrajnego napięcia emocjonalnego, w jakim znajduje się Pani od godziny. Ciągłe dotykanie tego miejsca tylko potęguje lęk i może powodować dodatkowe podrażnienie węzła, co błędnie interpretuje Pani jako postęp choroby.

Najlepszym sposobem na przerwanie tego paraliżu jest natychmiastowe zamknięcie wyszukiwarki i umówienie się na wizytę u lekarza pierwszego kontaktu lub badanie USG. Tylko opinia specjalisty i konkretne badanie są w stanie realnie Panią uspokoić, ponieważ racjonalne argumenty męża w tym momencie przegrywają z Pani lękiem. Proszę spróbować odsunąć telefon i skupić się na oddechu, dopóki nie uzyska Pani rzetelnej porady medycznej – Internet nie zna Pani organizmu, a szukanie w nim odpowiedzi tylko karmi Pani strach, zamiast go rozwiązywać.

Wszystkiego dobrego

Bożena Nagórska

Dzień dobry, przede wszystkim warto faktycznie zweryfikować podejrzenie podczas konsultacji z lekarzem. Takich objawów nie można bagatelizować. Jeśli jednak pojawia się silny lęk i pisze Pani, że to sytuacja, która wydarzyła się "znowu" to warto równolegle przyjrzeć się źródłom tego lęku. Od kiedy nasiliła się taka mocna koncentracja na zdrowiu i objawach chorobowych? Czy Pani wcześniej chorowała poważnie albo ktoś z rodziny? W jaki sposób radzi sobie Pani z lękiem? Czy te objawy lękowe wyciszają się, kiedy diagnoza się nie potwierdza? 

Witam Panią,

 

Myślę sobie, że to, co Pani teraz przeżywa, to bardzo silny lęk o zdrowie, który „nakręca się” przez sprawdzanie i czytanie w internecie. Uważam, że im częściej Pani dotyka i szuka informacji, tym bardziej ciało i głowa wchodzą w spiralę strachu: to daje chwilową ulgę ale długofalowo nasila napięcie. Według mnie warto na chwilę zatrzymać to koło: zrobić przerwę od googlowania i sprawdzania, choćby na 30-60 minut, i zobaczyć, co się dzieje z lękiem. On zwykle opada, kiedy nie jest „dokarmiany”. Jednocześnie dobrze podejść do tego spokojnie i konkretnie: jeśli zgrubienie Panią niepokoi, warto umówić wizytę u lekarza i to sprawdzić - ale w oparciu o fakt, nie o lęk. Sądzę, że pomocne pytanie na teraz to:

czy ja reaguję na realne objawy, czy na strach, który podsuwa najgorsze scenariusze? Nie musi Pani z tym być sama, to bardzo obciążające doświadczenie.

 

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry

 

 Warto się temu przyjrzeć, skąd bierze się takie przekonanie o nowotworze itd. Warto się temu przyjrzeć i udać do lekarza, aby zweryfikować to i prawdopodobnie przekonać się, że diagnoza w gogle czy chacie GPT jest nietrafiona. Nie można martwić się na zapas, nie pozwalać sobie na czarne myśli. Mąż może mieć rację. Ale warto się przyjrzeć takie z psychologiem dlaczego uruchamiają się takie stany.  Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. 

 

 

Dzień dobry,
To brzmi jak silny lęk o zdrowie z katastrofizowaniem objawów. W takim stanie mózg interpretuje każdy sygnał z ciała jako najgorszy scenariusz, a googlowanie i sprawdzanie tylko to nakręca. Powiększony węzeł chłonny pod pachą najczęściej jest reakcją na infekcję lub drobne stany zapalne i może się utrzymywać jakiś czas. Sam w sobie nie oznacza od razu poważnej choroby. Najważniejsze teraz to przerwać sprawdzanie i googlowanie, bo to podtrzymuje lęk. Jeśli coś nadal Panią niepokoi, najrozsądniej będzie iść do lekarza rodzinnego, który to obejrzy i ewentualnie zleci USG, to da realną odpowiedź zamiast spirali myśli. Jeśli pomimo wykluczenia przyczyny somatycznej lęk będzie się utrzymywał proszę się zgłosić do terapeuty poznawczo - behawioralnego.
Pozdrawiam,
Joanna Cichosz

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

hipochondria-v2

Hipochondria - przyczyny, objawy i skuteczne leczenie

Martwisz się o zdrowie bardziej niż inni i często szukasz informacji o chorobach online? Możliwe, że masz objawy hipochondrii. Sprawdź, czym jest hipochondria, jakie są objawy, przyczyny i metody leczenia.