Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Lęk przed chłoniakiem, ciągłe badanie zgrubienia pod pachą i czytanie objawów w Google

Znowu znalazlam jakies zgrubienie pod pacha i od godziny siedze w google i czytam o chloniaku. mam juz wszystkie objawy, poty nocne, zmeczenie, wszystko mi pasuje. maz mowi ze to tylko wezel po infekcji, ale ja juz widze sie na onkologii. nie moge sie na niczym skupic tylko dotykam tego miejsca co 5 minut.
Jakub Butkiewicz

Jakub Butkiewicz

Dzień dobry,
Ciągłe sprawdzanie zgrubienia i czytanie diagnoz w sieci to zachowania zabezpieczające, które zamiast dawać spokój, podsycają Pani lęk i sprawiają, że ciało zaczyna reagować fizjologicznymi objawami stresu, które bierze Pani za symptomy choroby.

Proszę spróbować zaobserwować, czy to ciągłe dotykanie faktycznie Panią uspokaja, czy może raczej utrzymuje Panią w stanie napięcia. Gdyby spróbowała Pani na moment przyjąć hipotezę męża jako alternatywną interpretację faktów, jak by to na Panią wpłynęło? Jeśli takie spirale lęku o zdrowie często Pani towarzyszą, warto rozważyć spotkanie ze specjalistą, aby wspólnie przyjrzeć się tym mechanizmom i odzyskać spokój.

Pozdrawiam,

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień dobry.

To, przez co Pani teraz przechodzi, to klasyczny mechanizm spirali lęku o zdrowie, który pod wpływem „diagnozowania się” w Internecie potrafi wywołać realne objawy fizyczne. Umysł w stanie silnego stresu natychmiast wyłapuje informacje pasujące do najczarniejszego scenariusza, a objawy takie jak zmęczenie czy poty mogą być bezpośrednim wynikiem skrajnego napięcia emocjonalnego, w jakim znajduje się Pani od godziny. Ciągłe dotykanie tego miejsca tylko potęguje lęk i może powodować dodatkowe podrażnienie węzła, co błędnie interpretuje Pani jako postęp choroby.

Najlepszym sposobem na przerwanie tego paraliżu jest natychmiastowe zamknięcie wyszukiwarki i umówienie się na wizytę u lekarza pierwszego kontaktu lub badanie USG. Tylko opinia specjalisty i konkretne badanie są w stanie realnie Panią uspokoić, ponieważ racjonalne argumenty męża w tym momencie przegrywają z Pani lękiem. Proszę spróbować odsunąć telefon i skupić się na oddechu, dopóki nie uzyska Pani rzetelnej porady medycznej – Internet nie zna Pani organizmu, a szukanie w nim odpowiedzi tylko karmi Pani strach, zamiast go rozwiązywać.

Wszystkiego dobrego

Bożena Nagórska

Zuzanna Różycka

Zuzanna Różycka

Dzień dobry, przede wszystkim warto faktycznie zweryfikować podejrzenie podczas konsultacji z lekarzem. Takich objawów nie można bagatelizować. Jeśli jednak pojawia się silny lęk i pisze Pani, że to sytuacja, która wydarzyła się "znowu" to warto równolegle przyjrzeć się źródłom tego lęku. Od kiedy nasiliła się taka mocna koncentracja na zdrowiu i objawach chorobowych? Czy Pani wcześniej chorowała poważnie albo ktoś z rodziny? W jaki sposób radzi sobie Pani z lękiem? Czy te objawy lękowe wyciszają się, kiedy diagnoza się nie potwierdza? 

Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Witam Panią,

 

Myślę sobie, że to, co Pani teraz przeżywa, to bardzo silny lęk o zdrowie, który „nakręca się” przez sprawdzanie i czytanie w internecie. Uważam, że im częściej Pani dotyka i szuka informacji, tym bardziej ciało i głowa wchodzą w spiralę strachu: to daje chwilową ulgę ale długofalowo nasila napięcie. Według mnie warto na chwilę zatrzymać to koło: zrobić przerwę od googlowania i sprawdzania, choćby na 30-60 minut, i zobaczyć, co się dzieje z lękiem. On zwykle opada, kiedy nie jest „dokarmiany”. Jednocześnie dobrze podejść do tego spokojnie i konkretnie: jeśli zgrubienie Panią niepokoi, warto umówić wizytę u lekarza i to sprawdzić - ale w oparciu o fakt, nie o lęk. Sądzę, że pomocne pytanie na teraz to:

czy ja reaguję na realne objawy, czy na strach, który podsuwa najgorsze scenariusze? Nie musi Pani z tym być sama, to bardzo obciążające doświadczenie.

 

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Dzień dobry

 

 Warto się temu przyjrzeć, skąd bierze się takie przekonanie o nowotworze itd. Warto się temu przyjrzeć i udać do lekarza, aby zweryfikować to i prawdopodobnie przekonać się, że diagnoza w gogle czy chacie GPT jest nietrafiona. Nie można martwić się na zapas, nie pozwalać sobie na czarne myśli. Mąż może mieć rację. Ale warto się przyjrzeć takie z psychologiem dlaczego uruchamiają się takie stany.  Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. 

 

 

Joanna Cichosz

Joanna Cichosz

Dzień dobry,
To brzmi jak silny lęk o zdrowie z katastrofizowaniem objawów. W takim stanie mózg interpretuje każdy sygnał z ciała jako najgorszy scenariusz, a googlowanie i sprawdzanie tylko to nakręca. Powiększony węzeł chłonny pod pachą najczęściej jest reakcją na infekcję lub drobne stany zapalne i może się utrzymywać jakiś czas. Sam w sobie nie oznacza od razu poważnej choroby. Najważniejsze teraz to przerwać sprawdzanie i googlowanie, bo to podtrzymuje lęk. Jeśli coś nadal Panią niepokoi, najrozsądniej będzie iść do lekarza rodzinnego, który to obejrzy i ewentualnie zleci USG, to da realną odpowiedź zamiast spirali myśli. Jeśli pomimo wykluczenia przyczyny somatycznej lęk będzie się utrzymywał proszę się zgłosić do terapeuty poznawczo - behawioralnego.
Pozdrawiam,
Joanna Cichosz

kryzys

Czy doświadczasz kryzysu psychicznego?

Zobacz podobne

Witajcie, od 4 lat biorę udział w terapii
Witajcie, od 4 lat biorę udział w terapii ( raz na tydzień) przeanalizowany związek, rodzina) źródła problemów chyba odnalezione...a stany lękowe przy każdym większym stresie wracają...jest lepiej niż było, ale nie znika to dalej? Gdzie błąd? Pracuje, funkcjonuje...nawet po mnie tego nie widać. A w środku panika nawraca...w jaki sposób to wyleczyć? Terapeuta mówi, że już temat nerwicy wyczerpaliśmy i nie ma sensu wracać. Techniki działają...ale ciężko funkcjonować, jak mózg jest jak wata, ciągle mam uczucie, że jestem niedotleniona....zawroty głowy. i mimo że funkcjonuje....żyję w miarę normalnie z tym zaburzeniem, dalej nie czuje się wolna od somatów i lęku. Pozdrawiam
Silny lęk przed rozmową z nowymi osobami i oceną innych – jak przestać się bać i otworzyć na ludzi?
Od kiedy pamiętam boję się rozmawiać z nowopoznnymi osobami i przemawiać w dużej grupie osób. Jak już to robię od razu w mojej głowie jest to że i tak każdy mnie już postrzega negatywnie i nie mam co się więcej pokazywać bo i tak nikt mnie tutaj nie będzie szanował. Jest to dla mnie czasami nie pojęte że ludzie mogą mnie postrzec jako wartościową osobę wartą uwagi dlatego boje się robić co kolwiek i wychylać się bo potem w mojej głowie jest fala samokrytyki. Nie potrafię być sobą i mówić co akurat mam w głowie przez strach. W głowie mam dużo myśli i pomysłów ale jak myślę że mam o nich komuś mówić od razu myślę że i tak tego nie zrozumieją i wyjdę na idiotkę co boli mnie strasznie bo nie potrafię nikogo poznać. Wiem że jakbym zaczęła się odzywać to poznałabym dużo osób ale kiedy przychodzi ten moment spotkania w głowie mam pustkę i myślę tylko jak uciec do domu.
Proszę o wskazówki dla poradzenia sobie z traumą i rzutowaniem jej na mój związek, na radzenie sobie z pracą.
Witam serdecznie, od jakiegoś czasu nie radzę sobie z życiem, wszystkim wydaje się, że jestem osobą silną, a w środku przeżywam katusze. Mój problem sięga dzieciństwa przepełnionego alkoholem mojego ojca i brata. Mam stresującą pracę. Po bardzo długim czasie jestem w związku, w którym nie czuję się stabilna, na każdym kroku doszukuję się zdrady, braku zaufania. Jak mam sobie z tym poradzić?
Ustaliłam sobie, jakie mogą być moje cele terapeutyczne w nadchodzącej psychoterapii
Ustaliłam sobie, jakie mogą być moje cele terapeutyczne w nadchodzącej psychoterapii, oto jak to na razie wygląda: 1. Być w stanie iść do pracy 2. Pozbyć się anhedonii 3. Pozbyć się zaburzeń funkcji poznawczych 4. Pozbyć się lęku przed oceną i wstydu w sytuacjach społecznych 5. Pozbyć się obniżonej energii 6. Zwiększyć poczucie własnej wartości 7. Osiągnąć bardziej optymistyczne podejście 8. Odzyskać zainteresowanie rzeczami, które kiedyś cieszyły 9. Zwiększenie aktywności życiowej i chęci, by te czynności wykonywać 10. Zniknięcie wrażenia bycia obserwowaną i że ktoś zna moje myśli 11. Pozbyć się zawrotów głowy 12. Pozbyć się problemów z oddychaniem 13. Pozbyć się dyskomfortu na skórze 14. Pozbyć się lęków Jakie myśli na ten temat? Czy nie jest za dużo tych celów? Nadają się one do wniesienia na terapię? Oczywiście jestem otwarta na odrzucenie ich w takiej formie przez psychoterapeutkę i jej pomoc w zmodyfikowaniu ich. Na cztery ostatnie cele na razie działają moje leki, ale w marcu zmieniam psychiatrkę i ona mi pewnie zmieni leki, a co za tym idzie działanie ze strony leków możliwe, że się zmieni, poza tym czytałam, że leki tylko tłumią objawy, a to psychoterapia leczy zaburzenia, także chyba warto pracować nad tym, czego obecnie tak nie odczuwam, a co może mi wrócić, gdy kiedyś przyjdzie mi odstawiać leki. To, co zawarłam w celach, to nie są moje jedyne objawy, ale starałam się w nich zawrzeć to, co dla mnie najważniejsze i też sporo moich innych objawów jest wtórnych do tych zawartych w celach
Wyrzuty sumienia i lęk po psychoterapii - jak radzić sobie z emocjami
Po spotkaniach z psychoterapeutką mam wyrzuty sumienia, odczuwam lęk i rozdrażnienie. Czuję, że zawodzę siebie, dlatego bo jestem chora. Odczuwam niepokój i złość w stosunku do siebie. Czuję, że psychoterapeutka oczekując odemnie jakiejkolwiek aktywności, żąda zby wiele. Czuję jakbym mogła albo nie robić nic w ciągu dnia, albo robić tak wiele, by siebie wykończyć. Czuję jakby istniały tylko te dwie skrajności, a psychoterapeutka namawiając mnie do aktywności, namawiała mnie również do robienia sobie krzywdy. Czasami sobie myślę, że wolałabym popełnić samobójstwo niż zmusić się do jakiejś aktywności w ciągu dnia. Czuję się niezrozumiana i jakby psychoterapeutka była przeciwko mnie, mimo że tak nie jest. Przez to wszystko odechciewa mi się chodzić na psychoterapie. Co powinnam zrobić ?
myśli samobójcze

Myśli samobójcze – przyczyny, rozpoznanie, pomoc

Myśli samobójcze to poważny problem dotykający wielu osób. Ważne jest rozpoznanie objawów i wiedza o sposobach radzenia sobie z nim. Jeśli Ty lub ktoś bliski zmaga się z takimi myślami, pamiętaj, że warto szukać pomocy!