Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy dwoje ludzi z przypadku mogą stworzyć odpowiedni dom dla swojego dziecka?

Czy dwoje ludzi z przypadku mogą stworzyć odpowiedni dom dla swojego dziecka?
TwójPsycholog

TwójPsycholog

Dzień dobry, trudno odpowiadać bardziej szczegółowo na tak ogólne pytanie, w którym brakuje informacji niezbędnych do zidentyfikowania tej konkretnej sytuacji. Odpowiadając więc dość ogólnie, powiedziałabym, że bywa bardzo różnie: czasem okazuje się że osoby, które znają się bardzo krótko, bądź prawie wcale, są na tyle Świadome i zdeterminowane do tego, żeby zbudować dobry wspierający dom dla swojego dziecka i dla siebie wzajemnie, że podejmują bardzo dużo wysiłku i pracy nad soba, zarówno każde z osobna jak i nad związkiem oraz nad soba jako parą rodzicielską ( poprzez wypracowywanie wspólnego modelu rodzicielstwa, godzeniu różnic), ze udaje się stworzyć bezpieczna i kochająca się rodzine. Czasem jednak stanowi to zbyt duże wyzwanie, bądź okazuje się niemożliwe z powodu różnych ograniczeń. Kluczem wydaje się to być poszerzanie świadomości, zaraz lepszego rozumienia siebie, pracy nad swoimi emocjami, po to, aby móc być wsparciem dla dziecka w rozumieniu jego emocji, bez względu na to, czy para decyduje się być w związku, czy wychowywać wspólne dziecko nie będąc razem. Powodzenia, Magdalena Bilińska Zakrzewicz

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Dzień dobry,

rozumiem, że takie pytanie podyktowane jest chęcia stworzenia takie domu dla swojego dziecka. Takie nastawienie jest pierwszym krokiem ale na pewno to początek drogi. Ważna jest taka motywacja po obu stronach. 

Pytanie jest bardzo ogólne; sformułowanie “z przypadku” też można rozumieć wielorako. Czy chodzi o brak znajomości siebie nawzajem czy duże różnice charakterologiczne partnerów itp. 

Myślę, że na pewno motywacja, wgląd w siebie, zaangażowanie specjalistów: psychologów, pedagogów może pozytywnie wpłynąc na proces tworzenia “odpowiedniego” domu dla dziecka.

Życzę wszystkiego dobrego

Pozdrawiam

Zobacz podobne

Kompulsywne objadanie się - waga wraca. Jak sobie pomóc?
Jak poradzić sobie z kompulsywnym objadaniem się? Przez całe życie zdarzały mi się nawroty kompulsywnego jedzenia skutkujące znacznym przybieraniem na wadze. Udawało mi się chudnąć, ale jednak kilogramy potrafiły wracać. Czy można się tego ostatecznie pozbyć?
Jak rozpoznać różnice między bulimią a anoreksją przy niedowadze?
Jak rozróżnić bulimie od anoreksji, jeśli i tak mam niedowagę, a nie objadam się jakoś bardzo?
Depresja i terapia a raniące komentarze terapeutki o otyłości – czy to jest etyczne?
W 2025 roku wpadłam w wielką depresję, nie pierwszy raz ale była to mocna sytuacja. Myśli s., plany, uszkodzenia ciała, nie mycie się, nie wychodzenie z domu. Zaczęłam w lutym terapię, w marcu dostałam L4 od psychiatry. To było koszmarem. Minął rok, depresja lekko ustąpiła, jest lepiej, a ja kontynuuje terapię. I tu zaczyna się problem, bo miałyśmy kilka spotkań, lwicy terapeutka mówiła, że czuje zastój (akurat wchodziłysmy w tematy dzieciństwa więc byłam zdziwiona). Czasem czułam, że jesteśmy różne ale ufałam jej i szłam z nurtem. Tydzień temu zadziało się coś dziwnego. Moja terapeutka ostatnio poruszyła temat mojego jedzenia, bo mam nadwagę i już kiedyś rozmawiałyśmy o tym że się objadam w stresie itp. Taki był rok 2025 teraz jest ok, a przynajmniej umiem to rozpoznawać. I już było ok na spotkaniach i nagle wypaliła znowu, że ona czuje, że stoję w miejscu pod kątem procesu terapii i że konsultowała się z superwizorem i żebyśmy wróciły do tematu mojego jedzenia. Potem powiedziała że jeśli ktoś jest otyły to po prostu żre. W marcu wysyłałam jej zdjęcia jedzenia i mówiła, że to co jem ma za mało kalorii, tym bardziej zdziwił mnie ten tekst. Dodam, ,e to cytat, powiedziała z lekkim uśmiechem że jak ktoś gruby to po prostu ŻRE. Kiedy kiedyś rozmawiałyśmy o moich chorobach insulinoopornosc i hashimoto mówiła o dietetyku itp. Natomiast na tym ostatnim spotkaniu, kiedy powiedziałam, że chce iść do dietetyka odpowiedziała, że to bez sensu, bo mimo diety wrócę do nawyków. Powiedziała też, że "już któryś raz konsultuje się z superwizorem o mnie i że to kosztuje więcej niż ja jej płace (ja240 zł) bo 250 zł. " I jakoś potem w kontekście zwykłej rozmowy dodała, że nie stać jej nie może sobie pozwolić na wiele superwizji w miesiącu. Od tygodnia nie wiem co myślec, nie jestem nadwrażliwa nawet jeśli coś zabili ale czuję, że to było czymś co nie powinno mieć miejsca. Czy tak jest? :(
Jak zrozumieć osobę z zaburzeniami odżywiania i jak jej pomóc?
Jak pozbyć się tego wszystkiego? Cierpię na zaburzenia odżywiania od kilku lat, już od dziecka mi się rozwijało przez moją matkę. Kiedy mam pik ed wyrzyguję z siebie posiłki, dlatego przyzwyczaiłam się jeść szybko, żeby umieścić się w 30 min. Nie jem wtedy "niezdrowego" jedzenia, co znaczy, że jak już coś jem co ma być zdrowe, to jest to jabłko, pół obiadu bądź jajecznica bez oleju. Także ćwiczę pilates 4 godziny dziennie, nawet w wigilię. Potrzebuję motywacji, którą jest skrajna nienawiść do siebie i obrzydzenie moją sylwetką. Mam też dużo innych dziwnych zwyczajów, typu joga twarzy po zjedzeniu tłustego posiłku. Robię to wszystko, żeby poczuć kontrolę. Bez zaburzeń odżywiania jestem nikim. Teraz nie mam piku ed, ale chciałabym powrócić do tego, co było kiedyś, bo wydaje mi się, że byłam wtedy szczęśliwa, a teraz jestem fleją, brudasem, grubasem i nie potrafię trzymać się rutyny. Żyję ze skrajności w skrajność. Chcę odzyskać dyscyplinę, którą miałam wtedy. Taki opis swojego stanu udzieliła mi moja przyjaciółka. Nie wiem co mam robić, lecz jest to nieistotne. Chciałabym tylko ją zrozumieć. Co ona ma w głowie i ogólnie ludzie z ed? Co ja mogę zrobić? Czy jest szansa, że kiedyś się z tego wyleczy? Jest to bardzo męczące, a nie mam z kim się tym podzielić
Jak przestać się objadać i radzić sobie z pokusą niezdrowego jedzenia?
jak przestać sie objadac ? dzien dobry mam problem z objadaniem sie czasami zrobię wszystko zeby zjesc cos nie zdrowego lub slodkiego przez takie coś waze juz 90kg przy wzroście 162 cm od ponad roku proboje sie odchudzac ale udaje mi sie zazwyczaj przez maks 2 tygodnie pozdrawiam
dojrzewanie

Okres dojrzewania - co warto wiedzieć o zmianach i wyzwaniach

Okres dojrzewania to wyjątkowy i wymagający etap zmian fizycznych, emocjonalnych i społecznych. Zrozumienie tych procesów jest kluczowe dla nastolatków, ich rodziców i opiekunów, by lepiej radzić sobie z wyzwaniami i wspierać rozwój młodego człowieka.