Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy masturbacja i używanie gadżetów erotycznych są zdrowe?

Witam mam kilka pytań 1.Masturbuję się od kilku lat, a mam już 20 lat. Czy masturbacja jest zdrowa? 2. Czy wibrator czy dildo jest dobry? 3. Korek analny jest dobry? 4. Czy masturbacja z np. z partnerką jest dobra jako wspólna? 5. Jak osiągnąć wytrysk kobiecy? 6. Co wchodzi w skład wytrysku kobiecego czy ma skład spermy? Dziękuję za odpowiedzi

Klaudia Dąbek

Klaudia Dąbek

Dzień dobry,

Postaram się odpowiedzieć na pytania po kolei - w sposób prosty, rzetelny i zgodny z aktualną wiedzą seksuologiczną.

 

1. Czy masturbacja jest zdrowa?

Tak, masturbacja jest naturalnym i zdrowym sposobem poznawania własnego ciała, redukcji napięcia i regulacji pobudzenia. Nie powoduje żadnych negatywnych skutków dla organizmu, jeśli nie jest jedyną strategią radzenia sobie z emocjami i nie odbywa się w sposób kompulsywny.

 

2. Czy wibrator lub dildo są „dobre”?

Akcesoria erotyczne są bezpieczne, o ile są używane zgodnie z przeznaczeniem, wykonane z materiałów przeznaczonych do kontaktu z ciałem i odpowiednio czyszczone. Mogą zwiększać przyjemność, ułatwiać poznawanie własnych reakcji i pomagają osobom, które mają trudność z osiągnięciem orgazmu.

 

3. A korek analny?

Również może być bezpieczny, ale ważne są:

- odpowiedni kształt (rozszerzona podstawa, żeby zapobiec „zniknięciu” w odbytnicy),

- materiał medyczny,

- lubrykacja,

- używanie bez bólu i na własnych zasadach.
Strefa analna wymaga szczególnej ostrożności i higieny.
 

4. Czy wspólna masturbacja z partnerką jest „dobra”?

Tak - jest jedną z form bliskości seksualnej. Pomaga parze poznać swoje preferencje, tempo pobudzenia i komunikować potrzeby. Nie zastępuje współżycia, ale może być jego częścią, jeśli obie osoby tego chcą.
 

5. Jak osiągnąć wytrysk kobiecy?

Wytrysk kobiecy (tzw. „squirting”) pojawia się u części kobiet podczas intensywnej stymulacji okolic cewki moczowej. Nie każda kobieta doświadcza wytrysku i nie jest to wyznacznik jakości seksu. Najważniejszy jest komfort, czas i rozluźnienie.
 

6. Co wchodzi w skład wytrysku kobiecego?

To płyn produkowany głównie przez gruczoły okołocewkowe (tzw. gruczoły Skenego). Może zawierać minimalne ilości substancji obecnych również w moczu, ale nie ma nic wspólnego ze spermą i nie zawiera plemników.
 

Jeśli pojawiają się wątpliwości dotyczące zdrowia seksualnego, warto skonsultować się z lekarzem lub seksuologiem - szczególnie wtedy, gdy coś budzi niepokój, wywołuje ból lub dyskomfort.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Dagmara Łuczak

Dagmara Łuczak

Dzień dobry 
Masturbacja u osób dorosłych jest uznawana za zdrową i naturalną formę poznawania własnego ciała oraz regulowania napięcia seksualnego, o ile nie zastępuje całkowicie relacji, nie powoduje poczucia przymusu ani problemów w codziennym funkcjonowaniu. Korzystanie z wibratora lub dildo jest bezpieczne, jeśli są to produkty przeznaczone do użytku intymnego, wykonane z bezpiecznych materiałów, regularnie czyszczone i używane zgodnie z zaleceniami producenta. Korek analny może być stosowany, ale wymaga szczególnej ostrożności, używania dużej ilości lubrykantu, zaczynania od małych rozmiarów i wybierania modeli z poszerzoną podstawą, aby zapobiec urazom. Masturbacja wspólna z partnerką lub partnerem jest zdrową i wartościową formą bliskości, jeśli obie strony czują się z tym komfortowo, komunikują swoje granice i potrzeby oraz traktują to jako element wzajemnej relacji. Tak zwany wytrysk kobiecy bywa mylony z intensywnym nawilżeniem lub zjawiskiem określanym jako squirting i nie u każdej kobiety występuje, ponieważ zależy od anatomii, stymulacji i indywidualnych reakcji organizmu. Płyn wydzielany podczas squirtingu nie jest spermą i nie zawiera jej składników, a jego głównym składnikiem jest rozcieńczony mocz z domieszką wydzieliny gruczołów okołomoczowych, co jest zjawiskiem fizjologicznym i nieszkodliwym. Jeśli pojawiają się wątpliwości, dyskomfort lub pytania dotyczące zdrowia seksualnego, warto skonsultować się z ginekologiem lub seksuologiem, aby uzyskać rzetelne i indywidualnie dopasowane informacje.


pozdrawiam, 

Dagmara Łuczak 

komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Odkąd choruję ginekologicznie, mąż się odsuwa, nie daje wsparcia.

Moje nurtujące pytanie trochę pogmatwane, lecz upadam z sił. Błagam o poradę, może coś da? 

Otóż czuję, może mi się tylko wydaje, że w moim pięknym życiu małżeńskim jest coś nie tak. Udane sprawy łóżkowe, namiętność, czułość, power, porządanie wszystko jest, nie mam co narzekać. Mąż okazuje czułość, uczucia" kochanie kocham etc, choć od momentu co mam problemy ginekologiczne m.in mięśniaki macicy, torbiel złą cytologię, wycinki, obawy, że pójdę do szpitala, nie daj Boże zabieg usunięcia macicy, czuję się przez męża nagle odepchnięta, niepotrzebna ,nieatrakcyjna, okazuje to w jaki sposób... już piszę. 

Mówi, że bardzo mnie kocha, choć potrafi nie rozumieć mnie w tej sytuacji,  sex nietaki udany, popada w agresję, słowna, ataki furii ,powie cyt ,, zaraz ktoś dostanie w pysk,, ,,lecz się psychiatrycznie psycholu,, po prostu mnie krytykuje, lekceważy, olewa nie da się dotknąć, niby przejmuje się, choć ja tego nie zauważam. 

Biorę leki antydepresyjne, on niby jest wsparciem, ale nie aż takim, jakim powinien być. Obawiam się, że czeka na efekty, co powie lekarz - idziemy 18 listopada razem do ginekologa. Boję się i jemu to mówię, co ciężko dociera, iż spadnie moje libido brak chęci na sex, a teraz tak było pięknie, nawet się popłacze, on z niczego sobie nic nie robi, jedynie na mnie krzyczy i odsuwa się. Po chwili żałuje, przeprasza i kupuje kwiaty, jakby nic się nie stało. Patrzy bardziej na siebie. 

Czy on do mnie coś szczerze jeszcze czuje, czy to oznaki, że odejdzie, choć zapewnia jak bardzo mnie kocha. Wczoraj godz 20.00 aż do 22.00 musiałam się produkować, tłumaczyć, choć słuchał mnie jak to się mówi,, jak zgaszone radio, udawał zmęczenie, zamykał oczy, unikał lekceważył. Wymusiłam zbliżenie. Dziś nagle będąc w pracy czułe słówka, kochanie, tęsknie itp. 

Ja upadam psychicznie z sił. Nie czuję jego troski, a chłód. On twierdzi, że też się martwi, to czemu mnie odpycha? Tym nie okaże mi wsparcia - czułości i troski. Mówi, że nawet jeśli przejdę zabieg i max 2 miesiace bez sexu, będzie do mnie podchodził, dotykał. Mówiłam mężowi" tak samo jak teraz?" Sądzi jak on to mówi cyt ,, jarasz mnie, ciągle mam na ciebie ochotę,, jak mam w to wierzyć?

Błagam co mam myśleć, robić czy wierzyć w tą miłość i uczucia, czy to już porażka, wypalenie, kłamstwa od strony męża? Manipulowanie? Czasem myślałam, że jest toksycznym człowiekiem, bo nie potrafi rozmawiać i panować nad emocjami. Napomknę, że chodziliśmy na terapię małżeńskie i dużo to dało, choć teraz jestem w totalnej rozsypce. Błagam o pomoc

Jak radzić sobie z agresywnym zachowaniem męża po alkoholu i jego zainteresowaniem erotyką online?

Witam. Mam 38 lat mój mąż 57. problem Leży w tym, że mąż często po alkoholu zagląda w internet i dość często przegląda filmy erotyczne, nawet kilka z nich pościągał. Ma również większą ochotę na sex niż zwykle na trzeźwo. Często też zdarza się, że natarczywie oblapia mnie po alkoholu w miejsca intymne, czasem nawet mój sprzeciw i słowo ,,nie,, nie pomaga. Kiedy go odrzucam, zaczynają się wyzwiska, o których nie chce tutaj pisać, ze względu na cenzurę. Z czego to wszystko może wynikać. Rozmowy nie przynoszą efektu, bo jak sam razu równego stwierdził on już tak ma, a raczej faceci tak mają. Pomóżcie mi proszę zrozumieć, o co w tym wszystkim chodzi, co opisałam.

Jak rozmawiać z terapeutą o emocjach związanych z terapią i uzależnieniem od masturbacji?
Jestem uzależniona od masturbacji. Pracuję nad tym na psychoterapii. Jednym z moich zadań jest obserwacja moich myśli i czynników, które wywołują chęć do zrobienia tego. Jest ich sporo. Do jednych z nich należy rozmowa z moim terapeutą. Należę do osób dla których wygląd fizyczny nie ma znaczenia, a pociąga mnie inteligencja i ciekawe rozmowy. Według mnie to co mówi mi mój terapeuta na terapii jest bardzo mądre, i godne do wdrożenia w życie. I zrobiłam dzięki temu już wiele postępów. I wszelkie rozmowy z nim prowadzą do podniecenia. Zastanawiam się czy powinnam o tym wspomnieć skoro pracujemy z masturbacja. Trochę mam obawy, że to przerazi mojego terapeutę. Jakoś go zrazi itp. Boję się, że też przerwie terapię, a tego bym nie chciała, bo to moja pierwsza terapia, która działa, i pierwszy terapeuta, któremu ufam.
Emocjonalna zdrada w związku: brak okazywania uczuć i komunikacji w małżeństwie

Witam, mam duży problem, zdradziłem emocjonalnie żonę (pisałem z inną kobietą), nigdy nie miałem zamiaru się z nią spotkać i Żona o tym wie (wysłała mnie na badanie wariografem), stało się tak, bo od samego początku naszego związku istnieje jeden dla mnie ogromny problem (Żona nie okazuje uczuć) i nie chodzi mi o chodzenie za mną i mówienie kocham, czy też rzucanie się na szyję, ale choćby o najmniejsze gesty typu przytulenie, gdy oglądamy razem film, danie buziaka przed snem ... Na początku związku byłem pełen zapału, jest to zdecydowanie kobieta mojego życia, starałem się, mówiłem do niej miło, tak jak serce nakazywało. Ona niestety często gasiła mój zapał oczywiście początkowo nieskutecznie ... 

Był też problem ze zbliżeniami fizycznymi, nie wiedziałem dlaczego, bo nie dało się z nią o tym rozmawiać (bo ja o takich sprawach nie rozmawiam) czułem się trochę jak obcy człowiek, ale się nie poddawałem... Niestety z czasem zbyt mocno zaczęło mi brakować uczucia, nie mówię o fizyczności, dość często kłóciliśmy się przez to i słyszałem, że to się zmieni 

1. Jak zamieszkamy razem 2. Po ślubie 3. Po 40-stce (bo tak powiedziała Żonie koleżanka) sytuację się napiętrzały, a ja popełniałem błędy, gdyż straciłem zaufanie Żony.

Bałem się jej powiedzieć prawdę w kilku sprawach, bo wiedziałem, że będzie długa cisza w domu i nawet nie będę się mógł przytulić, a co dopiero mowa o czymkolwiek więcej. 

Wiem, że jest Ona specyficzną kobietą, po 11 latach znajomości do dziś nie widziałem jej nago. Cały czas jakby się ukrywała przede mną, a jest piękną i atrakcyjną kobietą... 

Jakieś 3 lata temu zdecydowała się zrobić coś z problemem zbliżeń fizycznych, zapewne tylko i wyłącznie dlatego, że chcieliśmy mieć dziecko, co też się udało.

Nasze Szczęście zaraz będzie miało roczek, niestety cały czas nie zmieniało się nic co do okazywania uczuć, co do zbliżeń to prócz dni płodnych, gdzie słyszałem "chodź, bo trzeba ", też szału nie było .... Ja popełniłem 2 ogromne błędy, pisałem z kobietami, szczególnie z jedną i to jeszcze, kiedy Żona była w ciąży. Podobało mi się zainteresowanie ze strony tej kobiety, pytała, jak mijała mi noc, dzień, poranek ... 

W ogóle się interesowała ... Dużo mnie nie było w domu, bo remontowałem dom po Żony Babci i teraz wiem, że błędem było, iż nie znalazłem do tego firmy. Zapewne wtedy nie oddalibyśmy się tak od siebie.... 

Gdy tylko urodziła się Córcia, zerwałem kontakt z tą kobietą. Można powiedzieć, że było wszystko w porządku.

Byliśmy pochłonięci rodzicielstwem, przez dłuższy czas nie jeździłem nic robić, aby jak najwięcej pomagać przy Córci. 

Żona trochę źle znosiła początki macierzyństwa, chociaż dla mnie radziła sobie świetnie, o wiele lepiej niż ja..

Po ok. 4 miesiącach zacząłem jeździć znów remontować i pewnego dnia napisałem do kolejnej kobiety, również wiedziałem, że będzie to tylko pisanie, lecz niestety i nawet to nie powinno się zdarzyć. Żona szybko to odkryła, wtedy jeszcze dała mi szansę i ja wiedziałem, że już nigdy czegoś takiego nie zrobię, bo wystarczyła mi jedną noc (Żona poprosiła, abym spał poza domem) bez widoku Córeczki i Żony o poranku, bez kontroli w nocy czy jest dobrze przykryta, bez wstawania na karmienie jej .... Szybko pokazało mi to, co się tak naprawdę liczy ... Niestety jakiś miesiąc temu napisała do mnie kobieta, z którą pisałem przed urodzeniem się Córeczki i do końca sam nie wiem czemu, ale odpisałem. Żona to odkryła, pisała z tą kobietą, dostała od niej nasze wiadomości, zdjęcia i oczywiście zażądała rozwodu, co po części mnie nie dziwi, lecz interesuje mnie, bo cały czas się obwiniam i dochodzi już do głupich myśli czy to tylko moja wina, czy tak powinien wyglądać związek? 

Bez wyrażania uczuć? Czy to może tylko ze mną jest problem ? Z góry dziękuję za odpowiedź.

Jak poradzić sobie z uzależnieniem od masturbacji, pornografii i seksu?
Mam problem z masturbacja jestem uzależniony od niej, tylko o tym myślę i nie mogę przestać to robić, tak samo jak z pornografią i z seksem. Jak mogę sobie z tym poradzić żeby zmniejszyć trochę to pożądanie?
kryzys w związku

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!