
- Strona główna
- Forum
- uzależnienia, zdrowie seksualne, związki i relacje
- Jak odbudować...
Jak odbudować zaufanie w związku po odkryciu uzależnienia od pornografii partnera?
juli
Ewelina Ewa Janowicz
Dzień dobry,
sytuacja, którą Pani opisuje, nie polega wyłącznie na zdradzie w rozumieniu dosłownym, ale również na zdradzie Pani zaufania. W takim przypadku ważne jest, aby partner mógł odbudować Pani zaufanie, ale także poczucie własnej wartości, które mogło zostać podburzone z powodu uzależnienia Pani partnera. Szczególnie ważne w przypadku uzależnienia jest, aby nauczyć się, kiedy takie epizody następują i aby mogli Państwo komunikować się w sprawach intymnych ze zrozumieniem. Korzystne mogą być również wspólne konsultacje u psychoterapeuty par, aby pomóc w odbudowaniu zaufania.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Malwina Wamej
Dzień dobry,
Pani sytuacja jest bardzo trudna i bolesna, a to, co Pani czuje, jest całkowicie zrozumiałe. ważne jest, by nie umniejszać własnych emocji tylko dlatego, że „to choroba”. Zdrada granic, kłamstwo i ukrywanie prawdy ranią niezależnie od przyczyny.
W tej chwili kluczowe są dwie rzeczy. Po pierwsze Pani uczucia mają prawo istnieć, wstręt, złość, rozczarowanie, utrata zaufania. One nie oznaczają braku empatii, tylko reakcję na złamane poczucie bezpieczeństwa. Po drugie, odbudowa zaufania nie dzieje się przez obietnice, ale przez konkretne, długofalowe działania partnera i jego realną pracę nad sobą.
Jeśli partner rzeczywiście traktuje to jak uzależnienie, odpowiedzialność leży po jego stronie. Pani nie musi teraz wiedzieć, czy potrafi mu zaufać ani czy chce dalej być w tej relacji. To może przyjść , albo nie i obie opcje są w porządku.
Zachęcam do tego, by Pani zadała sobie teraz pytanie: Czego ja teraz potrzebuję, żeby czuć się bezpiecznie i czy ten związek, w obecnej formie, jest w stanie to dać. Czasem pomocna bywa także indywidualna terapia, by uporządkować emocje i odzyskać kontakt ze sobą, zanim podejmie się dalsze decyzje.
Pozdrawiam
Malwina Wamej
Weronika Wardzińska
Dzień dobry,
ta sytuacja bardzo głęboko Panią zraniła, bo nie chodzi wyłącznie o uzależnienie, ale o cztery lata kłamstwa i życia w fałszywym poczuciu bezpieczeństwa. To, że pojawia się obrzydzenie, dystans i opór przed dotykiem, jest naturalną reakcją organizmu na zdradę zaufania, a nie przesadą czy brakiem empatii z Pani strony. Tego nie da się „przegadać” jednym zapewnieniem, nawet jeśli on mówi o terapii.
Jeśli ten związek ma mieć realną szansę, on musi podjąć konkretne i stałe działania: rozpocząć terapię u specjalisty od uzależnień, być w pełni transparentny (bez ukrywania telefonu, historii, aplikacji), nie umniejszać problemu i przyjąć, że Pani emocje mogą trwać długo. A co najważniejsze: musi uznać to za problem i chcieć tej pomocy. Pani natomiast ma pełne prawo do czasu, do stawiania granic i do nienarzucania sobie bliskości, dopóki ciało i zaufanie nie zaczną wracać. Terapia (indywidualna lub par) może pomóc sprawdzić, czy to obrzydzenie z czasem osłabnie, czy jest sygnałem, że granica została przekroczona zbyt daleko.
Pozdrawiam serdecznie
Weronika Wardzińska


