Left ArrowWstecz

Czy mieszkam w nawiedzonym miejscu? Szepty, strach i dziwne zdarzenia w mieszkaniu

Cześć, piszę tutaj, bo nie wiem, co mam o tym myśleć. Nie jestem osobą, która wierzy w zjawiska paranormalne, zawsze starałem się podchodzić do życia racjonalnie. Ale to, co dzieje się od kilku tygodni, sprawia, że zaczynam wątpić we wszystko, co dotychczas uważałem za oczywiste. Wynajmuję mieszkanie w starej kamienicy na obrzeżach miasta. Wprowadziłem się tu pod koniec zeszłego roku, miejsce było tanie, a właściciel zaskakująco chętny do negocjacji. Trochę mnie to zdziwiło, ale nie zadawałem pytań. Na początku wszystko było w porządku. To stare mieszkanie, więc czasem coś trzeszczy, czasem rury wydają dziwne dźwięki, nic czego bym się nie spodziewał. Ale potem zaczęło się coś dziwnego. Najpierw w nocy budziły mnie ciche szepty. Myślałem, że to sąsiedzi, ale dźwięk był bardzo dziwny. Jakby dochodził ze ściany obok mojego łóżka. To nie było normalne. Z czasem te szepty stały się coraz bardziej wyraźne. Nie mogłem ich zrozumieć, brzmiały jak coś pomiędzy jęczeniem a niezrozumiałym mamrotaniem. Za każdym razem, gdy zapalałem światło, wszystko cichło. Kilka dni temu stało się coś, co naprawdę mnie przeraziło. Była druga w nocy, leżałem w łóżku i znowu usłyszałem te szepty, ale tym razem ktoś wyraźnie powiedział moje imię. Nie "hej", nie jakieś przypadkowe słowa, tylko moje imię. Wtedy poczułem to coś, czego nigdy wcześniej nie doświadczyłem – absolutny, paraliżujący strach. Wstałem, włączyłem wszystkie światła i próbowałem racjonalnie to wytłumaczyć. Ale następnego dnia, gdy wróciłem do mieszkania, zobaczyłem, że na ścianie, przy której stoi moje łóżko, pojawiły się pionowe rysy. Jakby coś próbowało się stamtąd wydostać. I teraz nie wiem, co robić. Czy to moja psychika płata mi figle? Może to jakaś ukryta trauma? Czy można mieć halucynacje dźwiękowe i wizualne jednocześnie? A może coś naprawdę jest nie tak z tym miejscem? Co powinienem zrobić?
User Forum

Maciej

w zeszłym tygodniu
Katarzyna Kubińska

Katarzyna Kubińska

Szanowny Panie Macieju,

wypowiem się jako psycholog, potencjalne zjawiska paranormalne wykraczają poza moje zawodowe kompetencje.

Tak, halucynacje (omamy) dźwiękowe i wizualne mogą pojawiać się w tym samym czasie. Doświadczenie takich halucynacji może mieć różnorodne podłoże. Jeśli w przeszłości miał Pan kontakt z LSD to halucynacje mogą pojawiać się nawet po długim czasie od zażycia tej substancji.

W tle może być też rozwijające się zaburzenie psychotyczne, zaburzenie dysocjacyjne, bądź choroby neurologiczne.

Ostatecznie przejściowo omamy mogą też pojawić się w depresji i stanie ostrego stresu.

Dlatego każde takie niepokojące stany związane z halucynacjami powinny być skonsultowane z lekarzem psychiatrą, który może zlecić, chociażby dodatkowe badania neurologiczne.

Aby zweryfikować, czy tylko Pan doświadcza w tym mieszkaniu takich doznań, trzeba zaprosić świadka i zapytać, czy widzi i słyszy to samo.

Pisze Pan o paraliżującym strachu i domyślam się, że takie doznania są bardzo obciążające. Życzę więc powodzenia w rozwikłaniu tej zagadki. 

w zeszłym tygodniu
Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli

Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli

Dziękujemy, że podzieliłeś się swoją sytuacją. Rozumiem, że to, co opisujesz, jest bardzo niepokojące i może powodować spore zamieszanie w Twojej głowie. Twoje doświadczenie jest wyjątkowo intensywne i z pewnością zasługuje na staranną analizę z różnych perspektyw. Z psychoterapeutycznego punktu widzenia warto przyjrzeć się kilku aspektom, które mogą pomóc zrozumieć to, co się dzieje.

Różnorodne przyczyny dźwięków i wizji – Chociaż Twoje doświadczenie może wydawać się paranormalne, z perspektywy psychologicznej warto zastanowić się, czy te zdarzenia mogą mieć swoje źródło w przyczynach bardziej racjonalnych. Istnieje wiele czynników, które mogą prowadzić do halucynacji słuchowych i wizualnych. Stare kamienice, z ich charakterystycznymi akustycznymi właściwościami, mogą wydawać się bardziej „tajemnicze”, zwłaszcza w nocy, kiedy jesteśmy bardziej wrażliwi na dźwięki. Czasem nawet drobne zmiany w strukturze budynku, jak np. osiadanie ścian czy rury, mogą generować dźwięki, które w ciemności mogą wydawać się bardziej niepokojące. Co do wizualnych halucynacji – stres, zmęczenie, a także silne emocje mogą powodować zaburzenia percepcji.

Znaczenie emocji i psychiki – Czasami nasze umysły, zwłaszcza w sytuacjach stresowych, mogą „wytwarzać” rzeczy, które mają związek z niewyrażonymi emocjami czy nieświadomymi obawami. Jeśli w przeszłości przeżyłeś jakieś traumatyczne wydarzenie lub doświadczyłeś silnego stresu, Twoja psychika może starać się w jakiś sposób to wyrazić, często w formie halucynacji lub niepokojących odczuć. Może to być forma psychicznego mechanizmu obronnego, w której Twoja podświadomość stara się przetworzyć lub „oswoić” jakieś nierozwiązane emocje.

Rola miejsca i kontekstu – Często, gdy mieszkamy w starych, zaniedbanych budynkach, nasza percepcja może być zmieniona przez atmosferę miejsca. Jeśli kamienica, w której mieszkasz, ma jakąś historię (np. jest postrzegana jako „pechowa” lub wiąże się z jakimiś tragicznymi wydarzeniami), może to wzmacniać nasze wyobrażenia o tym, co w niej się dzieje. Takie myśli i przekonania mogą karmić lęk, który prowadzi do wyolbrzymienia dźwięków czy wizji, które w normalnych warunkach mogłyby pozostać niezauważone.

Czynniki związane z fizycznym stanem zdrowia – Halucynacje słuchowe mogą również występować w wyniku problemów ze zdrowiem, takich jak zaburzenia snu (np. bezsenność), zmiany w poziomie hormonów, lęki czy inne dolegliwości neurologiczne. Warto rozważyć, czy nie ma jakiegoś elementu fizycznego, który wpływa na Twoje doświadczenia.

Wpływ używek na percepcję i stan psychiczny – Używki, takie jak alkohol, narkotyki, leki (zwłaszcza w dużych ilościach) lub nawet kofeina, mogą znacząco wpływać na naszą percepcję rzeczywistości. W niektórych przypadkach, szczególnie przy ich nadmiernym lub długotrwałym stosowaniu, mogą wywołać halucynacje, zaburzenia postrzegania i zmiany w nastroju. Nawet jeśli nie jesteś świadomy bezpośredniego wpływu używek na Twoje codzienne życie, warto zastanowić się, czy stosujesz jakiekolwiek substancje, które mogłyby przyczynić się do Twoich doświadczeń. Używki mogą zmieniać sposób, w jaki przeżywamy stres, a w niektórych przypadkach prowadzić do stanu przypominającego psychozę, w którym osoba doświadcza halucynacji lub paranoicznych myśli. Jeśli masz wątpliwości co do wpływu substancji na Twój stan, warto ograniczyć ich stosowanie lub skonsultować się z profesjonalistą, aby lepiej zrozumieć, jak mogą one wpływać na Twoje doświadczenia.

Co możesz zrobić? – Pierwszym krokiem jest upewnienie się, że Twoje doświadczenia nie mają podłoża medycznego. Jeśli podejrzewasz, że to może być związane z Twoim stanem zdrowia psychicznym, warto skonsultować się z lekarzem lub terapeutą, aby wykluczyć wszelkie fizyczne lub psychiczne przyczyny halucynacji. Również pomocne może być, byś próbował spędzać czas w różnych częściach mieszkania, aby sprawdzić, czy dźwięki i doświadczenia rzeczywiście są związane z konkretnym miejscem. Czasami, kiedy zaczniemy je analizować w bardziej racjonalny sposób, możemy zauważyć, że rzeczywiście mają one źródło w naturalnych zjawiskach.

Praca nad lękiem i stresem – Jeśli obawy, które masz związane z tym miejscem, są wynikiem lęku, warto spróbować technik redukcji stresu, takich jak medytacja, oddychanie, uważność (mindfulness), aby lepiej radzić sobie z emocjami i nie dawać im zbytniego wpływu na Twoje postrzeganie rzeczywistości.

Warto też otwarcie przyjrzeć się tej sytuacji, bez nadawania jej nadmiernej mocy, by nie pozwolić, by strach przejął kontrolę nad Twoim życiem. Rozważ też możliwość rozmowy z innymi osobami, które mieszkają w tym samym budynku, aby dowiedzieć się, czy one również doświadczają podobnych zjawisk. Czasem może to pomóc w zrozumieniu, czy jest to coś wspólnego dla wszystkich mieszkańców, czy tylko Twoje osobiste przeżycie.

 

Z pozdrowieniami,
Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli (Weronika Berdel)

w zeszłym tygodniu
Kacper Urbanek

Kacper Urbanek

Witam

Drogi Macieju przede wszystkim chcę Ci powiedzieć, że nie jesteś sam i że istnieją racjonalne wyjaśnienia tego, co się dzieje. Nie oznacza to, że to, czego doświadczasz, jest mniej realne, Twój strach, niepokój i dezorientacja w zaistniałej sytuacji są całkowicie uzasadnione. Twoje objawy mogą mieć kilka potencjalnych źródeł. W psychologii i neurologii znane są zjawiska takie jak halucynacje słuchowe i wzrokowe, które mogą pojawiać się w określonych warunkach. Wiele osób doświadcza na przykład paraliżu sennego, który może obejmować słyszenie głosów, widzenie cieni i poczucie czyjejś obecności. Jeśli szepty pojawiają się głównie w nocy i znikają po zapaleniu światła, może to być związane z tym mechanizmem. Często wynika to ze stresu, zmęczenia lub nieprawidłowego cyklu snu. Nie można jednak wykluczyć czynników neurologicznych. Istnieją zaburzenia, takie jak padaczka skroniowa czy migrena z aurą, które mogą powodować omamy słuchowe i wzrokowe. Również niedobory witamin, wpływ niektórych leków czy długotrwały stres mogą mieć podobne skutki. Jeśli masz jakiekolwiek inne niepokojące objawy, warto skonsultować się z neurologiem, aby wykluczyć potencjalne przyczyny medyczne. Nie można też pominąć wpływu samego otoczenia. Stare budynki mają tendencję do wydawania dźwięków, które mogą być odbierane jako coś niepokojącego, zwłaszcza jeśli dochodzą w nocy, gdy umysł jest bardziej podatny na interpretowanie bodźców w sposób emocjonalny. Warto sprawdzić, czy w mieszkaniu nie ma źródeł wilgoci, pleśni lub nawet nieszczelnych rur, które mogą rezonować dźwięki w dziwny sposób. Podwyższone pole elektromagnetyczne w niektórych budynkach również może wpływać na percepcję i powodować uczucie niepokoju. Najważniejsze jest, abyś nie ignorował tego, jak się czujesz. Jeśli te doświadczenia nasilają Twój stres lub powodują lęk, warto skonsultować się z psychologiem, który pomoże Ci zrozumieć, co się dzieje, i znaleźć sposób na poradzenie sobie z tym. Możesz także spróbować prowadzić dziennik tych sytuacji i zapisywać, kiedy się pojawiają, jak długo trwają, w jakich okolicznościach. Może to pomóc w znalezieniu wzorca lub wskazania przyczyn. Niezależnie od tego, co jest źródłem tych zjawisk, Twoje emocje są ważne i zasługujesz na to, by znaleźć odpowiedzi i odzyskać spokój. Jeśli sytuacja będzie się nasilać, warto rozważyć zmianę otoczenia lub konsultację z lekarzem, by mieć pewność, że nic niepokojącego nie dzieje się z Twoim zdrowiem. Nie wahaj się szukać pomocy, to co przeżywasz, nie jest błahe, i masz prawo czuć się bezpiecznie we własnym domu.

 

Z pozdrowieniami 

Kacper Urbanek 

Psycholog, diagnosta 

6 dni temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Dobierz psychologaArrowRight

Zobacz podobne

Czy mieszkam w nawiedzonym miejscu? Szepty, strach i dziwne zdarzenia w mieszkaniu
Cześć, piszę tutaj, bo nie wiem, co mam o tym myśleć. Nie jestem osobą, która wierzy w zjawiska paranormalne, zawsze starałem się podchodzić do życia racjonalnie. Ale to, co dzieje się od kilku tygodni, sprawia, że zaczynam wątpić we wszystko, co dotychczas uważałem za oczywiste. Wynajmuję mieszkanie w starej kamienicy na obrzeżach miasta. Wprowadziłem się tu pod koniec zeszłego roku, miejsce było tanie, a właściciel zaskakująco chętny do negocjacji. Trochę mnie to zdziwiło, ale nie zadawałem pytań. Na początku wszystko było w porządku. To stare mieszkanie, więc czasem coś trzeszczy, czasem rury wydają dziwne dźwięki, nic czego bym się nie spodziewał. Ale potem zaczęło się coś dziwnego. Najpierw w nocy budziły mnie ciche szepty. Myślałem, że to sąsiedzi, ale dźwięk był bardzo dziwny. Jakby dochodził ze ściany obok mojego łóżka. To nie było normalne. Z czasem te szepty stały się coraz bardziej wyraźne. Nie mogłem ich zrozumieć, brzmiały jak coś pomiędzy jęczeniem a niezrozumiałym mamrotaniem. Za każdym razem, gdy zapalałem światło, wszystko cichło. Kilka dni temu stało się coś, co naprawdę mnie przeraziło. Była druga w nocy, leżałem w łóżku i znowu usłyszałem te szepty, ale tym razem ktoś wyraźnie powiedział moje imię. Nie "hej", nie jakieś przypadkowe słowa, tylko moje imię. Wtedy poczułem to coś, czego nigdy wcześniej nie doświadczyłem – absolutny, paraliżujący strach. Wstałem, włączyłem wszystkie światła i próbowałem racjonalnie to wytłumaczyć. Ale następnego dnia, gdy wróciłem do mieszkania, zobaczyłem, że na ścianie, przy której stoi moje łóżko, pojawiły się pionowe rysy. Jakby coś próbowało się stamtąd wydostać. I teraz nie wiem, co robić. Czy to moja psychika płata mi figle? Może to jakaś ukryta trauma? Czy można mieć halucynacje dźwiękowe i wizualne jednocześnie? A może coś naprawdę jest nie tak z tym miejscem? Co powinienem zrobić?
Rozmowy z roślinami: Czy to normalne, czy coś ze mną nie tak?
Mam dość nietypowy problem – od kilku tygodni mam wrażenie, że zaczynam rozmawiać z moimi roślinami. I to nie jest zwykła rozmowa, one zaczynają mi odpowiadać. Nie wiem, czy mam za dużo czasu, ale kiedy podlewam moją fikusę, czuje się, jakby zaczęła mi mówić o swoich problemach z "rodziną" (innymi roślinami w doniczkach), a ostatnio stwierdziła, że ma kryzys egzystencjalny. Czy mam coś z głową, czy po prostu za bardzo się przejmuję tym, co dzieje się w moim mieszkaniu?
Dlaczego moje odbicie w lustrze wydaje się żyć własnym życiem? Czy to problem psychiczny?

Przez ostatnie pół roku mam wrażenie, że nie jestem tą samą osobą, którą byłam wcześniej. Zauważyłam, że moje odbicie w lustrze czasami wydaje się patrzeć na mnie inaczej, jakby miało własne życie. W niektóre dni czuję, że to odbicie żyje własnym życiem i robi rzeczy, których ja nie robię. W innych dniach moje odbicie jest tak samo zdezorientowane, jak ja. Co może być przyczyną tego zjawiska i czy powinnam zasięgnąć porady psychiatry?

Jak radzić sobie z początkiem manii: sprawdzone techniki na wyhamowanie energii i pomysłów
Czasem czuję, że zaczyna się mania – więcej energii, mniej snu, mnóstwo pomysłów. Wiem, że powinnam coś z tym zrobić, ale trudno się zatrzymać. Czy są jakieś sprawdzone sposoby, żeby wyhamować, zanim sytuacja wymknie się spod kontroli?
Nagły przypływ energii, miliard pomysłów i euforia: co się dzieje z moim umysłem?
Mam tak, że nagle BUM, energia z kosmosu, zero snu, zero zmęczenia, miliard pomysłów naraz, i WSZYSTKO wydaje się genialne? Słowa lecą szybciej niż mogę je wypowiedzieć, myśli skaczą jak szalone, robię listę rzeczy do zrobienia i nagle… kurczę, ja to wszystko zrobię, i to TERAZ! Bo jak nie teraz, to kiedy? Kupuję rzeczy, których nie potrzebuję, gadam do ludzi, których ledwo znam, bo przecież muszę im coś powiedzieć, coś WAŻNEGO! I to jest niesamowite, totalna euforia, aż nagle… stop. Jakby ktoś wyciągnął wtyczkę. Nagle patrzę na chaos, który zostawiłem, na wiadomości, które wysłałem, na rzeczy, które kupiłem, i… co ja najlepszego zrobiłem?
Pierwsze oznaki psychozy u przyjaciela: jak rozpoznać i kiedy szukać pomocy?

Mam wrażenie, że coś złego dzieje się z moim przyjacielem. 

Jest coraz bardziej wycofany, mówi rzeczy, które wydają się dziwne i nielogiczne, czasem wygląda, jakby bał się czegoś, czego nie ma. Nie wiem, czy to tylko stres, depresja, czy coś poważniejszego. Jakie są pierwsze oznaki psychozy? Kiedy należy zacząć się martwić i szukać pomocy?

Czy psychoza może nawrócić? Sygnały ostrzegawcze i sposoby zmniejszenia ryzyka
Mój brat miał epizod psychotyczny kilka miesięcy temu. Po leczeniu wydaje się, że wszystko wróciło do normy, ale wciąż mam obawy, że to może się powtórzyć. Czy psychoza nawraca? Jeśli tak, to jakie sygnały ostrzegawcze powinny nas zaniepokoić? Czy można coś zrobić, żeby zmniejszyć ryzyko ponownego epizodu?
Czy OCD może się zmniejszyć po porodzie? Wpływ hormonów na nasilenie objawów w ciąży
Witam, mam pytanie. Cierpię na OCD od 5 lat, teraz jestem w ciąży i choroba się tylko nasiliła u mnie przez hormony.. czy po porodzie gdy hormony się unormują jest szansa na jakiś cud, że choroba ustanie lub zmiejszy się z znacznym stopniu ?
Medytacja a schizofrenia: Czy praktyki medytacyjne mogą wspierać leczenie psychotyczne?
Coraz częściej zastanawiam się nad alternatywnymi metodami radzenia sobie z objawami schizofrenii, zwłaszcza jeśli chodzi o medytację. Mam kumpla, który zmaga się z tym zaburzeniem, i ciekawi mnie, czy praktykowanie medytacji mogłoby mu jakoś pomóc. Czy jest możliwe, że medytacja łagodzi objawy psychotyczne, takie jak halucynacje czy urojenia? Z jednej strony wiem, że medytacja potrafi zmniejszać stres i poprawiać koncentrację, co teoretycznie mogłoby pomóc w uspokojeniu umysłu. ALE z drugiej strony boję się, że może prowadzić do zbyt intensywnych doznań introspektywnych, które zamiast pomagać, mogłyby pogłębiać objawy psychotyczne. Czy istnieją jakiekolwiek badania, które potwierdzają skuteczność medytacji w leczeniu schizofrenii? Czy znacie konkretne techniki medytacyjne zalecane przy zaburzeniach psychotycznych? Jakie ryzyko niesie ze sobą wprowadzenie takiej praktyki u osób cierpiących na tę chorobę? Chciałbym wiedzieć, jak podejść do tego tematu, żeby nie zaszkodzić, a jedynie wspierać leczenie farmakologiczne i psychoterapeutyczne mojego przyjaciela. Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki i informacje, które pomogą mi lepiej zrozumieć tę sprawę.
Czuję obecność istot i dotyk - do kogo się zgłosić z takim problemem?

Witam. Występuje u mnie następujący problem.

Mam tak, iż cały czas czuję obecność jakichś istot wokół mnie, które nawet na chwilę nie odstępują mi kroku. 

Czasami bardziej, czasami mniej, a czasami prawie w ogóle.

W codzienności wygląda to tak, iż często czuję dotyk w wielu miejscach ciała. W 80-90% czasu występowania, nie przeszkadzający mi. Najgorzej jest, gdy np.kładę się do łóżka w nocy. Wtedy leżąc, potrafię ten dotyk czuć, również w miejscach intymnych, tak jak by mnie ktoś molestował, bądź nawet gdybym był w kontakcie seksualnym o szerokim spektrum, z jakąś kobietą. Czy mógłby mnie ktoś nakierować, do kogo z takim problemem powinienem się udać i kto mógłby mi pomóc?

Nocne zwidy, wrażenie, że obserwuje mnie duch - co zrobić?

Dzisiaj znowu nie spałem w nocy i znowu miałem zwidy, ale mam wrażenie, że to naprawdę. Po pierwsze coś dziwnego się dzieje z telewizorem w nocy, takie mam wrażenie, coś dziwnego się włącza samoczynnie, bo np. było włączone radio RMF i na chwilę ekran świeci i potem gaśnie od razu, poza tym cały czas na polu świeci się lampka, co wykrywa ruch taka, więc to nie może być przypadek i słyszałem też, jak ktoś chodzi po górze, to było naprawdę i ja w to wierzę, ale moi rodzice nie i jak mam im to udowodnić? Kontaktowałem się z taką panią medium ohane i ona mi zaproponowała całkowite oczyszczanie i mam pytanie, czy to by na mnie zadziałało? Te rzeczy zaczęły dziać się już wcześniej, ale mało co, ale teraz już się to nasiliło, nie wiem komu mam to powiedzieć. Rodzice mi nie wierzą, chodziłem kiedyś do takiej pani psycholog, może trzeba zadzwonić do tego pana do psychiatry, do którego chodziłem, ale wydaje mi się, że mi by pomogło to oczyszczenie niż tabletki. 

Ale moi rodzice nie wierzą w takie rzeczy i dodatkowo nie widzą tego, co ja tylko to coś na mnie się uwzięło nie wiem, nawet kiedy i z jakiej racji jak ja nic takiego złego nie robię, nie mogę przez to funkcjonować normalnie, wyjść gdzieś do świata, do ludzi to coś mnie ogranicza i próbuje mnie wystraszyć. 

Mi się wydaje, że mnie obserwuje cały czas duch albo coś

Czy wyprowadzić się, gdy mama z schizofrenią zachowuje się agresywnie?

Dzień dobry, zacznę jeszcze raz temat, mam na imię Sylwia, mam 32 lata. I jak pisałam z zapytaniem, czy powinnam wyprowadzić się na czas, kiedy mama ma tak schizofrenię. 

Mama bierze leki tylko po 4 latach dostała ataku. 

Dużo czynników się na to złożyło i prawdopodobnie też to, że poznałam faceta i zaczęłam się z nim spotykać. I to mamie nie pasuje, bo traktuje mnie jak małe dziecko. Gdy dostaje ataku, zawsze traktuje mnie jak wroga. Podczas drugiego ataku próbowała dociekać mi głowę do poduszki, bo jak to ujęła " próbowała wygonić ze mnie szatana" od tamtej pory, kiedy mama ma atak, zamykam się na klucz w pokoju, gdy jestem sama z nią w domu. Wezwałam pogotowie w piątek tydzień temu. 

Powiedzieli, że jej nie zabiorą, bo jest z nią kontakt. 

I nie wyraziła zgody. Siostra namówiła mamę na wizytę u lekarza i była w poniedziałek. Ma zwiększone dawkowanie leków, ale nie wiem, czy wyciszy się w domu. Na terapię zaczęłam chodzić od miesiąca, żeby stać się bardziej pewna siebie i asertywna. 

Co też widzę, że nie koniecznie się to podoba mamie, bo uważa, że powinnam się jej słuchać i robić to, co ona chce. 

Jestem już tym zmęczona, innych członków rodziny nie traktuje tak jak mnie. Mnie za każdym razem nienawidzi, a ja chcę tylko jej pomóc.

Jak radzić sobie z zaburzeniami orientacji czasowej przy schizofrenii?

Czas ostatnio płynie jakby w zupełnie inny sposób. 

Czuję, jakby coś wyznaczało jego rytm – mija za szybko albo za wolno, a ja gubię się w tym kompletnie. Mam wrażenie, że ten chaos ma związek z moją schizofrenią. Nie wiem, jak to ogarnąć, bo przez to wszystko totalnie rozwaliłam swój harmonogram. Zapominam o spotkaniach, spóźniam się, czasem nawet pomijam jedzenie czy sen, bo tracę orientację w ciągu dnia.

Co może mi pomóc w takich sytuacjach?

Jak radzić sobie z mamą chorującą na schizofrenię? Czy wyprowadzić się podczas ataku?

Dzień dobry, moja mama choruje od kilku lat na schizofrenię. Teraz właśnie ma atak i jak zwykle traktuje mnie jak wroga. 

Czy aby się wyciszyła to, czy powinnam na ten czas wyprowadzić się z domu?

Jak pomóc bratu z zespołem Cotarda i schizofrenią?

Zaczynam się naprawdę martwić o mojego brata, który od lat zmaga się ze schizofrenią, ale teraz pojawiły się nowe, bardzo niepokojące objawy. Często mówi, że jest martwy, jakby jego ciało nie działało, albo jakby stracił duszę. Dla niego to wydaje się być prawdą, ale dla nas – rodziny – to jest przerażające i trudne do zrozumienia. Boję się, że te urojenia jeszcze bardziej go odizolują od reszty i pogorszą jego stan psychiczny.

Zastanawiam się, czy zespół Cotarda rzeczywiście może być związany z jego stanem i jak możemy mu realnie pomóc. 

Wiem, że nie jest to typowa depresja, tylko coś bardziej złożonego, ale co my, jako rodzina, możemy zrobić?  

A może jakieś leki mogą pomóc złagodzić objawy? 

Dziękuję z góry za wszelkie wskazówki!

Koleżanka twierdzi, że część jej nie żyje. Jak mogę jej pomóc?

Moja przyjaciółka przechodzi przez coś naprawdę przerażającego. Zaczęła wierzyć, że nie żyje, a jej ciało to tylko pusta skorupa. Często mówi, że jej organy przestały działać albo że część jej ciała po prostu zniknęła. To strasznie trudne do oglądania, bo widzę, jak bardzo cierpi, a ja czuję się bezsilna.

Z tego, co wiem, to może być zespół Cotarda, ale naprawdę nie wiem, jak jej pomóc. Zastanawiam się, czy terapia mogłaby jej pomóc, czy może jednak konieczne będą leki? 

Zdaję sobie sprawę, że to może wymagać specjalistycznej pomocy, ale chciałabym zrobić wszystko, by być jak najlepszym wsparciem w tej sytuacji. Będę wdzięczna za każdą radę, która pomoże mi zrozumieć, jak najlepiej jej pomóc.

Jak radzić sobie z podejrzliwością i nieufnością?

Mam wrażenie, jakbym żył w świecie pełnym podejrzliwości, która zaczyna mnie przytłaczać. Myślę, że ludzie wokół mnie skrywają jakieś ukryte intencje, nawet jeśli nie ma na to dowodów. Ta nieufność psuje moje relacje z innymi, przez co staję się zamknięty i odizolowany. Czuję się jakbym był w ciągłym stanie alarmowym, analizując każde słowo i gest innych... to naprawdę męczące. Chciałbym dowiedzieć się, jak mogę podjąć pracę nad tymi trudnościami i jakie kroki powinienem podjąć, by odzyskać spokój umysłu. Wiem, że samotne radzenie sobie z tym może być trudne, dlatego szukam profesjonalnej pomocy. 

Jak radzić sobie z utratą kontaktu z rzeczywistością?

Czasami czuję, jakbym tracił kontakt z rzeczywistością, jakby to, co się dzieje wokół mnie, nie miało wpływu na mnie. 

To naprawdę dziwne uczucie, które pojawia się zwłaszcza w trudnych momentach, kiedy nie wiem, co jest prawdziwe, a co nie. Czuję się wtedy zagubiony i przerażony, co tylko pogłębia mój niepokój. Wiem, że takie rzeczy mogą się zdarzać przy problemach psychotycznych, ale nie mam pojęcia, jak sobie z tym poradzić. Czy są jakieś sposoby, które mogą pomóc mi uspokoić się i wrócić do rzeczywistości w takich chwilach? 

Potrzebuję konkretnych sposobów, żeby zapanować nad tymi stanami i móc normalnie funkcjonować. 

Myślę też, czy leki mogą pomóc w tej sytuacji. 

Będę wdzięczny za każdą pomoc, która pozwoli mi lepiej radzić sobie z tym wszystkim.

Czuję, że ludzie śmieją się z mojego wyglądu - dlaczego?

Dzień dobry, mam wrażenie lub tak jest, że ludzie śmieją się z mojej twarzy. Patrzą na mnie i się śmieją. Uważam, że każdy śmiech, który słyszę, dotyczy mojej osoby, mojego wyglądu

Kontroluje pogodę, zwierzęta i odruchy fizjologiczne - Czy to schizofrenia hebefreniczna?

Przejdźmy do sedna, bardzo proszę o odpowiedzi specjalistów. Dokładnie od 2020 roku zaczęły się dziać u mnie dziwne rzeczy, a mianowicie ja potrafię wywoływać kichanie ziewanie itp. różne bóle, różne choroby chrząkania itp. dzieje się to też u zwierząt itp. kot, zaczyna się myć, trząść się.

Umiem kontrolować pogodę, jak ja zasypiam, to zaczyna wiać albo silnie padać deszcz jak jest burza, kiedy o czymś myślę, przełknę ślinę czy coś, to pioruny szybciej biją albo koguty pieją, albo ktoś kaszle i to jest moja wina. Tak ja to odbieram, właśnie gdzieś pisałem na jakiejś stronie i twierdzili, że mam schizofrenię hebefreniczną. Ona odbiega od normalnej choroby i jest to choroba karmiczna, WIECIE, CO TO ZNACZY?!

Występuje u dzieci, od 15 do ileś tam życia. 

Nie mogę przez to coś funkcjonować normalnie i poza tym nie wiem komu mam powiedzieć o tych moich objawach? 

Ktoś może mnie wyśmiać, większość osób, dzieje się to już kilka lat i jest już coraz gorzej! 

Potrzebuje jakiegoś specjalisty, bo ja już nie wiem, co robić!