Left ArrowWstecz

Objawy paraliżu sennego, czy to normalne?

Dzień dobry, od jakiegoś czasu, a dokładnie od 4 lat, budzę się w nocy i widzę różne osoby. Początkowo, gdy się budziłam, to one stały centralnie nade mną i straszyły, a ja głośno krzyczałam. Były to i kobiety i mężczyźni, ale zawsze przychodziły pojedyńczo. Z biegiem czasu przyzwyczaiłam się do nich i teraz, gdy się budzę podnoszę się i widzę, że stoi w drzwiach osoba i ja się na nią patrzę, ona na mnie i nie czuje już strachu. Jestem przy tym świadoma, bo zerkam zawsze na telefon jeszcze i chwile siedzę przed tym, aż znowu usnę. Dziś w nocy pierwszy raz ukazała mi się osoba, która przyszła i nie patrzyła się na mnie, a schowała się za drzwiami. Również i teraz byłam świadoma. Ale już zaczynam się powoli martwić czy to normalne, że widzę te osoby? Chce również zaznaczyć, że zdarza się tak raz w miesiącu.
TwójPsycholog

TwójPsycholog

Dzień dobry,

 

mogą to być objawy tzw. paraliżu sennego, jednak wymagana jest diagnoza, np. u lekarza psychiatry. Warto się tym zaopiekować u specjalisty_ki, ponieważ przerywany sen, szczególnie zaburzony pojawieniem się silnych emocji, może negatywnie oddziaływać na funkcjonowanie. Cieszę się, że lęk się zmniejszył, na pewno oznacza to lepsze radzenie sobie wewnętrznie z sytuacją :)

 

Powodzenia!

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Agnieszka Wloka

Agnieszka Wloka

Dzień dobry

dobrze że Pani pisze

myślę, że warto zaobserwować w jakiej sytuacji ma Pani takie sny - czy przed albo po jakimś wydarzeniu/stresie? Czy zna Pani te osoby, czy wiąże Pani z nimi jakieś emocje? Czy po takim śnie dzieje się coś specyficznego w ciągu dnia…może zachowuje się Pani inaczej po takim śnie? Warto mimo wszystko skonsultować się z okulistą  - bo może chodzić o problem z rogówką oka - tylko wtedy te zjawy byłyby co noc raczej- oraz z neurologiem. oczywiście rozmowa z psychologiem jest wskazana, żeby mogła Pani dokładnie opisać jak i kiedy sie to dzieje i wypracować sposoby radzenia sobie z tym.

pozdrawiam

Agnieszka Wloka

 

2 lata temu
Justyna Czerniawska (Karkus)

Justyna Czerniawska (Karkus)

Dzień dobry,

opisane objawy mogą być spowodowane paraliżem sennym, jak również mogą mieć zupełnie inną przyczynę. Myślę, że warto skonsultować opisane objawy z lekarzem psychiatrą.

Pozdrawiam serdecznie,

Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta 

2 lata temu
Martyna Tomczak-Wypijewska

Martyna Tomczak-Wypijewska

Dzień Dobry

Opisane objawy mogą mieć różne przyczyny, warto zacząć od konsultacji z okulistą i neurologiem, a w następnej kolejności z psychiatrą.

Warto zwrócić też uwagę (o ile Pani przyjmuje) na substancje psychoaktywne, mogą powodować różne skutki uboczne.

 

Pozdrawiam

Martyna Tomczak- Wypijewska, psycholog, certyfikowany psychoterapeuta poznawczo- behawioralny

2 lata temu
inteligencja

Darmowy test samooceny inteligencji emocjonalnej

Zobacz podobne

Po opuszczeniu przez partnera (który nie wspiera finansowo ani emocjonalnie) wpadłam w uzależnienie od alkoholu - bardzo źle się czuję, proszę o pomoc
Witam, dwa lata temu urodziłam córkę, drugą już. W czasie ciąży wyszło, że partner ma długi hazardowe i to ogromne...ciąża zagrożona...tuż po zostawił i pojechał za granicę, dalej kłamał, grał, nie pomagał...płakałam chyba prawie cały czas...skończyłam karmić piersią i kiedyś w tych nerwach sięgnęłam po piwo, by, nie wiem, uspokoić się, zasnąć...I tak od tego czasu piję codziennie i to z 3 lub 4, pracuję po 12 godz dziennie, jak przychodzę usypiam dzieci i piję, bo tylko tak mogę zasnąć, płaczę nadal...to już będzie niedługo półtora roku, pomaga mi to w zaśnięciu, ale całe dnie myślę o wieczorze, że znowu będzie mi ciężko, że będę płakać, on obiecuje, mówi, że się poprawi, ale jak wraca raz na dwa miesiące to woli spać niż mi pomóc czy spędzić ze mną czas...jestem wycieńczona, chciałabym coś zmienić...przestać pić...naprawić nasze relacje, bo ponoć już nie gra od roku, ale to długa historia...Ja opłacam rachunki, utrzymuję dom, dzieci, opłacam opiekunkę, on się nie dokłada praktycznie, czasem jakiś grosz rzuci typu 500zl, nie okazuje uczuć a ja ciągle mu je okazuje, wybaczam, staram się naprawdę, by dzieciom niczego nie brakło mimo ciężkiej sytuacji finansowej, spędzam z nimi każdy dzień wolny, ale jestem już naprawdę zmęczona walką o rodzinę, dzieci, o związek...martwi mnie ze beż tych 3 czy 4 czy 2 czasem piw nie zasnę, jak mam to ogarnąć? Czy walczyć? Wydaje mi się, że on już odpuścił...nawet na urodziny moje, jak był, usłyszałam wszystkiego najlepszego i nawet drobiazgu nie dał mi, zabolało🙄 teraz zamiast ze mną być, woli spać, proszę o pomoc...to tylko część z tego ogólnikowa, dodam, że jak mi nie odpisuje wieczorem to wpadam w panikę i płaczę do rana, aż nie padnę z wycieńczenia...jakiś uraz? Nerwica? Depresja? Źle się czuję psychicznie, nie mam kiedy odpocząć i nie mam wsparcia od tej niby najważniejszej osoby😟
Jak korzystać z pomocy psychoterapeuty mając problemy z myśleniem, rozumieniem i uwagą?
Jak korzystać z pomocy psychoterapeuty mając problemy z myśleniem, rozumieniem i uwagą? Jak sobie z tym radzić? Ja się boję, że przez te problemy nie dam rady zaangażować się należycie w psychoterapię. Już na drugiej wizycie momentami nie rozumiałam tego ,co powiedziała psychoterapeutka, mówiła coś, a ja nie kumałam znaczenia tego zdania, albo ona coś powiedziała co sprawiło, że zaczęłam w środku jej wypowiedzi myśleć o tym ,co chcę na ten temat powiedzieć i przez to wyłączenie się nie słyszałam reszty jej słów. A może na takie problemy mogą pomóc leki?
Autyzm atypowy a leki Kwetaplex XR i Tegretol CR – czy można funkcjonować bez farmakoterapii?
DZIEN DOBRY, kolega stwierdzony ma spektum autyzmu- autyzm atypowy. bierze leki Kwetaplex XR 200 mg i tegretol cr 200. na co to leki ? według ulotek na dwubiegunówkę, czy kiedys z tych leków zejdzie przestanie brac ? ma wahania nastroju. problemu ze snem. czy w w ogóle można funkcjonować bez leków przy autyzmie ?
Jakiś czas temu zobaczyłam, jak w Chinach przed zabiciem katują psy. Odczułam ogromny ból. Czuję bezsilność
Mam 43 lata, mam męża, dzieci nie mam. Nigdy nie czułam potrzeby być matka. Bardziej kocham zwierzęta. Jakiś czas temu zobaczyłam, jak w Chinach przed zabiciem katują psy. Odczułam ogromny ból. Czuję bezsilność, od tego czasu nie potrafię sobie poradzić. Np. mam tak, że jak zaczynam się z czegoś cieszyć, nagle z tyłu głowy mam ten obraz i myśli o cierpiących zwierzętach. Chciałabym, aby był koniec świata i aby nigdy żadne zwierzę nie cierpiało. Nie chcę mi się żyć na tym chorym świecie pełnym przemocy....
Chciałabym dowiedzieć się, w jaki sposób mogę pozbyć się natrętnych myśli związanych ze strachem przed śmiercią.
Chciałabym dowiedzieć się, w jaki sposób mogę pozbyć się natrętnych myśli związanych ze strachem przed śmiercią. Często pojawiają się one w nocy, ale również podczas codziennych zajęć. Myśli nie dotyczą strachu przed bólem związanym z umieraniem, a bardziej tego, co stanie się, że mną po śmierci. W momencie, gdy zaczynam o tym myśleć, czuję ogromny dyskomfort w całym ciele i ból w klatce piersiowej.
FOMO

FOMO - co to jest i jak sobie z nim radzić?

FOMO - zjawisko powszechne w erze cyfrowej. Dowiedz się, czym jest, jak wpływa na nasze życie i jak sobie z nim radzić. Zapraszamy do pouczającej podróży przez świat psychologii i mediów społecznościowych.