
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia lękowe, zaburzenia osobowości
- Witam, mam 16 lat i...
Witam, mam 16 lat i ze względu na myśli samobójcze przebywałam w szpitalu psychiatrycznym przez miesiąc.
Paulina Jarecka
W przypadku, gdy masz już postawioną diagnozę schizotypowego zaburzenia osobowości i zaburzeń lękowych, może być to podstawa do zrozumienia twoich doświadczeń, reakcji oraz zachowań. Te zaburzenia mogą wpływać na Twoje myśli, zachowania i ogólne samopoczucie w różnych sytuacjach. Jeśli u obecnego specjalisty czujesz, że farmakoterapia i terapia nie przynoszą efektów, w pierwszej kolejności porozmawiaj o tym ze swoimi aktualnymi specjalistami, to może być punkt zwrotny Waszych dotychczasowych sesji/konsultacji.
Jeśli masz wątpliwości lub obawy dotyczące Twojej diagnozy lub leczenia, ważne jest, aby rozmawiać z lekarzem lub psychologiem/psychoterapeutą, którzy znają Twoje doświadczenia, sytuację medyczną i mogą dostarczyć Ci niewątpliwie bardziej precyzyjnych informacji.
Pozdrawiam
Paulina Jarecka

Zobacz podobne
Gastrolog sugeruje nerwicę żołądka. Dostałam lek apiolin 50 od psychiatry. Wzięłam pół tabletki i po 30 minutach biegunka. Czy to po tym leku? Ma takie skutki uboczne, ale czy to nie za szybko?
Mam problem z lękiem przed bliskością i zaangażowaniem, co bardzo utrudnia mi budowanie relacji. Za każdym razem, gdy ktoś się do mnie zbliża, czuję zagrożenie i mam ochotę się wycofać. Wiem, że takie zachowanie blokuje mój rozwój emocjonalny i uniemożliwia tworzenie trwałych więzi. Chciałbym lepiej zrozumieć, skąd bierze się mój lęk?
Od bardzo dawna mam problemy.
Kiedyś byłam u psycholożki, powiedziała, że mam zespół lęku uogólnionego, ale z jakiegoś powodu przestałam chodzić, w pewnym momencie odechciało mi się. Ale wszystko wróciło i to ze zdwojoną siłą... zaczynam myśleć, że jestem chora, od razu wszystko mnie boli- tak strasznie się wystraszyłam, że zrobiłam wszelkie badania i nic mi niby nie jest... ale uczucie ucisku w płucach, ból głowy, zmęczenie, brak koncentracji... bolą mnie mięśnie, raz nawet miałam problemy z kratnią... i wiele innych... nawet z tego stresu pojechałam po prostu na SOR, pani powiedziała, że osłuchowo wygląda okej, że to na tle psychicznym... i pytanie brzmi czy to możliwe, że jestem zdrowa, ale stres tak działa?

