Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy mój partner ma problem z zazdrością i relacją z młodszą siostrą?

Dzień dobry, mój partner jest obsesyjnie zazdrosny, sprawdza mój telefon, nie chce, abym wychodziła ze znajomymi, czasami nawet jest kłótnia o rodzinę. Sporym problemem dla niego jest także mój ubiór (który według mnie i innych jest normalny). Partner również faworyzuje wszystko, co jest jego, nawet psa. Kolejnym problemem jest jego relacja z siostrą (siostra 10 l.). Cały czas chciałby ją wszędzie zabierać, porównuje ją do mojej córki (z poprzedniego związku). Ostatnio jego siostra spędziła u nas tydzień – przez ten czas nawet nie przytulił mojej córki, gdy na co dzień sam domaga się przytulania. Pod koniec dnia, gdy jego siostra pojechała do domu, rozpłakał się, że mało z nią porozmawiał, co według mnie też jest troszeczkę dziwne. Według niego nie mamy nic wspólnego – mieszkanie (wynajem) jest jego, jego jest jeden pies, mój jest drugi, do którego, swoją drogą, zwraca się bardzo niemiło.

Przepraszam, że tak chaotycznie, ale piszę to pod wpływem emocji. Czy według Was ja przesadzam, czy partner ma jakiś problem ze sobą? Czy jego relacja z siostrą jest normalna

Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Dziękuję, że się Pani tym podzieliła – to, co Pani opisuje, na pewno nie jest łatwe i rozumiem, że może Pani czuć się zagubiona i przeciążona. Widzę, że doświadcza Pani w relacji z partnerem wielu zachowań, które budzą niepokój – m.in. nadmierna kontrola, ograniczanie kontaktów z innymi, wywoływanie poczucia winy, a także faworyzowanie innych osób i brak uwagi wobec Pani czy córki. To nie są błahe sprawy – takie zachowania mogą wpływać zarówno na Pani samopoczucie, jak i na relacje w rodzinie.

Jeśli chodzi o relację partnera z jego młodszą siostrą – sama więź rodzeństwa może być bardzo bliska i emocjonalna, szczególnie przy dużej różnicy wieku. Jednakże to, że jest ona dla niego priorytetem kosztem Pani córki i Pani, może być trudne i bolesne, co zupełnie naturalnie budzi w Pani pytania i wątpliwości.

Nie powiedziałabym, że Pani 'przesadza' – to, że czuje Pani dyskomfort i niepewność, jest ważnym sygnałem. To Pani emocje i granice pokazują, że coś w tej relacji nie jest dla Pani bezpieczne czy wspierające.

Zachęcam, żeby przyjrzała się Pani swoim potrzebom w tej relacji – czego Pani brakuje, a co jest dla Pani trudne. Rozmowa w parze z terapeutą mogłaby pomóc Wam obojgu zobaczyć, co się dzieje i jak można zadbać o zdrową równowagę w związku. Jeśli jednak czuje Pani, że kontrola, zazdrość i brak szacunku wobec Pani granic nasilają się, to ważne, by potraktować to poważnie i rozważyć wsparcie indywidualne dla siebie.

To, że Pani szuka odpowiedzi i pyta, czy ta sytuacja jest 'normalna', jest bardzo ważnym krokiem – to znak, że Pani wewnętrznie czuje, że coś wymaga zmiany.

Usunięty Specjalista_tka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Barbara Jedlińska

Barbara Jedlińska

Rozumiem, że ta sytuacja jest dla Ciebie bardzo trudna i budzi wiele emocji. To, co opisujesz w zachowaniu partnera, rzeczywiście może wzbudzać niepokój. Obsesyjna zazdrość, kontrolowanie telefonu, ograniczanie kontaktów ze znajomymi czy krytyka dotycząca ubioru to sygnały, które mogą wskazywać na silną potrzebę kontroli oraz trudności w zaufaniu. Takie zachowania często wiążą się z lękiem przed utratą bliskiej osoby, ale mogą też być objawem problemów z poczuciem własnej wartości lub trudnościami emocjonalnymi. Faworyzowanie własnych rzeczy czy zwierząt oraz dystans wobec Twojej córki mogą świadczyć o trudnościach w budowaniu bliskiej, partnerskiej relacji i akceptacji osób spoza własnego najbliższego kręgu.

Relacja partnera z młodszą siostrą również wydaje się nietypowa, zwłaszcza jeśli porównuje ją do Twojej córki i silnie przeżywa rozłąkę. Może to być wyraz bardzo silnej więzi rodzinnej, ale także sygnał, że partner ma trudności z równoważeniem relacji rodzinnych i partnerskich.

Z psychologicznego punktu widzenia Ty sama jesteś w tej relacji narażona na duży stres, możesz czuć się zagubiona lub przytłoczona. Ważne, byś nie traciła z oczu własnych potrzeb, granic i poczucia bezpieczeństwa. Taka sytuacja może prowadzić do poczucia izolacji, obniżenia samooceny czy nawet do przejmowania odpowiedzialności za emocje partnera, co nie jest zdrowe w związku. Nie mogę udzielać rad ani oceniać, co powinnaś zrobić, ale warto, żebyś miała świadomość, że Twoje odczucia są ważne i zasługujesz na szacunek oraz wsparcie.

Jeśli czujesz się zagubiona lub niepewna w tej relacji, to całkowicie zrozumiałe. Warto obserwować siebie, swoje emocje i potrzeby, a w razie potrzeby szukać wsparcia u osób zaufanych lub specjalistów. Dbaj o siebie i swoje granice, nawet jeśli sytuacja jest trudna i budzi wiele pytań.

Iwona Sieluk

Iwona Sieluk

Dzień dobry. Czytając ten wpis, widzę, że jest Pani w bardzo wymagającej sytuacji. Z jednej strony zależy Pani na relacji, a z drugiej dostrzega Pani zachowania partnera, które są dla Pani bolesne i ograniczające. To pokazuje, że potrafi Pani jasno zauważać, co Jej nie służy.

Ciekawi mnie: Po czym Pani pozna, że Wasza relacja wygląda tak, jakby Pani tego chciała? Co będzie się wtedy działo inaczej na co dzień? Jaką to zrobi różnicę?

Zastanowiłabym się również nad tym, jaka potrzeba Pani i córki jest niezaspokojona w tej sytuacji? 

Co już robicie, co pomaga Pani dbać o siebie i  córkę w tej sytuacji?

Pani historia pokazuje, że bardzo uważnie obserwuje Pani to, co się dzieje i jasno umie nazwać, co jest dla Pani trudne. To ważna siła. Dzięki temu można krok po kroku podejmować decyzje, które przybliżą Panią do takiego życia. 

 

Zachęcam do spotkania z terapeutą.

Pozdrawiam Iwona Sieluk

Psycholożka, psychotraumatolożka

Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Droga Jess,

 

Nie, nie przesadzasz.

Nie, ta relacja z siostrą nie jest normalna.

Zapytam więc: co jeszcze robisz w tym związku? 

 

Jesteś ograniczana. Jesteś kontrolowana. 

 

Pozdrawiam,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

dep.pop

Darmowy test na depresję poporodową (Edynburska Skala Depresji Poporodowej)

Zobacz podobne

Natrętne myśli o braku miłości do męża - jak wpływają na życie i lęki

Mam natrętne myśli, że nie kocham męża - sprawiają, że paraliżują moje życie, mam lęki i ciągle sprawdzam czy to normalne, czytam fora wpisuje w internet moje myśli i o czym znaczą...

Jak radzić sobie z irytacją wobec mamy po zdradzie rodzica? Porady i wsparcie
Witam. Mam duży problem z mamą. Czuję do niej ogromną irytacje, gdy słyszę i widzę jak je, gdy słyszę jak oddycha, gdy siedzi i rusza nogą, tak bardzo mnie to irytuje. Zmagam się z tym od bardzo dawna. Ostatnio znalazłam przyczynę. Gdy byłam jeszcze małą dziewczynką tato powiedział że mama go zdradziła i wtedy jak spojrzałam na nią to przez chwilę poczułam taki wstręt gdy gotowała moje ulubione placki. Złość do mamy dodatkowo wzniecał mój tato- zraniony z powodu zdrady. U rodziców się bardzo długo nie układało, tato zawsze krzyczał i nie był kochającym mężem, ale ja z siostrą bulysmu bardzo młode więc nie chcieli nam psuć rodziny, mama jednak nie wytrzymała i zrobiła co zrobiła. W mojej głowie ta zdrada została jakby usprawiedliwiona, ale to uczucie irytacji wciąż jest. Nie wiem jak mam sobie z tym poradzić, w tym roku chce Pojechać z chłopakiem na airshow w innym mieście, moja mama też chcę ( nie wiem czy dlatego że chce spędzić ze mną czas czy że chce to zobaczyć) jestem właśnie przy kupowaniu biletów, ale droga w jedną stronę zajmie 3-4 godziny i ja nie wiem jak ja z nią wytrzymam. Na samą myśl chce mi się płakać, krzyczeć i nie chce żeby jechała, ale później mam do siebie ogromny żal, jest mu głupio i niesamowicie przykro. Jak mogłabym tej biednej kobiecie odmówić żeby pojechała ze mną na to wydarzenie. Jednak wiem też że gdyby pojechała to byłabym niesamowicie zła. Tak długo próbowałam z tym walczyć, jestem bezradna, nie wiem co mam zrobić, wyleczyć się z tego uczucia do sierpnia czy może grzecznie jej podziękować? Od razu zaznaczam że mama jechałaby jednym autem z nami i do tego jej partner, a jazda na dwa auta byłaby całkiem dziwna bo przecież po co 4 osoby z jednego miejsca miałyby jechać oddzielnie. Było już wiele rozmów na temat tego co czuje, były rozmowy z psychologiem, pedagogiem w szkole. Widzę że cierpi więc udaje że wszystko jest w porządku. PROSZE O POMOC
Jak radzić sobie z traumą odrzucenia przez rodzica wpływającą na związki?
Witam jak poradzić sobie z trauma odrzucenia przez rodzica która objawia się w relacjach z partnerem i spotykaniu takich samych parterów niedostępnych emocjonalnie -narcyzów i czy można bez pomocy psychologa przepracować to i w jaki sposób ?
Zmiany w zachowaniu męża: agresja, krytyka i ukrywanie wiadomości

Mąż od jakiegoś czasu jest drażliwy raz na odległość jadąc do pracy wypisuje na messenger, iż pragnie mnie ma ochotę ze go jaram kręcę tęskni kocha po czym odwraca rolę wracając do domu jest toksyczny chamski agresywny wybuchowy obojętny lekceważący potrafi mnie krytykować zamydlać oczy złote góry a co do czego inny wyzywa od cyt. kurew szmat dziwek nic sobie z tego nie robi. Wiadomości sms jak zawsze trzymał tak usuwa co ja mam myśleć uważa ze mnie kocha ale czyżby czegoś nie ukrywał? Na Facebooku i na messenger nic nie dojrzałam nawet w połączeniach telefonicznych ale dziwi mnie usuwanie moich smsów bo? Co myśleć zaczyna odmawiać tez zbliżeń intymnych sądząc ze pragnie wtedy kiedy on chce ze nim żądze marudzę nalegam na bliskość czułość przytulanie

Chcę rozwodu, ponieważ mąż kompletnie nie uczestniczy w moim i dziecka życiu. Czy możliwe, żeby się zmienił?
Dzień dobry. Od jakiegoś czasu zauważyłam, że coraz częściej myślę o rozwodzie. Mój mąż nie wykazuje w stosunku do mnie żadnej aktywności - nie chce ze mną nigdzie wychodzić, rozmawiać, spędzać razem ze mną czasu. Nie interesuje go, jak spędzam dzień, jak czuje się dziecko. Czuję się jak samotna matka, gdyż na mojej głowie jest wszystko, co związane z domem, dzieckiem, oraz z moją pracą zawodową. Próbowałam go zachęcać do rozmów, do wspólnego spędzania czasu. Nic nie działa, on chce mieć spokój po pracy i najlepiej żebym poszła do dziecka. Nasze życie seksualne też praktycznie już nie istnieje- próbowałam o tym rozmawiać, ale on nie chce rozmawiać, bo jest zmęczony. Czuję się odepchnięta na jakiś boczny tor, jestem dla niego chyba już tylko opiekunką do dziecka, sprzątaczką i praczką. W domu już też nic nie robi. Zaczęłam się zastanawiać, na co mi taki związek z mężczyzną, który w niczym mnie nie wspiera, nie pomaga, najważniejsze są jego potrzeby, a mnie stawia gdzieś na samym końcu. Chcę mu zaproponować, żeby się wyprowadził na jakiś czas (w domu i tak nie mogę na niego liczyć, na żadną jego aktywność, nie wyrzuca po sobie śmieci, nie myje naczyń, rzuca rzeczy byle gdzie, nie rozmawia, nie słucha mnie, nie zauważa mnie) i chcę dać sobie szansę, żeby zobaczyć, czy cos się zmieni. Jeśli nie, to zostaje tylko rozwód, nie chcę spędzać życia z człowiekiem, dla którego jestem niewidzialna. Czy jest jakakolwiek szansa, żeby ten niedojrzały człowiek jakoś dojrzał do roli męża i ojca? Twierdzi, że kocha dziecko, ale nie chce z nim spędzać czasu, bawić się, zajmować się nim.
zaburzenia zachowania

Zaburzenia zachowania - przyczyny, objawy i metody wsparcia

Zaburzenia zachowania to problem zdrowotny wpływający na życie osoby i jej otoczenia. Warto poznać objawy, by w razie potrzeby wiedzieć, kiedy skonsultować się ze specjalistą. Wczesna diagnoza i leczenie mogą znacząco poprawić jakość życia.