Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czym różni się osobowość narcystyczna, styl narcystyczny i narcystycznego zaburzenia osobowości?

Czym różni się osobowość narcystyczna, styl narcystyczny i narcystycznego zaburzenia osobowości? Bliska mi osoba została wstępnie zdiagnozowana z którymś z powyższych, a ja nigdzie nie mogę znaleźć informacji rozróżniających te pojęcia. Oczywiście dopytamy terapeuty, ale potrzebuję pomocy w rozróżnieniu tych pojęć, by wiedzieć, z czym się mierzę i jak sobie z tym poradzić, jestem potwornie zestresowana i zgubiona. Potrzebuję pomocy.
Konrad Smolak

Konrad Smolak

W dużym uproszczeniu: 1. Styl osobowości to tendencje do przejawiania pewnych cech charakterystycznych dla tej osobowości. 2. Określona osobowość (tu: narcystyczna), to zespół względnie stabilnych cech psychicznych i wzorców zachowań człowieka wspólny dla różnych kontekstów i sytuacji. 3. O zaburzeniu osobowości mówimy, gdy osoba z określoną osobowością przejawia zachowania i sposób myślenia typowy dla tej osobowości i jest on nieadaptacyjny, czyli jest na tyle uciążliwy, że nie służy tej osobie i jej bliskim. Jak widać, wspólnym mianownikiem są cechy sposobu pojmowania świata i zachowania, a różnice w pojęciach determinuje sztywność tych zachowań/myślenia i ich uciążliwość. W procesie podejmowania decyzji o terapii ważnym jest subiektywne odczucie osoby zgłaszającej się, bo to, co może się z boku wydawać uciążliwe, może być dość funkcjonalne dla tej osoby. Różnice są trochę płynne, ale powyższe powinno pomóc rozróżnić. Każda diagnoza może wstępnie budzić lęk, ale proszę pamiętać, że wiele osób kategoryzowanych w danych zaburzeniach potrafi dobrze funkcjonować lub nauczyć się tego. To samo dotyczy ich bliskich - można dzięki terapii i psychoedukacji nauczyć się dobrze współżyć z osobami wstępnie kategoryzowanymi w jakiś sposób.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

narcyz

Darmowy test na osobowość narcystyczną

Zobacz podobne

Jak pomóc przyjaciółce, która żyje w iluzji i kłamstwie po trudnym rozstaniu?
Dzień dobry! Od kilku dni nie mogę przestać myśleć o mojej przyjaciółce. Jest 37 letnią singielką, która około rok wcześniej rozstała się że swoim partnerem a moim bardzo dobrym znajomym. To było bardzo trudne dla niej rozstanie. Od tego czasu zaczęła opowiadać mi o pewnym mężczyźnie którego poznała. Był on absolutnym ideałem, zapatrzonym w nią absolutnie. Pilot, Włoch, z pięknym mieszkaniem oraz samochodem. Moja przyjaciółka pracuje w magazynie układając palety. Cieszyłam się jej szczęściem, widzę w niej wiele zalet. Lecz z czasem jej historie zaczęły być niewiarygodne. Gdy jej pies był chory miał on jej zaproponować przewiezienie go helikopterem do innego kraju oraz opłacić leczenie (jej pies znajduje się w innym kraju pod opieką jej siostry). Zapytana o jego zdjęcie powiedziała, że nie lubi być fotografowany; nie akceptuje social mediow. Nawet gdy byli na weselu nie miała ani jednego zdjecia. Szybko zrozumialam, ze mnie okłamuje, tymbardziej, że często łapałam ją na kłamstwie w przeszłości. Trzymała mnie daleko od swoich innych znajomych, co było dziwne biorąc pod uwagę fakt, że w przeszłości się lubiliśmy. Razem z chłopakiem postanowiliśmy zorganizować wyjście na stand up. Zaprosiliśmy jej przyjaciela. W drodze powrotnej zapytaliśmy go wprost czy kiedykolwiek widział tego mężczyznę. Zaśmiał się i wprost nazwał go wymyślonym przyjacielem. Większość opowiedzianych przez nią jemu historii pokrywała się z tym co powodziala mi, za wyjątkiem jednej. Tej w której niby poznałam go na moich urodzinach. Bardzo się o nią martwię. Coś we mnie pękło. Ona żyje w tej iluzji i wszystkim o tym opowiada. Mi, mojemu partnerowi, swoim pozostałym znajomym oraz swojej rodzinie. Serce mi peka gdy pomyślę, że tydzień w którym rzekomo była na wakacjach we Włoszech pewnie siedziała sama w swoim łóżku w wynajętym pokoju i codziennie pisała mi jak wspaniale bawi się na wakacjach. Nie wiem co powinnam zrobić. Czy powinnam ją skonfrontować? Powinnam powiedzieć jej, że wiem, że kłamie? Że, przeraża mnie, że żyje tą iluzją? Do tej pory, udaję, że wierze w to co mówi, jednak staram się ucinać temat tego mężczyzny. Jak mam się zachować?
Robienie człowieka telepatycznym przy pomocy technologi - czy to możliwe?
Witam, Mam wrażenie, że od jakiegoś czasu nie wiem jakim cudem zrobiono ze mnie osobę telepatyczną. Nigdy nie miałem takich objawów jako osoba chora psychicznie. Ludzie, z którymi rozmawiam w ten sposób są mi znani i to są na prawdę treściwe rozmowy a nie jakieś głosy w głowie. Normalnie wyrażają emocje i ze mną rozmawiają. Czy ktoś przeżył coś podobnego? pozdrawiam
Jakie zaburzenia osobowości mogą mieć osoby izolowane społecznie z tendencją do kłótliwości?
Dzień dobry, mam dalszą znajomą, która ma prawdopodobnie zaburzenia osobowości. Jak Państwo myślą co jej może być? Narcyz, psychopatia? Bezdzietna, bezrobotna, singielka, po kilku klasach podstawówki, mająca komorników, 50 letnia kobieta, która mieszka z rodzicami, których nie szanuje. Żyje z ich emerytury. Uważa się za wysokiej klasy osobę, mądrą, elokwentną, ładną itp., którą podrywają mężczyżni (tak nie jest). Na każdym kroku potrafi robić ludziom awantury z niczego. W sklepie, na ulicy, przychodni. Lubi wykorzystywać innych finansowo czy w inny sposób. Ciągle podkreśla, że jest wyjątkową osobą, pomimo żadnych życiowych i materialnych osiągnięć. Krytykuje ludzi wokół za wygląd, sposób ubierania, wulgarnie wyzywając. Nawet jeśli ktoś obiektywnie ma osiągnięcia materialne czy zawodowe - wysokiej klasy szanowany w środowisku lekarz sąsiad czy znana aktorka z tv - to je deprecjonuje, mówiąc, że ta osoba jest nikim. Pociągają ją przestępcy, takie osoby szanuje.
Czy mówienie o sobie w trzeciej osobie to wynik zmęczenia czy problem osobowości?
Cześć! Mam pewien problem, który chyba nie zdarza się nikomu innemu. Kiedy jestem zmęczony, nie tylko moja pamięć szwankuje, ale także zaczynam mówić w trzeciej osobie. Niezależnie od sytuacji, zaczynam mówić o sobie jakbym był kimś innym – na przykład: 'Tomek nie chce teraz rozmawiać', 'Tomek czuje się zmęczony'. I to nie jest żart – nie mogę nad tym zapanować. Moje pytanie brzmi: czy to może być wynik jakiejś osobowości, która zaczyna się we mnie tworzyć, czy po prostu jestem przepracowany?
Brak zaufania do diagnozy ADHD, borderline i dystemii po 7 spotkaniach – skad moja niepewnosc?
Czesc, mam 27 lat. Nie szukam tu diagnozy, ją dostalem, ale jestem na tyle zepsuty, ze w nią nie wierze - bo to jedno z moich zaburzeń, wszedzie szukam drugiego dna, kurwa wszędzie.      Od paru lat, moze 7, zgaslo we mnie calkowicie zycie, chodze, smieje sie, funkcjonuje, mam prace, ale wszystko jest szare. Cale zycie bylem troche inny,  moze dziwny? Ciezko opisac...dorastalem w domu gdzie ciągle byla za wszystko krytyka, krzyk i zawsze byłem "niewystarczający". Nie było patologi, nie bylo przemocy fizycznej, alkoholu (nadmiernego), mialem co jesc, ale czulem sie opuszczony, jakos niedopoeszcozny emocjonalnie.       Jak wspominalem, za wszystko byl krzyk ojca, krytyka, obrazanie mnie (to podobno mialabyc motywacja zebym sie starał), odebralo mi to calkowicie pewnosc siebie...w wieku 27 lat bedac mezczyzną płacze wieczorem, boje sie cokolwiek zrobic, zmienic prace, odezwac bo mam w glowie krzyk ojca i to, ze jestem beznadziejny.     Wracajac, mam ogromną labilnosc emocjonalną, bez hamulcow, z dnia na dzien potrafi mi cos przeskoczyc, ze nie wychpdze z pokoju, w ciagu dnia tez od 0 do 100 i spowrotem do 0... ciągle pdczuwam zmęczenie, CIĄGLE.    Zadnych narkotykow, zadnych fajek, bez alko, zdrowy tryb zycia, a ja ciągle nie mam siły, zrobione wszystkie badania krwi, wszystko git, modlilem ske zeby wkoncu mi wyszla jakas choroba zebym wiedzial na co sie leczyc, alw nie, wszystko dobrze.   Az przyszedl tamten rok, gdzie mnie totalnie wyrzuciło mnie z butów... spanie po 10 godzin, mgla mozgowa, jakbym to nie ja zyl, patezylem na wszystko z boku, totalnie wybrakowanie z emocji, wszystko podbarwione chorym przejmowaniem sie wojną, ale to takim chorym...     Poszwdlem do psychiatry, dostalem leki na depresje, lęki itd.. postawilo mi to o tyle na nogi, ze poszedlem do psychologa klinicznego, diagnoza: ADHD umiarkowane, bordeline ciche, cechy osoby unikającej i kompulsywnej, autyzm do dalszej analizy (nie jest pewna) i dystemia,  dysocjacje.. Czy diagnoza po 7 spotkaniach (SAMO DIVA bylo na 3) jest bardzo rzetelna? Psycholog kliniczny z tytulem doktora.. skad moze wynikac moja niepewnosc? Klamalem tam? O co chodzi
BorderLine

Borderline – przyczyny, objawy i metody leczenia

Osobowość borderline to złożone zaburzenie psychiczne, które może znacząco wpływać na życie osoby dotkniętej tym schorzeniem oraz jej bliskich. W tym artykule przyjrzymy się bliżej przyczynom, objawom i metodom leczenia tego zaburzenia.