Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak rozmawiać z psychologiem o podejrzeniu zaburzenia osobowości borderline?

jak powiedzieć psycholożce że podejrzewam u siebie bpd?
Karolina Rzeszowska-Świgut

Karolina Rzeszowska-Świgut

dzien dobry , 

Dziękuję za to pytanie, bo to znaczy, że jakaś część jest gotowa, żeby powiedzieć to na głos — i to jest już bardzo dużo.

Psycholożka nie jest egzaminatorem. Jest osobą, która jest tam po to, żeby pomóc się zorientować, co się dzieje — i potrzebuje do tego szczerości, nie perfekcji.

Można powiedzieć dokładnie tak:

"Czytałam/czytałem o BPD i bardzo dużo się ze mną zgadza. Chciałabym/chciałbym o tym porozmawiać."

To wystarczy. Naprawdę. Jedno zdanie otwiera drzwi.

Jeśli mówienie jest trudne — można wysłać wiadomość przed wizytą. Można też zacząć od objawów, bez nazwy:

"Mam bardzo intensywne emocje, ogromny lęk przed odrzuceniem, czasem czuję pustkę ..."

— i pozwolić, żeby psycholożka sama poprowadziła dalej.

Nie trzeba przychodzić z gotową diagnozą. Wystarczy przyjść z tym, co się czuje. 

 

z poważaniem Karolina Rzeszowska-Świgut 

psycholog psychotraumatolog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Piotr Włodarczyk

Piotr Włodarczyk

Dzień dobry. Ostatnio zauważyłam/em u siebie pewne objawy, które pasują do zaburzenia osobowości typu borderline, i chciałabym/chciałbym to omówić, żeby lepiej zrozumieć siebie i dostać pomoc. 

Piotr Kapera

Piotr Kapera

Rozumiem, że powiedzenie czegoś takiego może wydawać się trudne. Wiele osób obawia się, że zostanie źle zrozumianych, że psycholog potraktuje to jako „wymyślanie" sobie problemów, albo że sama rozmowa będzie niezręczna. To zupełnie naturalne obawy.

 

Wniesienie własnych obserwacji i podejrzeń do rozmowy jest dla specjalisty bardzo cenne. Psycholog nie oczekuje, że przyjdzie się z „pustą głową". Spostrzeżenia na temat własnych wzorców emocjonalnych, relacyjnych czy impulsywnych są ważnym punktem wyjścia do wspólnej pracy.

 

Odpowiadając na pytanie: „jak powiedzieć psycholożce że podejrzewam u siebie bpd?”, można powiedzieć to wprost, na przykład: „Czytałem/am o osobowości z pogranicza i zauważyłem/am u siebie pewne podobieństwa. Chciałbym/abym o tym porozmawiać i dowiedzieć się, jak Pani to widzi”. Taka szczerość otwiera przestrzeń do rzetelnej rozmowy. Psycholożka nie „potwierdzi" ani „zaprzeczy" od razu, raczej pomoże uporządkować te obserwacje i oceni, czy warto przeprowadzić bardziej szczegółową diagnostykę.

 

Pozdrawiam,
Piotr Kapera
Psycholog | Seksuolog | Terapeuta kompulsywnych zachowań seksualnych (CSBD)

Weronika Trojan

Weronika Trojan

Dzień dobry, 

Nie musisz tego ubierać w skomplikowane terminy, najważniejsze jest aby powiedzieć to prosto i otwarcie “zastanawiam się czy to co przeżywam ma jakąś nazwę”. Pamiętaj, że to nie ty się diagnozujesz a rolą psychologa jest przyjrzenie się twoim trudnościom, przeanalizowanie ich, zaproponowanie ewentualnej diagnozy czy dalszych oddziaływań np. terapeutycznych. Możesz również zacząć temat opowiadajac o swoich trudnościach “mam wrażenie że moje emocje są bardzo intensywne” lub “boję się odrzucenia w relacjach”. 

Wszystkiego dobrego 

Weronika Trojan 

Tomasz Pisula

Tomasz Pisula

Dzień dobry P. Wiks,

 

myślę, że właściwe będzie powiedzieć to otwarcie, to co Pani czuje, jak uważa - to może być trudne, ale może pozwoli na autentyczną i ważną rozmowę o Pani trudnościach.

 

Wszystkiego dobrego,

Tomasz Pisula

Kinga Osmulska

Kinga Osmulska

Dzień dobry,

najprościej – wprost i tak, jak Pani to czuje. Nie trzeba tego „ładnie ubierać” ani mieć pewności, że to trafna diagnoza.Może Pani powiedzieć np.: „Zastanawiam się, czy u mnie mogą występować cechy BPD i chciałabym to sprawdzić” albo „Czytając o BPD widzę u siebie pewne rzeczy i chciałabym o tym porozmawiać”.

To jest wystarczające. Rolą psychologa nie jest ocenić, czy „ma Pani rację”, tylko pomóc przyjrzeć się temu razem z Panią.Nie musi Pani mieć gotowych argumentów ani wszystkiego dobrze poukładanego – można zacząć od ogólnego poczucia i dopiero w trakcie rozmowy to rozwijać.

Pozdrawiam,
Kinga Osmulska
Psycholog, Psychoterapeutka

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Otwartość, otwartość i jeszcze raz otwartość. I szczerość. Psycholog nie ocenia, ale chce zrozumieć, aby pomóc i nie ma tematów tabu czy wstydliwych. Często jest tak, ze nosimy coś w sobie, obawiając się to wypowiedzieć, wykrzyczeć a to jest błąd. W gabinecie jest miejsce, aby to zrobić. Bez wątpienia poczujesz ulgę. 

Anna Daniło-Wosek

Anna Daniło-Wosek

To bardzo w porządku, że chcesz to nazwać wprost - to często ułatwia terapię a nie komplikuje. Nie musisz tego mówić "idealnie"  ani fachowo. Najważniejsze jest żeby było autentycznie. Możesz to powiedzieć na kilka sposobów, w zależności od tego co jest dla Ciebie najważniejsze np. "Zastanawiam się, czy mogę mieć BPD. Czy moglibyśmy to razem omówić?". Proszę pamiętać, że psychoterapeuta/psycholog nie ocenia Cię za diagnozowanie się. Raczej potraktuje Twoje podejrzenie jako ważną wskazówkę i pomoże sprawdzić, czy to rzeczywiście pasuje. 

Pozdrawiam serdecznie

mgr Anna Daniło-Wosek

Marta Lotysh

Marta Lotysh

Dzień dobry
Proszę opowidzieć o powtarzających sie trudnościach. Doświadczona terapeutka wyłapie z tej informacji to co może świadczyć o bpd i dopytać więcej. Zresztą, bpd nie jestem czymś czeego się warto bać czy wstydzić, to jest jest do pracy terapeutycznej

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień dobry

Najlepszym sposobem na zakomunikowanie takich podejrzeń jest szczerość i skupienie się na konkretnych objawach, które Pani/Pan u siebie zauważa, zamiast na samej nazwie jednostki chorobowej. Terapeuci zazwyczaj wolą usłyszeć o Pani/Pana wewnętrznych przeżyciach – na przykład o lęku przed odrzuceniem, gwałtownych zmianach nastroju czy trudnościach w relacjach – ponieważ to one są podstawą do postawienia diagnozy.

Może Pani/Pan zacząć rozmowę bardzo bezpośrednio, mówiąc, że czytała Pani/Pan o zaburzeniu osobowości typu borderline i wiele z tych opisów pasuje do Pani/Pana doświadczeń. Warto przygotować sobie wcześniej listę sytuacji lub emocji, które sprawiły, że zaczęła Pani/Pan brać pod uwagę właśnie to rozpoznanie, aby podczas sesji, pod wpływem stresu, nic Pani/Panu nie umknęło. Psycholog przyjmie taką informację jako ważny drogowskaz w Pani/Pana procesie terapeutycznym i pomoże wspólnie zweryfikować te przypuszczenia w bezpiecznej, profesjonalnej atmosferze. Proszę pamiętać, że Pani/Pana intuicja dotycząca własnego stanu psychicznego jest bardzo cennym narzędziem w terapii i ma Pani/Pan pełne prawo dzielić się swoimi obawami bez poczucia, że narzuca Pani/Pana diagnozę.

 

Powodzenia

Bożena Nagórska

Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry, 

 

Tak jak tutaj o tym piszesz tak możesz powiedzieć wprost, że podejrzewasz u siebie bpd. Psycholog nie oceni tego :) 

Do stwierdzenia czy rzeczywiście masz czy nie bpd  służą narzędzia diagnostyczne oraz to lekarz psychiatra stawia diagnozę. 

 

Życzę wszystkiego dobrego :)

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria

Psycholog, Doradca zawodowy

kryzys

Czy doświadczasz kryzysu psychicznego?

Zobacz podobne

Trudności z odstawieniem narkotyków - jak rozpocząć terapię?
Nigdy nie wierzyłem w terapię, ale od kilku dni jestem trzeźwy i czuję się fatalnie. Krótko i na temat: Zacząłem palić marihuane i dużo pić w wieku 15 lat. Mając 16 lat, po raz pierwszy spróbowałem twardych narkotyków (konkretnie MDMA), a jako siedemnastolatek brałem codziennie mefedron i eksperymentowałem z wszelkiego rodzaju lekami i używkami, w tym przyjmujac morfine dozylnie. Miałem około 18 lat, kiedy mój stan psychiczny drastycznie się pogorszył; po tych wszystkich narkotykach byłem emocjonalnie wypalony – nie czułem nic poza wstrętem i nienawiścią. Nigdy nie miałem ojca, a od 15. roku życia mieszkałem sam, bo matka ciągle wyjeżdżała z kraju do swojego partnera. Gdy wracała, kilka razy wyrzucila mnie z domu; zawsze jednak wracałem, kiedy tylko pozwalała, bo nie mogłem znaleźć pracy i nie miałem dokąd pójść (w tamtym czasie czasem mialem mozliwosc i sypiałem u babci przez kilka dni lub odsypialem w samochodzie). Bezdomności towarzyszył ogromny stres, a wraz z nim pojawiły się sny o nekrofilii; były tak drastyczne, że często budziłem się w nocy z odruchem wymiotnym. Zacząłem ulegać tym myślom do tego stopnia, że ​​nie potrafiłem się masturbować przy niczym innym niż do filmow o nekrofilii. Nie ustawały też fantazje o zabójstwie czy gwałcie. Odkąd ograniczyłem twarde narkotyki, objawy nie są już tak silne, ale wiem, że problem nadal istnieje i wymaga zajęcia się nim (istnieje też podejrzenie narcystycznego zaburzenia osobowości – NPD). Jaki rodzaj terapii wybrać? Od czego w ogóle zacząć? Nie chciałem się wyżalić – naprawdę potrzebuję pomocy, bo czuję się zagubiony.
Witam, mój chłopak ma problem. Zazwyczaj jest pracowity i ambitny, potrafi pracować po 15 godzin dziennie
Witam, mój chłopak ma problem. Zazwyczaj jest pracowity i ambitny, potrafi pracować po 15 godzin dziennie, aż przyjdzie okres, w którym nie jest w stanie ruszyć się z łóżka i im bardziej chce go z niego, wyciągnąć tym jest tylko gorzej. Takie stany ma często, gdy coś go zdemotywuje, gdy coś mu nie wyjdzie lub tak jak obecnie po alkoholu, dwa dni temu wypił dosłownie dwa piwa (a uważam, że jest to zdecydowanie za mało, żeby mieć dwudniowego kaca), prawie cały wczorajszy dzień spędził w łóżku, a dzisiaj jest w nim już ponad 17 godzin (wstał tylko raz do toalety), nie wiem, jak mu pomóc, bo gdy jest w tym stanie, liczy się tylko on i nic więcej, nie daje sobie przemówić do rozumu. Nie pierwszy raz jest taka sytuacja i wiem, że za kilka dni będzie tego żałował. Co mam zrobić, żeby mu pomóc? Proszę o odpowiedź.
Czy zaświadczenie o zaburzeniu schizoidalnym wpływa na służbę wojskową?
Podejrzewam u siebie zaburzenie schizoidalne. Czy zaświadczenie o tym zaburzeniu może mi pomóc albo zaszkodzić? Podobno z takim zaburzeniem nie biorą do wojska w czasie pokoju.
Idealizacja osoby publicznej w kontekście fascynacji technologicznej
Idealizacja osoby publicznej Witam. Mam pytanie, które nie dotyczy bezpośrednio mnie, ale pewnego użytkownika/użytkowniczki portalu X. Otóż użytkownik idealizuje pewną osobę publiczną (branża: technologia/AI). Wychwala każdą jej decyzję bez wyjątku. W stosunku do innych osób użytkownik przyjmuje neutralną, zdrową postawę i zachowuje konstruktywną krytykę. W przypadku tej konkretnej osoby natomiast przyjmuje niemal fanatyczną, wręcz niezdrową fascynację. Oprócz wychwalania każdej decyzji „pod niebiosa” (bez względu na to, czy decyzja jest pozytywna, negatywna czy neutralna), użytkownik publikuje wpisy wychwalające tę osobę, używając zwrotów w stylu: „Welcome to (XYZ) Era” czy „I imagine this will be XYZ”.
W momencie kiedy znalazłam się w szpitalu
Witam, W momencie kiedy znalazłam się w szpitalu dla nerwowo chorych po napadzie paniki, mój brat próbował wzbudzić we mnie lęk i strach, że ktoś podsłuchuje mój telefon, śledzi samochód, ze to ze się tam znalazłam to przez mojego partnera, który próbuje mi odebrać wszystko, co kocham. Radził mi też, że mogę zmienić osobę upoważnioną do otrzymywania informacji na temat mojego stanu zdrowia i nie musi to być mój partner. Czy zachowanie mojego brata jest normalne? W jakim celu wiedząc, że leżę w szpitalu, mi to mówił? Czy było to podyktowane wyłącznie troską o mnie? Proszę o odpowiedź.
zaburzenia lękowe

Zaburzenia lękowe - przyczyny, objawy i skuteczne wsparcie

Zaburzenia lękowe, potocznie zwane nerwicą, to powszechny problem zdrowia psychicznego wpływający na jakość życia. Omawiamy objawy, przyczyny i metody leczenia. Sprawdź, jak rozpoznać sygnały ostrzegawcze i znaleźć profesjonalną pomoc.