
- Strona główna
- Forum
- rodzicielstwo i rodzina
- Dlaczego moja matka...
Dlaczego moja matka zawsze staje po stronie innych i wykazuje dziwne zachowania?
Nie rozumiem zachowania mojej matki.
Zawsze jak był jakiś spór z ludźmi- matka po paru minutach staje po stronie przeciwnej. Wynajduje argumenty przeciwko nam - dzieciom, mężowi itd. Przyznaje rację, chociaż i ją obrażano.
O co w tym chodzi???
Ma 60 lat, ale taka jest od zawsze. Kiedyś koleżanka zauważyła, że zachowuje się jak 6-latka. Potrafi też opowiadać i gestykulować, chodzić wtedy po pokoju, kucać itd.
To jest dziwne. Skończyła liceum bez matury, nigdy się nie rozwijała i jakimś cudem trafiła do pracy w sklepie.
W domu gotuje i powierzchownie sprząta, ale na ogół to ogląda całe życie filmy, ogląda po 10h wiadomości i gra w gry.
Od 20 lat w pasjansa i jakieś klocki. Nie chcę jej obrażać, ale jest wybitnie głupia dla mnie. Ciągle krzyczy, jak powiem cokolwiek o sobie, to w odp słyszę "ja też" albo "mam tak samo".
Mówi, jakby posiadała wszystkie rozumy, ale jest tak płytka, że nawet nie rozumie, że nie mówi się "weszłem".
Wstyd z nią jechać tramwajem, bo głośno gada, jak zwróci się uwagę, to mówi mi dorosłej osobie "dam Ci zaraz w papę".
Od małego uwielbiała gnoić mnie, używała pasa i jej drugie dziecko to nr 1. Jest dla mnie obca baba, nie lubię jej na stare lata. Nie jest to kwestia podeszłego wieku, tylko głupoty.
Ma dziwne teorie, wyolbrzymia fakty, jak ciężko pracuje i sprząta w domu, a ma do posprzątania swój pokój i korytarz. Potrafi wydać kilka tys. zł na torebkę i co chwilę wspomina, że kiedyś nie miała. No nie.. ale nie miała 35 lat temu! A nie teraz!
Ma manię zakupową, ale do restauracji nie pójdzie.
Na wakacje nie pojedzie. Obrażona na ojca, bo nie pasuje jej. Ojciec też narcyz albo psychopata. Wszytko jedno.
Nie rozumiem jej zachowania, bo ktoś mógłby mnie skopać, a ona przyjdzie i powie, że to moja wina. Całe życie była beznadziejna matka, a teraz mam wrażenie, że jest to osoba z jakąś chorobą. Dodam, że często kłamała, np. opowiadała zmyślone historię z autobusu albo uważa, że wszyscy ją lubią i jest piękna.
Zero ciepła, zrozumienia jako rodzic. Kary, krzyk, umniejszanie, a jak chorowałam, to wstydziła się mnie chorej.
O co tu chodzi??
Daria
Usunięty Specjalista
Droga Dario,
Rozumiem, że opisujesz bardzo trudną i bolesną relację z Twoją matką, która wpływała na Twoje życie od dzieciństwa i nadal budzi w Tobie wiele emocji – od złości, przez frustrację, aż po zagubienie. Takie relacje mogą być niezwykle skomplikowane i często pozostawiają trwałe ślady w naszej psychice.
Opisane zachowania mamy mogą wynikać z wielu czynników, na przykład: niedojrzałości emocjonalnej, braku rozwoju osobistego, trudnych doświadczeń w dzieciństwie, zaburzeń psychicznych, zaburzeń neurologicznych, a nawet lekkiego stopnia niepełnosprawności intelektualnej.
Nie jestem w stanie postawić diagnozy, jednak jeżeli czujesz, że zachowanie mamy jest "oderwane" od rzeczywistości, to zachęcam Cię do skorzystania z porady psychiatry, ponieważ jest to istotny sygnał tego, że coś jest nie tak.
Może on pomóc wykluczyć pewne zaburzenia lub je potwierdzić i opracować ewentualne strategie działania. Pamiętaj jednak, że nie da się zmusić Twojej mamy do samodzielnej wizyty u specjalisty-to ona musi tego chcieć. Jedyną osobą, nad którą możemy pracować, jesteśmy my sami.
Zrozumiałe jest, że wychowanie w środowisku, które opisujesz, mogło spowodować powstanie mieszanych uczuć wobec mamy - z jednej strony gniew i brak akceptacji, z drugiej być może pragnienie zrozumienia i nadzieja na jakąś zmianę.
To, że czujesz wszystkie te emocje, jest zupełnie naturalne.
Jeżeli kontakt z matką nadal Cię rani, to warto zastanowić się, czy nie ograniczyć interakcji lub ustalić wyraźne jej granice.
To, co przeżywasz, jest bardzo ważne, i masz prawo chronić siebie. Zachęcam Cię do rozmowy ze specjalistą, bo to on może pomóc Ci lepiej zrozumieć wpływ relacji z mamą na Twoje życie. To także przestrzeń, gdzie będziesz mogła bezpiecznie przepracować swoje doświadczenia i spróbować uzyskać odpowiedzi na nurtujące Cię pytania.
Trzymam kciuki za Twój rozwój i spokój.
Wiktoria Sokołowska
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Katarzyna Kania-Bzdyl
Droga Dario,
sugeruję, aby zagłębić się w tematykę konformizmu społecznego, wiele Ci się wyjaśni, jeśli chodzi o zachowanie matki.
Odsyłając do tego tematu, chciałabym, abyś zrozumiała mechanizm zachowania swojego rodzica.
Rozumiem, że jest w Tobie ogrom złości, obrzydzenia i niezrozumienia. Niemniej jednak nie jesteś w stanie zmienić człowieka, jeśli jemu samemu to nie przeszkadza.
Może pomyśl o ograniczeniu kontaktu z mamą a przede wszystkim nie/stety w życiu tak jest, że jeśli nie możemy zmienić sytuacji, to jedyne co nam pozostaje to zaakceptować ją i zmienić nasze podejście.
Ściskam Cię serdecznie,
Katarzyna Kania-Bzdyl

Zobacz podobne

Dysleksja - przyczyny, objawy, diagnostyka i wsparcie
Dysleksja to zaburzenie wpływające na czytanie i pisanie, ale nie na inteligencję. Jeśli Ty lub ktoś bliski ma trudności w nauce, warto poznać objawy dysleksji, jej przyczyny i metody wsparcia. Odpowiednia pomoc może znacząco poprawić jakość życia i nauki.
