
- Strona główna
- Forum
- rozwój i praca, traumy
- Dlaczego potrzebuję...
Dlaczego potrzebuję uwagi ludzi, z którymi pracuję ?
Anonimowo
Usunięty Specjalista
Dzień dobry. To za mało informacji, jakie Pani napisała. Polecam udać się do psychoterapeuty lub psychologa diagnosty celem poszerzenia wywiadu i zobaczenia Pani dylematu z różnej perspektywy, pozdrawiam serdecznie
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Katarzyna Waszak
Dzień dobry!
W związku z doświadczaniem przemocy i alkoholizmem w domu, ma Pani prawdopodobnie deficyt uwagi. W domach, w których jest uzależnienie, zwykle wszyscy są skupieni na osobie uzależnionej oraz samej substancji. Brakuje miejsca na uważność na dzieci. Być może w związku z doświadczaniem przemocy, a więc naruszaniem granic nie ma Pani ugruntowania w sobie i potrzebuje się ,,podpierać" innymi ludźmi. Pojawia się pytanie o samoocenę. Zachęcam do odkrywania siebie, mechanizmów funkcjonowania w relacjach oraz stosunku do samej siebie w procesie psychoterapeutycznym. Pozdrawiam
Katarzyna Waszak
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz
Dzień dobry,
doświadczenia z okresu dzieciństwa mogły mieć wpływ na obecne trudności w relacjach społecznych. Dobrze, że obserwuje Pani u siebie takie zachowania, co może być pomocne przy ich uświadamieniu i zmianie na bardziej adaptacyjne. Często samemu jest trudno wypracować te bardziej efektywne sposoby radzenia sobie dlatego polecam tearpię DDA (Dorosłych Dzieci Alkoholików).
Pozdrawiam

Zobacz podobne
Witam, mam 22 lata. W wieku 11 lat doświadczyłam nadużyć seksualnych, ze strony mojego kuzyna W wieku 16 lat opowiedziałam o tym, co się wydarzyło. Stwierdzono u mnie PTSD. Przeszłam terapie Poznawczo-behawioralną.
Była to metoda przedłużonej ekspozycji. Terapia ta dała mi ukojenie i poczułam się lepiej, objawy, jakie mi towarzyszyły znikły. Teraz w wieku 22 lat doświadczam wiele trudności.
Mam problemy z zaufaniem do mężczyzn. Problemy z bliskością, nie lubię, ciężko mi się przełamać. Cały czas jestem w trybie czuwania .. Gdziekolwiek idę, rozglądam się czy nikt za mną nie idzie. Kiedy jakiś mężczyzna idzie za mną dłużą chwilę, odczuwam lęk i strach zmieniam drogę.. Zatrzymuje się, żeby zobaczyć czy ta osoba pójdzie za mną, boję się, że ta osoba może mi coś zrobić. W każdym napotkanym mężczyźnie widzę zagrożenie. Mam w głowie dużo scenariuszy co może mi się stać, że ten mężczyzna może mnie chcieć skrzywdzić.
Gdy jakiś mężczyzna siada koło mnie w autobusie, cała się napinam, w myślach doszukuje się jakiegoś planu z jego strony, że może coś mi zrobić. Nie wiem, czemu się tak zachowuje, to przychodzi tak samo od siebie. Wcześniej przed rozpoczęciem terapii nie doświadczyłam nigdy takich zachowań.
Czy to są w dalszym ciągu objawy PTSD?
Jeśli tak to, jak to możliwe, że było dobrze, a po latach nagle nie jest? Po tylu latach dalej jak o nim pomyślę, to czuje wielką nienawiść i złość do niego... o to, co mi zrobił.
Czy to jest naturalne to, co czuje już tyle lat?
Czy to uczucie pozostanie już ze mną zawsze? Czy kiedyś osłabnie
Za miesiąc minie 16 lat od śmierci mojego Taty. Miałam wtedy 13 lat , byłam córeczką Tatusia. Do dnia dzisiejszego nie mogę rozmawiać na ten temat - od razu sie wzruszam i czuję poddenerwowanie, unikam jego rodziny, bo wszystko mi go przypomina. Często płacze, wspominam go. Gdy wychodzę z cmentarza robi mi się przykro, że muszę go tam zostawić.
Czy to jest normalne po tylu latach? Czy powinnam szukać pomocy u psychologa ? Dodam, że po śmierci Taty nie byłam na żadnej terapii.

Wypalenie zawodowe - przyczyny, objawy i jak sobie z nim radzić?
Czy czujesz się ciągle zmęczony i zniechęcony do pracy? Możliwe, że doświadczasz wypalenia zawodowego – stanu wyczerpania, który dotyka coraz więcej osób. To poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne – sprawdź, jak sobie z nim radzić.
