Left ArrowWstecz

Dlaczego trauma po przemocy seksualnej jest trudna do przezwyciężenia i jak znaleźć wsparcie?

Dlaczego trauma po przemocy seksualnej jest tak bardzo bolesna. Codziennie płaczę i z dzień po dniu jest coraz gorzej. Cały czas to rozpamiętuje.Nie potrafię zapomnieć i normalnie funkcjonować.
User Forum

Anonimowo

1 rok temu
Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

To, przez co przechodzisz, jest niezwykle trudne i bolesne. Trauma po przemocy seksualnej może wpływać na każdy aspekt życia, powodując silne emocje, rozpamiętywanie i poczucie bezradności. Ważne jest, abyś nie była sama w tym doświadczeniu—zasługujesz na wsparcie i pomoc. Skontaktowanie się z psychologiem lub organizacjami zajmującymi się pomocą osobom po traumie może być krokiem w stronę odzyskania równowagi. Twój ból jest prawdziwy i zrozumiały, ale nie musisz go dźwigać sama.

Trzymam kciuki!
Martyna Jarosz

1 rok temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Droga Anonimko,

 

skutki wspomnianej przez Ciebie sytuacji mogą mieć różne podłoże, ponieważ pojawia się niezrozumienie, szok, niedowierzanie, złość, nienawiść do oprawcy, czasami obrzydzenie do siebie. W głowie kłębi się wiele pytań typu: dlaczego właśnie mnie to spotkało, czy mogłam wtedy zareagować inaczej albo dlaczego nie reagowałam, dlaczego sprawca nie zostanie ukarany, dlaczego tak postąpił itd. 

 

Traumę trzeba przepracować z odpowiednim specjalistą. Proszę, pomyśl o tym. Odbuduj siebie na nowo, zadbaj o sobie. Jest to bardzo ważne. To pierwszy i jednocześnie najtrudniejszy krok do uzdrowienia siebie. Tulę do serca,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

1 rok temu
Fala Wsparcia

Fala Wsparcia

Bardzo współczujemy sytuacji, jaka Panią/Pana spotkała.

Przemoc, w tym seksualna, zabiera nam tak wiele rzeczy: kontrolę, bezpieczeństwo, poczucie własnej integralności. Niestety, trauma seksualna łączy się też z pewnym tabu w stronę osoby, która ją przeżyła. Często nasze społeczeństwo obwinia osobę po traumie seksualnej, co również w tej osobie może wywołać wiele trudnych emocji. Zwłaszcza, że po niezależnie jakiej traumie, to właśnie wsparcie innych i możliwość wyznania swojej traumy jest ważne w leczeniu po tym doświadczeniu. 

Zachęcamy po poszukanie odpowiedniego wsparcia, na jakie Pan(i) zasługuje. To ważne, by jak najszybciej zadziałać. Zasługuje Pan(i) na życie warte przeżycia. A ono, obiecujemy, jest nadal możliwe. 

 

Życzymy wszystkiego, co dobre,

Zespół Fali Wsparcia

1 rok temu
Weronika Babiec

Weronika Babiec

Bardzo mi przykro, że przechodzi Pani przez tak bolesne doświadczenie. To musi być niewyobrażalnie trudne. Ten ogromny ból, ciągłe rozpamiętywanie, trudności z funkcjonowaniem na co dzień to naturalne reakcje na to, co Pani przeżyła. Po traumie umysł próbuje przetworzyć to, co się stało, ale niestety robi to w sposób, który tylko pogłębiania cierpienie.

 

Zachęcam Panią do kontaktu z psychologiem/psychoterapeutą, który specjalizuje się w pracy z traumą. Proszę pamiętać, że nie musi Pani przechodzić przez to sama.

 

Życzę Pani dużo siły.
 

Weronika Babiec,

Psycholożka, Terapeutka ACT

1 rok temu
Ewelina Korcala

Ewelina Korcala

Zachęcam do kontaktu z psychoterapeutą/tką, aby wspólnie dotknąć przeżywanych emocji i dostać wsparcie w tej trudnej sytuacji. Myślę, że wsparcie kogoś, mogłoby pomóc w przepracowywaniu tego bolesnego wydarzenia.

 

Pozdrawiam

Ewelina Korcala

Psychoterapeutka Gestalt

1 rok temu
Iwona Kalinowska

Iwona Kalinowska

To, że Pani o tym, co niezwykle trudne pisze świadczy o potrzebie podzielenia się z kimś tym, czego Pani doświadczyła. Odwaga do opowiedzenia o swojej krzywdzie to ogromna  siła – nawet jeśli teraz czuje się Pani zagubiona i towarzyszą różne emocje,  to jest to  pierwszy krok w stronę uzdrowienia. Ważne, aby tego stanu nie przeżywać samemu. Warto poszukać terapeuty specjalizującego się w terapii  traumy, który wesprze Panią na tym niełatwym etapie. 

1 rok temu
kryzys

Czy doświadczasz kryzysu psychicznego?

Zobacz podobne

Mam lekko ponad 20 lat. Nigdy nie byłam w żadnym, nawet dziecięcym czy nastoletnim związku.
Mam lekko ponad 20 lat. Nigdy nie byłam w żadnym, nawet dziecięcym czy nastoletnim związku. Nie ma osób ani cech u innych, które uważałabym za atrakcyjne. Nie wiem nawet, co właściwie to pojęcie oznacza. Nigdy nie podejmowałam żadnej aktywności seksualnej i nie wiem czy w ogóle kiedykolwiek bym chciała. Moje podejście jest zapewne wynikiem molestowania w dzieciństwie oraz dużym przywiązywaniem wagi do możliwych konsekwencji, jakie niesie ze sobą współżycie (przede wszystkim chodzi mi o to, żeby podjąć świadomą decyzję o przyjściu na świat ewentualnego potomstwa oraz odpowiednio przygotować się do bycia rodzicem - zarówno fizycznie jak i emocjonalnie. Żadne zabezpieczenie nie daje 100% pewności, więc podejmowanie stosunków seksualnych bez gotowości na pojawienie się "wpadki" jest dla mnie zwyczajnie nieodpowiedzialne). Gdy tylko pomyślę, że miałabym kiedykolwiek pójść z kimś do łóżka, czuję obrzydzenie i myślę, jaki jest to żenujący i nieakceptowalny dla mnie poziom bliskości. Czy może to świadczyć o aseksualności, nieodkrytej demiseksualności czy jest to jednak w dużej mierze warunkowane moją, jeszcze, niecałkowicie przepracowaną traumą związaną z molestowaniem i poczuciem bycia niechcianym i gorszym dzieckiem?
Czy jestem aseksualna?
Tak się zastanawiam, czy ja przypadkiem nie jestem aseksualna. Mam 25 lat i jeszcze nigdy nie miałam chłopaka, ani nawet nikt mi się nie podobał, nie zwrócił mojego zainteresowania... Czy to normalne? Czy powinnam udać się do jakiegoś specjalisty?
Mąż uzależniony od pornografii i brak intymności w związku - jak sobie radzić?
Życie mi się bardzo pokręciło, mąż przez pracę za granicą uzależnił sie od pornografi i pisania z kobietami, wczęściej był bardzo aktywny sexualnie ,kochaliśmy sie po kilka razy dziennie ,mial caly czas ochotę czasami się śmiałam ze zachowuje sie jak sexoholik. Teraz sytuacja zmieniła się do tego stopnia ze w życiu realnym nie potrafi osiągnąć erekcji,totalnie nie ma opcji zeby mu stanął, nie sypiam ze sobą juz dlugo ,widzę ze tak go to zawstydza i sie tym denerwuje. Odsunął sie zupełnie zeby nic nie inicjować jedyna na co mogę liczyć to przytulenie , ze skrajnisci w skrajnosc od sexoholika do impotenta . Przez tą sytuację ja jestem bardzo nerwowa, caly czas chce go kontrolować sprawdzac czy jest dostępny w mediach społecznościowych, gdzie jest z kim pisze, z kim rozmawia, głupieje juz przez ten brak bliskości z jego strony u układam sobie jakies dziwne historie w głowie.nie wiem co z tym wszytskim robić, boję sie bo coraz częściej mam napady nerwicy lekowej .
am 20 lat i jesteśmy w bardzo szczerym związku z moją dziewczyną. Wszystko sobie mówimy i rozwiązujemy wspólnie problemy
Witam. Mam 20 lat i jesteśmy w bardzo szczerym związku z moją dziewczyną. Wszystko sobie mówimy i rozwiązujemy wspólnie problemy. Ostatnio powiedziała mi, że brakuje jej w łóżku więcej mojej ingerencji i bardzo mnie to przejęło, bo ona sama nie wie, co lubi najbardziej. Jedynym sposobem jest wypróbowanie różnych rzeczy, tylko skąd mam wziąć na to pomysły? Oczywiście będę jej słuchać, ale nawet nie wiem, jak się za to zabrać. Nie potrzebuję terapii dla par, tylko rozwiązania tego jednego problemu. Jak być lepszym partnerem?
Czy to możliwe, że przez pierwszego partnera, któremu zależało tylko na współżyciu a mi na uczuciu, myślę przy obecnym partnerze, iż jemu też tylko zależy na fizyczności
Pytania mam dwa. Dwie relacje dość mocno odbiły się na moim zdrowiu psychicznym. Czy to możliwe, że przez pierwszego partnera, któremu zależało tylko na współżyciu a mi na uczuciu, myślę przy obecnym partnerze, iż jemu też tylko zależy na fizyczności, mimo że czuję i wiem, że jest inaczej? Po każdym zbliżeniu potrzebuję dużo czułości, czego nie było w poprzedniej relacji a teraz mam jej sporo, ale mimo to myślę, że on chce mnie tylko wykorzystać. Druga moja poprzednia relacja zakończyła się z powodu "znudzenia się" mną przez mojego ówczesnego partnera. Boję się, że mój obecny również zakończy nasz związek z tego powodu. Jak mogę pozbyć się tych myśli? Jest bardzo kochany i jest wszystkim, czego potrzebuję, ale czuję, że nie mogę mu w 100% zaufać przez moje poprzednie doświadczenia i myśli, że ten związek również się tak zakończy. Boję się otworzyć przed nim całkowicie.
molestowanie

Molestowanie – definicja, rodzaje i jak sobie pomóc?

Molestowanie to poważny problem społeczny dotykający ludzi niezależnie od wieku, płci czy statusu. Omówimy jego formy i sposoby obrony. Pamiętaj: jeśli Ty lub ktoś z Twojego otoczenia doświadcza molestowania, nie jesteś sam i możesz szukać pomocy.