Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Dlaczego trauma po przemocy seksualnej jest trudna do przezwyciężenia i jak znaleźć wsparcie?

Dlaczego trauma po przemocy seksualnej jest tak bardzo bolesna. Codziennie płaczę i z dzień po dniu jest coraz gorzej. Cały czas to rozpamiętuje.Nie potrafię zapomnieć i normalnie funkcjonować.
User Forum

Anonimowo

8 miesięcy temu
Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

To, przez co przechodzisz, jest niezwykle trudne i bolesne. Trauma po przemocy seksualnej może wpływać na każdy aspekt życia, powodując silne emocje, rozpamiętywanie i poczucie bezradności. Ważne jest, abyś nie była sama w tym doświadczeniu—zasługujesz na wsparcie i pomoc. Skontaktowanie się z psychologiem lub organizacjami zajmującymi się pomocą osobom po traumie może być krokiem w stronę odzyskania równowagi. Twój ból jest prawdziwy i zrozumiały, ale nie musisz go dźwigać sama.

Trzymam kciuki!
Martyna Jarosz

8 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Droga Anonimko,

 

skutki wspomnianej przez Ciebie sytuacji mogą mieć różne podłoże, ponieważ pojawia się niezrozumienie, szok, niedowierzanie, złość, nienawiść do oprawcy, czasami obrzydzenie do siebie. W głowie kłębi się wiele pytań typu: dlaczego właśnie mnie to spotkało, czy mogłam wtedy zareagować inaczej albo dlaczego nie reagowałam, dlaczego sprawca nie zostanie ukarany, dlaczego tak postąpił itd. 

 

Traumę trzeba przepracować z odpowiednim specjalistą. Proszę, pomyśl o tym. Odbuduj siebie na nowo, zadbaj o sobie. Jest to bardzo ważne. To pierwszy i jednocześnie najtrudniejszy krok do uzdrowienia siebie. Tulę do serca,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

8 miesięcy temu
Fala Wsparcia

Fala Wsparcia

Bardzo współczujemy sytuacji, jaka Panią/Pana spotkała.

Przemoc, w tym seksualna, zabiera nam tak wiele rzeczy: kontrolę, bezpieczeństwo, poczucie własnej integralności. Niestety, trauma seksualna łączy się też z pewnym tabu w stronę osoby, która ją przeżyła. Często nasze społeczeństwo obwinia osobę po traumie seksualnej, co również w tej osobie może wywołać wiele trudnych emocji. Zwłaszcza, że po niezależnie jakiej traumie, to właśnie wsparcie innych i możliwość wyznania swojej traumy jest ważne w leczeniu po tym doświadczeniu. 

Zachęcamy po poszukanie odpowiedniego wsparcia, na jakie Pan(i) zasługuje. To ważne, by jak najszybciej zadziałać. Zasługuje Pan(i) na życie warte przeżycia. A ono, obiecujemy, jest nadal możliwe. 

 

Życzymy wszystkiego, co dobre,

Zespół Fali Wsparcia

8 miesięcy temu
Weronika Babiec

Weronika Babiec

Bardzo mi przykro, że przechodzi Pani przez tak bolesne doświadczenie. To musi być niewyobrażalnie trudne. Ten ogromny ból, ciągłe rozpamiętywanie, trudności z funkcjonowaniem na co dzień to naturalne reakcje na to, co Pani przeżyła. Po traumie umysł próbuje przetworzyć to, co się stało, ale niestety robi to w sposób, który tylko pogłębiania cierpienie.

 

Zachęcam Panią do kontaktu z psychologiem/psychoterapeutą, który specjalizuje się w pracy z traumą. Proszę pamiętać, że nie musi Pani przechodzić przez to sama.

 

Życzę Pani dużo siły.
 

Weronika Babiec,

Psycholożka, Terapeutka ACT

8 miesięcy temu
Ewelina Korcala

Ewelina Korcala

Zachęcam do kontaktu z psychoterapeutą/tką, aby wspólnie dotknąć przeżywanych emocji i dostać wsparcie w tej trudnej sytuacji. Myślę, że wsparcie kogoś, mogłoby pomóc w przepracowywaniu tego bolesnego wydarzenia.

 

Pozdrawiam

Ewelina Korcala

Psychoterapeutka Gestalt

8 miesięcy temu
Iwona Kalinowska

Iwona Kalinowska

To, że Pani o tym, co niezwykle trudne pisze świadczy o potrzebie podzielenia się z kimś tym, czego Pani doświadczyła. Odwaga do opowiedzenia o swojej krzywdzie to ogromna  siła – nawet jeśli teraz czuje się Pani zagubiona i towarzyszą różne emocje,  to jest to  pierwszy krok w stronę uzdrowienia. Ważne, aby tego stanu nie przeżywać samemu. Warto poszukać terapeuty specjalizującego się w terapii  traumy, który wesprze Panią na tym niełatwym etapie. 

7 miesięcy temu
dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Czy aseksualność to normalny wariant rozwoju psychoseksualnego?
Czy aseksualność to prawidłowy wariant rozwojowy?
Jak radzić sobie z dysforią płciową i cierpieniem z tym związanym?

Cześć, chciałbym się wygadać z mojego trudnego problemu, praktycznie nie do rozwiązania. 
Mam zaburzenia tożsamości płciowej, dokładniej mówiąc dysforię płciową. Już od dziecka miałem jakieś drobne odchyły, od młodego i wczesnych nastoletnich lat lubiłem jak nikt nie patrzy zakładać kobiece ubrania i się do tego masturbowałem. Pewnego razu, 6 lat temu z tym postanowiłem zerwać raz na zawsze i odciąć się od tego raz na zawsze. Niby wydawać by się mogło, że po problemie, ale nie, jest jeszcze gorzej. Nie praktykuję tego od tych 6 lat, ale organizm dopomina się “swojego”. 
Cierpię z tego powodu codziennie, doszło do tego, że unikam kobiet, bo często zdarzają się takie kobiety, że na które patrzę to czuję, że zaraz wybuchnę z zazdrości, że nie mam jej ciała i/lub ubrań, traktowania i.t.p. 
Na codzień czuję się śmieciem z powodu tego, że jestem mężczyzną, a nie kobietą. Emocje te potrafię tłumić tylko poprzez oddalanie się od kobiet (szczególnie w moim wieku), nie zadawanie się z nimi, odsuwanie się od różnych bodźców, a jest ich wiele. Nie mogę nawet w spokoju oglądać telewizji, ani różnych informacji w internecie, bo co rusz pojawiają się reklamy, które mają destrukcyjny wpływ na mnie np. biustonoszy. Cierpię gdy widzę takie reklamy, bo wiem, że nigdy nie założę ani biustonosza, bo nie mam na co, ani sukienki ani niczego, co kobiece. Biustonosz to tylko jeden przykład, bo wszystko, z kobiecych spraw tak na mnie działa od części ciała, ubrania, charakter, kwestie społeczne, po choroby, czy okres. Najgorzej jest w nocy, bo nie mogę się zająć innymi zajęciami zagłuszaczami, tylko przed snem jestem sam ze swoimi myślami, często też pojawiają się myśli, że chciałbym nie mieć penisa, ani erekcji, w najgorszym przypadku zaczynam myśleć o operacji zmiany płci. 
Nie potrafię też powiedzieć, jakiej jestem orientacji. Takie coś jest nie do życia. Cierpię niemalże na każdym kroku swojego życia. Najprostsze czynności w życiu mogą kończyć się zepsutym humorem i pewnego rodzaju traumą. Bo wiele takich zwykłych rzeczy zostaje mi w głowie na długo. Wiem, że być może dysforia płciowa zostanie w mojej głowie na zawsze, ale chciałbym chociaż nie cierpieć na sam widok kobiet, chcę pokonać ten autodestruktywny żal do siebie. 
Nie wiem nawet, jak w dyskretny sposób zacząć leczenie i jak pokonać do tego opory. Nie chcę też wracać do przebieranek, chcę być konsekwentny w swojej decyzji, o operacji też nie ma mowy. To ja chcę decydować o sobie, a nie chore zachcianki mojego mózgu, bo wiem, że to jest złe.

Mam 25 lat i jestem dziewicą.Strasznie się tego wstydzę.
Mam 25 lat i jestem dziewicą. Strasznie się tego wstydzę. Czy to normalne że nawet nigdy nie miałam chłopaka w tym wieku i że nigdy z nikim nie uprawiałam seksu?
Trudności w relacji z mężem - w komunikacji, w jego podejściu, w seksie.
Dzień dobry, mój mąż ma problemy z erekcją, na początku mówił, że to przejściowe, teraz mówi, że martwi się chorą mamą i nie może się skupić. Udało mi się namówić go na wizytę u seksuologa, był już na 4 spotkaniach, ale nic się nie zmienia, natomiast on uważa, że wygadał się specjaliście i to wystarczy. Dodam, że przeważnie to ja inicjuje zbliżenie, mąż często mówi, że nie ma ochoty lub jest zmęczony. Nie mamy dzieci, mieszkamy razem, ten problem ciągnie się już z dwa lata,podczas gdy znamy się 4.Chciałabym mieć dziecko, ale nie widzę go w roli ojca. Mam wrażenie, że to ja noszę spodnie w związku i mąż oczekuje, że będę mu współczuć z powodu choroby jego mamy, która stała się wymówką na wszystko. Nie mogę z nim szczerze porozmawiać, bo na wszystko mi przytakuje i nic z tym nie robi, dopiero kiedy robię mu awantury i zaczynam płakać bierze się w garść.
Podoba mi się matka mojej partnerki, boję się, że jest ze mną źle
Witam czy to jest normalne i co mam zrobić z tym. Mam kobietę, jestem z nią 10 lat, ona ma matkę i ojca, matka szczupła, ładnie się ubiera, ma śliczne piersi, kiedyś widziałem ją w przezroczystych legginsach, przez które było widać zwykłe figi w kropki, od wtedy cały czas chcę się z nią zbliżyć, ale nie mam jak, za to się onanizuję, a spermę zawsze daję do kremów czy płynu do kąpieli. Boję się, że jest ze mną naprawdę źle!
trauma

Trauma - co to jest i jak sobie z nią radzić?

Trauma psychiczna to głębokie zaburzenie emocjonalne o długotrwałym wpływie na życie. Zrozumienie jej przyczyn, objawów i metod radzenia sobie jest kluczowe dla zdrowienia. Artykuł omawia, czym jest trauma, jak wpływa na psychikę i jak sobie z nią radzić.