Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak skutecznie radzić sobie ze stresem i tłumionymi emocjami?

Jak sobie radzić ze stresem i tłumieniem emocji?
User Forum

Mati

11 miesięcy temu
Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dzień dobry,

 

Radzenie sobie ze stresem i tłumionymi emocjami wymaga cierpliwości i regularnej pracy nad sobą. Pomocne może być nauczenie się rozpoznawania emocji, nazywania ich i dawania sobie prawa do ich przeżywania. Warto szukać bezpiecznego miejsca, gdzie można je wyrazić, np. w rozmowie z kimś bliskim lub przez pisanie dziennika. Ruch, oddech, kontakt z ciałem i techniki relaksacyjne także mogą pomóc. Jeśli trudności się nasilają, warto rozważyć wsparcie psychologa lub psychoterapeuty, by odzyskać dostęp do siebie i własnych emocji.

 

Serdecznie pozdrawiam,

Justyna Bejmert

Psycholog

11 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Brożyna

Katarzyna Brożyna

Drogi Mati,

Nie każdy potrafi nazwać to, co się w nim dzieje. A Ty nie tylko to robisz, ale też szukasz sposobów, by lepiej sobie radzić – to naprawdę ważne.


 

W nurcie TSR nie skupiamy się na tym, jak „zlikwidować” stres czy emocje, bo one są częścią naszego życia, ale na tym, jak odzyskiwać wpływ i korzystać z własnych sposobów, które już kiedyś działały. Emocji nie trzeba tłumić, wystarczy znaleźć bezpieczny sposób, by je wyrażać i zrozumieć, co chcą nam powiedzieć.
 

Pozwól, że zadam Ci dwa pytania, które mogą otworzyć nowe perspektywy:
 

1. Kiedy ostatnio poradziłaś sobie z trudną emocją w sposób, który choć trochę Ci pomógł. Co wtedy zrobiłeś inaczej?

2. Gdyby jutro stres był o 10% mniejszy, co byś wtedy zauważyła? Co by się zmieniło w Twoim zachowaniu, myśleniu, ciele?
 

Warto poszukać małych, codziennych działań, które dają Ci poczucie ulgi: może to być  ruch, rozmowa z kimś, jakaś myśl, miejsce, rytuał... Masz w sobie więcej sprawczości, niż Ci się wydaje. 

 

Pozostawiam Cię z tymi refleksjami,  życząc ukojenia.

Katarzyna Brożyna

Psycholog


 

11 miesięcy temu
Olga Żuk

Olga Żuk

Świetne i ważne pytanie – wiele osób zmaga się z tym na co dzień, nawet jeśli tego nie pokazują.

- Zauważ, co czujesz – zatrzymaj się i nazwij emocję. Już samo uświadomienie sobie „czuję lęk/złość/przytłoczenie” pomaga.

- Daj emocjom ujście – możesz je wypisać, wypowiedzieć na głos, opowiedzieć komuś. Tłumione emocje nie znikają – kumulują się.

- Zadbaj o ciało – stres „siedzi” w ciele. Pomaga ruch, głębokie oddychanie, relaksacja mięśni.

- Nie oceniaj siebie za to, co czujesz – zamiast „nie powinienem tak czuć”, spróbuj: „Mam prawo tak się czuć”.

- Szukaj wsparcia – rozmowa z psychologiem lub bliską osobą może pomóc przerwać ten mechanizm.

 

Pozdrawiam,

Olga Żuk

11 miesięcy temu
Monika Marszałek

Monika Marszałek

Dzień dobry,

 

Dziękuję za Pana pytanie. Emocje są bardzo ważnymi nosicielami informacji — pokazują nam, co się właściwie dzieje w naszym świecie wewnętrznym oraz jak reagujemy na to, co nas otacza. Próby tłumienia emocji mogą na dłuższą metę przynieść więcej szkody niż pożytku — emocje, które nie mają ujścia, często „znajdują” inne drogi wyrażenia: mogą pojawić się w postaci napięcia w ciele, trudności ze snem, drażliwości, czy nawet dolegliwości psychosomatycznych.

 

Warto poszukać tego, co jest dla Pana źródłem stresu i z jakimi emocjami najczęściej się Pan zmaga — lub które próbuje Pan tłumić. To może być ważny krok w kierunku lepszego zrozumienia siebie i odnalezienia sposobów na łagodniejsze i bardziej wspierające radzenie sobie w trudnych momentach.

 

Radzenie sobie ze stresem to proces — często zaczyna się od zauważenia i nazwania emocji, a następnie przyjrzenia się temu, jakie potrzeby są za nimi ukryte. Warto dać sobie przestrzeń na przeżywanie emocji w sposób bezpieczny i konstruktywny, np. poprzez rozmowę, zapisanie myśli, techniki oddechowe czy pracę z ciałem.

 

 

Serdecznie pozdrawiam,

Monika Marszałek

psycholog, coach kryzysowy

11 miesięcy temu
Barbara Wróbel

Barbara Wróbel

Dzień dobry

 

Warto z uważnością i bez oceny przyglądać się swoim reakcjom – w ciele, emocjach, myślach. Czasem już samo zauważenie tego, co się pojawia, może być pierwszym krokiem w stronę większego kontaktu ze sobą. Można też rozważyć sięgnięcie po wsparcie – w rozmowie z bliską osobą, z psychologiem lub psychoterapeutą – jeśli pojawi się taka potrzeba.

 

Pozdrawiam

Barbara Wróbel, psychoterapeutka Gestalt w trakcie szkolenia

11 miesięcy temu
Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Dzień dobry Mati,

 

po 1) załóż sobie notes i zapisuj każdą sytuację, która powoduje w Tobie stres i wspomniane emocje

po 2) z takimi zapiskami śmiało rozpocznij spotkania z psychologiem (tutaj na platformie Twój Psycholog konsultacje są możliwe i online, i stacjonarnie). Te spotkania posłużą temu, aby znaleźć przyczynę i rozwiązanie zgłaszanych trudności.

 

Pozdrawiam,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

11 miesięcy temu
Kamila Bogusz

Kamila Bogusz

Dzień dobry,

Radzenie sobie ze stresem i tłumionymi emocjami to proces, który można rozwijać krok po kroku. Pomocne może być m.in.:

-rozpoznawanie sygnałów stresu w ciele i umyśle,

-nazywanie emocji i obserwowanie ich bez oceniania,

-stosowanie technik relaksacyjnych (np. oddech, rozluźnianie mięśni),

-rozmowa z zaufaną osobą lub specjalistą.
Podczas spotkań z psychologiem można spróbować znaleźć sposoby wyrażania emocji i redukowania napięcia. 


Serdeczności 

Kamila Bogusz

11 miesięcy temu
depresja

Darmowy test na depresję - Kwestionariusz Zdrowia Pacjenta (PHQ-9)

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z lękiem przed ludźmi?
Jak radzić sobie z lękiem przed ludźmi?
Wypalenie zawodowe przez poczucie wstydu, alienacji, lęku. Jak poradzić sobie z bezrobociem, które z tego wynika?
Mam 48 lat. Toksyczny wstyd zabił mnie zawodowo. Nie umiem wyjść z bezrobocia. Lęk uogólniony, bezsenność, lęk przed totalnym społecznym wykluczeniem. Mam rodzinę,ale chcę z tym poradzić sobie sama. Od czego zacząć?
Czy ciągłe martwienie się i stres mogą świadczyć o zaburzeniach lękowych?
Dzień dobry, jeśli mam uczucie ciągłego martwienia się, analizowania wszystkiego, gdy słyszę że może wydarzyć się coś, co sprawi ból to już wgl się stresuję, i bardzo poważnie analizuje co za chwilę się wydarzy np: jadę autem, ale zwalniam dużo przed bo tam może ktoś wyskoczyć? Czy to są zaburzenia lękowe? Dodam jeszcze że gdy się stresuję przechodzą mnie drgawki na całym ciele i trochę to trwa zanim ustąpią.
Jak radzić sobie z OCD: Wyzwania leczenia SSRI i psychoterapii
Dzień dobry, od około 2 tygodni przyjmuję leki z grupy SSRI na OCD, choruję na nie od wielu lat ale dopiero przez ostatnie około 2 lata przyjęło największe nasilenie. Uczęszczam też na psychoterapię. Problem jest taki, że nie wierzę w to, że mogę całkowicie wyzdrowieć. Po tym jak zaczęłam przyjmować leki czuję mniejsze napięcie i przede wszystkim zmniejszyła się u mnie psychosomatyka, ale nadal nie jest tak jak powinno być. Zdarzają się sytuacje gdy nadal bardzo paraliżuje mnie lęk, wszyscy oczekują, że teraz przez to, że biorę leki to będę żyć normalnie. Tylko co dla nich znaczy normalnie? Chodzę do szkoły, wychodzę czasami z rodziną w weekend. Nie spotykam się ze znajomymi, bo czuję się dla nich ciężarem. Obecnie mam przerwę świąteczną i wpadłam w jakiś dołek, jak chodzę do szkoły to czuję się średnio ale w domu jak widać też, z dnia na dzień coraz bardziej smutna. Rodzina ciągle mówi, że nie działa psychoterapia, na którą chodzę jakieś 2 razy w miesiącu, ciągłe komentarze, że nie ma niby poprawy mnie dobijają i wtedy przez 2 tygodnie tam nie chodzę. Miałam kiedyś terapię z inną osobą, tam chodziłam co tydzień ale kompletnie mi to nie pomogło, a potem wręcz szkodziło, ale mam wrażenie, że moim rodzicom bardziej się podobała ta poprzednia terapia, bo cytuję: "Mówiła im o czym rozmawiamy i były efekty" , lecz ten efekt trwał może dwa tygodnie. Obecnie efekty są lepsze dla mnie przede wszystkim mentalnie, przykro mi gdy rodzina jest tak niewierząca w efekty obecnej psychoterapii, bo idzie ona wolniej. Nikt nie pamięta jak chociażby na początku zeszłego roku bałam się wręcz wyjść z łóżka a teraz robię prawie wszystko, czego ode mnie wymagają ludzie wokół. Obawiam się tego, że leki całkowicie nie zadziałają, mam wrażenie, że czasami okłamuję sama siebie i terapeutę jak jest dobrze. Zawsze jak idę na sesję to faktycznie jest w miarę w porządku, lecz dosłownie dzień po zawsze coś się dzieje, nie wiem nawet jak to działa, że tak się dzieje... Bardzo chcę już żyć bez lęku w irracjonalnych sytuacjach, sam schemat myślenia przy OCD aż tak mi nie przeszkadza, wcześniej miałam sporo jego elementów ale nie odczuwałam lęku i żyło mi się doskonale. Nie wiem już co robić, nie chcę trafić do szpitala, ale pewnie tak będzie jak leki nie będą działać jeszcze lepiej, bardzo się boję dłużej nie żyć według tego "normalnego życia", którego wymagają ode mnie inni, bo pewnie sami mnie tam zamkną na żądanie...
Jak długo trwa wypisywanie leków przez psychiatre na lęki społeczne i depresję?
Po jakim czasie psychiatra wypisuje leki ktore maja pomoc,boje sie ludzi i mam stany depresyjne.
myśli samobójcze

Myśli samobójcze – przyczyny, rozpoznanie, pomoc

Myśli samobójcze to poważny problem dotykający wielu osób. Ważne jest rozpoznanie objawów i wiedza o sposobach radzenia sobie z nim. Jeśli Ty lub ktoś bliski zmaga się z takimi myślami, pamiętaj, że warto szukać pomocy!