Left ArrowWstecz

Przekonanie pacjenta o chorobie, a jej brak - jak dużo jest takich osób?

Ile stosunkowo pacjentów przychodzi z przekonaniem, że posiada jakąś chorobę psychiczną, po czym okazuje się, że tak naprawdę dana osoba jej nie posiada?
Anna Bastecka-Trzeciak

Anna Bastecka-Trzeciak

Dzień dobry,

to dosyć ciekawe pytanie, ciekawym jest również, czemu przyszło Pani/u do głowy.

Mi na myśl przychodzą dwie kwestie: po pierwsze zawód psychologa/psychoterapeuty nadal bywa mylony z zawodem lekarza, w związku z tym może zaistnieć zjawisko medykalizacji - “przychodzę z lub po diagnozę i proszę mnie uleczyć”. W społeczeństwie ostatnio dużo mówi się o zdrowiu psychicznym (to świetnie! choć nadal za mało…), ale nie do końca dba się o to, żeby ten przekaz był jasny, klarowny i dostępny na poziomie zrozumienia dla wszystkich, w związku z tym niektórzy ludzie mogą być zmieszani i błędnie odczytywać i interpretować sygnały, które u nich występują. Wtedy fajnie spotkać się ze specjalistą i to zweryfikować. 

Druga kwestia: jaką funkcję w życiu człowieka miałaby pełnić potencjalna choroba psychiczna? Po co byłaby mu diagnoza/wiedza, że ma jakiegokolwiek rodzaju zaburzenie? Co by dzięki temu zyskał/stracił? Zdarza się, ciężko podać statystyki, że diagnoza się nie potwierdza, ale wspólnie przyglądamy się, co by było w życiu inaczej, gdyby jednak okazała się prawdą, o co chodzi w tym, że człowiek do gabinetu “wnosi” przekonanie o swojej chorobie psychicznej. 

 

Serdeczności

Anna Bastecka

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Rosenbajger

Katarzyna Rosenbajger

Witam, 

Trudno mi tutaj podać jakiekolwiek dane, ale jeżeli pacjent/ klient szuka pomocy u psychiatry czy psychologa to przeważnie szuka takiej pomocy, bo ma jakieś objawy, które mogą wskazywać na krótkoterminowe problemy, albo na  którąś z chorób psychicznych. 

Chciałabym jeszcze dodać, że pacjenci, którzy zgłaszają się po profesjonalną pomoc czy diagnozę, muszą spełniać kryteria danej choroby psychicznej. Czasem można postawić taką diagnozę już po pierwszej sesji, ale czasem potrzeba ich kilka, szczególnie gdy objawy nie są widoczne podczas pierwszej wizyty. 

Spotkałam się z przypadkami, gdzie potrzeba było kilku sesji, aby uzyskać diagnozę. Ciężko tutaj podać jakąś konkretną liczbę, dlatego że wszytko zależy od poszczególnego przypadku. 

Jeżeli potrzebuje pan pomocy, proszę zgłosić się do lekarza lub umówić wizytę u specjalisty. 

2 lata temu
Iwona Lassota

Iwona Lassota

Dzień dobry

Spory odsetek osób ma w sobie taki lęk, który jest zawsze czymś uwarunkowany i coś za nim stoi, niekoniecznie choroba psychiczna. Mogą go powodować objawy i dolegliwości, ale także przekonania płynące z rodziny. Warto byłoby się im przyjrzeć na terapii

2 lata temu
Monika Wróbel-Rojek

Monika Wróbel-Rojek

Dzień dobry, 

nie sądzę, żeby istniały takie statystyki. Obawy przed chorobą dotykają jednak wielu ludzi, warto zastanowić się, co za nimi stoi, co powoduje ich pojawienie się oraz jakie znaczenie nadajemy chorobie psychicznej. Myślę, że dobrym rozwiązaniem jest skonsultowanie się z psychologiem bądź psychoterapeutą i rozmowa na temat doświadczanych trudności.

Pozdrawiam,

Monika Wróbel-Rojek

Psycholog, psychoterapeuta CBT 

mniej niż godzinę temu
Usunięty Specjalista

Usunięty Specjalista

Nie jestem w stanie podać dokładnej liczby pacjentów, którzy przychodzą z przekonaniem, że mają chorobę psychiczną, a okazuje się, że jej nie mają. Jednakże, istnieje zjawisko zwane hipochondrią lub zaburzeniem lękowym związanym ze zdrowiem, które polega na nadmiernym martwieniu się o swoje zdrowie i przekonaniu o posiadaniu poważnych chorób, w tym chorób psychicznych. Osoby z hipochondrią mogą często odwiedzać lekarzy i szukać pomocy medycznej, mimo braku rzeczywistych problemów zdrowotnych.

Warto zauważyć, że niektóre osoby mogą odczuwać objawy podobne do tych występujących w chorobach psychicznych, ale mogą być one spowodowane innymi czynnikami, takimi jak stres, zmęczenie, brak snu lub problemy emocjonalne. W takich przypadkach ważne jest przeprowadzenie dokładnej diagnozy przez specjalistę w celu ustalenia prawdziwej przyczyny objawów i odpowiedniego leczenia.

Jeśli masz wątpliwości co do swojego stanu zdrowia psychicznego lub kogoś bliskiego, zalecam skonsultowanie się z lekarzem lub psychologiem. Profesjonalna pomoc może pomóc w ustaleniu prawidłowej diagnozy i zaproponowaniu odpowiedniego leczenia lub wsparcia.

2 lata temu

Zobacz podobne

Czy terapeuta psychodynamiczny może oceniać decyzję o dodatkowej terapii CBT?
Dzień dobry. Jestem w terapii psychodynamicznej od dwóch lat. Niestety mam bardzo duże problemy z stanami lękowymi, które uniemożliwiają mi funkcjonowanie do tego kompletny brak możliwości regulacji emocji, duża wybuchowość na zmianę że stanami depresyjnymi. Biorę też leki od psychiatry. Postanowiłem zasięgnąć konsultacji, pomocy u terapeuty cbt żeby jakoś zapanować nad tymi objawami na już. Mojej obecnej terapeutce powiedziałem o tym po dwóch spotkaniach cbt. Chyba z powodu jakiejś obawy reakcji. No i obecna terapeutka nie przyjęła tego dobrze, zaczęła powtarzać że ją oszukałem, była poddenerwowana. Ja po prostu chciałem zadbać o siebie, ulżyć sobie, w końcu powiedzieć o tym ale zamiast zrozumienia lub dotarcia czemu tak postąpiłem zostałem nazwany oszustem, oceniony. Czy taka postawa terapeutki jest dopuszczalna, zgodna z nurtem psychodynamicznym?
Jak zachęcić męża do rozpoczęcia terapii?
Czy psychoterapeuci przywiązują się do swoich pacjentów po wielu latach pracy z danym pacjentem, w zdrowej relacji terapeutycznej. Czy towarzyszą im jakieś emocje ale tylko ich nie wyrażają bo nie mogą.
Czy jak powiem, że mam myśli samobójcze, to psychiatra może mnie wysłać na leczenie do zakładu psychiatrycznego?
Czy jak powiem, że mam myśli samobójcze, to psychiatra może mnie wysłać na leczenie do zakładu psychiatrycznego?
Czy postanowiono mi błędną diagnozę? Powinnam wrócić na terapię? Czy to niedojrzałość emocjonalna?
Witam serdecznie. Ostatnio zaczęłam analizować swoją historię choroby. Stwierdzono u mnie od 2013 r. ChAD . W 2011 zaczęłam się źle czuć. Dostawałam ataków paniki, miałam silne lęki , bałam się niemal wszystkiego. Ze stresu często wymiotowałam. Poszłam do lekarza, lekarz stwierdził, że to przejściowe problemy, dostałam lek z grupy SSRI i neuroleptyk. Było lepiej, uspokoiłam się , znalazłam nową miłość ....nagle spadek nastroju, zakończyłam związek, zaczęłam dużo spać , byłam płaczliwa, wszystko mnie przerastało. Poszłam do lekarza już z siostrą, opowiedziała jak wyglądam z jej perspektywy, że podejrzewa u mnie Chad, lekarka zdecydowanie wykluczyła jej podejrzenia, aby to mógł być Chad. Dostałam diagnozę o niedojrzałości emocjonalnej . Poszłyśmy do innego lekarza, znowu siostra opowiedziała co się ze mną dzieje, co się działo i co przypuszcza. Lekarz po zadaniu pytań, stwierdził że to Chad, że siostra miała rację. Leczyłam się u niego od 2013- 2024 roku. Po niemiłych słowach od niego .... znalazłam sobie nowego psychiatrę, do którego poszłam, bo na terapii Pani psycholog zasugerowała epizod mieszany. Pani doktor dała mi kilka innych leków i po nich.... Umarłam, byłam tu na ziemi, ale czułam, że tak jakby mnie nie było . Nie czułam nic, spałam całe dnie, nie interesowałam się dzieckiem, życiem niczym.... Po tym jak obudziłam się popołudniu i nagle mnie olśniło... Wzięłam do ręki wydrukowaną historię choroby, wszystko przeczytałam , zaczęłam analizować leki, moje samopoczucie w danych latach, zaczęłam czytać o niedojrzałości emocjonalnej i tak ! Wszystko jakby się zgadzało... Wydaje mi się, że leczyli mnie na Chad, a wystarczyłoby wysłać mnie wtedy na terapię oraz podać lek na lęki.... Zaczęłam stopniowo schodzić z antydepresantów... I czuję się nareszcie dobrze. Czuję jakbym powróciła, czuję tu i teraz, cieszę się małą rzeczą, zaczęłam opiekować się moim dzieckiem, spędzać z nim mądrze czas, rozmawiać. Byłam u lekarza, przyznałam się do odstawiania niektórych leków. Lekarz przepisał pregabalinę, ponieważ przez ten czas męczyły mnie natrętne myśli katastroficzne. Po dwóch tygodniach brania jest lepiej. Nie śpię w dzień, wykonuję obowiązki, zaczynam się uśmiechać. Czyżby postawili mi błędną diagnozę? Co mogą mi Państwo powiedzieć o niedojrzałości emocjonalnej....czy powinnam wrócić na terapię?
Rozwój osobisty

Rozwój osobisty - jak skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele

Chcesz skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele? Poznaj kluczowe aspekty rozwoju osobistego, które pomogą Ci w realizacji Twoich ambicji. Dowiedz się, jak wykorzystać swój potencjał i stać się najlepszą wersją siebie!