Dzień dobry,
To niesamowite, jak silna więź łączyła Ciebie z dziadkiem. Warto mieć świadomość, że stan, który przeżywasz to naturalny stan, w którym przeplatać mogą się naprzemiennie różne emocje od smutku przez złość i inne, może to być także wiele emocji naraz, niekoniecznie pojedynczo występujące.
Niestety najnowsze klasyfikacje znacząco skróciły naturalność występowania tego stanu - dotychczas był to rok, a nawet dłużej, zawsze należy ten stan traktować indywidualnie. Może on trwać dłużej w przypadku bardzo ważnych relacji, choć nie musi.
Pomocne w przeżywaniu straty może być nazwanie emocji i odniesienie ich do konkretnych potrzeb za którymi one stoją, a które ta relacja zaspokajała. W takim przypadku świetnym z mojej perspektywy mogą być karty uczuć i potrzeb czy plakat Empatify. W zależności od Twoich preferencji, możesz powspominać dziadka z bliskimi, udać się na grób i wyrazić to wszystko, czego potrzebujesz.
Wiedz, że z tytułu śmierci osoby bliskiej przysługuje Tobie zwolnienie L4. Gdyby natomiast intensywność doznawanych emocji w Pana/Pani odczuciu nie zmieniała się w perspektywie czasowej lub jakoś zaczęła niepokoić, warto zasięgnąć porady specjalistycznej.
Pozdrawiam serdecznie,
Marcin Kuszyński
Psycholog, certyfikowany terapeuta TSR, psychoterapeuta w procesie certyfikacji