
Witam, jestem ofiara przemocy domowej, tylko nie wiem, jak z tego wybrnąć.
Anonimowo
Barbara Bryzek
Zachęcam do skorzystania ze wsparcia Ośrodka Interwencji Kryzysowej - w każdej miejscowości znajdują się takie placówki, a część z nich oferuje także hostel dla osób, które potrzebują tymczasowego lokum. Zachęcam także do założenia sprawcy przemocy Niebieskiej Karty, ona ma na celu powstrzymanie przemocy i jest podstawą materiału dowodowego dla sądu. Mam nadzieję, że wybrnie Pani z tej przemocowej sytuacji.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Natalia Serkies
Jeżeli uciekasz przed sprawcą przemocy, możesz znaleźć schronienie z dzieckiem w specjalnych ośrodkach, na przykład w: Specjalistycznym Ośrodku Wsparcia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie (w skrócie: Specjalistyczny Ośrodek Wsparcia) lub Ośrodku Interwencji Kryzysowej. Ośrodki zapewniają schronienie i specjalistyczną pomoc, między innymi psychologiczną, prawną, socjalną.
Jeżeli masz problem z samodzielnym znalezieniem ośrodka w swojej okolicy, skontaktuj się z „Niebieską Linią” pod numerem 800 120 002. Niebieska linia jest bezpłatna i czynna całą dobę.
Jeżeli ma Pani do czynienia z przemocą, proszę nie czekać, w szczególności, gdy dzieci są narażone na tak niebezpieczne sytuacje.

Zobacz podobne
Witam, jestem młodą osobą, w tym roku skończę 18 lat.
Jestem w związku 7 miesięcy i właśnie z tym mam problem.
Mam na myśli, że czuje, że jestem zbyt "uzależniony" od swojej partnerki. Potrafię wpadać w panikę, gdy nie odpisuje mi dłużej niż parę minut, od razu mam w głowie najczarniejsze myśli, że może mnie zdradzać i wpadam w panikę. Staram się walczyć również z moją zazdrością, która potrafi się uaktywnić nawet w błahych sprawach. Potrafię być zazdrosny o nawet najmniejszą jej interakcją z drugim człowiekiem. Jest to naprawdę bardzo męczące. Dziś dowiedziałem się, że przyjdzie do niej na noc koleżanka i już na samą myśl kipię z zazdrości. Nie wiem, jak mam sobie z tym radzić staram się, żeby nie rzutowało to na moją dziewczynę, ale im dłużej trwa ten związek, tym ja staję się bardziej zazdrosny. Nie wiem, co już z tym robić Pozdrawiam.

