Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak pokonać lęk przed nowymi wyzwaniami bez wsparcia rodziny i środków na terapię?

Mam 20lat. Boję się czegoś w życiu podjąć, bo nie mam i niestety nigdy nie miałam bezpiecznego ,,zaplecza" w postaci domu i rodziny. Wiem, że gdyby coś mi się nie udało, to zostanę z tym sama, dlatego tak trudno od lat jest mi spróbować w życiu czegoś nowego. Zawsze towarzyszy mi lęk. Czuję, że chciałabym się z tym zwrócić do psychologa, ale zwyczajnie nie mam na to pieniędzy. Niby pracuje, ale u mnie w rodzinie nigdy się nie przelewało i szkoda mi pieniędzy na wszystko.

Agnieszka Domaciuk

Agnieszka Domaciuk

Dzień dobry,

Rozumiem, że brak wsparcia i możliwości zwrócenia się po pomoc do osób bliskich może wzmagać lęk przed podejmowaniem nowych działań. Wsparcie zawsze jest czynnikiem pomocnym w radzeniu sobie z trudnością, jednak warto zwrócić uwagę na własne zasoby i mocne strony, które często pomijamy, nie doceniamy. Lęk to emocja, która pojawia się w momencie, gdy nie jesteśmy w sytuacji realnego zagrożenia a jedynie w taki sposób oceniamy sytuację. Dzieje się tak z wielu powodów - m.in. nadmierne zamartwianie, niepomocne schematy radzenia sobie przejęte od środowiska, w którym się wychowujemy, trudne doświadczenia z przeszłości.

Cieszę się, że wyrażasz chęć skorzystania ze wsparcia psychologicznego, jeśli w tym momencie zauważasz, że lęk utrudnia Ci codzienne funkcjonowanie, podejmowanie decyzji, realizowanie nowych zadań i dążenia do rozwoju to ważny powód do tego, aby poszukać wsparcia. Proponuję zwrócić się do najbliższej Poradni Zdrowia Psychicznego lub innej placówki, która zajmuje się wsparciem psychologicznym w ramach NFZ. 

 

Pozdrawiam,

Domaciuk Agnieszka 

Psycholog, Psychoterapeuta w trakcie szkolenia

1 rok temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Magdalena Pardo

Magdalena Pardo

Dzień dobry Pani Olu,

proszę sprawdzić poprzednio zadane przez Panią pytanie - pozwoliłam sobie na nie odpowiedzieć, być może znajdzie tam Pani cenne wskazówki co do tego, jak może Pani sobie pomóc w zaistniałej sytuacji. Co do kwestii finansowej - zdecydowanie rozumiem, że potrzebuje Pani wsparcia psychologicznego, jednak obawy związane z finansami skutecznie utrudniają te poszukiwania. Może Pani zgłosić się do kilku miejsc, które często oferują pomoc psychologiczną bezpłatnie, lub za niewielką opłatą. Proszę sprawdzić poradnie psychologiczne znajdujące się w Pani mieście. Oferują one czasami formę terapii niskopłatnej, nierzadko można u nich uzyskać również wsparcie bez ponoszenia żadnych kosztów. Może Pani sprawdzić również wszelkie organizacje i fundacje - niektóre z nich również udzielają darmowych konsultacji psychologicznych. 

Wspomina Pani, że jest Pani osobą pracującą. Jeżeli dodatkowo uczy się Pani lub studiuje, warto sprawdzić, czy placówka nie oferuje wsparcia psychologicznego w Pani szkole/na uczelni. 

Wiele prywatnych poradni psychologicznych często oferuję taką usługę, jak terapia niskopłatna lub pierwsza darmowa konsultacja psychologiczna. Zachęcam Panią do poszukiwań. Ważne jest, aby nie zostawać z tym samą i szukać dostępnych form wsparcia. 

 

Serdecznie pozdrawiam,

 

Magdalena Pardo

1 rok temu
Katarzyna Rosenbajger

Katarzyna Rosenbajger

Witam,

Czasem trzeba ‘zainwestować’ w siebie, aby ruszyć do przodu. Widać, że jest pani ciężko podjąć pierwsze kroki dotyczące pani przyszłości. Jest pani młoda i warto próbować, ponieważ bez prób nie ruszy się pani z miejsca. Proszę zacząć od małych zmian ale powinny sie one stać codziennością. Takie mał kroki pozwolą pani powoli wprowadzać zmiany, które z czasem przekształca się w coś większego.  Ważne też, aby popracować nad pani poczuciem wartości. Są terapie darmowe, wiec może pani zacząć właśnie od nich. 
Życzę powodzenia!


K Rosenbajger

Psycholog

1 rok temu
Joanna Klamerus

Joanna Klamerus

Z tego, co Pani pisze, rozumiem, że ma Pani niewielkie wsparcie i jednocześnie towarzyszy Pani silny lęk. Jeśli lęk jest nasilony w takim stopniu, że trudno Pani funkcjonować, to doradzałabym wizytę u lekarza psychiatry, który oceni, czy może Pani pomóc, przepisując leki przeciwlękowe. Jeśli chodzi o psychoterapię, to doradzałabym Pani przynajmniej konsultację u psychologa lub psychoterapeuty. Na psychoterapię może też Pani umówić się na NFZ, ale zwykle wiąże się to z długim terminem oczekiwania. Jeśli jest Pani studentką, to większość uczelni ma poradnie dla studentów, w których oferuje pomoc. Wszystkiego dobrego! Pozdrawiam serdecznie

 

1 rok temu
Karolina Kowalczyk

Karolina Kowalczyk

Dzień dobry Pani Olu! Rozumiem, że mierzy się Pani z lękiem i bezsilnością, ale że jednocześnie jest część Pani, która chce aktywnie szukać pomocy, i to bardzo ważne! Z mojej strony polecam sprawdzenie ofert fundacji oraz placówek działających w ramach NFZ, w których można zgłosić się na psychoterapię. Jeśli chodzi o pojedynczą, darmową konsultację psychologiczną, aby zbadać problem i poznać dostępne opcje, można zapisać się do Poradnii Zdrowia Psychicznego Online: https://poradniaonline.org/. W ramach NFZ warto szukać psychoterapii w Centrach Zdrowia Psychicznego w Pani okolicy. Czasami trzeba zaczekać w kolejce, ale zdarza się tak, że miejsca się zwalniają, i wtedy można rozpocząć terapię szybciej. W zależności od obszaru Pani problematyki, można szukać pomocy w bardziej specyficznych obszarach, jak np. psychoterapia DDA, czy DDD. Miejsca, które ją oferują, też często współpracują z NFZ.  Warto więc sprawdzić różne opcje i działać, jak najbardziej można dostać pomoc psychologiczną bez dużego zaplecza finansowego :)  Zachęcam do szukania pomocy i życzę wszystkiego dobrego! 

Pozdrawiam serdecznie! 
Karolina Kowalczyk 
Psychoterapeuta 

1 rok temu
Joanna Grzywińska

Joanna Grzywińska

Hej Olu!. To że widzisz, że twój lęk cię blokuje to już bardzo wiele. Jesteś świadoma tego, co w tym momencie cię ogranicza, więc znasz źródło problemu. Terapeutycznie to bardzo ważne, bo wiesz, z czym trzeba ,,zrobić porządek”.

Ale .....na tę chwilę proponuję taką ścieżkę.

Obierz sobie cel, który chcesz osiągnąć ( na początek może taki ,,prostszy” i najmniej w twoim odczuciu zagrażający). Przeszukaj internet w celu dowiedzenia się jak po kolei trzeba byłoby się do tego zabrać. Rób plan.

Pomyśl o osobach, które być może znasz, a które to zrobiły. Pytaj.

Jeżeli nikogo takiego nie znasz. Poszukaj grup na Facebooku. Dzwoń do instytucji( rób sobie w domu listę pytań, które chcesz zadać konkretnym osobom bądź instytucjom).

Jeżeli np. wiąże się to z inwestycją finansową odkładaj powoli drobne kwoty pieniędzy. Powoli twórz sobie grupę ludzi, środki finansowe itp. Czyli środowisko, dzięki któremu będziesz się czuła bardziej bezpiecznie dążąc do obranego przez siebie celu. Dowiedz się i zapisz co najgorszego może się stać, jeśli zrobisz to, co zaplanowałaś i jakie są sposoby, żeby ewentualnie z tego wybrnąć.

Olu, słowem najważniejszym w tym procesie jest,,powoli,, daj sobie na to dużo czasu i załóż, że wcale nie musisz tego zrobić. Zdecydujesz czy to dla ciebie, jak zdobędziesz wiedzę jak to zrobić.

Trzymam kciuki💪

 

 

 

 

1 rok temu
Kacper Urbanek

Kacper Urbanek

Dzień dobry, 

 

To, co piszesz, jest bardzo ważne i porusza serce. Kiedy człowiek dorastał bez tego bezpiecznego zaplecza bez świadomości, że zawsze jest ktoś, kto przytrzyma, wesprze, pomoże, gdy się potkniemy nic dziwnego, że każdy krok do przodu wydaje się obarczony ogromnym ryzykiem. Twój lęk nie jest oznaką słabości. On jest naturalną reakcją umysłu, który przez lata nauczył się, że ,,nikt nie złapie mnie, jeśli upadnę". 

To nie Twoja wina, że tak to odczuwasz. Masz jednak jedną ogromnie ważną rzecz; świadomość tego, co się z Tobą dzieje. I to już jest początek zmiany. Kiedy zauważasz, skąd bierze się ten lęk i że to są stare schematy, możesz powoli zacząć z nimi pracować. Rozumiem, że kwestia pieniędzy na terapię to duża przeszkoda. Chciałbym Ci powiedzieć, że są też opcje darmowego wsparcia. W wielu miastach są ośrodki interwencji kryzysowej, gdzie można skorzystać z kilku bezpłatnych konsultacji z psychologiem. Czasem są darmowe grupy wsparcia albo poradnie zdrowia psychicznego na NFZ tam można spróbować dostać się na terapię bez oplat. Może warto sprawdzić takie możliwości w Twojej okolicy. Na co dzień możesz zacząć małymi krokami odbudowywać w sobie poczucie bezpieczeństwa. Czasem takim wewnętrznym zapleczem może stać się nawet nie rodzina, ale Ty sama dla siebie. To znaczy: tworzyć małe rytuały, które dają Ci spokój (np. zapisywanie wieczorem 3 rzeczy, z którymi sobie danego dnia poradziłaś), przypominać sobie, że przeszłaś już wiele trudnych momentów i mimo wszystko jesteś tu, trwasz.

Nie musisz od razu rzucać się na głęboką wodę. Możesz próbować nowości bardzo małymi, ostrożnymi krokami takimi, które są dla Ciebie jeszcze komfortowe. I co ważne, nawet jeśli czasem się potkniesz, to wbrew Twoim obawom, są na świecie ludzie, którzy mogą podać Ci rękę. Nawet teraz ja Ci ją symbolicznie podaję, bo zasługujesz na to, by poczuć się bezpieczniej. Życzę Ci powodzenia!.

 

Z pozdrowieniami 

 

Kacper Urbanek 

Psycholog, diagnosta 

1 rok temu
terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Czuję brak gotowości poznawczej na psychoterapię NFZ, ponieważ nie ustabilizowałam jej jeszcze lekami razem z psychiatrką.
Jestem przed psychoterapią, będę ją miała na NFZ, prawdopodobnie w kwietniu się zacznie. Ale czuję, że nie będę w stanie się zaangażować w psychoterapię bez leków działających na moje zaburzenia funkcji poznawczych i pustkę w głowie w sytuacjach społecznych. A dopiero co zaczęłam chodzić do nowej psychiatrki (26.01 była pierwsza wizyta, 25.03 czeka mnie druga wizyta), boję się, że zanim psychiatrka mnie ustawi na dobre leki to pół terapii mi przepadnie i tak naprawdę gotowa do psychoterapii będę wtedy, gdy przyjdzie czas ją kończyć (bo czytałam, że na NFZ terapia może trwać max 1,5 roku). Jestem na lekach, ale jeszcze nie zostały idealnie dobrane, działają tylko na niektóre objawy nerwicy lękowej, a reszta objawów nerwicy lękowej, depresja i fobia społeczna nadal są. Na zaburzenia funkcji poznawczych i pustkę w głowie w sytuacjach społecznych nie działają. Na początku psychoterapii będę jeszcze nie ustawiona na lekach niestety, a może i przez połowę psychoterapii nie będę jeszcze na właściwych lekach, to mnie bardzo martwi, bo boję się, że zmarnuję ten czas dany mi na NFZ. Czy moje obawy są uzasadnione?
Silny lęk przed samodzielną jazdą samochodem po zdaniu prawa jazdy – jak go pokonać?
Strach przed jazdą autem. Mam 35lat, Około 3 lata temu zdałam prawo jazdy wszystko za pierwszym razem byłam przeszczesliwa już nie mogłam się doczekać aż będę pod tym względem niezależna, przed zdaniem patrzyłam na auto męża i myślałam jak super będzie jeździć w końcu sama, bardzo chciałam jeździć. Lecz gdy zdałam i wsiadłam pierwszy raz do auta coś we mnie pękło, sparaliżowało..zwyczajnie w świecie się bałam pojechać, od roku pod domem stoi moje własne auto pojechałam nim raptem trzy razy z osobą towarzyszącą, raz sama (bo sytuacja mnie zmusiła) niestety biegi mnie zawiodły bo musiałam jechac na 2jce, i to na tyle mojej jazdy od 3 lat. Ciągle dookoła każdy mi mówi żebym zaczęła jeździć, kiedy zacznę w końcu jezdzic?, albo ze muszę w końcu jezdzic bo auto się zastoi. A mnie poprostu paraliżuje na samą myśl żeby chociaż przejechać się sama do sklepu. Miałam sytuację że nikogo nie miałam pod ręką a musiałam jechać z dzieckiem do lekarza i myślę sobie ,,dobra pojadę sama autem przecież każdy kiedyś zaczynał a instruktor zawszę mi mówił ze umiem dobrze jezdzic żebym wsiadała w auto i jechała bo umiem " po czym szłam z dzieckiem na busa i jechałam busem z nim do lekarza bo strach był silniejszy. Nie mam żadnej traumy z przeszłości związanych z jazda autem, ani innych złych takich doświadczeń. Tak bardzo chciała bym jezdzic sama a mimo mojej ogromnej chęci nie jestem w stanie przezwyciężyć tego strachu. Czytam różne fora oglądam różne filmiki jak ludzie sobie z tym radzą ale fajnie się czyta i słucha a efektu przezwyciezenia strachu brak. Juz mi się czasami chcę płakać ze pod tym względem nie umiem być niezalezna 😔. Moze tu mi ktoś pomoże. Dodam jeszcze ze próbowałam tych internetowych podpowiedzi typu posiedzieć w aucie, odpalić silnik lecz to nic nie dało.
Witam, jak poradzić sobie ze strachem przed ludźmi.
Witam, jak poradzić sobie ze strachem przed ludźmi. Prz spotkaniu z kimś, nogi robią się jak galareta, zatyka mnie i nie mogę oddychać, trzęsę się cały i ogólnie odcina mi mózg, ogólnie mam problem z wyrażaniem uczuć od dziecka i myślę, ze mam jakiś autyzm czy ADHD,add, bo nie ogarniałem od zawsze różnych informacji, gdzie rówieśnicy wszystko ogarniali, mam ogromne problemy w zapamiętywaniu informacji od czasów szkolnych. Obecnie mam 33 lata i jak widzę zaradność wiedzę inteligencje u osób w osobnym wieku, a nawet u młodszych osobników to nie chce mi się żyć. Wszyscy już się żenią, mają dzieci, a ja po prostu odstaję od innych, czuję, że mózg zatrzymał się w wieku szkolnym i nie dorównuje niczym innym. Przepraszam za chaotyczną pisownię, ale pisząc to, mam pustkę w głowie. Pozdrawiam
Moja dziewczyna boi się chodzić do szkoły
Moja dziewczyna ma problem społeczny (boi się chodzić do szkoły Z czego udało mi się dowiedzieć niestety nie wie czemu tak jest... Bardzo boi się że znowu nie chodząc do szkoły zawiedzie rodziców i psychologa.. Chciałbym bardzo jej pomóc ale nie wiem jak. Sam chodzę do psychologa, ale chce się tu zapytać bo czuje się bardziej komfortowo. Pomagam jej czułymi słowami że ją kocham itd. próbuję ją wspierać ale nie wiem czy to dobrze robie... Moja dziewczyna ma 15 lat jakby miało coś w tym pomoc.
Objawy somatyczne stresu. Jak nad tym pracować?
Od połowy listopada na studiach u jednego wykładowcy jestem strasznie zdenerwowana. Przedstawiam u niego jedno zadanie z dwóch, podczas robienia drugiego zaczynam odczuwać elementy stresu tj. ucisk w klatce piersiowej, napięcie ciała, mam podwyższone tętno i przyspieszoną pracę serca. Podczas prezentacji nie mogę powiedzieć ani słowa. Aby się uspokoić muszę wyjść z sali, czasem to działa. Co robić? jak nad tym pracować?
dysleksja

Dysleksja - przyczyny, objawy, diagnostyka i wsparcie

Dysleksja to zaburzenie wpływające na czytanie i pisanie, ale nie na inteligencję. Jeśli Ty lub ktoś bliski ma trudności w nauce, warto poznać objawy dysleksji, jej przyczyny i metody wsparcia. Odpowiednia pomoc może znacząco poprawić jakość życia i nauki.