Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak pokonać lęk przed nowymi wyzwaniami bez wsparcia rodziny i środków na terapię?

Mam 20lat. Boję się czegoś w życiu podjąć, bo nie mam i niestety nigdy nie miałam bezpiecznego ,,zaplecza" w postaci domu i rodziny. Wiem, że gdyby coś mi się nie udało, to zostanę z tym sama, dlatego tak trudno od lat jest mi spróbować w życiu czegoś nowego. Zawsze towarzyszy mi lęk. Czuję, że chciałabym się z tym zwrócić do psychologa, ale zwyczajnie nie mam na to pieniędzy. Niby pracuje, ale u mnie w rodzinie nigdy się nie przelewało i szkoda mi pieniędzy na wszystko.

Agnieszka Domaciuk

Agnieszka Domaciuk

Dzień dobry,

Rozumiem, że brak wsparcia i możliwości zwrócenia się po pomoc do osób bliskich może wzmagać lęk przed podejmowaniem nowych działań. Wsparcie zawsze jest czynnikiem pomocnym w radzeniu sobie z trudnością, jednak warto zwrócić uwagę na własne zasoby i mocne strony, które często pomijamy, nie doceniamy. Lęk to emocja, która pojawia się w momencie, gdy nie jesteśmy w sytuacji realnego zagrożenia a jedynie w taki sposób oceniamy sytuację. Dzieje się tak z wielu powodów - m.in. nadmierne zamartwianie, niepomocne schematy radzenia sobie przejęte od środowiska, w którym się wychowujemy, trudne doświadczenia z przeszłości.

Cieszę się, że wyrażasz chęć skorzystania ze wsparcia psychologicznego, jeśli w tym momencie zauważasz, że lęk utrudnia Ci codzienne funkcjonowanie, podejmowanie decyzji, realizowanie nowych zadań i dążenia do rozwoju to ważny powód do tego, aby poszukać wsparcia. Proponuję zwrócić się do najbliższej Poradni Zdrowia Psychicznego lub innej placówki, która zajmuje się wsparciem psychologicznym w ramach NFZ. 

 

Pozdrawiam,

Domaciuk Agnieszka 

Psycholog, Psychoterapeuta w trakcie szkolenia

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Magdalena Pardo

Magdalena Pardo

Dzień dobry Pani Olu,

proszę sprawdzić poprzednio zadane przez Panią pytanie - pozwoliłam sobie na nie odpowiedzieć, być może znajdzie tam Pani cenne wskazówki co do tego, jak może Pani sobie pomóc w zaistniałej sytuacji. Co do kwestii finansowej - zdecydowanie rozumiem, że potrzebuje Pani wsparcia psychologicznego, jednak obawy związane z finansami skutecznie utrudniają te poszukiwania. Może Pani zgłosić się do kilku miejsc, które często oferują pomoc psychologiczną bezpłatnie, lub za niewielką opłatą. Proszę sprawdzić poradnie psychologiczne znajdujące się w Pani mieście. Oferują one czasami formę terapii niskopłatnej, nierzadko można u nich uzyskać również wsparcie bez ponoszenia żadnych kosztów. Może Pani sprawdzić również wszelkie organizacje i fundacje - niektóre z nich również udzielają darmowych konsultacji psychologicznych. 

Wspomina Pani, że jest Pani osobą pracującą. Jeżeli dodatkowo uczy się Pani lub studiuje, warto sprawdzić, czy placówka nie oferuje wsparcia psychologicznego w Pani szkole/na uczelni. 

Wiele prywatnych poradni psychologicznych często oferuję taką usługę, jak terapia niskopłatna lub pierwsza darmowa konsultacja psychologiczna. Zachęcam Panią do poszukiwań. Ważne jest, aby nie zostawać z tym samą i szukać dostępnych form wsparcia. 

 

Serdecznie pozdrawiam,

 

Magdalena Pardo

Katarzyna Rosenbajger

Katarzyna Rosenbajger

Witam,

Czasem trzeba ‘zainwestować’ w siebie, aby ruszyć do przodu. Widać, że jest pani ciężko podjąć pierwsze kroki dotyczące pani przyszłości. Jest pani młoda i warto próbować, ponieważ bez prób nie ruszy się pani z miejsca. Proszę zacząć od małych zmian ale powinny sie one stać codziennością. Takie mał kroki pozwolą pani powoli wprowadzać zmiany, które z czasem przekształca się w coś większego.  Ważne też, aby popracować nad pani poczuciem wartości. Są terapie darmowe, wiec może pani zacząć właśnie od nich. 
Życzę powodzenia!


K Rosenbajger

Psycholog

Joanna Klamerus

Joanna Klamerus

Z tego, co Pani pisze, rozumiem, że ma Pani niewielkie wsparcie i jednocześnie towarzyszy Pani silny lęk. Jeśli lęk jest nasilony w takim stopniu, że trudno Pani funkcjonować, to doradzałabym wizytę u lekarza psychiatry, który oceni, czy może Pani pomóc, przepisując leki przeciwlękowe. Jeśli chodzi o psychoterapię, to doradzałabym Pani przynajmniej konsultację u psychologa lub psychoterapeuty. Na psychoterapię może też Pani umówić się na NFZ, ale zwykle wiąże się to z długim terminem oczekiwania. Jeśli jest Pani studentką, to większość uczelni ma poradnie dla studentów, w których oferuje pomoc. Wszystkiego dobrego! Pozdrawiam serdecznie

 

Karolina Kowalczyk

Karolina Kowalczyk

Dzień dobry Pani Olu! Rozumiem, że mierzy się Pani z lękiem i bezsilnością, ale że jednocześnie jest część Pani, która chce aktywnie szukać pomocy, i to bardzo ważne! Z mojej strony polecam sprawdzenie ofert fundacji oraz placówek działających w ramach NFZ, w których można zgłosić się na psychoterapię. Jeśli chodzi o pojedynczą, darmową konsultację psychologiczną, aby zbadać problem i poznać dostępne opcje, można zapisać się do Poradnii Zdrowia Psychicznego Online: https://poradniaonline.org/. W ramach NFZ warto szukać psychoterapii w Centrach Zdrowia Psychicznego w Pani okolicy. Czasami trzeba zaczekać w kolejce, ale zdarza się tak, że miejsca się zwalniają, i wtedy można rozpocząć terapię szybciej. W zależności od obszaru Pani problematyki, można szukać pomocy w bardziej specyficznych obszarach, jak np. psychoterapia DDA, czy DDD. Miejsca, które ją oferują, też często współpracują z NFZ.  Warto więc sprawdzić różne opcje i działać, jak najbardziej można dostać pomoc psychologiczną bez dużego zaplecza finansowego :)  Zachęcam do szukania pomocy i życzę wszystkiego dobrego! 

Pozdrawiam serdecznie! 
Karolina Kowalczyk 
Psychoterapeuta 

Joanna Grzywińska

Joanna Grzywińska

Hej Olu!. To że widzisz, że twój lęk cię blokuje to już bardzo wiele. Jesteś świadoma tego, co w tym momencie cię ogranicza, więc znasz źródło problemu. Terapeutycznie to bardzo ważne, bo wiesz, z czym trzeba ,,zrobić porządek”.

Ale .....na tę chwilę proponuję taką ścieżkę.

Obierz sobie cel, który chcesz osiągnąć ( na początek może taki ,,prostszy” i najmniej w twoim odczuciu zagrażający). Przeszukaj internet w celu dowiedzenia się jak po kolei trzeba byłoby się do tego zabrać. Rób plan.

Pomyśl o osobach, które być może znasz, a które to zrobiły. Pytaj.

Jeżeli nikogo takiego nie znasz. Poszukaj grup na Facebooku. Dzwoń do instytucji( rób sobie w domu listę pytań, które chcesz zadać konkretnym osobom bądź instytucjom).

Jeżeli np. wiąże się to z inwestycją finansową odkładaj powoli drobne kwoty pieniędzy. Powoli twórz sobie grupę ludzi, środki finansowe itp. Czyli środowisko, dzięki któremu będziesz się czuła bardziej bezpiecznie dążąc do obranego przez siebie celu. Dowiedz się i zapisz co najgorszego może się stać, jeśli zrobisz to, co zaplanowałaś i jakie są sposoby, żeby ewentualnie z tego wybrnąć.

Olu, słowem najważniejszym w tym procesie jest,,powoli,, daj sobie na to dużo czasu i załóż, że wcale nie musisz tego zrobić. Zdecydujesz czy to dla ciebie, jak zdobędziesz wiedzę jak to zrobić.

Trzymam kciuki💪

 

 

 

 

Kacper Urbanek

Kacper Urbanek

Dzień dobry, 

 

To, co piszesz, jest bardzo ważne i porusza serce. Kiedy człowiek dorastał bez tego bezpiecznego zaplecza bez świadomości, że zawsze jest ktoś, kto przytrzyma, wesprze, pomoże, gdy się potkniemy nic dziwnego, że każdy krok do przodu wydaje się obarczony ogromnym ryzykiem. Twój lęk nie jest oznaką słabości. On jest naturalną reakcją umysłu, który przez lata nauczył się, że ,,nikt nie złapie mnie, jeśli upadnę". 

To nie Twoja wina, że tak to odczuwasz. Masz jednak jedną ogromnie ważną rzecz; świadomość tego, co się z Tobą dzieje. I to już jest początek zmiany. Kiedy zauważasz, skąd bierze się ten lęk i że to są stare schematy, możesz powoli zacząć z nimi pracować. Rozumiem, że kwestia pieniędzy na terapię to duża przeszkoda. Chciałbym Ci powiedzieć, że są też opcje darmowego wsparcia. W wielu miastach są ośrodki interwencji kryzysowej, gdzie można skorzystać z kilku bezpłatnych konsultacji z psychologiem. Czasem są darmowe grupy wsparcia albo poradnie zdrowia psychicznego na NFZ tam można spróbować dostać się na terapię bez oplat. Może warto sprawdzić takie możliwości w Twojej okolicy. Na co dzień możesz zacząć małymi krokami odbudowywać w sobie poczucie bezpieczeństwa. Czasem takim wewnętrznym zapleczem może stać się nawet nie rodzina, ale Ty sama dla siebie. To znaczy: tworzyć małe rytuały, które dają Ci spokój (np. zapisywanie wieczorem 3 rzeczy, z którymi sobie danego dnia poradziłaś), przypominać sobie, że przeszłaś już wiele trudnych momentów i mimo wszystko jesteś tu, trwasz.

Nie musisz od razu rzucać się na głęboką wodę. Możesz próbować nowości bardzo małymi, ostrożnymi krokami takimi, które są dla Ciebie jeszcze komfortowe. I co ważne, nawet jeśli czasem się potkniesz, to wbrew Twoim obawom, są na świecie ludzie, którzy mogą podać Ci rękę. Nawet teraz ja Ci ją symbolicznie podaję, bo zasługujesz na to, by poczuć się bezpieczniej. Życzę Ci powodzenia!.

 

Z pozdrowieniami 

 

Kacper Urbanek 

Psycholog, diagnosta 

Materiały wspierające

Ebook
Niezbędnik dla Rodziców Dzieci w Spektrum Autyzmu
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Niezbędnik dla Rodziców Dzieci w Spektrum Autyzmu

E-book dla rodziców dzieci w spektrum to codzienne wsparcie pełne empatii i praktycznych wskazówek. Zawiera wiedzę, ćwiczenia, przykłady i refleksje, które pomagają lepiej rozumieć dziecko i siebie, dając jednocześnie otuchę i nadzieję.

dziecirodzicespektrum autyzmuwsparcie
36 zl
Kurs
ADHD Psychoedukacja
Pamela Górska

Pamela Górska

ADHD Psychoedukacja

Kurs składa się z 8 modułów i 10 godzin wsparcia dla rodziców, opiekunów i specjalistów. Zawiera materiały video, PDF, ćwiczenia i narzędzia do pracy z dzieckiem. Pomaga zrozumieć ADHD, wspierać z empatią, budować relacje i odzyskać spokój w codzienności.

ADHDdziecirodzicewsparcie
280 zl
Ebook
Bajkoterapia - Małe kroki do wielkich uczuć z Mysią Pysią
TwójPsycholog

TwójPsycholog

Bajkoterapia - Małe kroki do wielkich uczuć z Mysią Pysią

Ten e-book to 5 opowieści o Mysi Pysi, która poznaje żłobek/przedszkole. Historie poruszają emocje dziecka, a dodatkowe scenariusze rozmów, zabaw i ćwiczeń pomagają maluchowi oswoić się z nową sytuacją i wspierają rodziców/opiekunów_ki w tym procesie.

dzieci emocjerodzice
Darmowy
Ebook
Wakacyjny Kompas Emocji - zestaw ćwiczeń dla dzieci
Monika Kawczyńska

Monika Kawczyńska

Wakacyjny Kompas Emocji - zestaw ćwiczeń dla dzieci

„Wakacyjny Kompas Emocji” to zestaw ćwiczeń dla dzieci i nastolatków, który pomaga rozpoznawać, nazywać i oswajać emocje podczas wakacji. Zawiera karty pracy, mapy i kreatywne zadania wspierające samoświadomość, sprawczość i odporność psychiczną.

dzieciemocjerodzicećwiczenia
45 zl
Ebook
ADHD u dziecka. Poradnik przetrwania (i budowania relacji)
Katarzyna Dembe

Katarzyna Dembe

ADHD u dziecka. Poradnik przetrwania (i budowania relacji)

Materiał dla rodziców dzieci z ADHD, którzy szukają praktycznych wskazówek i wsparcia w codziennym życiu. Zawiera informacje o objawach ADHD, jego wpływie na dziecko oraz porady dotyczące komunikacji i budowania relacji opartej na zaufaniu i empatii.

ADHDbudowanie relacjidzieciwsparcie
40 zl

Warto przeczytać

Zobacz podobne

Czy przy OCD mogą występować ataki paniki?
Dzień dobry, czy przy OCD mogą występować ataki paniki? Albo jeśli występują, to oznacza, że jest to jeszcze jakiś inny lęk np. fobia?
Mam 17 lat i od kilku lat leczę się na zaburzenia odżywiania, depresję i kilka innych rzeczy. Mam skłonności hipochondryczne
Mam 17 lat i od kilku lat leczę się na zaburzenia odżywiania, depresję i kilka innych rzeczy. Mam skłonności hipochondryczne i boję się, że nie zostanę potraktowana poważnie przez moją terapeutkę, mimo że jest ona cudowna i nigdy wcześniej nic takiego się nie zdarzyło. Od dziecka mam bardzo dziwne epizody z "halucynacjami", gdy wydaje mi się, że wszystko jest bardzo oddalone ode mnie i malutkie, a ja jestem ogromna. Wszystkie dźwięki wydają się nieznośnie głośne, a niektóre tekstury obrzydliwe do stopnia, że nie mogę ich dotknąć. Czuję dziwne mrowienie w dłoniach i generalnie jestem wtedy strasznie zestresowana. Nie lubię wtedy chodzić, ponieważ wydaje mi się również, jakby podłoga była strasznie miękka. Nigdy nie trwa to długo i po tylu latach nauczyłam się z tym żyć i ignorować to. Znalazłam też kilka sposobów, żeby skrócić taki epizod i się zrelaksować. Kiedyś bałam się, że są to początki schizofrenii, dopóki nie dowiedziałam się o syndromie Alicji w krainie czarów kilka lat temu. Od tamtej pory boję się, że może być to właśnie to, ale boję się poruszyć ten temat u terapeuty lub psychiatry. Boję się zarówno reakcji, jak i diagnozy, bo boję się, że będzie mi głupio, że w ogóle myślałam o jakimś syndromie i znowu przesadzam. Planuję się w końcu przełamać i o tym powiedzieć, ponieważ wiem, że to nic dobrego, ale chciałabym najpierw poznać opinię na ten temat. Czy to możliwe, że mam ten syndrom czy to znów tylko moja obsesja i to coś zupełnie innego?
Jak sobie radzić z wycofaniem społecznym, brakiem motywacji i poczuciem wstydu?
Witam Od pewnego czasu , zaczęło się 3 lata zaczęłam mniej wychodzić z domu. Zaczęłam tracić chęci na cokolwiek. Powodem było moje bezrobocie, wstydziłam się tego. Nie pracowałam bo się bałam pracy, najbezpieczniej czułam się w domu,. Było mi głupio ,że mając trójkę dużych dzieci wciąż jestem na utrzymaniu męża. Tak zaczęłam powoli wycofywać się z życia społecznego. Mąż w pewnym momencie coraz bardziej zaczął naciskać na moją pracę, czy chociażby studia, cokolwiek, wolontariat. Byłam zawsze wycofana i nie przejawiałam żadnego zainteresowania , zaangażowania się w cokolwiek ani w pracę ani naukę. Wszystkiego się bałam(boje) a raczej wstydzę ludzi. Wstydzę się swojego wyglądu, swojego ciała, głosu, swojej mimiki, swoich ruchów. Koleżanka mi kiedyś powiedziała ,że jestem bez emocji. Były okresy ,że potrafiłam w coś bardzo się zaangażować, nie mogłam się od tego oderwać, np szycie na maszynie czy jazda motocyklem. Potrafiłam spędzać np przy szyciu całe dnie, Czytałam , oglądałam jak coś uszyć, zrobić wykrój itd. Tak samo z motocyklem. Czy grą na pianinie. Ze wszystkiego jednak zawsze po jakimś czasie rezygnowałam... Rok temu mąż z powodu mojego bezrobocia zostawił mnie z dziećmi, Po tym stałam się bardziej obojętna, Brakuje mi motywacji, nie mam celu, nic nie robię, leżę całymi dniami, nawet nie jestem w stanie obejrzeć żadnego filmu. Pracę jednak znalazłam. Ale mam ogromne problemy w kontaktach z ludźmi. Jako pracownik dobrze pracuje, ale nie potrafię odnaleźć się w grupie ludzi, wogole się nie odzywam jak wszyscy pijemy kawę, rozmawiam tylko jak jestem sam na sam z kimś. I widzę, że zaczynają dziwnie na to patrzeć . Mam wrażenie ,że jestem obgadywana i wyśmiewana. Pozatym nie lubię mojej pracy, nie tyle co nie lubię ale mam pracę w której trzeba być bardziej otwartym a ja jestem wycofana, nieśmiała, co mi bardzo utrudnia pracę. I przez to moja nieśmiałość zmuszam się żeby wogole tam iść. Mam wrażenie ,że robię wciąż z sobie idiotkę. Mam problemy ze snem. Rano po wypiciu kawy , wymiotuje ta kawę ale to tylko jak muszę iść do pracy. Obawiam się, że pewnego dnia nie wstanę rano i po prostu tam nie pójdę . Bo nie będę w stanie, Teraz rozsyłam CV i szukam czegoś innego, gdzie będzie mniejsza grupa ludzi, Mam coraz częściej myśli samobójcze, nie widzę sensu życia, wciąż chodzę spięta , całe moje ciało jest napięte, w pracy szczególnie, Wychodzę tylko na zakupy, czasami coś do ubrania kupię,w domu nie chce mi się sprzątać, gotować, (muszę się zmuszać żeby to zrobić) głównie leżę. Z dziećmi mam słaby kontakt, nie poswiecam im czasu, mało rozmawiam z nimi, nie mam siły ani chęci. I zawsze wszystko robie na ostatnią chwilę, wszytko odkładam na później. Przestałam dbać o higienę, myje się tylko przed wyjściem z domu. Wieczorem wogole się nie kąpie. Czy to depresja? Chory na depresję nie widzi podobno, że jest chory, nie wie co się z nim dzieje. Zaburzenia lękowe? Fobia społeczna,?? Pozdrawiam
Opieka nad ojcem powoduje u mnie lęk, samotność, a nasza relacja się pogorszyła
Od dłuższego czasu mam problem domowy. Nasze relacje już od dawna nie są koleżeńskie, ale z powodu bezrobocia tylko się pogorszyły. Mam problem ze starszym ojcem, który będąc od dawna na emeryturze większość czasu spędza w domu. potrafi być naprawdę uciążliwy. Dodam, że ma chore gardło. Dokucza mi zwłaszcza w kuchni, oraz przeszkadza kiedy gdzieś wychodzę. Utrudnia mi to życie na codzień, oraz poszukiwanie pracy ponieważ powoduje dziwny stres. Jest też część rodzeństwa mieszkaja od dawna osobno, i tak naprawdę borykamy się z jego arogancją we dwie z siostrą. Czy można jakoś zmienić jego reakcje oraz moje odczucie ponieważ powoduje to coraz większy lęk i samotność.
Ataki paniki z powodu sytuacji z partnerką. Muszę się z nią zgadzać, przepraszam ją za moje własne zdanie.

Od prawie roku mam ataki paniki. Najczęściej w sytuacjach, gdy partnerka jest na mnie zła/obrażona przez co ja czuję się winna i bojąc się, że ją stracę, zaczynam zmieniać swoje zdanie/zachowanie tak, aby partnerka była dla mnie miła i żeby między nami było dobrze. 

Momentami nie rozumiem pewnych rzeczy. Gdy partnerka czegoś chce i ja też, ale ona bardziej, a z mojej strony nie ma jasnej deklaracji, że w pełni się z nią zgadzam, ale mam pewne kwestie, w których nie jestem pewna i próbuje je zakomunikować . Efekt? Dalsza rozmowa wygląda tak, że to moja wina (a przynajmniej tak to odbieram) i robi mi wyrzuty i próbuje pokazać czy przekonać do tego, żeby było po jej myśli, co kończy się tym, że ja wpadam w panikę i przepraszam ją lub staram się zrobić wszystko, żeby tylko było dobrze między nami. 

Dostawałam bardzo wiele szans od niej, muszę się ze wszystkim pilnować, bo nasz związek wisi na włosku. Mówiąc o tym, że mam problem ze sobą i moja psychika i że potrzebuje pomocy psychologa odpowiedź jest taka, że psycholodzy to mi nie pomogą, bo kiedyś ona korzystała, bo była w ciężkim dole i jej nie pomogli, tylko powiedzieli, że ma się wziąć w garść i że jak zacznę brać leki, to jak przestanę, to będzie jeszcze gorzej, bo ktoś tam tak miał. 

Dodam, że jeśli nie jest pod wpływem alkoholu, to jest super i że mnie rozumie, ale nagle zaczyna zmieniać zdanie, kiedy jest po alkoholu, wtedy jest najgorzej, ciężko mi cokolwiek powiedzieć na swoją obronę i tylko przyznanie racji, bądź zgoda na coś tam w jakimś stopniu łagodzi sytuację. 

Jestem zmęczona psychicznie, fizycznie, bo też pracuje prawie na okrągło . Nie mam siły i energii a najchętniej cały czas leżałbym w łóżku . Podczas ataku paniki potrafię bardzo mało spać, po 3h dziennie i prawie nic nie jeść podczas dnia. Czy ja się zachowuje źle i faktycznie to moja wina czy jednak jestem słaba psychicznie i poddaje się manipulacjom partnerki?

dojrzewanie

Okres dojrzewania - co warto wiedzieć o zmianach i wyzwaniach

Okres dojrzewania to wyjątkowy i wymagający etap zmian fizycznych, emocjonalnych i społecznych. Zrozumienie tych procesów jest kluczowe dla nastolatków, ich rodziców i opiekunów, by lepiej radzić sobie z wyzwaniami i wspierać rozwój młodego człowieka.