
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia lękowe
- Objawy somatyczne...
Objawy somatyczne stresu. Jak nad tym pracować?
werluc34
Agnieszka Wloka
Dzień dobry,
na pewno, mimo wszystko, dobrze skonsultować się ze swoim rodzinnym lekarzem, żeby sprawdzić, ze z sercem jest wszystko ok i gospodarką hormonalną. Podejrzewam, że jest ok, ale byłoby to ważne. Przy objawach paniki, o których Pani pisze dobrze, żeby psychiatra ocenił potrzebę włączenia leku. Druga sprawa, to faktycznie podnoszenie poziomu stresu…Nie szłabym w jednorazowe działania, ale raczej ćwiczenie jogi albo innej formy medytacji w miarę regularnie, wybranie aktywności, które pozwolą Pani inaczej niż intelektualnie się relaksować - żeby napięcie schodziło nie jednorazowo, ale stale. wiem, że nie jest to łatwe w natłoku obowiązków, tyle że Pani organizm się o to domaga. Oczywiście, jak już o medytacji mowa, fajnym pomysłem jest wizualizacja sytuacji z profesorem - wyobrażenie sobie go z zupełnie innej, nieformalnej, może zabawnej sytuacji; może sobie Pani nawet zrobić jego karykaturę - wszystko, żeby obniżyć poczucie jego wszechmocy w Pani oczach:)

Zobacz podobne
Dzień dobry. Pierwsze objawy nerwicy miałam już w wieku 18 lat, wtedy rodzina i wizyty u psycholog pomogły mi z tego wyjść. W wieku 25 lat pani psychiatra zdiagnozowała u mnie depresję. Byłam w leczeniu przez 3 lata, przyjmowałam 30 mg Dutiloxu i 10 mg Escipramu rano. Trzy tygodnie temu podjęłyśmy decyzję o odstawieniu Dutiloxu, ponieważ czułam się w porządku i z narzeczonym planowaliśmy ciążę za około 8–10 miesięcy. Pierwsze 12 dni odczuwałam lekkie objawy – lekkie uczucie porażenia prądowego czy cierpnięcie. Dwanaście dni po odstawieniu dostałam ogromnego ataku paniki i lęków egzystencjalnych. Rodzice wezwali karetkę, ponieważ moje tętno wynosiło 160. Przez następne dni to była katorga – ciągłe ataki paniki, płacz, ogromny strach, derealizacja, jakbym kompletnie nie była tą osobą. Pani psychiatra po konsultacji telefonicznej kazała wrócić mi do dawki 30 mg Dutiloxu co dwa dni przez dwa tygodnie, potem co trzy dni Dutilox i znów próba odstawienia. Jednak jeśli się nie poprawi w 1 tygodniu, to będziemy musiały wrócić do pełnego leczenia. Kolejne dni były jeszcze gorsze – kompletne zmęczenie, ciągły strach, poczucie beznadziejności, tego, że obarczam wszystkich sobą, strach przed utratą pracy, przed wyjściem z domu. Wróciłam do przyjmowania codziennej dawki Dutiloxu. Dziś jest czwarty dzień, odkąd przyjmuję znowu codziennie Dutilox – wydaje mi się, że widzę lekką poprawę. Jednak stąd moje pytanie: czy te lęki mi miną, bo ciągle atakuje mnie myśl, że nigdy mi się to nie skończy, że nic mi się nie uda. Boję się też, że nigdy nie będę w stanie odstawić duloksetyny i nie będę mogła zostać mamą, a bardzo o tym marzę. Jestem wykończona tym strachem. Umówiłam się również do psychologa. Po prostu chciałam zapytać, czy ten strach i nawracające paniczne myśli kiedyś mi przejdą, ponieważ przez 3 lata wszystko było w porządku i bardzo wystraszyła mnie ta sytuacja.

