Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak pokonać zazdrość o przeszły związek partnerki i zaakceptować własne błędy?

Witam, od około 7 miesięcy odczuwam bardzo silną zazdrość o przeszły związek mojej partnerki, zadałem już za dużo pytań i bardzo dużo rzeczy się dowiedzialem i informacje te jako aktualnego partnera chociaż naturalne i normalne siedzą mi w głowie cały czas i powodują bardzo duży niepokój, potrafię wypytywać o jedną rzecz w kółko z nadzieją że odpowiedź będzie inna, wyobrażam sobie te sytuacje które mi opisała i niestety z biegiem czasu popełniłem bardzo dużo błędów jeśli chodzi o wyrażanie emocji z tym związanych w jej kierunku, co mogę zrobić aby całkowicie to zaakceptować i ruszyć dalej? W trakcie tego okresu zacząłem też rozmyślać nad własną przeszłością i analizować oraz podważać własne zdanie i odczucia tych sytuacji, bardzo mi wstyd za moje czyny i z nimi również nie mogę się pogodzić. A jeśli chodzi o czas aktualny to non stop rozmyślam analizuje czy czegoś nie zrobiłem czy to ł było odpowiednie i oskarżam się i obwiniam nawet jeśli nic się nie wydarzyło, z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
User Forum

Anonimowo

mniej niż godzinę temu
Anna Martyniuk-Białecka

Anna Martyniuk-Białecka

Witaj,

Zazdrość o przeszłość partnera zdarza się dość często. Pytanie brzmi, co dokładnie tak bardzo wyprowadza Cię z równowagi, wokół czego obecnie koncentrują się Twoje myśli? To trudne doświadczenie, które może prowadzić do obsesyjnych myśli, poczucia winy i lęku.

Poza zrozumieniem źródła trudności być może warto spróbować poszukać sposobów, jak lepiej radzić sobie z natrętnymi myślami, które non stop się w Twoim przypadku pojawiają, a które nakręcają to błędne koło wypytywania partnerki o jeszcze więcej szczegółów.


Trzymam za Ciebie kciuki! 

1 rok temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Drogi Anonimie,

porównujesz się z kimś (z byłym partnerem Twojej dziewczyny), z kim Twoja dziewczyna już dawno nie jest. Z jakiegoś powodu nastąpił rozpad związku i z jakiegoś powodu ta sama dziewczyna wybrała Ciebie. 

Zdecydowanie temat do przerobienia na spotkaniach z psychologiem. Tutaj na platformie możesz znaleźć konsultacje również w formie online. Pomyśl o tym, aby niepotrzebnie nie zadręczać się nieistniejącymi problemami.

pozdrawiam,

Katarzyna Kania-Bzdyl

1 rok temu
Małgorzata Przyk

Małgorzata Przyk

Dzień dobry,

Dziękuję, że zdecydował się Pan podzielić swoimi trudnościami. Już samo to, że dostrzega Pan problem i szuka rozwiązania, jest ważnym krokiem w kierunku zmiany. 

To, czego Pan doświadcza, może wynikać z głębszych emocji, takich jak lęk przed odrzuceniem czy potrzeba kontroli. Powracające pytania i analizy często są próbą poradzenia sobie z niepewnością, ale w rzeczywistości mogą ją tylko nasilać.

Warto zastanowić się, co te emocje mówią o Panu – czy pojawiały się wcześniej w innych relacjach? Czy w innych sytuacjach również odczuwa Pan silną potrzebę analizowania i obwiniania się? Może to być znak, że jest w Panu wewnętrzny konflikt, który warto zgłębić.

Praca nad większą akceptacją siebie i swoich emocji może pomóc w przełamaniu tego cyklu. Warto skupić się na tym, co dzieje się „tu i teraz”, a nie na przeszłości, której nie da się zmienić. Pomocna może być rozmowa z terapeutą, który pomoże zrozumieć źródła tych uczuć i nauczyć się nad nimi panować.

Pozdrawiam serdecznie,

Małgorzata Przyk

1 rok temu
Daria Kalinka-Gorczyca

Daria Kalinka-Gorczyca

Dzień dobry,

tak silna zazdrość odczuwana przez Pana od 7 miesięcy musi być bardzo męcząca. Analizowanie, rozmyślanie często prowadzi do tworzenia sobie negatywnych scenariuszy, które z kolei wywołują różne przykre emocje. Jeżeli odczuwa Pan ciągły niepokój, męczy Pana natłok myśli, zachęcam do pracy na terapii indywidualnej, aby żyło się Panu lepiej.

Pozdrawiam ciepło,

Daria Kalinka-Gorczyca 

1 rok temu
Szymon Leszczyński

Szymon Leszczyński

Dzień dobry

Odpowiadając na Twoje pytania wskazałbym obszary nad którym warto abyś się „pochylił”.

W kontekście twojej zazdrości, jej przyczyna może być związana z niską samooceną. Czujesz się mniej wartościowy w porównaniu z poprzednimi mężczyznami twojej partnerki. Co sprawia, że boisz się że cię porzuci i wróci do „byłego”.

Ciągle obwinianie się za przeszłość jest związana ze zbyt krytyczną postawą wobec siebie. Oceniasz tego siebie z przeszłości, mając już teraźniejszą, obecną świadomość - czyli po fakcie. Warto abyś zaakceptował co było i wybaczył sobie błędy.

Sugeruję abyś przyjrzał się sobie i zastanowił się nad tymi ww. obszarami samemu lub skorzystał z konsultacji psychologicznej lub terapeutycznej, aby spojrzeć na swoją osobę i sytuację z innej perspektywy.

Pozdrawiam
Szymon Leszczyński

1 rok temu
Urszula Małek

Urszula Małek

Widzę, że spędzasz dużo czasu na rozmyślaniu o przeszłości, zarówno swojej, jak i swojej partnerki, co powoduje u Ciebie niepokój i trudności w zaakceptowaniu siebie oraz relacji.

W nurcie Gestalt zapraszamy do zwrócenia uwagi na to, co dzieje się z Tobą w tej chwili. Jak czujesz to wszystko teraz, kiedy o tym piszesz? Co dzieje się w Twoim ciele? Czy potrafisz zauważyć napięcia, emocje, które Ci towarzyszą w tym momencie? Może warto byłoby zapytać siebie: „Czego potrzebuję w tej chwili, aby poczuć się lepiej w moim teraz?”

Często, kiedy koncentrujemy się na przeszłości, próbujemy znaleźć w niej odpowiedzi lub coś naprawić, ale to może oddalać nas od tego, co mamy teraz. A w rzeczywistości to „teraz” jest jedynym miejscem, w którym mamy wpływ.

Przyglądanie się temu, co w tej chwili się dzieje, może pomóc Ci nie tylko złapać kontakt z sobą, ale także oddzielić to, co jest Twoje, od tego, co już minęło i na co nie masz wpływu. Możesz też zacząć eksperymentować: co się stanie, jeśli na chwilę pozwolisz sobie przestać analizować i po prostu być z tym, co czujesz w danej chwili, bez prób zmiany?

Ważnym krokiem może być również praca nad wybaczeniem sobie, swoich działań, emocji, czy błędów. To, że ich żałujesz, świadczy o tym, że zależy Ci na relacji i na rozwoju. A to już jest coś, co dzieje się „tu i teraz”.

Życzę wszystkiego dobrego,

Urszula Małek

1 rok temu
Anastazja Zawiślak

Anastazja Zawiślak

To, co opisujesz, może być bardzo trudnym doświadczeniem – intensywna zazdrość o przeszłość partnerki, ciągłe analizowanie i powracanie do tych myśli mogą powodować ogromne napięcie i poczucie winy. Ale to już duży krok, że dostrzegasz ten problem i chcesz coś z tym zrobić.  

Zazdrość o przeszłość to często nie tyle problem relacji, ile naszego wewnętrznego poczucia własnej wartości i lęku przed porównywaniem się do innych. Twoja partnerka jest teraz z Tobą, a nie z kimś innym – jej przeszłość była częścią jej drogi, ale to Ty jesteś jej teraźniejszością. Warto zastanowić się, skąd bierze się ta potrzeba nieustannego wracania do tych myśli – czy boisz się, że nie jesteś wystarczający? Czy próbujesz kontrolować coś, co już się wydarzyło i nie masz na to wpływu?  

Rozumiem też, że masz poczucie winy za to, jak to wszystko wpływało na Twoje zachowanie wobec partnerki. Warto pamiętać, że wszyscy popełniamy błędy – ważniejsze jest to, co z nimi zrobisz. Zamiast tkwić w wyrzutach sumienia, spróbuj przekuć to w lekcję – co możesz zmienić w swoim podejściu do siebie i do relacji? Może warto porozmawiać z partnerką w szczery, ale konstruktywny sposób – powiedzieć jej, że zdajesz sobie sprawę, jak Twoje zachowanie wpływało na Was i że chcesz nad tym pracować.  

By wyjść z tego schematu ciągłego analizowania, warto próbować przekierowywać myśli – kiedy zauważasz, że znów zaczynasz analizować coś w kółko, spróbuj skupić się na czymś innym, np. na teraźniejszym momencie, na tym, co możesz zrobić dla siebie tu i teraz. Może pomóc też wsparcie specjalisty, jeśli czujesz, że sam nie jesteś w stanie zatrzymać tego błędnego koła myśli.  

Pozdrawiam,

Anastazja Zawiślak

Psycholog

 

1 rok temu
komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Nie potrafię wybaczyć sobie zdrady, przez co w problemie odsuwam się od ludzi, np. aktualnego partnera.
Witam :) Zacznę od tego, że byłam w kilkuletnim związku , bywały gorsze i lepsze chwile, ale ogólnie żyło nam się bardzo dobrze. Mimo to poznałam kogoś i zdradziłam , bardzo tego żałuje i nie potrafię sobie z tym poradzić. Sytuacja z ex partnerem wygląda tak, że nadal sie przyjaźnimy , zawsze to był duży atut naszego związku. Mój nowy partner to ten, z którym zdradziłam , na ogół jest dobrze , dajemy dużo od siebie , staramy sie rozmawiać o swoich problemach , komunikować sobie wszystko, stworzyć dobrą relacje.. ale ja nie umiem sobie poradzić z tym, co zrobiłam i ciągle wracam do punktu wyjścia. Mój system obronny to odpychanie od siebie partnera i uciekanie w samotność. System stworzony od dziecka..w moim domu nie rozmawiało sie o problemach , przemilczało sie, chowało pod dywan i za jakiś czas było okej. Odbija się to na partnerze , bo bardzo chce pomóc ,zrozumieć co przechodzę, ale ja robię wszystko, żeby zniechęcić go do wszystkiego, a głównie do siebie. Uważam, że powinnam być sama, bo mam wiele problemów do przepracowania i nikt nie powinien przez nie cierpieć. Jak poradzić sobie z tym poczuciem winy ? Jestem w stanie stworzyć zdrową dobrą relacje i zapomnieć o tym co zrobiłam ?
Przeszłość sprawia, że czuję się źle w związku. Jak ją wymazać?
Dzień dobry W dużym skrócie. Mój obecnie już narzeczony jest najcudowniejszy na świecie, ale... Na początku naszego związku nie było kolorowo. Miał on koleżankę ze studiów, z którą rozmawiał dość często, regularnie przez czat. Kilka razy w tygodniu. Nie było w ich kontakcie romantycznych wiadomości, zwierzania się. Wiedziałam, że zanim poznał mnie to startował do niej, ale ona dała mu kosza. Ja nie wiedziałam co o tym wszystkim sądzić. Z jednej strony denerwowało mnie to, z drugiej nie robił jawnie nic złego. On nie ukrywał tych wiadomości raczej, dopóki ja nie zaczęłam robić mu o to awantur. Wtedy może nie tyle ukrywał to przede mną, że ma z nią kontakt co nie pisał z nią przy mnie. Zaznaczmy też to ,że ona miała tez już chłopaka w tym czasie. Jednak moja cierpliwość i zazdrość się przebrały. On traktował mnie później jak księżniczkę, ale jego wiadomości z nią były wymieniane codziennie (1-2 wiadomości dziennie). Wielka awantura, płacz, wątpliwości. On sam z siebie zaproponował, że jeśli mi to tak przeszkadza to zerwie z nią kontakt. Ja trochę się wahałam, ale w końcu poprosiłam go, aby go zerwał. Później jakoś przeszła mi ta zazdrość i powiedziałam mu, żeby miał z nią kontakt, ale sporadycznie. On zadbał o to, abym miała okazję spotkać i poznać te koleżankę. Tak było na początku, a później on sam z siebie ten kontakt praktycznie uciął, bo wiedział, że sprawia mi to przykrość. Teraz, gdy ma do niej pisać w jakiejś sprawie ważnej, to pyta mnie o pozwolenie i moje zdanie. Niestety w głowie mam myśli, że przez ten czas kiedy on z nią miał taki częsty kontakt co było dla mnie dziwne.. to cały czas szykował sobie grunt w razie, gdyby ona jednak zechciała być z nim :( tak jakbym była na zastępstwo, bo ona dała mu kosza wcześniej. Mimo wszystko od momentu tej sytuacji, gdy poprosiłam go o zerwanie kontaktu z nią minęły 2 lata. Mam w głowie też myśl taką, że skoro nie kombinuje i nie utrzymuje z nią tego kontaktu, bo wie, że mnie to bolało i zrobił to na moją prośbę bez zająknięcia, to dojrzał i od tamtego momentu docenia mnie i naprawdę kocha. Próbuję wymazać tę przeszłość. Chcę walczyć o ten związek, ponieważ teraz jest on najlepszy na świecie. Jak mam sobie poradzić z ciągłym przypominaniem sobie tego okresu bycia "drugą opcją"? Czuje się wtedy niewystarczająca i skrzywdzona, mam żal do partnera. Ten temat wielokrotnie poruszaliśmy, on twierdzi, że nic do niej nie czuł, że dobrze im się rozmawiało i to tyle. Pokazywał mi wszystkie ich wiadomości. Kiedyś proponowałam mu terapię par, ale on nie widzi sensu w takim przedsięwzięciu. Pozdrawiam
Jak pomóc partnerowi zmagającemu się z zazdrością wsteczną? Wsparcie w związku
Mam podejrzenia że mój partner zmaga się z zazdrością wsteczną. Jesteśmy razem od 10 miesięcy, zanim weszliśmy w związek, wiedział że mam byłego partnera. Z czasem zaczęło mu to przeszkadzać, wypytywał o przeszłość, doznania, uczucia, czyny. Od 3 miesięcy zmagamy się z problemem. Partner strasznie dużo myśli o mojej przeszłości(więcej niż ja) cały czas porównuje się do mojego byłego partnera. Nie rozumie dlaczego w ogóle byłam w tamtej relacji. Ogólnie bardzo ciężko to znosi a ja nie za bardzo wiem jak mu pomóc na takim zaawansowanym etapie zazdrości. Potrzebuje rady bo odkąd sytuacja zrobiła się poważna, to ja zaczęłam obwiniać siebie o to że miałam jakiekolwiek życie z kimś innym zanim poznałam mojego obecnego partnera.
Jak radzić sobie z swoją przeszłością i zazdrością w związku? Nachodzą mnie natrętne myśli.

Witam, 

jestem mężczyzną w młodym wieku i zmagam się z problemami dotyczącymi przeszłości, zarówno mojej, jak i mojej partnerki. Zaczynając ode mnie — zanim poznałem moją partnerkę, prowadziłem bardzo zły i niezdrowy tryb życia.

Mianowicie wiele imprez, nadużywanie alkoholu do stopnia braku kontroli nad sobą i ciałem. W trakcie tego okresu również byłem uzależniony od treści na tle seksualnym w Internecie. Pojawiały się także rozmowy z obcymi osobami, również na tym tle. Dotąd nie znam powodu, dlaczego tak robiłem, ale to wszystko skończyło się bardzo źle. 

Z imprez wyniosłem tylko poczucie winy za czyny pod wpływem alkoholu, takie jak bycie nachalnym dla kobiet i brak umiejętności trzymania rąk przy sobie (nic związanego z przestępstwem).

Moje uzależnienie skończyło się internetowym szantażem (ktoś szantażował moją osobę).

Po nim przez długi okres czułem ciągły niepokój, który co jakiś czas wraca i zajmuje całą moją uwagę. Wstydzę się strasznie za czyny, które popełniłem i bardzo ich żałuję.

Prześladują mnie na tle codziennym, a na domiar złego jestem ogromnym hipokrytom, ponieważ nie umiem się pogodzić również z przeszłością mojej partnerki, która miała ją "normalną". Czuję ogromną zazdrość o jej poprzednie relacje, a do tego dochodzi ciągły niepokój w relacji o to, czy aby na pewno nie robię czegoś, czego ona nie chce, czy nie czuje się zmuszona. Mimo jej zapewnień, że tak nie jest, ciągle się te pytania pojawiają.

A następnie przechodzi do stanu wątpliwości co do samego związku i uczuć w nim. 

Przepraszam za chaos, ale sam już nie wiem, co się dzieje i jestem ciekaw, co można z tym zrobić.

Od czego zacząć i czy można to jakoś naprawić?

Co najważniejsze — co mi dolega i jak funkcjonować sam ze sobą?

Z góry dziękuję za opinie.

Jak radzić sobie z nieuzasadnioną zazdrością w związku?

Mam taki problem, że zauważam, jak zazdrość zaczyna psuć mój związek. Każda rozmowa mojej dziewczyny z innymi facetami wprowadza we mnie niepokój i zasiewa wątpliwości co do jej lojalności. Wiem, że to głupie, bo nigdy nie dała mi powodu do braku zaufania, a jednak te myśli mnie prześladują. 

Zazdrość wpływa nie tylko na moje samopoczucie, ale także na nasze chwile razem, Zastanawiam się, skąd bierze się to uczucie. Chcę zrozumieć, jak mogę z tym walczyć, żeby nie zniszczyć tego, co mamy.

Przemoc

Przemoc - definicje, rodzaje i formy zjawiska

Przemoc to globalny problem dotykający miliony osób. Zrozumienie jej definicji, rodzajów i form jest kluczowe dla skutecznego przeciwdziałania. Poznaj skutki i rodzaje przemocy oraz dowiedz się, jakie są możliwości uzyskania pomocy dla ofiar.