
- Strona główna
- Forum
- dzieci i młodzież, rodzicielstwo i rodzina, zaburzenia neurologiczne
- Jak pomóc dziecku z...
Jak pomóc dziecku z autyzmem radzić sobie ze złością i agresją?
Wiki
Piotr Ziomber
Dzień dobry. W sytuacjach złości i autoagresji u dziecka z spektrum autyzmu kluczowe jest zachowanie spokoju i zapewnienie bezpieczeństwa, jednocześnie ucząc alternatywnych sposobów radzenia sobie z emocjami. Natychmiast oddziel dziecko od potencjalnie niebezpiecznych przedmiotów i siebie, jeśli istnieje ryzyko uderzenia i wtedy delikatnie, ale stanowczo powiedz "stop, to niebezpieczne" i skieruj je do bezpiecznej przestrzeni, jak "kącik spokoju" z poduszkami czy ulubionymi zabawkami sensorycznymi. Unikaj fizycznego powstrzymywania, chyba że jest to absolutnie konieczne dla ochrony, a zamiast tego daj chwilę na uspokojenie się, obserwując z daleka. To pomaga przerwać eskalację bez eskalowania konfliktu.
Zaproponuj przerwę sensoryczną: głębokie oddechy razem (np. "wdech nosem, wydech ustami"), masaż delikatny lub ulubiony przedmiot o przyjemnej teksturze, jak piłeczka antystresowa. Ignoruj krzyk i agresję werbalnie, skupiając się na neutralnych działaniach, aż dziecko się wyciszy. Badania pokazują, że u dzieci autystycznych to często przeciążenie sensoryczne lub frustracja z rygorystycznego myślenia wyzwala reakcje.
Gdy emocje opadną, nazwij uczucia ("widzę, że byłeś zły, bo puzzle nie pasowały") i zaproponuj alternatywę, np. "następnym razem powiedz 'potrzebuję pomocy'" to używaj obrazków lub kart komunikacyjnych, jeśli mowa jest trudna. Wzmacniaj pozytywne zachowania nagrodami (uścisk, pochwała), a nie karami, by budować nawyki. Skonsultuj się z terapeutą behawioralnym , aby uzyskać plan działania pod konkretną osobę.

Zobacz podobne
Witam serdecznie. Mam 5 dzieci, jedno z nich od września idzie do 6 klasy. Wszystko mu od początku wchodziło błyskawicznie do głowy. Ale mam później dzieci w wieku 7 i 8 lat, od września mają zacząć naukę, syn w 2 klasie i córka w 3. I tu z dziećmi mam duży problem. Bo fakt jest taki, że od początku mają duże problemy z czytaniem. Córka idąc teraz do 3 klasy literuje wyrazy i przeczyta, ale z wielkim czasem trudem. Natomiast syn, idąc do klasy 2, ma jeszcze większy opór do czytania, myli literki, szybko się poddaje i nie chce czytać, mimo iż staram się zachęcić, a nie zmuszać, nic nie daje dłuższego rezultatu. Oboje starają się wyuczyć tekst zadany na pamięć. Syn do tego w domu może się nauczyć i wszystko wie, ale idąc następnego dnia do szkoły wystarczy, że raz się pomyli i pani go od razu poprawi, on automatycznie się zamyka w sobie i już nie potrafi nic przeczytać. Proszę o pomoc w jaki sposób mogę im pomóc? Niebawem zaczynamy wakacje i chciałabym im jakoś pomóc i znaleźć skuteczny sposób.
Cześć, mam 15 lat i co powiedzieć mamie, żeby wypisała mnie od psychiatry? Nie chce chodzić już do psychiatry, od dwóch tygodni czuje się lepiej i poprawiłam kontakt z rodziną, mam więcej siły i wychodzę z pokoju. Nie wierzy mi, że już jest lepiej.
Kilka dni temu rozmawiałam ze znajomą i opowiedziałam jej, że sama jestem w szoku, bo obudziłam się i odzyskałam motywację do życia, nagle odzyskałam perspektywy na swoją przyszłość, mam tyle energii, że nie śpię już od prawie 3 dni i trzymam się na kawie, powiedziałam jej też, że chce się wypisać od psychiatry, na co mi odpowiedziała, że możliwe, że to podwyższenie samopoczucia. Nie wiem, nie sądzę tak, bo dawno się nie czułam tak dobrze, czuje się naprawdę okropnie dobrze i w końcu widzę w sobie coś dobrego i jakiś potencjał, mam wrażenie, że ona mnie po prostu nie chce wesprzeć w tym, że czuje się lepiej i już nie potrzebuje pomocy lekarza ani leków. Z mamą tak samo.
Co mam zrobić, żeby przekonać mamę?
W ostatnim czasie mam wrażenie, że ludzie się ze mnie śmieją, ale nie wiem czemu. Czasami jak Idę sobie korytarzem to mam wrażenie, że się na mnie patrzą i podśmiechują, najczęściej to są dziewczyny. Mój kolega też 2 razy zauważył, że tak się dzieje.

