Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak pomóc nastoletniej córce z kompulsywnym objadaniem i innymi objawami

Do kogo mam się udać z nastoletnią córką która cierpi na kompulsywne objadanie. Epizody raz w tygodniu do tego liczy kalorie, bardzo zwraca uwagę na wagę i co może zjeść aby nie przytyć. Problemy z koncentracją, wypadanie włosów, ciągłe zmęczenie.
Ewelina Sinda-Dulińska

Ewelina Sinda-Dulińska

Dzień dobry, Epizody kompulsywnego objadania, silna kontrola wagi i kalorii, wypadanie włosów, ciągłe zmęczenie, problemy z koncentracją to sygnały, którymi warto zająć się jak najszybciej i kompleksowo. Od czego zacząć:- Lekarz pediatra, lekarz rodzinny w pierwszej kolejności, żeby ocenić stan zdrowia fizycznego wypadanie włosów i zmęczenie mogą wskazywać na niedobory, zaburzenia hormonalne lub elektrolitowe. To ważne, żeby wykluczyć powikłania somatyczne.- Psychiatra dziecięcy/młodzieżowy – w przypadku zaburzeń odżywiania to często pierwszy specjalista, który postawi diagnozę i ewentualnie zdecyduje o dalszym leczeniu.- Psychoterapeuta specjalizujący się w zaburzeniach odżywiania najlepiej pracujący w nurcie poznawczo-behawioralnym (CBT-E) lub rodzinnym (FBT), który ma doświadczenie z młodzieżą. Warto szukać specjalisty/ośrodka dedykowanego zaburzeniom odżywiania. To temat wrażliwy, jeśli sama się Pani tym mocno martwi lub potrzebuje Pani wsparcia w tym, jak rozmawiać z córką, warto też pomyśleć o konsultacji dla siebie. Dobrego dnia, Ewelina Sinda-Dulińska 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Edyta Kotula

Edyta Kotula

Dzień dobry. 

Dobrą drogą może być konsultacja u psychologa lub psychoterapeuty specjalizującego się w zaburzeniach odżywiania dzieci i młodzieży. Bardzo często potrzebna jest również współpraca z psychiatrą dzieci i młodzieży, który oceni, czy poza terapią nie jest potrzebne dodatkowe leczenie. Równolegle warto umówić wizytę u pediatry lub lekarza rodzinnego, aby wykonać podstawowe badania. Ograniczanie jedzenia i napady objadania mogą prowadzić do niedoborów, zaburzeń hormonalnych czy problemów z gospodarką elektrolitową, które mogą powodować właśnie osłabienie, wypadanie włosów i trudności z koncentracją.

To, co opisujesz: liczenie kalorii, silny lęk przed przytyciem, napady objadania i objawy fizyczne, może wskazywać na rozwijające się zaburzenie odżywiania. Im wcześniej córka otrzyma profesjonalną pomoc, tym większa szansa na pełny powrót do zdrowia.

Jako rodzic możesz już teraz zrobić coś bardzo ważnego: stworzyć przestrzeń, w której nie będzie oceniania ani nacisku na jedzenie. To często daje nastolatkowi poczucie bezpieczeństwa, zamiast poczucia, że jest kontrolowany.

Jakub Pawłowski

Jakub Pawłowski

Z opisu wynika, że warto jak najszybciej skonsultować córkę z psychologiem lub psychoterapeutą pracującym z młodzieżą i zaburzeniami odżywiania. Dobrze byłoby również umówić wizytę u psychiatry dzieci i młodzieży, aby ocenić nasilenie objawów i zaplanować dalsze leczenie.

Wypadanie włosów, przewlekłe zmęczenie, trudności z koncentracją oraz silna kontrola jedzenia mogą świadczyć o tym, że organizm jest już obciążony. Dlatego warto równolegle zgłosić się do lekarza pediatry lub lekarza rodzinnego, który zleci podstawowe badania i oceni stan zdrowia.

Im wcześniej zostanie wdrożona pomoc, tym większa szansa na zatrzymanie rozwoju zaburzenia i powrót do zdrowej relacji z jedzeniem. Nie warto czekać, aż objawy się nasilą.

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Dzień dobry

 

 Tutaj bardzo ważna jest szybka interwencja, która będzie szybka u lekarza pierwszego kontaktu oraz u lekarza pediatry, a następnym krokiem poradnia zaburzeń odżywiania i rozpoczęcie procesu psychoterapii u psychoterapeuty który specjalizuje się w tego typu problemach. Trzeba również zdiagnozować podłoże tego zachowania i wdrożyć szybko leczenie farmakologiczne. Ale sprawa pierwszorzędna to badanie krwi. Wypadnie włosów świadczy o zaburzeniach hormonalnych oraz niedoborów różnych pierwiastków, minerałów i witamin w organizmie córki. pisze Pani, że córka liczy kalorie, ale jak się odżywia? Je warzywa, owoce czy przewaga to jedzenie wysoko przetworzone? Kompulsywne jedzenie może wynikać z gwałtownych wzrostów i spadków cukru w organizmie. Tak czy inaczej zalecam szybki kontakt ze specjalistami. 

Agnieszka Sokal

Agnieszka Sokal

Dzień dobry,

 

W przypadku opisanych objawów u nastoletniej córki – połączenia epizodów obżarstwa z rygorystycznym liczeniem kalorii, lękiem przed przytyciem oraz symptomami fizycznymi, takimi jak wypadanie włosów i ciągłe zmęczenie – konieczna jest jak najszybsza konsultacja ze specjalistami od zaburzeń odżywiania.  Równolegle warto sprawdzić Metodę dr. Yagera. Posiada ona precyzyjne narzędzia do pracy z zaburzeniami odżywiania, natrętnymi myślami na temat wagi oraz lękiem przed przytyciem. Praca z certyfikowanym specjalistą tej metody pozwala dotrzeć bezpośrednio do podświadomego źródła tych zachowań i skutecznie „przeprogramować” automatyczny przymus liczenia kalorii oraz epizody kompulsywnego jedzenia. Połączenie opieki medycznej z pracą nad podświadomością pozwala bezpiecznie odbudować zdrową relację z jedzeniem i przywrócić równowagę w organizmie nastolatki.

 

Pozdrawiam

Agnieszka Sokal

Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry,

 

Myślę, że warto działać jak najszybciej. Opisuje Pani nie tylko epizody kompulsywnego objadania i silne skupienie na wadze, ale również objawy fizyczne, takie jak wypadanie włosów, zmęczenie i problemy z koncentracją. To sygnały, że córka potrzebuje kompleksowej oceny zarówno stanu psychicznego, jak i zdrowia fizycznego.

Zalecałabym rozpocząć od konsultacji z lekarzem pediatrą lub lekarzem rodzinnym oraz psychologiem lub psychoterapeutą specjalizującym się w pracy z młodzieżą z zaburzeniami odżywiania. W razie potrzeby do zespołu może dołączyć także psychiatra dzieci i młodzieży. Chciałabym również zwrócić uwagę na coś bardzo ważnego: fakt, że zauważyła Pani niepokojące objawy i szuka pomocy już teraz, daje córce większą szansę na skuteczne leczenie. W przypadku zaburzeń odżywiania wczesna reakcja rodzica ma naprawdę duże znaczenie.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Dzień dobry. Opisane objawy mogą wskazywać na rozwijające się zaburzenia odżywiania, dlatego warto nie zwlekać z konsultacją. W pierwszej kolejności zalecałabym wizytę u lekarza pediatry lub lekarza rodzinnego, który zleci podstawowe badania i oceni stan zdrowia córki. Równolegle warto zgłosić się do psychologa lub psychoterapeuty pracującego z młodzieżą i specjalizującego się w zaburzeniach odżywiania. W wielu przypadkach pomocny jest również dietetyk kliniczny. Wypadanie włosów, przewlekłe zmęczenie i problemy z koncentracją mogą świadczyć o niedoborach lub innych konsekwencjach nieprawidłowego odżywiania, dlatego wymagają diagnostyki. Im wcześniej córka otrzyma odpowiednią pomoc, tym większa szansa na skuteczne leczenie.

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska 

dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Jak pomóc partnerce podejrzewanej o zespół Münchhausena i zachęcić do wizyty u specjalisty?
Dzień dobry Poznałem dziewczynę i od jakiegoś czasu dostrzegam u niej zespół münchhausena. Tak wiem nie jestem specjalistą ale moje powody są ze względu, że ma rzekomo raka i cały czas jak chcę jechać z nią na chemioterapię to ona sama pojedzie i wróci. To że co tydzień ma tą chemię przez trzy miesiące, następnym dni i tak idzie do pracy i normalnie pracuje z odrobinę symulacji. Złamała niby rękę w ten sam dzień miała operację i niby ma śruby w rękach a i tak w następnym dniu nie pracuje tylko zapierdziela. Głodówki,wymioty po zjedzenia choć bardzo żadko,okaleczanie się, już niby spokój od 6 miesięcy ale było. I brak ochoty na sex niby to nie jest ważne ale w ogóle ja do takich rzeczy nie ciągnie. I teraz moje pytanie czy jak obecnie jeździ na chemioterapię niby to przyłapać ja na gorącym uczynku ,że wcale nie pojechała i porozmawianie z nią czemu tak robi czy przekonywać ja żeby szła do specjalisty? Bo nie wiem co robić a nie wiem jak jej pomóc. Z góry dziękuję za odpowiedź na daną sytuację.
Praktycznie od dziecka nie jem prawie żadnych warzyw
Dzień dobry, prosiłbym o wyrozumiałość bo to dla mnie bardzo wstydliwy temat. Praktycznie od dziecka nie jem prawie żadnych warzyw, absolutnie żadnych (wykluczając niektóre przetworzone jak np. z pomidorów ketchup czy sos bolognese albo ziemniaki w kazdej formie). Wszystkie wywołują we mnie obrzydzenie, konsystencją, wodnistością, zapachem, po prostu mnie odpychają i każda próba ich jedzenia kończyła się odruchami wymiotnymi. Moje posiłki są mocno monotonne i nieurozmaicone przez co mam duże problemy z wagą wchodzącą już zaawansowaniem w otyłość. Mimo ze sam problem moze brzmiec smiesznie, jest to dla mnie ogromny problem zarówno fizyczny jak i psychiczny. Czytałem o tym w internecie ale to bardzo rzadki problem. Zakładam że to wina tego, że w dzieciństwie po prostu nie nauczono mnie ich jeść, jednak czy mogę coś z tym zrobić? Nie chce w taki sposób żyć, uniemożliwia mi to przejście na diete i poprawienie zarazem odbioru swojej własnej osoby jak i po prostu samo uczucie bycia 'innym' jest trudne. Czy i do kogo mógłbym się zgłosić? Czy da się coś z tym zrobić? Czy jest ktoś kto mógłby mi z tym pomóc? Obawiam się że po prostu tak musi być.
Depresja i terapia a raniące komentarze terapeutki o otyłości – czy to jest etyczne?
W 2025 roku wpadłam w wielką depresję, nie pierwszy raz ale była to mocna sytuacja. Myśli s., plany, uszkodzenia ciała, nie mycie się, nie wychodzenie z domu. Zaczęłam w lutym terapię, w marcu dostałam L4 od psychiatry. To było koszmarem. Minął rok, depresja lekko ustąpiła, jest lepiej, a ja kontynuuje terapię. I tu zaczyna się problem, bo miałyśmy kilka spotkań, lwicy terapeutka mówiła, że czuje zastój (akurat wchodziłysmy w tematy dzieciństwa więc byłam zdziwiona). Czasem czułam, że jesteśmy różne ale ufałam jej i szłam z nurtem. Tydzień temu zadziało się coś dziwnego. Moja terapeutka ostatnio poruszyła temat mojego jedzenia, bo mam nadwagę i już kiedyś rozmawiałyśmy o tym że się objadam w stresie itp. Taki był rok 2025 teraz jest ok, a przynajmniej umiem to rozpoznawać. I już było ok na spotkaniach i nagle wypaliła znowu, że ona czuje, że stoję w miejscu pod kątem procesu terapii i że konsultowała się z superwizorem i żebyśmy wróciły do tematu mojego jedzenia. Potem powiedziała że jeśli ktoś jest otyły to po prostu żre. W marcu wysyłałam jej zdjęcia jedzenia i mówiła, że to co jem ma za mało kalorii, tym bardziej zdziwił mnie ten tekst. Dodam, ,e to cytat, powiedziała z lekkim uśmiechem że jak ktoś gruby to po prostu ŻRE. Kiedy kiedyś rozmawiałyśmy o moich chorobach insulinoopornosc i hashimoto mówiła o dietetyku itp. Natomiast na tym ostatnim spotkaniu, kiedy powiedziałam, że chce iść do dietetyka odpowiedziała, że to bez sensu, bo mimo diety wrócę do nawyków. Powiedziała też, że "już któryś raz konsultuje się z superwizorem o mnie i że to kosztuje więcej niż ja jej płace (ja240 zł) bo 250 zł. " I jakoś potem w kontekście zwykłej rozmowy dodała, że nie stać jej nie może sobie pozwolić na wiele superwizji w miesiącu. Od tygodnia nie wiem co myślec, nie jestem nadwrażliwa nawet jeśli coś zabili ale czuję, że to było czymś co nie powinno mieć miejsca. Czy tak jest? :(
Jak walczyć ze strachem przed wymiotami?
Jak walczyć ze strachem przed wymiotami?
Moim problemem w wieku 26 lat jest samowykluczenie z życia społecznego.
Moim problemem w wieku 26 lat jest samowykluczenie z życia społecznego. Nie mam przyjaciół, zawieranie jakichkolwiek znajomości jest niemożliwe, wieczny smutek, który 24 g na dobę czuje, załatwienie sprawy u lekarza, w urzędzie wiąże się z dużym stresem i paniką. Nieraz zrobiłem 30 km do specjalisty, np. jak wbiło mi się ciało obce w oko, to siedziałem w samochodzie i ryczałem takie emocje. Zawodowo nigdzie nie mogę się odnaleźć, staram się pracować obecnie Niemcy z rodziną, ale niestety 1 pokój na 3 osoby czuje się źle, nie mogę być sam nawet 1 g, czuje się źle. Wiem, że jak zrezygnuje z pracy, to nie mam dobrych relacji z mamą przeciwieństwa, zawsze byłem nierobem i nic nie pomagałem, nie pije alkoholu od 7 lat z powodu w sumie urodziny mojej siostry byłem bez pracy i rodzina no zaczęła mi docinać, że nic nie robię itp. parę przykrych słów które, nigdy się nie zakochałem, boje się nigdy mi nikt nie powiedział nawet mama, że mnie kocha, myślałem wielokrotnie o samobójstwie, ale się boję, mam w sobie tyle bólu, że mnie rozrywa psychicznie, jestem już zmęczony, nie mogę być sam minuty, telewizor radio na okrągło, a ja się modlę o spokój cisze.
zdrada

Zdrada – przyczyny, skutki i jak sobie z nią radzić?

Zdrada to głębokie naruszenie zaufania w związku, występujące w formie fizycznej lub emocjonalnej. Powoduje trwałe rany psychiczne u obu partnerów. Analizujemy przyczyny zdrad, ich konsekwencje oraz metody odbudowy relacji po takim doświadczeniu.