Wstecz

Jak pomóc partnerce podejrzewanej o zespół Münchhausena i zachęcić do wizyty u specjalisty?

Anonimowo

Dzień dobry Poznałem dziewczynę i od jakiegoś czasu dostrzegam u niej zespół münchhausena. Tak wiem nie jestem specjalistą ale moje powody są ze względu, że ma rzekomo raka i cały czas jak chcę jechać z nią na chemioterapię to ona sama pojedzie i wróci. To że co tydzień ma tą chemię przez trzy miesiące, następnym dni i tak idzie do pracy i normalnie pracuje z odrobinę symulacji. Złamała niby rękę w ten sam dzień miała operację i niby ma śruby w rękach a i tak w następnym dniu nie pracuje tylko zapierdziela. Głodówki,wymioty po zjedzenia choć bardzo żadko,okaleczanie się, już niby spokój od 6 miesięcy ale było. I brak ochoty na sex niby to nie jest ważne ale w ogóle ja do takich rzeczy nie ciągnie. I teraz moje pytanie czy jak obecnie jeździ na chemioterapię niby to przyłapać ja na gorącym uczynku ,że wcale nie pojechała i porozmawianie z nią czemu tak robi czy przekonywać ja żeby szła do specjalisty? Bo nie wiem co robić a nie wiem jak jej pomóc. Z góry dziękuję za odpowiedź na daną sytuację.

Przede wszystkim nie pomoże pan komuś, kto tego nie chce. Zastanowiłabym się skąd w panu potrzeba ratowania dziewczyny i jakie pana potrzeby za tym stoją - zarówno osobiste, jak i wobec relacji. Domyślam się, że sytuacja powoduje u Pana jakiegoś rodzaju cierpienie i tym zajęłabym się w pierwszej kolejności. 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Psycholożka
828 odpowiedzi na forum

Witam Pana,

 

Dziękujemy za wiadomość. Pisze Pan o swojej sytuacji, dziękuję za zaufanie is zczerość. Z Pana słów widać duże zaniepokojenie, bezradność i chęć pomocy tej osobie. To naturalne, że w takiej sytuacji czuje się Pan rozdarty między troską, niepewnością i pragnieniem ochrony jej zdrowia, a jednocześnie nie wie, jak się zachować, żeby nie zaszkodzić ani sobie, ani jej. W takich sytuacjach najważniejsze jest pamiętanie, że nie możemy zmusić nikogo do leczenia ani „przyłapywać na gorącym uczynku”, bo to może pogłębić lęk, izolację i konflikty. Prawdziwa pomoc zaczyna się od zachowania bezpiecznych granic i wsparcia kierowanego w stronę profesjonalistów.

Kilka praktycznych kroków, ktore warto zrobić:

Rozmowa z empatią, nie konfrontacja: warto wyrazić swoje uczucia i troskę („Martwię się o Twoje zdrowie i chciałbym, żebyś miała profesjonalną pomoc”), bez oskarżeń czy sprawdzania jej zachowań.

Zachęta do kontaktu ze specjalistą : psychologiem lub psychiatrą, najlepiej z doświadczeniem w zaburzeniach somatyzacyjnych czy zespołu Münchhausena. To osoba, która może realnie pomóc jej przepracować mechanizmy, które Pan obserwuje.

Dbanie o siebie: ważne, aby Pan miał wsparcie i nie brał odpowiedzialności za decyzje i zachowania drugiej osoby. Można też samemu skorzystać z konsultacji, żeby lepiej rozumieć sytuację i swoje emocje.

Proszę pamiętać, że Pana troska jest wartościowa, ale nie jest Pana rolą leczenie jej ani kontrolowanie. Skupienie się na granicach, własnych emocjach i wspieraniu profesjonalnej pomocy to realny sposób, by być dla niej bezpiecznym wsparciem, a jednocześnie chronić siebie.

 

W razie potrzeby zapraszamy ponownie do kontaktu tu na forum. Wszytskiego dobrego!

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry,

 

Objawy, o których Pan pisze, pasują do wielu diagnoz, niekoniecznie musi to być Zespół Munchausena. Rozumiem, że jest Pan zaniepokojony zachowaniami partnerki. Myślę, że szczera rozmowa z partnerką o Pana obawach byłaby dobrym pierwszym krokiem. Być może sugestia rozmowy ze specjalistą i wspólne poszukanie odpowiedniej osoby dla dziewczyny okaże się dla niej dużym wsparciem. 

 

Trzymam bardzo mocno kciuk za znalezienie wsparcia.

Pozdrawiam serdecznie,

Klaudia Stankiewicz 

Zdjęcie Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Psycholog
756 odpowiedzi na forum

Dzień dobry. 

Sytuacja, którą Pan opisuje, jest trudna i obciążająca dla obu stron, a Pana spostrzeżenia – mimo że nie jest Pan lekarzem – wskazują na bardzo niepokojące sygnały w zachowaniu partnerki.

Szanowny Panie, opisane przez Pana sytuacje, takie jak unikanie Pana obecności podczas leczenia, błyskawiczna regeneracja po rzekomych operacjach czy podejmowanie pracy zaraz po chemioterapii, rzeczywiście mogą sugerować zaburzenia o charakterze pozorowanym. Mechanizm ten często wynika z głębokich, nieuświadomionych potrzeb emocjonalnych, takich jak chęć bycia zaopiekowanym czy lęk przed odrzuceniem.

Odradzałabym jednak "przyprasowanie jej na gorącym uczynku" w sposób konfrontacyjny. Dla osoby z takim zaburzeniem gwałtowne zdemaskowanie kłamstwa wywołuje ogromny wstyd i poczucie zagrożenia, co najczęściej prowadzi do jeszcze silniejszego zaprzeczania, agresji lub całkowitego zerwania relacji, a nie do szczerej rozmowy. Zamiast udowadniania kłamstwa, lepiej skupić się na emocjach: warto powiedzieć partnerce, że widzi Pan jej cierpienie, ale też czuje ogromny niepokój i zagubienie w związku z tym, co się dzieje. Najskuteczniejszą drogą pomocy jest łagodne, ale stanowcze zachęcanie do wizyty u psychoterapeuty lub psychiatry, tłumacząc to Pana troską o jej ogólny stan psychiczny i fizyczne wycieńczenie, a nie "śledztwem" w sprawie raka. 

Proszę jednak pamiętać, że bez jej woli podjęcia leczenia, Pana możliwości pomocy są ograniczone i musi Pan w tym wszystkim zadbać także o własne zdrowie psychiczne.

 

Powodzenia

Bożena Nagórska

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: kobieta odstawia ciężki plecak z kamieniami na ławkę, terapeuta kiwa głową

Współuzależnienie - objawy, przyczyny i jak sobie z nim radzić

Współuzależnienie to poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne, fizyczne i relacje międzyludzkie wielu Polaków. Jeśli podejrzewasz ten problem u siebie lub bliskich, warto poszukać profesjonalnej pomocy. Sprawdź, co musisz wiedzieć.