Nowość

Masz pytanie, które ciągle chodzi Ci po głowie?

Opisz je psychologowi w aplikacji i otrzymaj odpowiedź w ciągu 24 godzin - bez kamery i umawiania wizyty.

Napisz do specjalistyPakiety od 49 zł · odpowiedź do 24 h
Wstecz

Jak pomóc partnerce żyjącej w cieniu depresji rodzica i nie zgubić się w tym samemu?

Anonimowo

Moja dziewczyna żyje w cieniu depresji swojej mamy – nie wiem, jak jej pomóc Cześć, piszę tutaj, bo od dłuższego czasu nie wiem, jak poradzić sobie z sytuacją mojej dziewczyny i z tym, jak wpływa to na nasz związek. Jesteśmy razem od dwóch lat. Od mniej więcej roku zauważam, że moja dziewczyna jest coraz bardziej przygnębiona. Często mówi, że życie nie ma sensu, że nic jej nie cieszy. Bardzo łatwo ją zranić – w pracy potrafi się załamać, jeśli ktoś spojrzy na nią nieprzychylnie. W domu też nie ma lekko. Dorastała w bardzo trudnym środowisku. Jej mama od lat zmaga się z depresją – nie pracuje już od około 14 lat, praktycznie od momentu narodzin młodszego brata. Cierpi też na osteoporozę i problemy ze słuchem, ale nie chce się leczyć ani iść do specjalisty. Spędza całe dnie w domu bez celu. Od dziecka czuła, że jej mama nie chciała dzieci i nie potrafiła dać jej ciepła ani uwagi. Do dziś nie potrafią rozmawiać na żaden luźny temat – mama unika rozmów, a każda próba kończy się chłodem lub złością. Ojciec już dawno się poddał i odsunął od tematu. Moja dziewczyna bardzo cierpi, widząc mamę w takim stanie. Mówi, że nie potrafi pogodzić się z tym, że nie może jej pomóc, ale jednocześnie nie umie odciąć się emocjonalnie. Często powtarza, że w jej rodzinie nigdy nie okazywało się miłości, więc ona też „taka już jest i będzie”. Ostatnio dodatkowo doszło między nami do napięć. Zdecydowałem się pójść na studia (mam 25 lat, ona 21), co spotkało się z negatywną reakcją z jej strony – uznała, że ludzie będą ją postrzegać jako gorszą, bo ja będę po studiach, a ona nie. Mimo że staram się ją wspierać i tłumaczyć, że to nieprawda, nic do niej nie dociera. Nie chce słuchać, nie wierzy w siebie i odrzuca wszelkie próby rozmowy o psychologu – mówi, że to drogie, że to nic nie da, i że skoro jej mama nie chodziła, to po co ona ma chodzić. Nie wiem już, jak mogę jej pomóc. Widzę, że jest bardzo krucha i z każdym dniem coraz bardziej zamknięta w swoim cierpieniu. Chciałbym ją wspierać, ale coraz częściej czuję bezsilność. Jak mogę jej pomóc bez przekraczania własnych granic? I jak samemu nie pogubić się w tym wszystkim? Z góry dziękuję za każdą radę
Zdjęcie Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Psycholog
348 odpowiedzi na forum

Dzień dobry. Słyszę o Twojej potrzebie wsparcia partnerki, a z drugiej strony słyszę też o Twojej bezsilności i zmęczeniu. To bardzo trudne być obok i pomagać osobie zmagającej się z depresją i niskim poczuciem własnej wartości. Ale często jeszcze trudniejsze jest zaakceptowanie tego, że jeśli partnerka nie będzie chciała skorzystać z pomocy, to nie zrobisz tego za nią. Możesz oczywiście z nią rozmawiać, wspierać, motywować ją do podjęcia współpracy ze specjalistą, ale nie możesz brać na siebie odpowiedzialności za jej życie. Pamiętaj w tym wszystkim o sobie i swoich granicach. Przesyłam Ci dużo ciepła,

 

Justyna Bejmert

Psycholog 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Twoja dziewczyna zmaga się z ciężkim wpływem depresji mamy i brakiem wsparcia rodzinnego, co nie jest Twoją winą. Możesz jej pomagać przez obecność, słuchanie i drobne gesty wsparcia, ale nie jesteś w stanie „naprawić” jej ani jej mamy. Najważniejsze - dbaj o własne granice, nie bierz odpowiedzialności za jej emocje i staraj się delikatnie sugerować profesjonalną pomoc np. grupy wsparcia czy konsultacje online. Ty możesz być stabilnym punktem, ale nie terapeutą. Dbanie o siebie, rozmowa z kimś zaufanym lub psychologiem jest równie ważne, by nie wypalić się w tym procesie.

Zdjęcie Gizela Maria Rutkowska

Gizela Maria Rutkowska

Psycholog
75 odpowiedzi na forum

Witam.

Pana dziewczyna ma depresję. Konieczne jest przekonanie jej do wizyty u specjalisty, również psychiatry. Dlaczego nie przekonuje jej to, że matka nie chodząc właśnie na terapię i nie lecząc się , znajduje się w stanie, o jakim Pan pisze? Sam Pana tutaj cudu nie dokona, nie okłamujmy się. Co więcej, zacznie Pan w końcu wycofywać się z tego związku, bo dlaczego ma Pan być nieszczęśliwy dlatego, że ktoś inny nie ma w sobie radości życia? Świetna decyzja o podjęciu studiów. Wyjście z tego zaklętego kręgu, złapanie dystansu. Proszę dobrze inwestować w siebie, mniej w ratowanie świata.

Może to kontrowersyjna rada, ale trzeba mieć instynkt samozachowawczy i niekoniecznie zgadzać się na życie w takim smutku wokół.

Pozdrawiam serdecznie

Dr Gizela Rutkowska

Psycholog

Terapeuta

 

Zdjęcie Usunięty Specjalista_tka

Usunięty Specjalista_tka

Witam

Przede wszystkim mama Twoje dziewczyny powinna podjąć leczenie u psychiatry na depresję. To jest kluczowe, bo bez tego nie rozwiążecie niczego dalej. Relacje w domu Twojej dziewczyny są również problematyczne, ale tego nie da się zmienić. Można pracować nad jej podejściem do nich i to jest druga istotna kwestia. Obawiam się, że bez pomocy profesjonalnej się tu nie obejdzie. Twoja dziewczyna ma z pewnością obniżone poczucie własnej wartości i o to musisz zadbać. Nie masz na to bezpośredniego wpływu. Tutaj nie wystarczy powiedzieć, że poszedłem na studia, a ty nie jednak ja Ciebie widzę jako osobę atrakcyjną. Ona tego w ten sposób nie przyjmie, bo tutaj chodzi o to, co ona czuje o emocje, a nie deklaracje, chociażby były jak najszczersze. Musisz jej pomóc pośrednio odbudować to poczucie własnej wartości. Zróbcie coś razem, zapisz ją na jakiś kurs, a może wciągnij ją w jakąś działalność, gdzie mogłaby się wykazać. Ona sama musi się odbudować, a Ty możesz jej w tym pomóc. Po czasie z pewnością ona to doceni, co umocni Waszą relację. Życzę Ci powodzenia. I nie rób nic na siłę tylko działaj z wyczuciem a na pewno się uda.

 

Pozdrawiam

Piotr Jeliński

psycholog

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: kobieta odstawia ciężki plecak z kamieniami na ławkę, terapeuta kiwa głową

Współuzależnienie - objawy, przyczyny i jak sobie z nim radzić

Współuzależnienie to poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne, fizyczne i relacje międzyludzkie wielu Polaków. Jeśli podejrzewasz ten problem u siebie lub bliskich, warto poszukać profesjonalnej pomocy. Sprawdź, co musisz wiedzieć.